Strona 15 z 17
Re: Iron Maiden mnie zawiodło gdy...
: ndz mar 03, 2024 10:38 pm
autor: Piotr Lange
Double Impact pisze: ↑ndz mar 03, 2024 10:35 pm
Przypadkiem nie było tak z Beatlesami? Przestali grać koncerty, mieli coraz większe wymagania od producenta i efekt był. Nie jestem jakimś koneserem tego zespołu, ale trudno nie porównać ich wczesnej i późnej twórczości. Naiwne, w zasadzie śmieszne piosenki, a potem jednak masa bardzo dobrych kawałków, odkrywczych i bardzo rockowych.
To były inne czasy a Beatlesi nawet w 1969 to byli jeszcze młodzi ludzie. Mamy rok 2024 Maideni dobiegają 70tki i raczej nikt ich nie skoszaruje.
Re: Iron Maiden mnie zawiodło gdy...
: pn mar 04, 2024 11:26 am
autor: Deleted User 8263
blackcocker pisze: ↑ndz mar 03, 2024 9:35 pm
Dobra, nie mam czasu na branie udziału w tej samej dyskusji po raz milionowy. Baw się dobrze Nomad
Sluszne podejscie, chlop już bredzi tak że szkoda gadać. Nawet Halford dwa dni temu mowil, że Rychu pisze mnóstwo materialu i odpowiada za brzmienie nowych rzeczy
Re: Iron Maiden mnie zawiodło gdy...
: pn mar 04, 2024 11:37 am
autor: Double Impact
Aha, rozumiem. Jedynym wyjściem dla Iron Maiden jest przyjęcie do składu jakiegoś 40 latka. Czyli jednak przyjmujemy tezę, że to są słabi, wypaleni muzycy. Jedynie Harris i Dickinson są nie ruszenia bo spełniają rolę kukieł bez których ten cyrk nie ma prawa bytu. Oni będą robili za dekorację, a całą robotę zrobi jakiś 40 letni geniusz gitary, którego nazwiska świat muzyki jeszcze nie odkrył....Ciekawa koncepcja.
Mam jednak lepsze zdanie o muzykach Iron Maiden. Uważam, że dałoby się w tym składzie nagrać naprawdę mocną płytę. Co więcej wypadnięcie któregoś z nich będzie oznaczał koniec tego zespołu. Jak ktoś baja o tym, że dochodzący do 75 lat Harris, z 70 letnim Dickinsonem + kilku młodych gostków będzie tworzyć Iron Maiden, to się rozczaruje.
Re: Iron Maiden mnie zawiodło gdy...
: pn mar 04, 2024 11:53 am
autor: gumbyy
Double Impact pisze: ↑pn mar 04, 2024 11:37 am
Mam jednak lepsze zdanie o muzykach Iron Maiden. Uważam, że dałoby się w tym składzie nagrać naprawdę mocną płytę.
Ale zrozum, że IM SIĘ NIE CHCE/NIC NIE MUSZĄ. Nagrywają sobie co i jak chcą i jakieś oczekiwania innych ludzi mają głęboko w dupie.
Re: Iron Maiden mnie zawiodło gdy...
: pn mar 04, 2024 12:50 pm
autor: Double Impact
Coś tam się im jednak chce jak odświeżyli Caught Somewhere in Time i Alexander the Great. Wiem, z płytą jest trochę trudniej, ale to chyba nie jest niewykonalne.
Re: Iron Maiden mnie zawiodło gdy...
: pn mar 04, 2024 12:55 pm
autor: nugz
Gdyby tego nie zrobili, to by dostali lincz od wielu tru dajardów i wyszli na najgorszych dziadów

Re: Iron Maiden mnie zawiodło gdy...
: pn mar 04, 2024 4:39 pm
autor: sajki
Ale PO WUJ oni maja nagrywać lepsze płyty, skoro 99% ludziom Senjutsu i poprzedniczki się podobają? Poczytaj komentarze na fejsbuczkach, poczytaj nawet to forum. Takich jak my jest garstka.
Re: Iron Maiden mnie zawiodło gdy...
: pn mar 04, 2024 4:59 pm
autor: gumbyy
sajki pisze: ↑pn mar 04, 2024 4:39 pm
Ale PO WUJ oni maja nagrywać lepsze płyty, skoro 99% ludziom Senjutsu i poprzedniczki się podobają? Poczytaj komentarze na fejsbuczkach, poczytaj nawet to forum. Takich jak my jest garstka.
Po co robić postprodukcję koncertówki... itd. Wypuszczone z byle jakim dźwiękiem, ludzie chwalą - jest git.
Re: Iron Maiden mnie zawiodło gdy...
: pn mar 04, 2024 7:46 pm
autor: sajki
No.
Ja jestem zażenowany, że mój ukochany zespół, który zawsze będzie najważniejszym zespołem w moim życiu, bez względu na wszystko, robi od nastu lat to, co robi. Gdyby po DoD się rozpadli nic bym nie stracił. No, może po 2005r, bo trasa Early Days była świetna. W sumie DoD był odtwórczy, ale radochę dawał. Potem żadna płyta studyjna nie była godna nazwy Iron Maiden. Gdyby fani kręcili nosem, to by Maidenów zmobilizowali. Płyty z Blazem były chłodno przyjęte, więc musieli coś zmienić. Od wielu lat nie muszą. To nie te czasy, gdy Harris po przeczytaniu krytycznej recki jechał najebać jej autorowi. Wszystko zaczęło się psuć od AMOLAD. Takie jest moje zdanie.
Re: Iron Maiden mnie zawiodło gdy...
: pn mar 04, 2024 8:11 pm
autor: Double Impact
Brave New World i Dance of Death to płyty dobre, ale dalekie od rewelacji. Są rewelacyjne jedynie na tle płyt następnych. Tak jak pisałem już gdzieś, różni je to, że pierwsza jest straszliwie przereklamowana, druga bardzo niedoceniana. Jeśli BNW jest lepszy, no to może o pół punkcika. Dickinson na Dance of Death brzmi dziwne, za to gitary znakomicie i fajne jest nagromadzenie prostych utworów, bez kombinowania. Np. Monstsegur, New Frontier, Rainmaker czy Gates of Tomorrow. Paradoksalnie intra bardzo fajne, są po COŚ np. No More Lies czy Face in the Sand. Na Brave New World trochę Adrian ma mało solówek, widać, że spora część tej płyty powstała jeszcze z Blazem.
Jeszcze apropo Brave New World, myślę, że ciekawie by było ją zestawić z X Factor. Nie jestem jakimś super fanem X Factor, są tam momenty nudzenia. No ale pod względem instumentalnym i brzmieniowym bardziej mi sie podoba niż Brave New World. Na BNW nie ma nic tak dobrego jak Sign of the Cross, nie ma tak dobrego krótkiego utworu jak Lord of the Flies i tak ciekawego jak Blood on the World's Hands. Z kolei Virtual XI z innym wokalistą i innym brzmieniem by było świetnym albumem. Jest niestety najgorzej zaśpiewaną płytą Iron Maiden i brzmieniowo tragiczna. Szkoda.
Re: Iron Maiden mnie zawiodło gdy...
: pn mar 04, 2024 8:12 pm
autor: gumbyy
sajki pisze: ↑pn mar 04, 2024 7:46 pm
Ja jestem zażenowany, że mój ukochany zespół, który zawsze będzie najważniejszym zespołem w moim życiu, bez względu na wszystko, robi od nastu lat to, co robi.
Mam podobnie... smuci mnie fakt, że tak na odpierdziel wydają te płyty (bo koncertowo nie narzekam ani trochę) i zupełnie mają wywalone na ich jakość. Tym bardziej, że taki Saxon, Accept, czy Judasi co są w podobnym wieku i z podobnym przebiegiem trzymają poziom. Czyli - można.
Re: Iron Maiden mnie zawiodło gdy...
: śr mar 06, 2024 8:21 am
autor: gumbyy
Double Impact pisze: ↑pn mar 04, 2024 8:11 pm
widać, że spora część tej płyty powstała jeszcze z Blazem.
A które utwory uważasz za pozostałści "czasów z Blaze"? Blaze gadał w wywiadach, że jego solowy debiut to w większości materiał pisany z myślą o kolejnej plycie IM.
Re: Iron Maiden mnie zawiodło gdy...
: śr mar 06, 2024 5:24 pm
autor: sajki
4 kawałki z BNW powstały jeszcze z Blazem, z czego bodaj trzy są znane: Mercenary, Nomad i Dream of Mirrors.
Re: Iron Maiden mnie zawiodło gdy...
: czw mar 07, 2024 10:29 pm
autor: Schizoid
Blood Brothers też
BNW to po części to, co grupowo przygotowywali na kolejny album z Blazem, a Silicon Messiah to m.in. rzeczy, które Blaze sam chciał przekazać na płytę IM. Podejrzewam, że chodzi w szczególności o The Launch i Brave.
Re: Iron Maiden mnie zawiodło gdy...
: pt mar 08, 2024 4:44 pm
autor: sajki
Schizoid pisze: ↑czw mar 07, 2024 10:29 pm
Blood Brothers też
Ponoć Adrian powiedział, że nie chodzi o Blood Brothers. Ale zdecydowanie by pasował. W zasadzie oprócz BB w grę wchodz jedynie Thin Line, bo przy reszcie utworów współkompozytorami był Bruce albo Adrian. A w refrenie tego kawałka Bayley by się chyba udusił, więc też mi niezbyt pasuje.
A z debiutu Blaze coś mi świta, że Stare at the Sun miał być na następcy Virtuala.
Re: Iron Maiden mnie zawiodło gdy...
: pt mar 08, 2024 4:52 pm
autor: Schizoid
A Blaze nagrał swoją akustyczną wersję BB właśnie dlatego, że pracował nad nim jeszcze będąc w IM. On nagrał z Thomasem Zwijsenem po swojemu tylko te kawałki, w których w latach 90. maczał palce

Czyli m.in. The Clansman, 2 A.M., Judgement of Heaven... No i właśnie Blood Brothers.
Ale to nie byłoby pierwsze twierdzenie w sprawie BNW sprzeczne z faktami, bo już parę ładnych lat temu natrafiłem na wywiad (chyba z okolic premiery płyty), w którym Steve twierdził, że materiał zaczął być komponowany dopiero po powrocie Bruce'a i Adriana.
Re: Iron Maiden mnie zawiodło gdy...
: pt mar 08, 2024 5:01 pm
autor: sajki
Tak, z tematem reunion to w ogóle jest masa sprzecznych informacji.
Re: Iron Maiden mnie zawiodło gdy...
: pt mar 08, 2024 6:15 pm
autor: Sardi
Iron Maiden mnie zawiodło gdy Judas Priest wydało nowa płytę bo się okazało że da się jednak grać muzyke
Re: Iron Maiden mnie zawiodło gdy...
: pt mar 08, 2024 6:31 pm
autor: nugz
Sardi pisze: ↑pt mar 08, 2024 6:15 pm
Iron Maiden mnie zawiodło gdy Judas Priest wydało nowa płytę bo się okazało że da się jednak grać muzyke
Na Maiden Italia podobno słychać strzaly!

Re: Iron Maiden mnie zawiodło gdy...
: pt mar 08, 2024 7:18 pm
autor: gumbyy
nugz pisze: ↑pt mar 08, 2024 6:31 pm
Sardi pisze: ↑pt mar 08, 2024 6:15 pm
Iron Maiden mnie zawiodło gdy Judas Priest wydało nowa płytę bo się okazało że da się jednak grać muzyke
Na Maiden Italia podobno słychać strzaly!
Pękających dup!
