Strona 15 z 32
Re: Iron Maiden kona...
: sob paź 21, 2006 1:24 am
autor: Freeze
i tu jest dużo racji. jak się czyta to forum to aż kipi od pewnych tylko i wyłącznie swojej racji osób, które krytyki nie przyjmą. jeżeli to jest efekt słuchanie Maidenów to naprawdę źle ta muzyka na ludzi czasem wpływa. dużo tutejszych fanów daje daje do zrozumienia innym jakimi to sa ekspertami i inteligentami. lansują się niektorzy bardzo, pewnie w 90% udając kogos innego.
Powiedz mi lepiej który zespół nie ma tego rodzaju fanów?
Re: Iron Maiden kona...
: sob paź 21, 2006 3:18 am
autor: BartSmith
miki pisze:i tu jest dużo racji. jak się czyta to forum to aż kipi od pewnych tylko i wyłącznie swojej racji osób, które krytyki nie przyjmą. jeżeli to jest efekt słuchanie Maidenów to naprawdę źle ta muzyka na ludzi czasem wpływa. dużo tutejszych fanów daje daje do zrozumienia innym jakimi to sa ekspertami i inteligentami. lansują się niektorzy bardzo, pewnie w 90% udając kogos innego.
Mów za siebie

. Wszędzie są tacy mega fani, czy to na forum Iron Maiden, czy Mety, itd. Jak ktoś uwielbia jakiś zespół to go broni, rzecz normalna.
A Gov't Mule'owi nawet nie chce mi się odpisywać bo nie warto, i tak nie zrozumie. A jeżeli jego post miał jakiś przekaz to raczej mizerny.
Re: Iron Maiden kona...
: sob paź 21, 2006 8:06 am
autor: Joker
nie zgadzam się z Tobą Bart. Ja uwielbiam Iron Maiden za to co zrobiło w latach 80. Nagrali wtedy kilka doskonałych, świeżych i radosnych płyt. To co mamy teraz to muzyczne skostnienie, schematyczne niczym poranna toaleta i pogoń za kasiorą.
Czy tak nie jest? Mój przekaz też jest daremny?
Re: Iron Maiden kona...
: sob paź 21, 2006 8:08 am
autor: freeforce
Joker pisze:Mój przekaz też jest daremny?
Jeśli chodzi o mnie to ... tak

Re: Iron Maiden kona...
: sob paź 21, 2006 9:34 am
autor: miki
BartSmith pisze:Powiedz mi lepiej który zespół nie ma tego rodzaju fanów?
każdy ma ale nie w takim stopniu.
Joker pisze:To co mamy teraz to muzyczne skostnienie, schematyczne niczym poranna toaleta i pogoń za kasiorą.
dokładnie, zgadzam się całkowicie. nie ewoluują, wykorzystują stare sprawdzone i trafiające patenty
Re: Iron Maiden kona...
: sob paź 21, 2006 10:14 am
autor: Gov't Mule
Budziol pisze: Ja jestem zdania nie podoba Ci sie LOAD, ReLOAD czy ST.ANGER - nie sluchaj, nie podoba Ci sie wydawanie zbyt duzej ilosci koncertowek przez MAIDEN - nie kupuj. Proste.
Mi jak coś się nie podoba to mówie: " nie podoba mi się to, to i to" a nie pisze że coś jest gównem. Może wszystko i wszystkim się nie podobać w danym zespole, ale niech matoł jeden z drugim wysili się i poda logiczne argumenty a nie wytrychy słowne.
BartSmith pisze: A Gov't Mule'owi nawet nie chce mi się odpisywać bo nie warto, i tak nie zrozumie. A jeżeli jego post miał jakiś przekaz to raczej mizerny.
Widze, że kolejny ekspert od mojej osoby się trafił. Wiedz, że to czy dla Ciebie jestem debilem czy idiotą za głupim na zrozumienie Waszych/Twich ambitnych wypowiedzi zwisa mi. Poziom polemiki na tym forum jest gdzieś pomiędzy szlamem, dnem a wodorostami dlatego nie odpisuje. Poza kilkoma wyjątkami patrzycie na Ironka jak mohery na Rydzyka, a to nie jest moja wizja nieba. I żebyś miał jasność-zarówno Metallica jak Iron wiszą mi

nie jestem fanem zespołu tylko muzyki. Choć jeśli mnie pamięć nie myli to nie Metallica wydała dwie wersje jednej i tej samej składanki ze zmienionymi 3 utworami
Joker pisze:nie zgadzam się z Tobą Bart. Ja uwielbiam Iron Maiden za to co zrobiło w latach 80. Nagrali wtedy kilka doskonałych, świeżych i radosnych płyt. To co mamy teraz to muzyczne skostnienie, schematyczne niczym poranna toaleta i pogoń za kasiorą.
Czy tak nie jest? Mój przekaz też jest daremny?
Jak Ty się tu uchowałeś :beer
Re: Iron Maiden kona...
: sob paź 21, 2006 10:21 am
autor: miki
Gov't Mule pisze:Poza kilkoma wyjątkami patrzycie na Ironka jak mohery na Rydzyka, a to nie jest moja wizja nieba.
brawo
Re: Iron Maiden kona...
: sob paź 21, 2006 10:25 am
autor: Marx
miki pisze:Joker napisał:
To co mamy teraz to muzyczne skostnienie, schematyczne niczym poranna toaleta i pogoń za kasiorą.
dokładnie, zgadzam się całkowicie. nie ewoluują, wykorzystują stare sprawdzone i trafiające patenty
Nie chce tutaj robić gadki Meta kontra Maiden. Ale jak Meta poszła na innowacyjność to na niej psy wieszają, Maiden roi swoje to na nim psy wieszają.
To jak z drogami w Polsce. Każdy narzeka, że są dziury i kolejiny, oki ale jak widzi ekipe drogowców co tę droge robi to nażekają, że utrudnienei w ruchu. I tu widze podobny schemat. Nie podba się ani tak ani tak? Łap gitare spiknij kupli i pokaż ludzią jak to się robi.
Re: Iron Maiden kona...
: sob paź 21, 2006 10:26 am
autor: miki
Marx pisze:Nie chce tutaj robić gadki Meta kontra Maiden. Ale jak Meta poszła na innowacyjność to na niej psy wieszają, Maiden roi swoje to na nim psy wieszają.
tak bardzo nie chcesz zrozumieć, udajesz, czy serio nie rozumiesz?
Re: Iron Maiden kona...
: sob paź 21, 2006 11:50 am
autor: adam IM
Joker pisze:Faktem jest działalność wydawnicza Iron Maiden, DVD i koncertówka z każdej trasy(czego dawniej nie było) i granie koncertów tylko na dużych, ekstrapłatnych gigach w bogatych krajach. Do śmierdzącej i biednej polandii już się za każdym razem dupy ruszać nie chce. bo się nie kalkuluje. Faktem jest kręcenie teledysków dla odbiorców na poziomie przedszkolnym. Bardzo cwane.
To nie są domysły. To jest tak widoczne, że aż śmierdzi.
to że nie zaglądaja do Polski to dowód zachłannosci na kasę i coś co nie przystoi gwieździe takiego formatu

to co napiszesz o Madonnie, Pink Floyd, Genesis, U2 i wielu wielu innych
miki pisze:BartSmith pisze:Powiedz mi lepiej który zespół nie ma tego rodzaju fanów?
każdy ma ale nie w takim stopniu.
a znasz wszystkie środowiska fanowskie że tak twierdzisz czy to tylko twoje widzimisię

Re: Iron Maiden kona...
: sob paź 21, 2006 11:52 am
autor: miki
tak
Re: Iron Maiden kona...
: sob paź 21, 2006 11:55 am
autor: Freeze
Gov't Mule pisze:Mi jak coś się nie podoba to mówie: " nie podoba mi się to, to i to" a nie pisze że coś jest gównem. Może wszystko i wszystkim się nie podobać w danym zespole, ale niech matoł jeden z drugim wysili się i poda logiczne argumenty a nie wytrychy słowne.
Zauważ, że nie każdy tak robi.
miki pisze:każdy ma ale nie w takim stopniu.
W takim też, jestem pewien.
Stare i sprawdzone patenty. Może i tak, ale niektórych rzeczy nie da się uniknąć. Ok rozumiem, dla częśći osób to jest skostnienie. Nie ma sprawy. Ale mnie się ta płytka po prostu podoba. Owszem, nadal jest to schemat riff, refren, solówka, riff, refren (wyjąwszy Legacy). Podobnie jak i większość tego typu zespołów. Radość grania jest dla mnie tak samo tu obecna jak i na płytkach z lat '80. Inna sprawa, że grają w nieco innym stylu. Tym mniemniej, podoba mi się i bardzo chętnie usłyszałbym ją na żywo.
Re: Iron Maiden kona...
: sob paź 21, 2006 12:00 pm
autor: miki
Freeze pisze:Może i tak, ale niektórych rzeczy nie da się uniknąć.
jak nie da się uniknąć? podam Ci masę kapel, które mając swój styl ciągle kombunują i coś zmieniają, są ciekawe. odkrywa się je wiele razy, w utworach mnóstwo się dzieje. a tu nie ma tego
Re: Iron Maiden kona...
: sob paź 21, 2006 12:05 pm
autor: Freeze
Tak, ale pewne elementy wspólne nadal są. Zresztą ja sam uważam ostatnią płytę za pewien krok naprzód, różni się od poprzednich.
Re: Iron Maiden kona...
: sob paź 21, 2006 12:06 pm
autor: adam IM
zawsze powtarzam że IM to mistrzowie trzech akordów ale nie przeszkadza mi to w ich słuchaniu bo akurat od IM własnie tego oczekuję i wali mnie w cycki czy to skostnienie czy nie. w IM własnie lubie tę schematyczność i przewidywalność jeśli chcę posłuchać czegoś bardziej skomplikowanego i wydumanego to sięgam po innych wykonawców i tyle ale i tak zawsze z ogromną chęcią wracam do IM. nie przepadam np. za okresem twórczości między NPfD do VXI, nawet uważam że to było dno w ich wydaniu, i wtedy miałem podobne odczucia jak Nomad ale wierzyłem że może będzie lepiej no i były stare płyty, których dało się posłuchać. teraz grają tak jak mi to odpowiada mimo że ostatni album nie jest jakimś arcydziełem.
Re: Iron Maiden kona...
: sob paź 21, 2006 12:08 pm
autor: miki
Tak, ale pewne elementy wspólne nadal są. Zresztą ja sam uważam ostatnią płytę za pewien krok naprzód, różni się od poprzednich.
krok na przód bo? bo są dłuższe utwory?
Re: Iron Maiden kona...
: sob paź 21, 2006 12:20 pm
autor: Freeze
Długie bywały i na X Factor i na wielu innych poprzednich. Choćby dlatego, że grają cięzej, riffy bardziej zapadają mi w pamięc, no i teksty. Pod tym ostatnim względem uważam to za najlepszą płytę.
Re: Iron Maiden kona...
: sob paź 21, 2006 12:31 pm
autor: miki
teksty dobre? nie powiedziałbym, często przerost formy nad treścią. nie są ciekawe, nie zostawiają Ci za wiele miejsca dla sibie. no chyba, że Ty nie lubisz pomyśleć nad przekazem, wtedy są fajne
Re: Iron Maiden kona...
: sob paź 21, 2006 12:36 pm
autor: Stormshield
Freeze pisze:grają cięzej
Ee że co?
Freeze pisze:riffy bardziej zapadają mi w pamięc
Chyba dlatego, że refreny są takie wyraźne. Strasznie mnie one denerwują. A powtarzanie w jednej piosence 20 razy pod rząd jednego zdania to przesada...
Freeze pisze:no i teksty.
Kiepskie.
Re: Iron Maiden kona...
: sob paź 21, 2006 12:45 pm
autor: Deleted User 2259
Stormshield pisze:Kiepskie.
być Może,moim zdaniem najlepsze Texty są na The X Factor,i Siódmym Synku