Strona 136 z 147

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)

: pn lip 30, 2018 10:36 am
autor: blackcocker
Trzeba wyczaić kto płaci teraz akustykowi Maiden za sabotowanie koncertów, żeby następnym razem było 5/5 nagłośnienie ;)

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)

: pn lip 30, 2018 10:45 am
autor: Beny82
Tak jak pisałem wcześniej, my w piątek z towarzystwem staliśmy w drugiej części sali przy konsoletach i tam dźwięk był słaby. Wręcz na tyle, że były osoby które wychodziły z hali w trakcie koncertu.

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)

: pn lip 30, 2018 11:02 am
autor: Deleted User 1499
Beny82 pisze: pn lip 30, 2018 10:45 am Tak jak pisałem wcześniej, my w piątek z towarzystwem staliśmy w drugiej części sali przy konsoletach i tam dźwięk był słaby. Wręcz na tyle, że były osoby które wychodziły z hali w trakcie koncertu.
Jeśli to rzeczywiście prawda to debilizm dla mnie. Wystarczy zmienić miejsce, a nie wychodzić z koncertu...

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)

: pn lip 30, 2018 11:08 am
autor: Beny82
Ewentualnie można było zatykać uszy:)

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)

: pn lip 30, 2018 11:14 am
autor: Bon Dzosef
Moja relacja z Krakowa. "W Polsce jak w lesie". Inspirowana częściowo Waszymi postami ;)

http://heavyrock.pl/w-polsce-jak-w-lesi ... 8-07-2018/

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)

: pn lip 30, 2018 11:18 am
autor: Władysław_Warneńczyk
Dzosef pisze: pn lip 30, 2018 11:14 am Moja relacja z Krakowa. "W Polsce jak w lesie". Inspirowana częściowo Waszymi postami ;)

http://heavyrock.pl/w-polsce-jak-w-lesi ... 8-07-2018/
Polak Polakowi Polakiem

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)

: pn lip 30, 2018 11:22 am
autor: pz
Dzosef pisze: pn lip 30, 2018 11:14 am Moja relacja z Krakowa. "W Polsce jak w lesie". Inspirowana częściowo Waszymi postami ;)

http://heavyrock.pl/w-polsce-jak-w-lesi ... 8-07-2018/
Dobrym podsumowaniem jest reakcja po RTTH (a wcześniej po IM). Zamiast niedosytu, że to już koniec (prawie koniec), ulga. Może następnym razem na IM w Polsce kupię trybuny i wezmę dzieci (bo sam to bym chyba nie usiedział). A płyta to zdecydowanie poza krajem.

Tego wysokiego dzika w bandamie na głowie z drugiego koncertu to ja tez kojarzę z innych imprez... z pchania się na chama do przodu.

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)

: pn lip 30, 2018 11:40 am
autor: krusejder
Nigdy dotąd po maidenowych koncertach nie miałem takiego żalu, że to już minęło. Niby ukochany zespół od +25 lat, ale jakoś dotąd te koncerty nie porywały aż tak bardzo jak na przykład trasa Helloween Pumpkins United.

Po świetnej płycie studyjnej BOOK OF SOULS Maiden wreszcie przebiła wcześniejsze trasy wspomninkowo - historyczne. Było to tem trudniejsze, że Early Years, Somewhere Back in Time oraz Maiden England odnosiły się do konkretnych DVD czy CD koncertowych. Zaś aktualna trasa jest rzekomo skonstruowana w korelacji do jakiejś gry komputerowej.

Poza osobistą wysoką formą muzyków odpowiedź tkwi również w poprawie produkcji scenicznej. Dopiero teraz IRON MAIDEN weszła w XXI wiek, jeśli chodzi o multimedialność i atrakcyjność wizualną koncertów. Przez całe lata mówiliśmy między fanami, że gdyby zainwestowali w telebimy i inne gadżety, to staliby się największą atrakcją koncertową ciężkiego rocka. No i wreszcie to się stało, a przysłowiowe płachty i wizerunki Eddiego nie są już jedynymi atrakcjami widowiska.

Mam nadzieję, że podobnie jak to było w latach ubiegłych, również za rok powrócą do Europy z "dogrywką" tej trasy. Najchętniej usłyszałbym wtedy niegrane już od aż 15 lat dwa klasyki: 22 Acacia Avenue oraz Bring Your Daughter.

W świetle tego wszystkiego: nie ma sensu, bym rozważał, który koncert był lepszy - piątkowy, czy sobotni. Nie ma sensu porównywać ich z tallińskim, bo choć oba są lepsze muzycznie, to tamten zapamiętam szczególnie jako rozpoczęcie trasy.

UP THE IRONS !!

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)

: pn lip 30, 2018 11:44 am
autor: Lando
Super weekend w Krakowie :)
W piątek był bardziej imprezowy dzień :) Zrobiliśmy mały before party, spotkaliśmy się z Krzyśkiem, Arturem i Arkiem z Nocnego Kochanka. No i najważniejsza pamiątka - zdjęcie ze Stevem Harrisem :jee:
Do hali wbiliśmy po Tremonti. Zaraz po "Doctor Doctor" tłum poniósł mnie do aż 3go rzędu z prawej stronie (Janick). Jak ten Janick koncert przeżywa, jak macha tą gitarą :) Widoczność super, w życiu nie byłem tak blisko na koncercie Maiden. Nie widziałem tylko Aces High bo wtedy walczyłem o życie :P Ale trudno. Warto było. Minusem było to, że Wyszedłem z hali cały mokry, spodenki, koszulka, wszystko... Taki ścisk. Nie było może pogo w mojej okolicy, ale ludzie pchali się masakrycznie. Oczywiście liczyłem się z tym, więc nie będę teraz lamentował jakie to jest u nas bydło. Było wystarczająco dużo dyskusji na temat długo przed koncertami i jeszcze nie raz ona będzie :P
Drugi dzień męczący, straszny upał dawał się we znaki od rana. Ale jestem z siebie dumny, bo mimo zmęczenia udało się wstać rano i iść pobiegać i zobaczyć Kopiec Kościuszki. Na koncert dotarliśmy jak zaczęło Tremonti. Mnie się podobało, może bez fajerwerków, ale spoko. Tym razem wybraliśmy stronę lewą, tuż pod tym podestem na który wchodził Bruce. Rząd miej więcej 4-5 :) Na początku ścisk mocny, bo w momencie Doctor Doctor zaczęły się migracje z tyłu do przodu. I tym razem musiałem pilnować małżonki by jej nie zgnietli, chociaż sama też dzielnie sobie radziła. Po początkowych utworach... zrobiło się luźno. Trochę rozkręciło się za nami pogo, była też ściana śmierci... Ale na bisy to mieliśmy już naprawdę konkretny luz, ludzie stai po pół metra od siebie oddaleni. I tym razem wyszedłem suchy z hali :)
Nie wiem który koncert bardziej mi się podobał - na piątkowym fajnie było widzieć z bliska głównie Janicka i Steve'a, za to mniej Bruce'a, Adriana i Dave'a. W sobotę odwrotnie, Janicka widziałam tylko z daleka. Ale miałem wrażenie, że Bruce to było "u nas" co chwilę :D Ogólnie setlista rewelacja, oprawa po prostu miazga. Chyba najlepsza jaką widziałem na koncercie Maiden. I dźwięk naprawdę dobry, zdecydowanie lepszy niż we Wrocławiu ostatnio.
Był to bardzo wesoły (choć męczący) weekend :) Bardzo dziękuję i pozdrawiam kolegę pz wraz z małżonką, z którymi dzieliliśmy nocleg. No i to oni namówili nas by zrobić obydwa koncerty a nie tylko jeden :)

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)

: pn lip 30, 2018 11:55 am
autor: barsiarz
No właśnie, dlaczego w Polsce jest jak w Polsce? Przydałyby się chyba jakieś badania socjologiczne.
Niby jesteśmy narodem słowiańskim, ale chyba nie do końca - oni są spokojniejsi. No to pewnie południowcy - nieee, tam też jest spokojniej. Zachowanie naszego bydła na koncertach wyłamuje się ze wszystkich miar.
W Am. Południowej też jest gorąco, ale nie aż tak chyba - niech ktoś potwierdzi albo zaprzeczy kto był tam na Maiden. To nie jest przypadek, że osoby bywające pod barierkami w wielu krajach najgorzej wspominają Polskę. Jeżeli kiedykolwiek będę liczył na wylosowanie fttb, to nie w Polsce.

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)

: pn lip 30, 2018 12:00 pm
autor: Lando
A jak jest na Bałkanach? Ktoś był tam na koncercie?

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)

: pn lip 30, 2018 12:02 pm
autor: PanPrezes
Szczerze polecam wszystkim aby nie pchali się jakoś bardzo do przodu. Kilka metrów dalej od sceny też wszystko dobrze widać, a możliwość oglądania i słuchania muzyków, bez konieczności tulenia się do spoconych spasionych miśków bez koszulek to czysto ekstatyczne przeżycie. Jeszcze kilka lat temu miałem straszne parcie, żeby widzieć zespół z dwóch metrów, ale z czasem się wyleczyłem i stwierdzam, że to było tylko psucie sobie koncertu.

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)

: pn lip 30, 2018 12:05 pm
autor: blackcocker
PanPrezes pisze: pn lip 30, 2018 12:02 pm Szczerze polecam wszystkim aby nie pchali się jakoś bardzo do przodu. Kilka metrów dalej od sceny też wszystko dobrze widać, a możliwość oglądania i słuchania muzyków, bez konieczności tulenia się do spoconych spasionych miśków bez koszulek to czysto ekstatyczne przeżycie. Jeszcze kilka lat temu miałem straszne parcie, żeby widzieć zespół z dwóch metrów, ale z czasem się wyleczyłem i stwierdzam, że to było tylko psucie sobie koncertu.
Najzabawniejsze jest to, że pchają się najbardziej ludzie, którzy są z 20 metrów od sceny i dalej... Osobiście to dla mnie żadna różnica czy widzę z 30 czy 25 metrów :D

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)

: pn lip 30, 2018 12:10 pm
autor: Bon Dzosef
Podobno w Zagrzebiu podobnie, a w Argentynie to już w ogóle bijatyki o barierkę.

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)

: pn lip 30, 2018 12:17 pm
autor: erosinho
Nie rozumiem jednego: jeżeli ktoś narzeka na ścisk, polskie bydło itp. to sam musiał być dosłownie w samym środku tego kotła i jakby nie patrzeć - sam był tego bydła częścią. A wystarczy odejść kilka metrów w bok albo do tyłu i obejrzeć sobie koncert w miarę spokojnie, przecież nikt nikogo na siłę nie pcha w pierwsze rzędy na środku sceny. Prawda jest taka, że wiele osób chce być na środku płyty w pierwszych rzędach i specjalnie tam staje, a potem lamenty i narzekania, że ktoś mu na plecy skacze.

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)

: pn lip 30, 2018 12:19 pm
autor: pz
erosinho pisze: pn lip 30, 2018 12:17 pm Nie rozumiem jednego: jeżeli ktoś narzeka na ścisk, polskie bydło itp. to sam musiał być dosłownie w samym środku tego kotła i jakby nie patrzeć - sam był tego bydła częścią. A wystarczy odejść kilka metrów w bok albo do tyłu i obejrzeć sobie koncert w miarę spokojnie, przecież nikt nikogo na siłę nie pcha w pierwsze rzędy na środku sceny. Prawda jest taka, że wiele osób chce być na środku płyty w pierwszych rzędach i specjalnie tam staje, a potem lamenty i narzekania, że ktoś mu na plecy skacze.
Oczekujesz od ludzi, którzy wylosowali FTTB albo zapłacili więcej za bilety EE, że pójdą sobie do tyłu, bo po nich do sali wbiegło bydło, które ich zaczęło dopychać do przodu?

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)

: pn lip 30, 2018 12:26 pm
autor: PanPrezes
erosinho pisze: pn lip 30, 2018 12:17 pm Nie rozumiem jednego: jeżeli ktoś narzeka na ścisk, polskie bydło itp. to sam musiał być dosłownie w samym środku tego kotła i jakby nie patrzeć - sam był tego bydła częścią. A wystarczy odejść kilka metrów w bok albo do tyłu i obejrzeć sobie koncert w miarę spokojnie, przecież nikt nikogo na siłę nie pcha w pierwsze rzędy na środku sceny. Prawda jest taka, że wiele osób chce być na środku płyty w pierwszych rzędach i specjalnie tam staje, a potem lamenty i narzekania, że ktoś mu na plecy skacze.
No tylko jak się chce być z samego przodu to trzeba sobie przyjść wcześniej i zająć dobre miejsce, a nie potem ryć się na chama. Mając sporo koncertowego doświadczenia można się też dostać bardzo blisko sceny w czasie samego koncertu, przedzierając się przez tłum w czasie zamieszania i nie robiąc przy tym nikomu krzywdy. Jak ktoś wie jak się ustawić to sam dopłynie tam gdzie chce bez większego wysiłku i żadnego chamstwa. Większym problemem jest jednak późniejsze utrzymanie pozycji.

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)

: pn lip 30, 2018 12:27 pm
autor: Psotnick
erosinho pisze: pn lip 30, 2018 12:17 pm Nie rozumiem jednego: jeżeli ktoś narzeka na ścisk, polskie bydło itp. to sam musiał być dosłownie w samym środku tego kotła i jakby nie patrzeć - sam był tego bydła częścią. A wystarczy odejść kilka metrów w bok albo do tyłu i obejrzeć sobie koncert w miarę spokojnie, przecież nikt nikogo na siłę nie pcha w pierwsze rzędy na środku sceny. Prawda jest taka, że wiele osób chce być na środku płyty w pierwszych rzędach i specjalnie tam staje, a potem lamenty i narzekania, że ktoś mu na plecy skacze.
Żeby jeszcze była możliwość odejścia kilka metrów w bok lub do tyłu jak jesteś zakleszczony i jedyną droga ewakuacji jest barierka bo do tyłu się nie przecisniesz.

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)

: pn lip 30, 2018 12:36 pm
autor: Kor
Trzeba po prostu lutować w ryj bo do takich ludzi nic innego nie dociera :facepalm:

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)

: pn lip 30, 2018 12:49 pm
autor: mic7
Kurna ludzie ,wybierając płytę sami stajecie się cząstką tego bydła/kołchozu/masy nawet nie mając na to wpływu ,ja będąc np.na FF stałem blisko sceny , nie napierałem na nikogo ale na mnie napierali przez co napierałem i ja...nie miałem nic do powiedzenia...to był mój świadomy wybór ,liczyłem się z tym.Po jakiejś godzinie z hakiem wycofałem się w bezpieczniejsze miejsce i dalej oglądałem show na spokojnie.
Wtedy byłem na płycie ale na takich dużych spędach najczęściej wybieram trybuny.Inna opcja ale to po stronie organizatora podzielić płytę na GC ,Diamond itp.Innych rozwiązań nie widzę.