Strona 145 z 291
Re: Judas Priest
: wt lis 27, 2018 7:26 pm
autor: Siwy
Ja tam uwielbiam Turbo i ich wcześniejsze mariaże z elektroniką. Np. taki Love Bites to złoto. No ale ja mam spory sentyment do muzyki 80's ogólnie, więc może dlatego

a właśnie a propos Turbo, to przy okazji premiery nowej wersji z okazji 30 lecia, na ich kanale był pełen zapis wideo z koncertu w Kansas, dobrze widzę, że zniknął?
Re: Judas Priest
: ndz sty 27, 2019 8:55 pm
autor: Schizoid
Killing Machine po raz pierwszy od 41 lat, jeśli wierzyć internetom.
Re: Judas Priest
: ndz sty 27, 2019 10:07 pm
autor: gumbyy
Schizoid pisze: ↑ndz sty 27, 2019 8:55 pm
Killing Machine po raz pierwszy od 41 lat, jeśli wierzyć internetom.

nie mam pytań... ależ oni mają fantazję z wyciąganiem tych staroci...
Re: Judas Priest
: ndz sty 27, 2019 10:13 pm
autor: Schizoid
No grube zaskoczenie, ale według mnie trochę nietrafiony wybór. Ten utwór nigdy nie robił na mnie wrażenia, wolę jego cover pt. London Leatherboys
Obchody 50-lecia zaczynają się hucznie, pytanie tylko jak się rozwiną i co z tego będziemy mieli my. Bo trasa Firepower kończy się w czerwcu (słowa Halforda z ostatniego wywiadu), a nadchodzące koncerty w Europie będą krótkie z racji roli supportu, pewnie będą grali jakieś 13 numerów. Mam nadzieję, że już na przełomie lata i jesieni wystartuje urodzinowa trasa po starym kontynencie. Wtedy albo dostaniemy zestaw rarytasów...albo kilkanaście kotletów

Re: Judas Priest
: ndz sty 27, 2019 10:53 pm
autor: Vorgel
Killing Machine to potęga.
Re: Judas Priest
: ndz sty 27, 2019 11:05 pm
autor: Sardi
Zgaduje ze ten wybór to pod obchody 40lecia plyty KM, zresztą w secie są aż 4 numery z tej plyty. Dziwne że w takim razie nie wyciągnęli Delivering które przecież bylo w sierpniu

Re: Judas Priest
: ndz sty 27, 2019 11:08 pm
autor: Schizoid
Before The Dawn dalej nie zagrali, a ja wciąż mam na dysku zdjęcie setlisty z NY, na której widnieje "Before The Dawn/Angel".
Re: Judas Priest
: ndz sty 27, 2019 11:14 pm
autor: krusejder
kopara mi opadła ...
oni grają pełen set
https://www.setlist.fm/setlist/judas-pr ... 58d2f.html
Je*ać O$$y'ego, może jednak pojadę do Berlina?! Nawet na okrojony występ ...
Re: Judas Priest
: ndz sty 27, 2019 11:31 pm
autor: Schizoid
Jeśli chcesz, to jedź, ale to będzie jakieś 13 numerów. W głównej mierze to, co było w Katowicach. Dziwna sprawa z tym Paryżem, bo to jedyny europejski koncert w tym roku, kiedy grali jako head (Islandia była w planach, ale odwołali). Le Zenith się wyprzedało, co nie jest jakimś wielkim osiągnięciem, ale to spotkało chyba niewiele koncertów na trasie Firepower. Zagrali najdłuższy set od Epitaph, w tym Killing Machine. Myślę, że to mogło być nagrywane na potrzeby DVD.
Przed chwilą sprawdzałem bilety na Berlin, early entrance 230 euro

Niestety Ozzy baaardzo podbija cenę.
EDIT:
Jest i potwierdzenie newsa:
https://m.youtube.com/watch?feature=you ... P1-HeRZE00
Re: Judas Priest
: pn sty 28, 2019 7:44 am
autor: gumbyy
Schizoid pisze: ↑ndz sty 27, 2019 10:13 pm
No grube zaskoczenie, ale według mnie trochę nietrafiony wybór. Ten utwór nigdy nie robił na mnie wrażenia, wolę jego cover pt. London Leatherboys
Usłyszeć taki rarytas to poezja. Nie mam pytań... odkopać numer po 40 latach. Stafan ucz się!
A ktoś niedawno pisał na forum, że nie lubi zmian w setliście z koncertu na koncert. Dla mnie to jest właśnie esencja

Re: Judas Priest
: pn sty 28, 2019 4:34 pm
autor: Saimon1995
Tak właśnie powinno rozpieszczać się swoich "wyznawców". Jak uwielbiam IM, to brakuje mi, żeby właśnie co jakiś czas odkurzyli perełkę, której nie grali 20 czy 30 lat.
Re: Judas Priest
: pn sty 28, 2019 4:49 pm
autor: gumbyy
FaithNoMore pisze: ↑pn sty 28, 2019 4:34 pm
Tak właśnie powinno rozpieszczać się swoich "wyznawców". Jak uwielbiam IM, to brakuje mi, żeby właśnie co jakiś czas odkurzyli perełkę, której nie grali 20 czy 30 lat.
Już to dawno pisałem... wytarczyłoby, żeby co trasę grali 1 nie grany wcześniej numer. Niech już nie zmieniają seta co koncert (bez przesady

) i nie psuli sobie "teatrzyku"... echh... niedasię i już!
Wiadomo, że teraz jest już za późno, bo przez lata niestety nauczyli większość fanów, że klepią kotlety i tylko wcześniej grane numery. I zdziwienie, że na Early Years ludzie chcą Feara

Re: Judas Priest
: pn sty 28, 2019 5:07 pm
autor: Schizoid
Podczas trasy zagrano już 13 rarytasów i na pewno będzie tego więcej.
Re: Judas Priest
: pn sty 28, 2019 5:41 pm
autor: Deleted User 2259
Jednym słowem JP nie leci w kulki, ciekawe, czy było tak na ich wcześniejszych trasach, jedziesz na kilka gigów, i można sporo usłyszeć

Re: Judas Priest
: pn sty 28, 2019 6:14 pm
autor: Schizoid
Przeważnie nie było. Owszem, miały miejsca takie sytuacje, jak pojedyncze granie Solar Angels, Desert Plains, raz nawet bez powodu odkurzyli Stained Class (nie ma nagrań, ale to możliwe, bo nieco wcześniej Rob grał to solo), a także dodawanie do setu Living After Midnight. Ale to nie było nic na taką skalę.
Prowodyrem wszystkich tych sytuacji jest najprawdopodobniej Faulkner, który jako fan zespołu chce grać utwory, na których się wychował. Niedługo po swoim dołączeniu do kapeli mówił, że marzy mu się wykonywanie Night Comes Down i Desert Plains...No i wykonał, nawet wczoraj

Riff z Killing Machine grał na próbie podczas letniej trasy, czyli pewnie przymiarki do tego były już od dawna. Oprócz tego było też Solar Angels, Out In The Cold i The Sentinel. Na pewno to nie jest ostatni rarytas odkopany na tej trasie, myślę nawet, że jeszcze z 5 kolejnych może się trafić.
Re: Judas Priest
: pn sty 28, 2019 10:26 pm
autor: gumbyy
<heavy breathing>

Re: Judas Priest
: wt sty 29, 2019 5:22 pm
autor: MaidenFan
gumbyy pisze: ↑pn sty 28, 2019 4:49 pm
Już to dawno pisałem... wytarczyłoby, żeby co trasę grali 1 nie grany wcześniej numer. Niech już nie zmieniają seta co koncert (bez przesady

) i nie psuli sobie "teatrzyku"... echh... niedasię i już!
Osobiście uważam, że narzekanie na setlisty Iron Maiden tutaj to trochę przesada. Po pierwsze grają sporo utworów z nowych płyt:
Brave New World: 8
Dance of Death: 6
AMOLAD: całość
The Final Frontier: 5
The Book of Souls: 7
Nie odkopują utworów? Rime, Moonchild i Clairvoyant na SBIT, Flight of Icarus, Sign of the Cross, For the Greater Good of God, Where Eagles Dare teraz, Prisoner, Afraid, SSOASS na Maiden England.
Maiden wcale nie grają złych setów. U nich jest problem, że nie grają utworów, które powinny być czymś oczywistym na daną trasę typu Caught Somewhere in Time w 2008 lub Infinite Dreams w 2012-2014.
W porównaniu do tego co teraz wyprawia Judas Priest faktycznie wygląda to blado, ale tak jak Schizoid napisał - powodem jest nowy gitarzysta. Żeby Maiden zaczęło grać utwory, których do tej pory nie grali pewnie musiałby odpaść Steve, a wiadomo, że Iron Maiden bez niego nie ma.
Re: Judas Priest
: wt sty 29, 2019 6:02 pm
autor: Schizoid
Znaczy się oni takie rzeczy robili jeszcze przed Faulknerem:
2005 - Riding On The Wind, I'm A Rocker, A Touch Of Evil (myślę, że niedługo wróci do setu), Hot Rockin'
2008 - Eat Me Alive, Between The Hammer And The Anvil, Dissident Agressor, Devil's Child, Rock Hard Ride Free, Hell Patrol
2009 - cała Żyleta, Freewheel Burning (to wypadało fatalnie)
+Te, o których już pisałem i pewnie kilka innych, pisałem z pamięci. W sumie set z Epitaph też raczej bez Rycha układali, chociaż nie wiem tego. On po prostu odpowiada za ten spontan w zespole i wymyśla, co by tu jeszcze wyciągnąć z odmętów dyskografii. Ale to nie jest tak, że przed nim lecieli kotletami.
Re: Judas Priest
: wt sty 29, 2019 6:04 pm
autor: MaidenFan
Czyli krótko mówiąc przed zmianą gitarzysty było dosyć podobnie między Maiden i JP, a po zmianie jest znacznie lepiej na korzyść Judas Priest.
Re: Judas Priest
: wt sty 29, 2019 6:08 pm
autor: Schizoid
No JP ma o tyle lepsza taktykę, że nie wyznają dziwnej zasady odrzucania wszystkiego, co nie było grane podczas pierwszej trasy, kiedy te numery mogły zabrzmieć.