Strona 133 z 291

Re: Judas Priest

: wt cze 05, 2018 10:51 pm
autor: Python
Skoro Guardians puszczane jest przed bisami, to i intro musieli zmienić.

Re: Judas Priest

: wt cze 05, 2018 11:03 pm
autor: Schizoid
Kicha, że Running Wild nie ma...Zastąpienie Electric Eye nowym utworem nie razi tak bardzo, bo w końcu trasa promująca, ale RW na 2 pozycji było świetnym zagraniem i brzmiało też bdb.

Re: Judas Priest

: wt cze 05, 2018 11:06 pm
autor: PanPrezes
Jak dla mnie zmiana na duży plus. W prawdzie z tego co widzę wycięli Electric Eye i Evil Never Dies, ale RFR to zdecydowanie najlepszy utwór na ostatniej płycie i jak na moje ucho jeden z lepszych w ich całej przepastnej dyskografii.

EDIT: Kurcze, nie zauważyłem wycięcia Running Wild. Może go ponownie wrzucą do Katowic, w Stanach w końcu dokładali kawałki w trakcie trasy.

Re: Judas Priest

: wt cze 05, 2018 11:15 pm
autor: Schizoid
Na to liczę, podczas ostanich amerykańskich koncertów, Priest grało 20 utworów. Teraz jest 19. Niech wyrzucą tego zafajdanego Painkillera z setu, bo nie dość, że zabiera miejsce 2 krótszym utworom, to jeszcze męczy Roba, który i tak na głowie ma bardzo trudne Night Comes Down, Freewheel Burning i Sinner.

Re: Judas Priest

: wt cze 05, 2018 11:19 pm
autor: PanPrezes
Painkillera raczej nie wyrzucą, prędzej Night Comes Down, przy którym dość konkretnie się rozjechali, a Halford wyraźnie się męczy.

Re: Judas Priest

: wt cze 05, 2018 11:23 pm
autor: Schizoid
Halford nigdy nie zaśpiewał tego numeru dobrze (albo bardzo mało razy). Jak na jego wiek, to wykonanie z dzisiaj jest bardzo dobre. W latach '80 to był jeden z najsłabszych punktów koncertu. Painkiller jest niestety niemalże nietykalny i jestem tego świadomy :cry: Rozumiem, że dla wielu osób ten numer to absolut, najlepszy utwór zespołu, no ale...Powiedzmy sobie szczerze, chwały im te wykonania nie przynoszą, a do tego niepotrzebnie się męczą. Tym bardziej bez Glenna. Wiadomo, że Rychu odwala świetną robotę, ale chyba nie bez powodu wyrzucili Beyond The Realms Of Death z setu. Painkillera też powinni.

Re: Judas Priest

: wt cze 05, 2018 11:28 pm
autor: PanPrezes
Widziałem tylko kilka znośnych wykonań Painkillera, w tym jedno na żywo w Łodzi, ale ten utwór to nigdy nie był najmocniejszy punkt koncertów. Na żywo lepiej sprawdza się prostsze granie.
Z tego co słyszę na yt, to Halford nie był dziś w zbyt dobrej formie. Mam nadzieję, że do przyszłęgo tygodnia się rozkręci. Początki tras nigdy nie były dla niego zbyt dobre i tym razem jest chyba tak samo.

Re: Judas Priest

: śr cze 06, 2018 7:28 am
autor: Schizoid
Halford powinien się jeszcze spokojnie rozkręcić, pierwszy koncert w tym roku też nie pozwalał, ale w San Antonio było juzt bardzo dobrze. Polski koncert jest 6 na trasie, więc akurat powinien już się rozgrzać. Niestety martwi mnie co innego. Dzień wcześniej też grają, a rzadko jest tak, że nie mają przerwy. Mam nadzieję, że nie odbije się to na formie zespołu.

Re: Judas Priest

: śr cze 06, 2018 8:16 am
autor: IgorW
Super, że RFR wrzucili, ale słabo, że wyszło Evil Never Dies. Nowa płyta jest tak świetna, że chciałbym słyszeć jak najwięcej z niej, a teraz grają tylko dwa kawałki? WTF

Re: Judas Priest

: śr cze 06, 2018 8:22 am
autor: Schizoid
Grają 3. Były 3 od początku i wymienili jeden, ale ich liczba nie ulega zmianie ;) Ja również chciałbym więcej (No Surrender, Spectre, Necromancer, Traitors Gate), ale z drugiej strony, przy tak świetnych numerach, jakimi są Night Comes Down, Bloodstone, Tyrant...Odpuszczę im. Za bardzo kocham te starocie, żeby kręcić nosem.

Re: Judas Priest

: śr cze 06, 2018 8:24 am
autor: IgorW
Okej, nie zawuażyłem Lighting Strikes ;) Ale nie zmienia to faktu, że Evil Never Dies (i jeszcze co najmniej 1-2) powinno być, bo jest świetne :)

Re: Judas Priest

: śr cze 06, 2018 8:25 am
autor: Schizoid
Bardzo żałuję Evil Never Dies, bo to mój faworyt z albumu. To zwolnienie w środku jest kapitalne i byłem niemalże pewien, że to usłyszymy w Spodku. Szkoda, że to jego się pozbyli, a nie Lighting Strike, które zazwyczaj wychodziło średnio.

Swoją drogą, czekam na foty koszulek. Podczas całej trasy amerykańskiej szło kupić t-shirty z Kostrzynem, który nadal jest nieogłoszony. O tej Belgii, co miała być po nim też cicho.

Re: Judas Priest

: śr cze 06, 2018 8:44 am
autor: pz
Na Kostrzyn trzeba jeszcze tydzień poczekać.

Co do setlisty, to grają tak, że warto iść na kilka koncertów. Szkoda, że nie grają No Surrender. Ten utwór na żywo powinien wymiarach. RFR świetnie, ale też żałuję, że nie za LS. No i pełna zgoda co do Painkillera.

Najgorzej, że na razie mam pewny tylko jeden koncert i to festiwalowy. Obawiam się, że ominie mnie kilka fajnych staroci.

Re: Judas Priest

: śr cze 06, 2018 5:26 pm
autor: Mr.Hankey
Fantastycznie, że dorzucili Rising, oby tylko jeszcze im się nie odwidziało...

Re: Judas Priest

: śr cze 06, 2018 7:01 pm
autor: Emilio
pz pisze: śr cze 06, 2018 8:44 am Na Kostrzyn trzeba jeszcze tydzień poczekać.

O ile faktycznie ogłoszą, w końcu "Kostrzyn" zniknął później z koszulek ;)

Zmiany ani nie uatrakcyjniły seta ani go nie skopały. Liczyłem na 5 kawałków z nowej płyty, wywalenie Evil Never Dies bez sensu, to w końcu trasa promująca album czy nie?

Re: Judas Priest

: śr cze 06, 2018 7:06 pm
autor: Schizoid
Emilio pisze: śr cze 06, 2018 7:01 pm
pz pisze: śr cze 06, 2018 8:44 am Na Kostrzyn trzeba jeszcze tydzień poczekać.

O ile faktycznie ogłoszą, w końcu "Kostrzyn" zniknął później z koszulek ;)

No właśnie nie zniknął. Po protu na niektórych jest, a na niektórych go nie ma. Koszulki z 2 polskimi datami były dostępne przez cały czas trwania trasy amerykańskiej. Myślę, że ten koncert się odbędzie, ale ogłoszą go w dzień katowickiego albo zaraz po nim.

Re: Judas Priest

: śr cze 06, 2018 7:08 pm
autor: Emilio
No to już podejrzane jak na jednych jest a na innych nie ma ;) Chociaż między Wacken a kolejną datą jest sporo miejsca, aż się prosi żeby tam coś wstawić ;) Widział ktoś może koszulki z Oslo? :P

Re: Judas Priest

: czw cze 07, 2018 4:10 pm
autor: Schizoid
Można już kupić koszulki trasowe przez internet. Na żadnym wzorze nie ma Kostrzyna, jest Belgia. Chyba coś nie pykło. Coraz bardziej mnie kusi wizja koncertu poza Polską.

https://judaspriest.backstreetmerch.com ... _firepower

Re: Judas Priest

: czw cze 07, 2018 11:05 pm
autor: Schizoid
Dziś grali na Rockfest, set z 5 czerwca, okrojony z Some Heads Are Gonna Roll. Ale to raczej na pewno z powodu ograniczeń czasowych, więc chyba można spać spokojnie.

Re: Judas Priest

: pt cze 08, 2018 12:05 am
autor: Papa
Bilety nie sa imienne? Dalem lipy i mysle, czy by nie kupic od kogos bezposrednio przed koncertem.