Strona 140 z 147

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)

: pn lip 30, 2018 9:21 pm
autor: pz
Michał pisze: pn lip 30, 2018 9:05 pm
Dzosef pisze: pn lip 30, 2018 9:03 pm To mogłem być ja :D i nie laske tylko niska koleżankę i to doslownie na minutę, żeby przez chwilę coś zobaczyła. Potem dopiero na RTTH, też nie za długo.

Zaraz wyjdzie, że ja jestem najgorszym Polakiem :mrgreen:
zaraz się okaże, że jesteś Tomkiem
I Januszem, przecież to powszechnie znane fakty na temat Dzosefa :mryellow: Z tym podnoszeniem na barana nie jest prosta sprawa. Co innego na chwilę (jeden utwór/kawałek utworu) a co innego na cały koncert. Zresztą sam tak robię (na cały koncert :P ) jak jestem z dziećmi na koncercie, chociaż staram się wtedy stanąć z boku, żeby za bardzo nie zasłaniać.

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)

: pn lip 30, 2018 9:36 pm
autor: MaidenFan
Ale burze wywołałeś Dżosef tym artykułem. :D

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)

: pn lip 30, 2018 9:44 pm
autor: Schizoid
I bardzo dobrze, niech ludzie widzą, że to zjawisko należy jakoś wyeliminować z koncertów heavymetalowych. Bierność w niczym tu nie pomoże. Niestety zajmie to pewnie całe pokolenie :roll:

Tak swoją drogą, wracając do tematu właściwego, czyli koncertu. Widać, że ludzie dobrze odbierają nwet mniej znane numery. Mam nadzieję, że panowie zrozumieją, że granie większej liczby rarytasów nie jest złym pomysłem i w przyszłości wygrzebią ich więcej.
Dla mnie LOTB mogłoby trwać do końca kariery Maiden. Zmienialiby set co roku i mielibyśmy świetne podsumowanie historii zespołu.

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)

: pn lip 30, 2018 9:51 pm
autor: Borys1978
Ludzie! Możecie mi powiedzieć, co żrecie, ze tak pierdzicie pod sceną na tych koncertach? Coś okropnego! Smród jakby ktoś dekiel od szamba otworzył! Jakoś na innych gigach tego nie ma tylko w Polsce!

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)

: pn lip 30, 2018 9:53 pm
autor: MaidenFan
W Polsce mamy teraz na każdym kroku Żabki. To na pewno te hotdogi.

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)

: pn lip 30, 2018 9:54 pm
autor: pz
Schizoid pisze: pn lip 30, 2018 9:44 pm I bardzo dobrze, niech ludzie widzą, że to zjawisko należy jakoś wyeliminować z koncertów heavymetalowych. Bierność w niczym tu nie pomoże. Niestety zajmie to pewnie całe pokolenie :roll:

Tak swoją drogą, wracając do tematu właściwego, czyli koncertu. Widać, że ludzie dobrze odbierają nwet mniej znane numery.
Niby tak, ale jednak ten entuzjazm tłumu wydaje mi się lepiej widoczny (na podstawie nacisków z tyłu) na tych najbardziej znanych AH, 2MtM, Fear, Number... Po zastanowieniu się mój entuzjazm rozkładał się w miarę po równo: AH, Eagles, Sign of the Cross, Ikar, TETMD, Hallowed. I w moim prywatnym rankingu zwycięzca trasy: FTGGOG. Nie przepadam za tą płytą, słuchając w domu jakoś nie mogłem "zapamiętać" tych kawałków. No to na koncercie FTGGOG mnie zmiażdżyło i w ryło się w pamięć. Świetnie wypada na żywo, uważam, że był to bardzo dobry wybór utworu z "najnowszego" okresu.

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)

: pn lip 30, 2018 9:56 pm
autor: MaidenFan
Mnie w Krakowie najbardziej podobał się Ikar. Co za utwór, aż dziwne, że tyle lat go nie grali..a może to i dobrze. Mam nadzieję, że zostanie w secie na dłużej.

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)

: pn lip 30, 2018 9:57 pm
autor: Bon Dzosef
MaidenFan pisze: pn lip 30, 2018 9:36 pm Ale burze wywołałeś Dżosef tym artykułem. :D
Set the World Afireeee

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)

: pn lip 30, 2018 9:58 pm
autor: pz
MaidenFan pisze: pn lip 30, 2018 9:56 pm Mnie w Krakowie najbardziej podobał się Ikar. Co za utwór, aż dziwne, że tyle lat go nie grali..a może to i dobrze. Mam nadzieję, że zostanie w secie na dłużej.
Z Ikarem też ciekawie, bo na płycie wolę kilka innych utworów, ale na żywo dużo zyskuje.

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)

: pn lip 30, 2018 10:01 pm
autor: Schizoid
Cóż, ja na Ikara nie byłem w ogóle najarany i...Odebrałem go bardzo zwyczajnie. Kiedyś bardziej mi się podobał.

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)

: pn lip 30, 2018 10:42 pm
autor: therion
Schizoid pisze: pn lip 30, 2018 9:44 pm I bardzo dobrze, niech ludzie widzą, że to zjawisko należy jakoś wyeliminować z koncertów heavymetalowych. Bierność w niczym tu nie pomoże. Niestety zajmie to pewnie całe pokolenie :roll
Problem w tym, że nie bardzo wiadomo, co eliminować :) Czy jakaś grupa fanów IM w Polsce stworzyła samozwańczy archetyp fana IM i jego zachowań? Żeby było jasne - pytam z czystej, socjologicznej ciekawości :) Bo tak sobie obserwuję tę ożywioną dyskusję i czuję pewien dysonans :) Z jednej strony głosy o zbydlęceniu, a z drugiej niedosyt, że drętwa publika. Czyli ustalmy: śpiewanie jest ok? (ale nie na FOTD), podskok w górę ok? podskok w bok już niespecjalnie? pikniki na trybunach hańba? ale żeby przypadkiem nie wstawali wieprze, kiedy utrudzony, prawdziwy fan kupił bilet żeby posiedzieć? pchające się do przodu bydlaki do gazu? ale mniejszej kobiety pod barierki nie puścimy, bo żeśmy wybecalowali za bilet i niech se baba idzie na siłkę, to może na następnym koncercie da radę he he? To jaki jest ten kanon zachowań?

Problem polega na tym, że sami nie wiemy. Albo i wiemy, tylko nie słuchamy siebie nawzajem. Publiczność koncertu IM nie jest jednorodna - są ortodoksyjni wyznawcy Maiden, są fani Maiden i trashu, są fani Maiden i black, są fani Maiden i Majki Jeżowskiej, są fani Maiden i Chopina, są fani Maiden i Rycha Peji... i każdy z nich ma nieco inne wyobrażenie o koncercie...

- Ortodoks ma mieć szacunek tłuszczy, bo umie stać prosto, podskoczyć, zaśpiewać, jebnąć fotę z Janem i patrzeć z góry na tych co nie znają tekstu ROTAM. Poza tym był na osiemnastu koncertach, co ma oznaczone gwiazdką na koszulce, więc wy.....dalać.
- Fan IM i trashu jak pogo nie je...nie, to żyć nie może i wy....dalać, bo to nie filharmonia
- Fan IM i Majki Jeżowskiej skupia się, żeby klasnąć na raz, na dwa, dość już tego człap, człap...
i tak dalej...

A moglibyśmy się po prostu posłuchać, zbić piątkę i znaleźć przestrzeń dla wszystkich na koncercie, ale zamiast skupić się na tym, co nas na takiej imprezie łączy, to napieprzamy się nawazjem, kto jest burakiem, kto chamem, kto maidenowym arystokratą, a kto januszem...

Schizoid - w ten sposób to nam zajmie dużo więcej niż pokolenie i się temu nie dziwmy, jak Anielcia na widok fiuta...

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)

: pn lip 30, 2018 10:50 pm
autor: remi
Ehh a ja tam (trochę!) lubię ścisk na barierce. Trochę się można wyżyć (ja jestem w tym młynie bierny oczywiście ;)) i mimo, ze odbiór koncertu trudniejszy ale zastrzyk adrenaliny związany z walką o miejsce, w jakiś sposób ciagle mnie pcha w tę stronę ;p dochodzę do siebie drugi dzień ale i tak znowu na to się piszę :evil:

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)

: pn lip 30, 2018 11:01 pm
autor: nugz
*thrashu.
oprocz tego sporo masz racji.
nic sie nie zmieni, kolejny bedzie identyczny z przodu. ciesze sie, ze sa ludzie, ktorzy wiedza jak fajnie sie bawic, nie robiac nikomu krzywdy i nie przeszkadzajac w odbiorze koncertu.

sober1z - jesten fanem Twoich produkcji ;) jedyny rec-guy, ktorego toleruje ;) chociaz jesli stalbys przede mna i nagrywal (czymkolwiek to robisz, to i tak bym kazal Tobie spieprzac ;)

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)

: pn lip 30, 2018 11:04 pm
autor: Deleted User 5490
remi pisze: pn lip 30, 2018 10:50 pm Ehh a ja tam (trochę!) lubię ścisk na barierce. Trochę się można wyżyć (ja jestem w tym młynie bierny oczywiście ;))
Froterysta, czy cos więcej? :mrgreen:

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)

: pn lip 30, 2018 11:07 pm
autor: Schizoid
therion pisze: pn lip 30, 2018 10:42 pm
Schizoid pisze: pn lip 30, 2018 9:44 pm I bardzo dobrze, niech ludzie widzą, że to zjawisko należy jakoś wyeliminować z koncertów heavymetalowych. Bierność w niczym tu nie pomoże. Niestety zajmie to pewnie całe pokolenie :roll
Problem w tym, że nie bardzo wiadomo, co eliminować :) Czy jakaś grupa fanów IM w Polsce stworzyła samozwańczy archetyp fana IM i jego zachowań? Żeby było jasne - pytam z czystej, socjologicznej ciekawości :) Bo tak sobie obserwuję tę ożywioną dyskusję i czuję pewien dysonans :) Z jednej strony głosy o zbydlęceniu, a z drugiej niedosyt, że drętwa publika. Czyli ustalmy: śpiewanie jest ok? (ale nie na FOTD), podskok w górę ok? podskok w bok już niespecjalnie? pikniki na trybunach hańba? ale żeby przypadkiem nie wstawali wieprze, kiedy utrudzony, prawdziwy fan kupił bilet żeby posiedzieć? pchające się do przodu bydlaki do gazu? ale mniejszej kobiety pod barierki nie puścimy, bo żeśmy wybecalowali za bilet i niech se baba idzie na siłkę, to może na następnym koncercie da radę he he? To jaki jest ten kanon zachowań?

Problem polega na tym, że sami nie wiemy. Albo i wiemy, tylko nie słuchamy siebie nawzajem. Publiczność koncertu IM nie jest jednorodna - są ortodoksyjni wyznawcy Maiden, są fani Maiden i trashu, są fani Maiden i black, są fani Maiden i Majki Jeżowskiej, są fani Maiden i Chopina, są fani Maiden i Rycha Peji... i każdy z nich ma nieco inne wyobrażenie o koncercie...

- Ortodoks ma mieć szacunek tłuszczy, bo umie stać prosto, podskoczyć, zaśpiewać, jebnąć fotę z Janem i patrzeć z góry na tych co nie znają tekstu ROTAM. Poza tym był na osiemnastu koncertach, co ma oznaczone gwiazdką na koszulce, więc wy.....dalać.
- Fan IM i trashu jak pogo nie je...nie, to żyć nie może i wy....dalać, bo to nie filharmonia
- Fan IM i Majki Jeżowskiej skupia się, żeby klasnąć na raz, na dwa, dość już tego człap, człap...
i tak dalej...

A moglibyśmy się po prostu posłuchać, zbić piątkę i znaleźć przestrzeń dla wszystkich na koncercie, ale zamiast skupić się na tym, co nas na takiej imprezie łączy, to napieprzamy się nawazjem, kto jest burakiem, kto chamem, kto maidenowym arystokratą, a kto januszem...

Schizoid - w ten sposób to nam zajmie dużo więcej niż pokolenie i się temu nie dziwmy, jak Anielcia na widok fiuta...
Polecam koncertową wycieczkę na Węgry, to zobaczysz o co mi chodzi :)
Bycie fanem Maiden nie przeszkadza mi w słuchaniu na zmianę Slayera i Queenu. Nie ma co kategoryzować ludzi na fanów tego i tego, bo zdrowy człowiek powinien zachowywać się po prostu normalnie. Pewne zachowania nie są odpowniednie na koncert muzyki pokroju Iron Maiden (mosh, ściana śmierci) i nie powinno ich być na takich wydarzeniach. Bezmyślnie napierający tłum to chyba nie jest coś, co trzeba tłumaczyć, natomiast bardzo dziwię się, że kwestią sporną jest to, czy...należy siedzieć na miejscach siedzących.

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)

: pn lip 30, 2018 11:12 pm
autor: pz
Wydaje mi się, że sprawa została dość dobrze zdefiniowana:
- bawić się i nie przeszkadzać bawić się innym + trochę kultury, czyli

- przyszedłeś później = stoisz dalej, a nie wpierniczasz się na barierki wyrzucając innych (mała pani też mogła przyjść wcześniej) lub wgniatając ich w barierki (co innego tłok czy nawet lekki ścisk, a co innego obite żebra i problemy ze złapaniem oddechu)
- lubisz poskakać - skacz, ale czy musisz przy tym wpadać na wszystkich dookoła - podobnie jak z siedzeniem na krzesłach
- lubisz słuchać w ciszy - dla mnie też ok, możesz stać i kontemplować muzykę (chociaż dźwięk na koncertach rzadko powala)
- lubisz śpiewać - śpiewaj, ja staram się śpiewać cicho, bo wiem, że strasznie zawodzę, a wkurza mnie, gdy ktoś masakruje moje ulubione kawałki nad uchem
- lubisz pogo - rób pogo, ale z tymi, którzy też mają na to ochotę a nie wpadasz na wszystkich na około; no i pogo nie trzeba robić w 4 rzędzie, skoro i tak nie zależy ci na patrzeniu na scenę i skupianiu się na muzyce, to również dobrze może być dalej od sceny

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)

: pn lip 30, 2018 11:13 pm
autor: MaidenFan
pz pisze: pn lip 30, 2018 11:12 pm Wydaje mi się, że sprawa została dość dobrze zdefiniowana:
- bawić się i nie przeszkadzać bawić się innym + trochę kultury, czyli

- przyszedłeś później = stoisz dalej, a nie wpierniczasz się na barierki wyrzucając innych (mała pani też mogła przyjść wcześniej) lub wgniatając ich w barierki (co innego tłok czy nawet lekki ścisk, a co innego obite żebra i problemy ze złapaniem oddechu)
- lubisz poskakać - skacz, ale czy musisz przy tym wpadać na wszystkich dookoła - podobnie jak z siedzeniem na krzesłach
- lubisz słuchać w ciszy - dla mnie też ok, możesz stać i kontemplować muzykę (chociaż dźwięk na koncertach rzadko powala)
- lubisz śpiewać - śpiewaj, ja staram się śpiewać cicho, bo wiem, że strasznie zawodzę, a wkurza mnie, gdy ktoś masakruje moje ulubione kawałki nad uchem
- lubisz pogo - rób pogo, ale z tymi, którzy też mają na to ochotę a nie wpadasz na wszystkich na około; no i pogo nie trzeba robić w 4 rzędzie, skoro i tak nie zależy ci na patrzeniu na scenę i skupianiu się na muzyce, to również dobrze może być dalej od sceny
I myślę, że na tym możemy skończyć dyskusję.

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)

: pn lip 30, 2018 11:14 pm
autor: nugz
pieknie napisane, Schizoid.
z tej strony czlowiek sluchajacy absolutnie wszystkiego, wychowany na thrashu, kochajacy muzyke na zywo, ktora chce chlonac calym soba, bez martwienia sie, czy tym razem uda sie przezyc pod scena. od 16 lat sie udaje, ale nigdy nic nie wiadomo ;)

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)

: pn lip 30, 2018 11:16 pm
autor: Deleted User 5490
Powiem tylko tyle. Mam dobrego kolegę, który jest po ciężkiej chorobie i aktualnie jest przykuty do wózka inwalidzkiego. Przyjechał na koncert sobotni i oczywiście miał kupiony bilet na trybunach. Gdyby przed nim ludzie wstawali, a ja byłbym jego opiekunem, to zrzucałbym ich na płytę na zbity pysk.

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)

: pn lip 30, 2018 11:20 pm
autor: nugz
limitowana edycja koszulek "jebac polskie bydlo", okraszonych jakas fajna sarkastyczna grafika to by bylo cos :D