Strona 15 z 15

Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA

: ndz paź 04, 2020 10:19 pm
autor: Bon Dzosef
Steve Rothery - Alex Lifeson 0 - 1

Finał:
Steve Howe - David Gilmour 1 - 0

Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA

: ndz paź 04, 2020 10:23 pm
autor: Cold
Mecz o 3 miejsce:
Steve Rothery - Alex Lifeson 1 - 1

Finał:
Steve Howe - David Gilmour 0 - 1

Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA

: ndz paź 04, 2020 11:18 pm
autor: Deleted User 7916
Mecz o 3 miejsce:
Steve Rothery - Alex Lifeson 0 - 1

Finał:
Steve Howe - David Gilmour 1- 0

Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA

: pn paź 05, 2020 12:05 am
autor: Dejavu
Mecz o 3 miejsce:
Steve Rothery - Alex Lifeson 0 - 1

Finał:
Steve Howe - David Gilmour 0 - 1

Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA

: pn paź 05, 2020 9:30 am
autor: Saimon1995
WYNIKI KOŃCOWE

Mecz o 3 miejsce:
Steve Rothery - Alex Lifeson 3 - 12

Finał:
Steve Howe - David Gilmour 4 - 10

Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA

: czw paź 08, 2020 10:58 am
autor: Vorgel
4 ulubionych to

1. Piggy. Za oryginalny styl, głównie riffy ale potrafił grać też świetne sola. Dzięki niemu wychyliłem się nieco poza prosty metalowy schemat.
2. Alex Lifeson. Idealnie wyważony pod kątem techniki i feelingu. Też głównie riffy, ale jak czasem przysmażył solem to najwięksi mogliby pozazdrościć (np. Analog Kid). Zmienił moje postrzeganie gitary, a dokładnie udowodnił mi, że riffy można grać też na strunach wiolinowych.
3. Adrian Smith. Moja pierwsza gitarowa inspiracja. Autor zarówno świetnych riffów jak i solówek. Jego solo z Caught Somewhere in Time to top 5 moich ulubionych solówek.
4. Steve Howe. Od jego przyjścia do Yes zaczęła się prawdziwa kariera tego zespołu. Facet podobnie jak EVH ma duży rozstaw palców, co ułatwia mu granie karkołomnych akordów. Gitarzysta na tyle wybitny, iż udało mu się przebić z instrumentem przez kilku innych wirtuozów w zespole i wyraźnie zaznaczyć obecność gitary. Solówka w Awaken to dla mnie niedościgniony wzór w prog rockowej wirtuozerii.

Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA

: pt paź 09, 2020 12:26 am
autor: krusejder
Invader pisze: czw paź 01, 2020 12:17 pm Wyniki:

David GIlmour - Eddie Van Halen 12 - 3
Dziś ten wynik byłby zupełnie inny. Niestety :(

Wstyd, że grajek wygrał z Mistrzem.

Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA

: pt paź 09, 2020 11:02 am
autor: blackcocker
krusejder pisze: pt paź 09, 2020 12:26 am
Invader pisze: czw paź 01, 2020 12:17 pm Wyniki:

David GIlmour - Eddie Van Halen 12 - 3
Dziś ten wynik byłby zupełnie inny. Niestety :(

Wstyd, że grajek wygrał z Mistrzem.
XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Rozumiem, że umiejętności EVH zmieniły się, gdy przechodził na tamten świat? Grajków to może mamy w nocnym kochanku ;)

Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA

: pt paź 09, 2020 11:03 am
autor: Schizoid
Przy Gilmourze nie można potupać nóżkom podczas jedzenia kiełbasy

Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA

: pt paź 09, 2020 12:21 pm
autor: Vorgel
Gilmour to świetny gitarzysta, nikt nie gra z takim feelingiem jak on. Może Knopfler, ale Gilmour grał jednak w lepszym zespole. Taka solówka w Dogs to coś niesamowitego. Ileż w tym dramaturgii, ile melodii. Oczywiście Edek świetny.

Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA

: pt paź 09, 2020 12:26 pm
autor: Geri666
Vorgel pisze: pt paź 09, 2020 12:21 pm Gilmour to świetny gitarzysta, nikt nie gra z takim feelingiem jak on. Może Knopfler, ale Gilmour grał jednak w lepszym zespole. Taka solówka w Dogs to coś niesamowitego. Ileż w tym dramaturgii, ile melodii. Oczywiście Edek świetny.
Jesli chodzi o feeling - Jest jeszcze moj top 1 - Andy Timmons https://www.youtube.com/watch?v=pRk-1fc1_-Q . Przez wielu muzykow teraz uznawany za gitarzyste z najwiekszym feelingiem.

Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA

: pt paź 09, 2020 12:50 pm
autor: Vorgel
Lubię Timmonsa bo pamiętam jego występy w Danger Danger. To jest świetny hard rockowy gitarzysta. Tutaj też daje radę, ale Gilmour miał SWOJE brzmienie. I tego mu nikt nie odbierze.

Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA

: pt paź 09, 2020 12:55 pm
autor: pz
blackmailer pisze: pt paź 09, 2020 11:02 am
krusejder pisze: pt paź 09, 2020 12:26 am
Invader pisze: czw paź 01, 2020 12:17 pm Wyniki:

David GIlmour - Eddie Van Halen 12 - 3
Dziś ten wynik byłby zupełnie inny. Niestety :(

Wstyd, że grajek wygrał z Mistrzem.
XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Rozumiem, że umiejętności EVH zmieniły się, gdy przechodził na tamten świat? Grajków to może mamy w nocnym kochanku ;)
A co Ty brudny s. jesteś ostatnio taki cięty na nk, wszędzie ich wciskasz. Może na koncert byś się przeszedł? ;)

A co do głosowania, to nie sądzę, żeby na forum śmierć powodowała taki wzrost popularności jak to ma miejsce w rankingach sprzedaży. Media robią tam robotę artykułami, postami itp. Tutaj raczej ludzie powinni być na to odporni.

Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA

: pt paź 09, 2020 1:02 pm
autor: blackcocker
pz pisze: pt paź 09, 2020 12:55 pm
blackmailer pisze: pt paź 09, 2020 11:02 am
krusejder pisze: pt paź 09, 2020 12:26 am

Dziś ten wynik byłby zupełnie inny. Niestety :(

Wstyd, że grajek wygrał z Mistrzem.
XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Rozumiem, że umiejętności EVH zmieniły się, gdy przechodził na tamten świat? Grajków to może mamy w nocnym kochanku ;)
A co Ty brudny s. jesteś ostatnio taki cięty na nk, wszędzie ich wciskasz.
A bo mnie wkurwiają :D

Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA

: pt paź 09, 2020 8:58 pm
autor: Geri666
Vorgel pisze: pt paź 09, 2020 12:50 pm Lubię Timmonsa bo pamiętam jego występy w Danger Danger. To jest świetny hard rockowy gitarzysta. Tutaj też daje radę, ale Gilmour miał SWOJE brzmienie. I tego mu nikt nie odbierze.
Oj ale od czasu Danger Danger to Timmons mocno wyewoluowal. Polecam np Elecric Gypsy, Resolution, Innocende Lost, Cry For You czy chociazby There Are No Words.