Strona 136 z 189

Re: Megadeth

: pt wrz 02, 2022 10:05 am
autor: Max323
Mi póki co najbardziej podeszły Czarnobyl i Mars. Bardzo fajne kawałki.

Re: Megadeth

: pt wrz 02, 2022 10:07 am
autor: Beny82
Całkiem w porzadku do słuchania w tle.

Re: Megadeth

: pt wrz 02, 2022 10:27 am
autor: nugz
Coz, poki co dla mnie nie ma watpliwosci, dlaczego wlasnie TAMTE numery promowaly album, szczegolnie pierwszy i drugi singiel.
Jak dla mnie jest troche meczacych fillerow, ktore to niekoniecznie zachecaja mnie do kolejnych odsluchow.
Tekstowo jest momentami spory CRINGE :)

Re: Megadeth

: pt wrz 02, 2022 10:47 am
autor: Schizoid
To intro w Junkie spowodowało, że pomyślałem "Coooo, Depeche Mode?" :D

Re: Megadeth

: pt wrz 02, 2022 10:57 am
autor: blackcocker
Na razie jestem na drugim wałku, ale oh boi... Kocham każdy dźwięk jaki Kiko nakurwia w tych solóweczkach

Re: Megadeth

: pt wrz 02, 2022 11:07 am
autor: nugz
Killing Time - mniej wiecej to czuje, kiedy slucham tego numeru ;)
Dramatyczny refren.

Re: Megadeth

: pt wrz 02, 2022 11:12 am
autor: Bon Dzosef
Max323 pisze: pt wrz 02, 2022 10:05 am Mi póki co najbardziej podeszły Czarnobyl i Mars. Bardzo fajne kawałki.
O i jest człowiek kultury, któremu siedzi Mars :pijak:

Re: Megadeth

: pt wrz 02, 2022 11:13 am
autor: Bon Dzosef
blackcocker pisze: pt wrz 02, 2022 10:57 am Na razie jestem na drugim wałku, ale oh boi... Kocham każdy dźwięk jaki Kiko nakurwia w tych solóweczkach
A będzie jeszcze lepiej :D

Re: Megadeth

: pt wrz 02, 2022 11:23 am
autor: nugz
Mars zapamietam glownie z basowego wstepu SDG - tego samego czlowieka, ktory gra na bezprogowcu Overactive Imagination :D
Druga czesc numeru faktycznie troche zalatuje szybsza czescia ONE, bo slyszalem taki zarzut, ale to pierdola :)
Tekstu nie komentuje, bo nie chce sie znecac przy piatku ;)

Re: Megadeth

: pt wrz 02, 2022 11:46 am
autor: Kevin18
No kurde, fajny album co nie ? Dystopii pewnie nie przebije, ale nawet na to nie liczyłem, bo tamten album to spokojnie top 5 Rudego.

Martwi mnie że chyba robi się ze mnie straszny boomer, bo mogę posłuchać 3-4 rzekomo świetnych płyt nowych Thrashowych załóg, a i tak najwięcej radości da mi nowa płyta Megadeth czy Testament. Boje się co będzie jak ich zabraknie.

Re: Megadeth

: pt wrz 02, 2022 12:03 pm
autor: nugz
Ja wczoraj wyprowadzilem sie na dlugi spacer z dwoma ostatnimi Exodusami na sluchawkach, ktore znam na pamiec.
I kolejny raz dopadla mnie reflekcja, ze wlasnie przy takim thrashu chce zdychac, a ekipa Gary'ego spuszcza w kiblu dla mnie wiekszosc bardziej znanej thrashowej stawki, jesli juz mowimy o nowszym materiale - nawet nie ma o czym gadac.

Re: Megadeth

: pt wrz 02, 2022 12:04 pm
autor: Deleted User 357
Kevin18 pisze: pt wrz 02, 2022 11:46 am Boje się co będzie jak ich zabraknie.
Też się na tym złapałem, cała nowa fala thrashu sprzed tych 10 lat ostatecznie nie wydała ani jednej płyty powyżej solidności.
A najgorsze jest to że jak już się trafiła jedna młoda kapela wyłamująca się z katanko-adidaskowego schematu to akurat wokalista postanowił przedawkować prochy

Re: Megadeth

: pt wrz 02, 2022 1:08 pm
autor: nugz
Promocja plyty pelna geba - https://blabbermouth.net/news/dave-must ... o-pathetic
Tym razem wypominki sprzed 10 lat, kiedy to Junior nie ujada w sieci i robi swoje.
Co za przykry czlowiek.

A plyta, coz, spedzilem na YT jakos poltorej godziny, muza grala w tle, i w sumie oprocz znanych singli 1 i 2 nic specjalnie nie wyrwalo z krzesla i skupilo glownej uwagi na muzyce - po prostu - przeleciala.
Album pewnie zyska po kilkukrotnym odsluchu, ale obecnie bardzo srednio mi sie chce tam zagladac.
Hajlajtem na pewno jest Kiko.

Re: Megadeth

: pt wrz 02, 2022 1:16 pm
autor: Kevin18
Żelazny pisze: pt wrz 02, 2022 12:04 pm
Kevin18 pisze: pt wrz 02, 2022 11:46 am Boje się co będzie jak ich zabraknie.
Też się na tym złapałem, cała nowa fala thrashu sprzed tych 10 lat ostatecznie nie wydała ani jednej płyty powyżej solidności.
A najgorsze jest to że jak już się trafiła jedna młoda kapela wyłamująca się z katanko-adidaskowego schematu to akurat wokalista postanowił przedawkować prochy
Święte słowa. Raz czy dwa drgnęła mi powieka przy muzyce Suicidal Angels czy którymś Evile, ale tak to zwykle w połowie albumu zasypiam. A potem włączam nowy Exodus, ostatni Testament, najnowszy Heathen czy innego Kreatora, Death Angela czy Destruction i mam ochotę na ostry mosh. Dla mnie ten gatunek skończy się z odejściem wielkich.. A to się nieuchronnie wydarzy za 6-7 lat.

Re: Megadeth

: pt wrz 02, 2022 1:38 pm
autor: gumbyy
Żelazny pisze: pt wrz 02, 2022 12:04 pm cała nowa fala thrashu sprzed tych 10 lat ostatecznie nie wydała ani jednej płyty powyżej solidności.
I to jest mega smutne. Hype na te kapele był przeogromny, a wyszło jak wyszło. A w zasadzie nic z tego nie wyszło :lol: Dobrze, że stare dziady jeszcze wydają płyty i bujają się z koncertami :)

Re: Megadeth

: pt wrz 02, 2022 2:49 pm
autor: Saimon1995
Pierwszy odsłuch w całości za mną. No najbardziej wybijają się single. Na razie album mnie nie rozłożył na łopatki. Przeczuwam, że nie przebije "Dystopii", ale oczywiście dam mu jeszcze szansę. Będę potrzebował pewnie jeszcze z 3-4 odsłuchów, przynajmniej.

Re: Megadeth

: pt wrz 02, 2022 2:56 pm
autor: sajki
Po kolejnym odsłuchu zdania nie zmieniam. Tragedii nie ma, ale wyżyn też nie. W ogóle mam wrażenie, że Rudy chce ciągnąć kilka srok za ogon. Trochę chce grać jak na RiP, trochę jak na CtE i trochę jak na Super Collider. Tym razem opcja 'dla każdego coś miłego ' się nie sprawdza. Najlepszy na płycie Life in Hell. I zdecydowanie za dużo gadanych wstawek. Na chwilę obecną 6/10.
Czekam jeszcze na CD, może magia oryginału podziała.

Re: Megadeth

: pt wrz 02, 2022 2:59 pm
autor: nugz
Przelecialem komentarze w sieci...
Oczywiscie pojawiaja sie od MEGA-Lunatykow opinie jak: "One of the best thrash albums ever made!" - poziom odklejenia zblizajacy sie do Olka w setliscie w '23 :)

Chyba najwiekszy zawod dla mnie to Dogs of Chernobyl.
Od poczatku spodziewalem sie czegos ciekawego po samym tytule.
Hajp sie trzymal bardzo dobrze podczas intro, a pozniej wszystko pryslo i dalej juz raczej MEH, chociaz teksowo nawet spoko pomysl na kawalek.

A Mars jest zwyczajnie komiczny :D

Serio, do refrenu w Killing Time mozna tanszyc na weselu, i nawet nie trzeba byc mocno podlanym gorzala :)

Re: Megadeth

: pt wrz 02, 2022 5:18 pm
autor: nugz
Kolejne kwiatki wyczytane z sieci: "BEST album since CtE", "Far superior to Endgame".
Jasne, z gustem jest jak z dupa - kazdy ma swoja.
Ale ja wysiadam przy takich zwierzeniach :)

Re: Megadeth

: pt wrz 02, 2022 5:21 pm
autor: sajki
Jest lepsza od Kolibra i Trzynastki, ale gorsza od Dystopii, Endgame i Systemu. Od UA chyba też.