Judas Priest

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Siwy
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3399
Rejestracja: sob cze 14, 2003 9:36 am
Skąd: już nie Warszawa

Re: Judas Priest

Post autor: Siwy »

Ja tam uwielbiam Turbo i ich wcześniejsze mariaże z elektroniką. Np. taki Love Bites to złoto. No ale ja mam spory sentyment do muzyki 80's ogólnie, więc może dlatego :B a właśnie a propos Turbo, to przy okazji premiery nowej wersji z okazji 30 lecia, na ich kanale był pełen zapis wideo z koncertu w Kansas, dobrze widzę, że zniknął?
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13295
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

Killing Machine po raz pierwszy od 41 lat, jeśli wierzyć internetom.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16755
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Judas Priest

Post autor: gumbyy »

Schizoid pisze: ndz sty 27, 2019 8:55 pm Killing Machine po raz pierwszy od 41 lat, jeśli wierzyć internetom.
:shock: nie mam pytań... ależ oni mają fantazję z wyciąganiem tych staroci...
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13295
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

No grube zaskoczenie, ale według mnie trochę nietrafiony wybór. Ten utwór nigdy nie robił na mnie wrażenia, wolę jego cover pt. London Leatherboys ;)

Obchody 50-lecia zaczynają się hucznie, pytanie tylko jak się rozwiną i co z tego będziemy mieli my. Bo trasa Firepower kończy się w czerwcu (słowa Halforda z ostatniego wywiadu), a nadchodzące koncerty w Europie będą krótkie z racji roli supportu, pewnie będą grali jakieś 13 numerów. Mam nadzieję, że już na przełomie lata i jesieni wystartuje urodzinowa trasa po starym kontynencie. Wtedy albo dostaniemy zestaw rarytasów...albo kilkanaście kotletów :)

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Vorgel »

Killing Machine to potęga.
Awatar użytkownika
Sardi
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7693
Rejestracja: sob sty 23, 2016 11:06 pm
Skąd: Born in the BZ Land

Re: Judas Priest

Post autor: Sardi »

Zgaduje ze ten wybór to pod obchody 40lecia plyty KM, zresztą w secie są aż 4 numery z tej plyty. Dziwne że w takim razie nie wyciągnęli Delivering które przecież bylo w sierpniu :)
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13295
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

Before The Dawn dalej nie zagrali, a ja wciąż mam na dysku zdjęcie setlisty z NY, na której widnieje "Before The Dawn/Angel".

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11531
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: Judas Priest

Post autor: krusejder »

kopara mi opadła ...
oni grają pełen set

https://www.setlist.fm/setlist/judas-pr ... 58d2f.html

Je*ać O$$y'ego, może jednak pojadę do Berlina?! Nawet na okrojony występ ...
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13295
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

Jeśli chcesz, to jedź, ale to będzie jakieś 13 numerów. W głównej mierze to, co było w Katowicach. Dziwna sprawa z tym Paryżem, bo to jedyny europejski koncert w tym roku, kiedy grali jako head (Islandia była w planach, ale odwołali). Le Zenith się wyprzedało, co nie jest jakimś wielkim osiągnięciem, ale to spotkało chyba niewiele koncertów na trasie Firepower. Zagrali najdłuższy set od Epitaph, w tym Killing Machine. Myślę, że to mogło być nagrywane na potrzeby DVD.

Przed chwilą sprawdzałem bilety na Berlin, early entrance 230 euro :lol: Niestety Ozzy baaardzo podbija cenę.


EDIT:
Jest i potwierdzenie newsa: https://m.youtube.com/watch?feature=you ... P1-HeRZE00

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16755
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Judas Priest

Post autor: gumbyy »

Schizoid pisze: ndz sty 27, 2019 10:13 pm No grube zaskoczenie, ale według mnie trochę nietrafiony wybór. Ten utwór nigdy nie robił na mnie wrażenia, wolę jego cover pt. London Leatherboys ;)
Usłyszeć taki rarytas to poezja. Nie mam pytań... odkopać numer po 40 latach. Stafan ucz się! :lol:

A ktoś niedawno pisał na forum, że nie lubi zmian w setliście z koncertu na koncert. Dla mnie to jest właśnie esencja :)
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
Saimon1995
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 9659
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: Judas Priest

Post autor: Saimon1995 »

Tak właśnie powinno rozpieszczać się swoich "wyznawców". Jak uwielbiam IM, to brakuje mi, żeby właśnie co jakiś czas odkurzyli perełkę, której nie grali 20 czy 30 lat.
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16755
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Judas Priest

Post autor: gumbyy »

FaithNoMore pisze: pn sty 28, 2019 4:34 pm Tak właśnie powinno rozpieszczać się swoich "wyznawców". Jak uwielbiam IM, to brakuje mi, żeby właśnie co jakiś czas odkurzyli perełkę, której nie grali 20 czy 30 lat.
Już to dawno pisałem... wytarczyłoby, żeby co trasę grali 1 nie grany wcześniej numer. Niech już nie zmieniają seta co koncert (bez przesady :D ) i nie psuli sobie "teatrzyku"... echh... niedasię i już!

Wiadomo, że teraz jest już za późno, bo przez lata niestety nauczyli większość fanów, że klepią kotlety i tylko wcześniej grane numery. I zdziwienie, że na Early Years ludzie chcą Feara :facepalm: :lol:
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13295
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

Podczas trasy zagrano już 13 rarytasów i na pewno będzie tego więcej.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Deleted User 2259

Re: Judas Priest

Post autor: Deleted User 2259 »

Jednym słowem JP nie leci w kulki, ciekawe, czy było tak na ich wcześniejszych trasach, jedziesz na kilka gigów, i można sporo usłyszeć :)
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13295
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

Przeważnie nie było. Owszem, miały miejsca takie sytuacje, jak pojedyncze granie Solar Angels, Desert Plains, raz nawet bez powodu odkurzyli Stained Class (nie ma nagrań, ale to możliwe, bo nieco wcześniej Rob grał to solo), a także dodawanie do setu Living After Midnight. Ale to nie było nic na taką skalę.

Prowodyrem wszystkich tych sytuacji jest najprawdopodobniej Faulkner, który jako fan zespołu chce grać utwory, na których się wychował. Niedługo po swoim dołączeniu do kapeli mówił, że marzy mu się wykonywanie Night Comes Down i Desert Plains...No i wykonał, nawet wczoraj :) Riff z Killing Machine grał na próbie podczas letniej trasy, czyli pewnie przymiarki do tego były już od dawna. Oprócz tego było też Solar Angels, Out In The Cold i The Sentinel. Na pewno to nie jest ostatni rarytas odkopany na tej trasie, myślę nawet, że jeszcze z 5 kolejnych może się trafić.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16755
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Judas Priest

Post autor: gumbyy »

<heavy breathing> :lol:
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
MaidenFan
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5394
Rejestracja: śr cze 09, 2010 8:04 pm
Skąd: Rzeszów

Re: Judas Priest

Post autor: MaidenFan »

gumbyy pisze: pn sty 28, 2019 4:49 pm Już to dawno pisałem... wytarczyłoby, żeby co trasę grali 1 nie grany wcześniej numer. Niech już nie zmieniają seta co koncert (bez przesady :D ) i nie psuli sobie "teatrzyku"... echh... niedasię i już!
Osobiście uważam, że narzekanie na setlisty Iron Maiden tutaj to trochę przesada. Po pierwsze grają sporo utworów z nowych płyt:
Brave New World: 8
Dance of Death: 6
AMOLAD: całość
The Final Frontier: 5
The Book of Souls: 7

Nie odkopują utworów? Rime, Moonchild i Clairvoyant na SBIT, Flight of Icarus, Sign of the Cross, For the Greater Good of God, Where Eagles Dare teraz, Prisoner, Afraid, SSOASS na Maiden England.

Maiden wcale nie grają złych setów. U nich jest problem, że nie grają utworów, które powinny być czymś oczywistym na daną trasę typu Caught Somewhere in Time w 2008 lub Infinite Dreams w 2012-2014.

W porównaniu do tego co teraz wyprawia Judas Priest faktycznie wygląda to blado, ale tak jak Schizoid napisał - powodem jest nowy gitarzysta. Żeby Maiden zaczęło grać utwory, których do tej pory nie grali pewnie musiałby odpaść Steve, a wiadomo, że Iron Maiden bez niego nie ma.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13295
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

Znaczy się oni takie rzeczy robili jeszcze przed Faulknerem:

2005 - Riding On The Wind, I'm A Rocker, A Touch Of Evil (myślę, że niedługo wróci do setu), Hot Rockin'

2008 - Eat Me Alive, Between The Hammer And The Anvil, Dissident Agressor, Devil's Child, Rock Hard Ride Free, Hell Patrol

2009 - cała Żyleta, Freewheel Burning (to wypadało fatalnie)

+Te, o których już pisałem i pewnie kilka innych, pisałem z pamięci. W sumie set z Epitaph też raczej bez Rycha układali, chociaż nie wiem tego. On po prostu odpowiada za ten spontan w zespole i wymyśla, co by tu jeszcze wyciągnąć z odmętów dyskografii. Ale to nie jest tak, że przed nim lecieli kotletami.
Ostatnio zmieniony wt sty 29, 2019 6:07 pm przez Schizoid, łącznie zmieniany 2 razy.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
MaidenFan
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5394
Rejestracja: śr cze 09, 2010 8:04 pm
Skąd: Rzeszów

Re: Judas Priest

Post autor: MaidenFan »

Czyli krótko mówiąc przed zmianą gitarzysty było dosyć podobnie między Maiden i JP, a po zmianie jest znacznie lepiej na korzyść Judas Priest.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13295
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

No JP ma o tyle lepsza taktykę, że nie wyznają dziwnej zasady odrzucania wszystkiego, co nie było grane podczas pierwszej trasy, kiedy te numery mogły zabrzmieć.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
ODPOWIEDZ