Strona 16 z 267
Re: Metallica
: ndz sie 31, 2008 11:50 pm
autor: herki
slayer pisze:spokojnie i tak ten rok bedzie pod znakiem Manowar \m/
Każdy rok jest pod znakiem Manowar \m/
jedzie ktoś na tą metę 12 w berlinie?
Re: Metallica
: pn wrz 01, 2008 1:19 pm
autor: IgorW
A skąd bilety na to brać?
Re: Metallica
: pn wrz 01, 2008 6:14 pm
autor: El Dorado
kupuje sie przez internet, tylko dla członków missionmetallica.com ale mozna tam sie zarejestrowac za darmo.
Re: Metallica
: pn wrz 01, 2008 7:41 pm
autor: Stormshield
Ponoć płyta ma trwać 75 minut

Śmiertelna dawka...
Re: Metallica
: wt wrz 02, 2008 10:52 am
autor: Wrath
http://metallica.com/index.asp?1=1&item=601167
Cyanide
Nadal uważam, że jest to najlepszy kawałek z tych, które znamy. My Apocalypse strasznie mnie drażni, taka nawalanka bez sensu :p a Day posłuchałem dwa razy i jakoś nie mam ochoty do niego wracać...
Re: Metallica
: wt wrz 02, 2008 11:07 am
autor: El Dorado
Re: Metallica
: wt wrz 02, 2008 11:31 am
autor: M@ti
Nawet niezły. Zaskakujący trochę bo wydawać by się mogło że zakończenie będzie inne.
Re: Metallica
: wt wrz 02, 2008 11:33 am
autor: Deleted User 622
M@ti pisze:Nawet niezły. Zaskakujący trochę bo wydawać by się mogło że zakończenie będzie inne.
nudny i nieprzewidywalny - jak szajba

Re: Metallica
: wt wrz 02, 2008 11:57 am
autor: M@ti
Nie jest nudny, fajnie zrobiony. No i nieprzewidywalny to fakt. Mowa o teledysku.

Re: Metallica
: wt wrz 02, 2008 1:17 pm
autor: Szajba
taki troche słaby ten klip...
Re: Metallica
: wt wrz 02, 2008 4:06 pm
autor: Szajba
Garfield pisze:Wolałbyś pewnie coś w rodzaju Whiskey In The Jar, co? Takie to bardziej żulerskie i w tutejszych klimatach, prawda?

rozgryzłeś mnie
a tak poważnie to strasznie pompatyczny jest ten klip. Wolałbym coś w stylu...Frantica. Bo choć kawałek beznadziejny to klip miał przedni
Re: Metallica
: wt wrz 02, 2008 4:44 pm
autor: panzerschreck
Szajba, sam jesteś słaby, Frantic to zajebisty utwór- lepszy niż to co narazie jest znane z Death Magnetic
Słabiutki ten teledysk

Cała ta fabuła- no WTF? Nie dość, że tandetnie zrobiony (coś chyba mały budżet mieli), gra chłopaków żołnierzy to jakaś porażka, jest moment w którym jest najazd kamery na Larsa i nie zgadza się jego gra, z tym co słychać- takie błędy to w latach 80 w klipach były. A sam utwór- nie powiem z czym mi się jego schemat kojarzy, ale wycięli by z niego połowę i wyszedłby spoko 4 minutowy utwór- nawalili tych riffów nie wiadomo po co. Garfield pisał pogardliwie czy nie lepszy byłby klimat Whiskey in the jar- Meta umie robić teledyski- I Disappear, Memory Remains, Turn the Page, o One nie wspominając- postawić to koło powyższych to aż żal

Paradise Lost też zrobiło klip o żołnierzach- też dużo zwolnionych ujęć, też niby dramaturgia, też krajobrazy i wyszła też kupa

Re: Metallica
: wt wrz 02, 2008 8:50 pm
autor: S1MON
we Francji sprzedano juz w jakims sklepie troche plyt podobno
Re: Metallica
: śr wrz 03, 2008 5:06 am
autor: WICKER MAN
Już jest w necie... Trochę wcześnie im wyciekła.

Re: Metallica
: śr wrz 03, 2008 8:44 am
autor: jesper
http://www.roadrunnerrecords.com/blabbe ... mID=103902
... swoja drogą ten digipak ciekawie się prezentuje - co do zawartości zobaczymy po przesłuchaniu.
Re: Metallica
: śr wrz 03, 2008 10:25 am
autor: WICKER MAN
Kiepściutki ten album, a szkoda...

Utwory za długie i przekombinowane. Wydaje się, że panowie po prostu jammują w studio i składają z tego na siłę utwory, w których jest po sto riffów poupychanych bez ładu i składu... Trochę zbyt to chaotyczne. To wrażenie po jednym przesłuchaniu, ale niestety album mnie nie porwał. Motywy z "The New Song" z 2006 są obecne w dwóch kawałkach. Jest też 10-minutowy utwór instrumentalny - przynajmniej do niego pasuje to studyjne jammowanie. Boję się też o produkcję - na mp3 dobrej jakości słychac wyraźnie to surowe brzmienie znane z "The Day That Never Comes" (sam klip do tego utworu to porażka. Mam dosyc pompatyczno-patriotycznych klipów skierowanych na rynek amerykański pod hasłem "support our troops")... Chociaż i tak jest z tym o niebo lepiej niż na St. Anger.

Oceny na razie nie wystawiam. Przesłucham go jeszcze kilka razy, także na CD. Na razie jednak zdecydowanie bardziej wolę Load czy Reload, bo na tych płytach przynajmniej były ładne melodie i kawałki składały się w logiczną całosc.
Re: Metallica
: śr wrz 03, 2008 11:02 am
autor: Deleted User 622
Przesłuchałem już połowę albumu i jest niewiarygodnie zajebiście

Metallica wróciła! - przynajmniej do połowy albumu, a co będzie dalej to obaczym
Wczoraj popełniłem kilka wrzutów na nową Metkę - że nie spełni moich oczekiwań. W tej chwili posypuję głowę popiołem
EDIT:
po pierwszym odsłuchu: Unforgiven 3 jest nudne - na poziomie Day that never comes, instrumentalny wałek do połowy tez jest nudny, ale od połowy robi się gorąco.
Reszta numerów jest ZAJEBISTA

Na taki album czekałem od 10 lat

Niech żyje Metallica!
Ale Lars i tak jest leszczem

Re: Metallica
: śr wrz 03, 2008 1:15 pm
autor: Levy
Re: Metallica
: śr wrz 03, 2008 2:07 pm
autor: Wrath
Właśnie skończyłem trzecie przesłuchanie. cóż..pierwsze wrażenie mam takie, że to nudna i przekombinowana płyta. Ale to tylko pierwsze wrażenie, może z czasem okaże się, że to całkiem niezły album. Jak na razie to raczej niewiele mi w głowie zostało, to nie są zbyt porywające kawałki. Mam nadzieję, że na trasie promującej DM nie będą grali zbyt wielu nowych utworów, jak na razie żadnego z nich nie widzę w roli koncertowego killera, ewentualnie fajnie by było usłyszeć TDTNC i Cyanide na żywo, ale nic poza tym. najbardziej mi się podobają i to raczej nie dlatego, że znałem je wcześniej i zdążyłem się w nie wsłuchać bo ich słuchałem może ze dwa razy w sumie. Może za wcześnie na takie osądy, ale mam wrażenie, że to najsłabsza płyta Metalliki, słabsza od St.Anger i Reload, bo że będzie słabsza od reszty to już dawno wiedziałem :]
Re: Metallica
: śr wrz 03, 2008 2:42 pm
autor: Deleted User 1499
I mnie plyta nie powalila , a wlasciwie to powalile na podloge z nudow.Utwory na maxa wydluzone.Pierwszy kawalek zapowiadal sie ciekawie do momentu wejscia Jamesa.Na trase przewiduje 2 nowe kawalki.