Strona 15 z 31

Re: 28/05 - 07/06/2011 - IM - Niemcy

: śr gru 01, 2010 11:09 pm
autor: Lando
thorgal_30 pisze:A ja dziś dostałem info ze mój bilet szlag trafił, w środe zamówiłem, w czwartek zapłaciłem, a w sobote Szwaby w d..pe je..ne zanulowali zamówienie bo musi starczyc dla Niemców :/ wrrr... gratuluje tym co mają fizycznie bilety w rekach :/
Bo dobry niemiec to krzyż i wieniec ;)
Ale współczuję sytuacji...

Re: 28/05 - 07/06/2011 - IM - Niemcy

: śr gru 01, 2010 11:30 pm
autor: Madril
Ja mam nadzieję, że Shortcut rezerwację ma pewną. Dopiero w lutym mają dostać bilety z Niemiec, podobno pewne.

Re: 28/05 - 07/06/2011 - IM - Niemcy

: śr gru 01, 2010 11:44 pm
autor: Deleted User 4876
Bo przecież oficjalnie sprzedaż ruszałą włąsnie w sobote, a na stronie eventim.de niby od środy już były :/ i akcja tego typu ze dopiero w sobote stwierdzono jaka ilosc zostałą wykupiona przez presale i inne fan cluby, oraz kolejnosc składanych zamówień... tak mnie przynajmniej poinformowano... :(( alez cierpię :(( nie chce siedzącego :(( buuu

Re: 28/05 - 07/06/2011 - IM - Niemcy

: śr gru 01, 2010 11:48 pm
autor: Madril
Gdzie Ty to niby zamawiałeś, jak w poniedziałek rano można było normalnie jeszcze kupić bilet na płytę?

Re: 28/05 - 07/06/2011 - IM - Niemcy

: czw gru 02, 2010 12:03 am
autor: Deleted User 4876
rozumiem ze Ty juz masz bilet fizycznie ?? to gratuluje. ja zamawiałem przez posrednika, u którego juz kilka razy zamawiałem bilety na koncerty zagraniczne i nigdy nie było problemu, a tu taki wał z maidenami :( wauek... no ale moze jeszcze cos dorzuća :/

Re: 28/05 - 07/06/2011 - IM - Niemcy

: czw gru 02, 2010 12:08 am
autor: Madril
Do Frankfurtu, do Berlina fizycznie nie mam, będę miał w lutym (mam nadzieję ;-)).
Ogólnie Cię ten pośrednik zrobił w balona widocznie. W przypadku zakupu poprzez system eventimu, w momencie płatności masz bilet.

Re: 28/05 - 07/06/2011 - IM - Niemcy

: czw gru 02, 2010 12:32 am
autor: IRONSPARTAN
Nie ma możliwości żeby zamawiając bezpośrednio przez niemiecki Eventim rezerwacja została anulowana. Jeśli wchodzi się na stronę to bilety albo są, albo ich nie ma. Jeśli są, to można kliknąć na odpowiednią cenę, i ma się 20 minut na załatwienie płatności i podanie danych. Jeśli się w tym czasie z tym nie uporasz, bilet(y) wraca(ją) do puli. Wydaje mi się że załatwiałeś to przez polski oddział Eventim, który zajmował się sprzedażą tych biletów niejako grzecznościowo, chcąc wspomóc polskich fanów, a Pan w Warszawie miał taką samą możliwość zamówienia przez internet jak i my wszyscy. Jeśli skończyły się w Niemczech to i skończyły się w Wawie. Miał jednak możliwość wydrukowania i dlatego też były tańsze, bo nie było dodatkowych prawie 40 Euro za przesyłkę. Też trudno żeby Pan w momencie rezerwacji je drukował, bo sam wiesz ilu ludzi mogłoby zamówić na farmazon i nie zapłacić, bo to, bo tamto. Wtedy sam Pan Warszawski Eventim musiałby na własną rękę te bilety opychać. Pewnie nie miałby z tym większego problemu, ale sam musiałby wyłożyć kasę z własnej kieszeni. Po za tym zasady w Eventim są takie , że jest kasa, to jest wydruk. W momencie przyjścia kasy po wyczerpaniu puli, zwracają ją lub proponują inny bilet. W tym wypadku na siedzące.

Re: 28/05 - 07/06/2011 - IM - Niemcy

: czw gru 02, 2010 6:25 am
autor: Budziol
no wlasnie jak mogli cofnac Ci platnosc itd?
dziwne...

moze zrobiles rezerwacje, ale nie zaplaciles, dltego anulowali?

Re: 28/05 - 07/06/2011 - IM - Niemcy

: czw gru 02, 2010 9:19 am
autor: Deleted User 4876
Hm, no jedyna opcja ze mój pośrednik z opoznieniem wpłacił kase i stąd zonk. Ale nigdy nie było problemów. Jak mowie. w srode zamówiłem, w czwartek zapłaciłem. Moj posrednik twierdzi ze tez telefonicznie w srode potwierdził rezerwacje w Niemczech, a podobno bilety były drukowane dopiero od soboty ( start oficjalnej spredaży ), no i wczoraj dostał maila z Niemiec, ze w zwiazku z duzym zapotrzebowaniem na presale i fancluby, moja rezerwacja anulowana i biletu nie ma.. no chyba ze jego Niemiecki Partner wałka zrobił i sprzedał jakiemus Naziscie zamiast mi :( ( :(

p.s

pojawiły sie znowu siedzace na Frankfurt, wiec jest andzieja

Re: 28/05 - 07/06/2011 - IM - Niemcy

: czw gru 02, 2010 7:31 pm
autor: fydzik
godzine temu dostalem maila od bart@shortcut.pl o tresci:
"Witam, udalo sie zdobyc kilakanscie biletow na plyte -coż za kosmos.

Zatem przywracamy rezerwacje pakietów wyjazd+ bilet stojący prosze dac znac zainteresowanym gdyz pula jest b.mała.

pzdr.Bart"

takze jak cos to piszcie i pytajcie sie ;-)

Re: 28/05 - 07/06/2011 - IM - Niemcy

: czw gru 02, 2010 7:58 pm
autor: Deleted User 4876
o jeb dzięki :) :) :)
juz straciłem nadzieję :)

Re: 28/05 - 07/06/2011 - IM - Niemcy

: czw gru 02, 2010 8:05 pm
autor: Deleted User 804
Dla ludzi z fanklubu chcących jechać z shortcut mamy małą zniżkę. Jak ktoś zainteresowany to pw do mnie lub Budziola

Re: 28/05 - 07/06/2011 - IM - Niemcy

: czw gru 02, 2010 8:07 pm
autor: Deleted User 4876
A o jaki Fanklub chodzi ?? bo nowy na forum jestem ?? ten ironowy -- oficjalny ?

Re: 28/05 - 07/06/2011 - IM - Niemcy

: czw gru 02, 2010 8:28 pm
autor: Deleted User 804
nasz SanktuariuM
Tu jak się zarejestrować

Re: 28/05 - 07/06/2011 - IM - Niemcy

: pt gru 03, 2010 11:15 am
autor: Deleted User 4876
yes yes yes...shortcut mnie poratował.. a więc jednak jadę :) :) :)

Re: 28/05 - 07/06/2011 - IM - Niemcy

: pt gru 03, 2010 1:57 pm
autor: Budziol
no to do zobaczenia w Berlinie :)
SCREAM FOR ME BERLIN ! \m/

Re: 28/05 - 07/06/2011 - IM - Niemcy

: sob gru 04, 2010 1:06 pm
autor: cellman
Na pewno będe w Oberhausen (niestety miejsca siędzące, bo stojących już nie ma...) i możliwe, że we Frankfurcie który na koniec mają będzie moją bazą. Ale tam na pewno nie będę siedział, tylko przed koncertem pójdę pod halę może się uda!

Re: 28/05 - 07/06/2011 - IM - Niemcy

: ndz gru 05, 2010 11:34 am
autor: Kuba
W ramach ciekawostki :

Wczoraj miałem w mieszkaniu małe party. Przyleciała na weekend trójka znajomych z Niemiec. Od słowa do słowa i wynikła sprawa biletów na Niemieckie koncerty. I otóż kolega, od 22 lat mieszkający w Niemczech, powiedział mi że istnieje coś takiego jak "czarny rynek" zajmujący się sprzedażą biletów na imprezy wszelakie. Jak działa ? W bardzo prosty sposób. Otóż bilety, zaraz po tym jak trafiają do sprzedaży, natychmiast się rozchodzą. W tempie wręcz ekspresowym. Nie wiele potem zaczynają wypływać na różnych serwisach aukcyjnych, oczywiście w odpowiednio wyższej cenie. Mówił że taka sytuacja miała miejsce w przypadku World Magnetic Tour Metallici, Black Ice World Tour AC/DC. I tutaj się "koniom" udało zarobić krocie. Kuriozalna sytuacja miała jednak miejsce podobno w przypadku Funhouse Tour Pink gdzie wszystkie koncerty zeszły na pniu a potem artystka grała w salach wypełnionych w 3/4. Wszyscy zachodzili w głowę jak to jest że koncert wyprzedany a ludzi na sali nie ma.
A podobno w tym przypadku z cenami biletów ostro "koniki" przeholowały.

I wracając do Maiden właśnie kolega mi mówi że jak to jest że najpierw w 2007 roku grają w sali ISS Dome dla 10 tysięcy ludzi (sala się wtedy nie wyprzedała) a teraz nagle od kopa sprzedają 80 tysięcy biletów na koncerty z półrocznym wyprzedzeniem :lol: Jest to co najmniej zastanawiające. Żeby się nie okazało że koncerty wyprzedane a hale w połowie puste (wersja dla optymistów : w połowie pełne :lol: ).

Re: 28/05 - 07/06/2011 - IM - Niemcy

: ndz gru 05, 2010 12:05 pm
autor: ZłapanyWCzasie
No i brawo! brawo! w końcu jakiś mądry post, bo już czytanie tych bredni o tym jakie jest parcie na Ironów było bardzo wkurzające.
Ja wiem,że to bolesne dla coponiektórych ale Iron Maiden to nie jest taka liga popularności co AC/DC,Metallica czy Rolling Stones, nie było i nigdy nie będzie. I nie jest to żadne wartościowanie, że to lepiej,albo że to gorzej,ani lepiej ani gorzej,poprostu tak jest.

To logiczne,że skoro Ironi mieli w 2007 r. problemy z wyprzedaniem dwóch koncertów w Niemczech,a w 2003 r. grali w malutkich halach,to nie ma możliwości by teraz wyprzedali 6 hal,to od początku wydawało się dziwne. Iron Maiden poza Skandynawią w Europie nie jest wcale tak popularne jak to się mówi.

Ale skoncentrujmy się na Polsce, pamiętam jak tutaj w 2005 r. stawiano,że w Chorzowie będzie wysprzedanych 50 czy 60 tys. biletów,skończyło się na bodajże 28 tys. identyczna sytuacja była w Warszawie dwa lata temu.
I bardzo fałszywe jest to twierdzenie,że Iron Maiden ma teraz więcej fanów niż w 2000 r. w Polsce,wtedy Ironi zapełnili bez problemy dwie hale ,Spodek i Torwar...szkoda,że teraz taki zestaw byłby niemożliwy,nie wiem czyja to wina,ale robienie tego wrażenia,o tym jakie to Iron Maiden jest popularne nic dobrego nie przynosi.
Zazdroszczę fanom Saxon,Motorhead czy Deep Purplom(tzn też uwielbiam te zespoły,ale piszę o die-hard fanach) którzy mogą każdy koncert tych kapel pooglądać w klubach czy halach) czy Deep Purple jest mniej popularne od Iron Maiden,wątpie....poprostu wolą grac w halach ,dać więcej koncertów,odwiedzić więcej miejsc.
Nie winię tu Ironów,ale bardziej tą otoczkę którą buduję ich management,gdzie Iron Maiden jest bardziej kurą zniosącą złote jaja, niż zespołem.
Przykre,ale prawdziwe.

Na szczęście,starczy na tydzień uwolnić się od netu i nie czuję się tego,bo w odróżnieniu od AC/DC czy Metallici popularności Iron Maiden na co dzień wcale nie widać, nie ma ich w radio,telewizji, dzieciaków w koszulkach jest jednak trochę mniej,a Troopera w odróżnieniu od Highway to Hell czy Enter Sandman w programie rozrywkowym też człowiek nie uświadczy...a dzięki sentymentowi jaki ma się do tej kapeli to już w ogóle magia powraca choćby i 500 małoletnich osób na Facebook czy Last Fm deklarowało się jako fan zespołu.

Re: 28/05 - 07/06/2011 - IM - Niemcy

: ndz gru 05, 2010 1:36 pm
autor: RALF
Nie do końca mogę się zgodzić. Przy Maiden SAXON, Motory i inne tego typu kapele nawet nie są specjalnie zauważane. Jasne że to nie jest skala popularności Stones, Ac/dC - ale należy wziąć pod uwagę, ze klasyczny heavy nie może równać się z zainteresowaniem do pop- rocka i rock 'n' rolla! To jest kompletnie inny target.

Wiesz, wbrew pozorom Maideni w Europie są cholernie znani. Inna sprawa, ze wiele krajów zajechali na śmierć. Jeśli masz rozpiskę koncertów IM, zobaczysz ile sztuk grali w większości krajów. Skoro mówisz, iż Purple "sa tak samo popularni jak Maiden", to czemu organizatorzy największych festów (nie mowię o rocku i metalu) nie zapraszają właśnie ich na gwiazdy!? Bo co, Download, RIP/RAR, Sonisphere czy inny Pinkpop są za małe dla Purpli :dance:

Dlaczego żadne ich DVD nawet nie otarło się o popularność "FLIGHT 666", dlaczego bilety na koncerty DP na świecie, są zasadniczo tańsze od Maiden. Porównanie koncertów - to też nie jest do końca tak, jakby się wydawało. Jasne, w Polsce największą popularność IM była w latach '80 tych. Wówczas zapełniliby stadionów kilka. Potem, było rożnie... Nie wiem co masz na myśli pod względem "prognoz przedkoncertowych" ale Stadion Ślaski w 2005 wcale nie był taki pusty. Koncert zorganizowano bez większej promocji medialnej, bilety bardzo drogie, nie mogło być więcej jak 30/35 tyś!!! Warszawa, człowieku tam akurat był nadkomplet. W wielu artykułach prasowych o tym mówiono - nawet Smallwood.

Zobaczmy jakie były notowane albumy studyjne Purpli ostatnich 20 lat a jak w tym czasie Maiden. Nie da się ukryć o wiele lepiej, nie ma opcji żeby ich nowy albumik otarł się o notowania "TFF"!

Zestaw sobie sprzedaż "AMOLAD" i "Rapture Of A Deep" - przepaść.

Judas Priest "Nostradamus" - po roku 650,000 , zamówienie w pierwszym tygodniu na "TFF" przekroczyło 800,000. To już jest porównanie, które daje wyobrażenie o popularności...

Co do METALLICY, - już tyle razy mówiliśmy o problemie, ze nie wiem sam czy jest sens powtarzać ... Czytałeś może artykuł z "Rzeczpospolitej"!?? (Masz go na forum) Wiele osób prezentuje do MAIDEN taki "olewczy" stosunek tylko dlatego, iż nie jest kapelę wylansowana przez media. Nie jest ich łatwo "zobaczyć w telewizorni". Meta - odwrotnie...

Szanuje ich ale biorę pod uwagę różnice w wypromowaniu marki Maiden a Metallicy. Inne czasy i inne priorytety wybrały sobie te "drużyny".

Smallwood wielokrotnie mylił się w swoich danych. Sami muzycy swego czasu narzekali na te detale. Taki urok Rod'a.

Odnosnie Niemiec - ten problem dotyczy WSZELAKICH IMPREZ nie tylko koncertów Maiden... Tzw. "dealerzy" wykupują głównie te koncerty, na które będzie przewidywalny zbyt. Wacken 2008 - poszedł na dniach, większość z tych biletów można było zdobyć właśnie z drugiej ręki... No i co, w sierpniu 2008 pusto było, widziałem jak było...


Maiden w 2003 w Niemczech (i nie tylko) a dziś, to inna liga. Zobacz jak był notowany "DOD" (mam na myśli rynek światowy) a jak ostatni album - przepaść. Maidenom bardzo "pomógł" film "Flight 666" - przybliżył ich widzom. Myślę że trochę spłyciłeś problem (bez obrazy !) ;-)