Strona 16 z 19

Re: 10/08/2011 - Metal Hammer Festival - Katowice

: czw sie 11, 2011 1:44 pm
autor: Emilio
Pawel_Maiden pisze:na Rapid Fire laski, które stały przy barierkach padały jak muchy
Standard na każdym tego typu gigu :evil:

Re: 10/08/2011 - Metal Hammer Festival - Katowice

: czw sie 11, 2011 2:48 pm
autor: gumbyy
Pawel_Maiden pisze:i Rob z naszą flagą :)
A w Niemczech z niemiecką... pewno w każdym kraju ubiera odpowiednią flagę.

Muszę przyznać, że te 2 koncerty JP bardzo mnie zaskoczyły produkcją sceniczną. Telebim z tyłu, ognie, lasery, przebieranki Halforda itp. W 2005 roku tyle tego nie było. Naprawdę rozmach show robi wielkie wrażenie. Moim zdaniem przebili w tym Iron Maiden.

Re: 10/08/2011 - Metal Hammer Festival - Katowice

: czw sie 11, 2011 2:51 pm
autor: Emilio
gumbyy pisze: Moim zdaniem przebili w tym Iron Maiden.
Pod wzgledem pirotechniki to na bank :lol: Fajne szoł dali ;-)

Re: 10/08/2011 - Metal Hammer Festival - Katowice

: czw sie 11, 2011 3:17 pm
autor: Rafaello
Judas pozamiatał nieźle. Fajnie, że zagrali na prawdę długo. Trochę za mało ruchu na scenie, jak dla mnie ale Rob to nie Bruce ;-) . Miałem wrażenie lekkiego niechlujstwa ze strony Roba na niektórych kawałkach (Turbo Lover, Sentinel). Poza Judasami Morbid wypadł świetnie. Chyba sobie odkurzę ich płyty i coś przesłucham. Bardzo liczyłem na Exodusa ale się rozczarowałem. Może to kwestia brzmienia, bo było kompletnie nieselektywnie. Jedna ściana dźwięku, że trudno było w ogóle wyłapać jakieś utwory. Morbid brzmieniowo wypadł dużo lepiej. Ogólnie, zajefajnie. Pozdrowienia!

Re: 10/08/2011 - Metal Hammer Festival - Katowice

: czw sie 11, 2011 3:22 pm
autor: niyol
Pablo1919 pisze:Stałem po prawej stronie sceny przed Glennem, przy samej barierce, był taki ścisk że masakra, żebra poobijane że hoho :)
Byłem przy barierce więc wcześniej dużo się namachałem flagą do naszych Bogów. Glennowi i Robowi się spodobała, Rob to nawet rzucił "beautiful, thank you" więc misja wykonana.
To stałam na Priestach bardzo blisko Ciebie, przy barierce na prawo. Nawet rzuciłam, żebyś poprosił ochronę o podanie flagi, ale nie wiem czy słyszałeś w tym harmiderze.
Ten pseudo fotograf, który Cię denerwował, jechał ze mną razem w busie na Maiden do Berlina. Na prawdę nie wiem z jakiej racji ci ludzie tam byli. Zasłaniali połowę sceny swoją obecnością.
I udało mi się zdobyć kostkę Glenna jak za drugim razem przyszedł, po Living After Midnight :)
Koncert GIT!

Re: 10/08/2011 - Metal Hammer Festival - Katowice

: czw sie 11, 2011 3:59 pm
autor: Pablo1919
Heh to ty byłaś :) ano nic nie słyszałem, ale i tak zaraz ochroniarz podał flagę komuś innemu na środku, to nawet lepiej bo tak Priest mieli ją ciągle przed oczami.

Priest w TVP Katowice
http://www.tvp.pl/katowice/informacyjne ... 45/5072140
zaczyna się od 9 minuty, króciutko ale chociaż wspomnieli
Tutaj więcej od 16:30
http://www.tvp.pl/katowice/informacyjne ... ia/5067346
I w TVS też był krótki reportaż
http://www.tvs.pl/36073,wystartowal_met ... tival.html

Re: 10/08/2011 - Metal Hammer Festival - Katowice

: czw sie 11, 2011 5:19 pm
autor: Mr.Hankey
A ja niestety bardzo się rozczarowałem... Tzn. sam koncert świetny, ale na pewno Judas Priest nie łapie się do mojego Top 5 Live.
Bardzo rozczarował mnie Halford. To co zrobił z The Sentinel woła o pomstę do nieba. Jeden z najlepszych numerów w historii metalu, a Rob kompletnie go położył. Niewiele lepiej było we wstępie do Blood Red Skies (choć resztą numeru panowie kompletnie pozamiatali), o Painkilerze nawet nie wspominam. W ogóle Halford bardzo mało ruchliwy i jakoś nie potrafił mnie porwać.
Ktoś tu wcześniej napisał, że Halford to najlepszy metalowy wokalista, co wydaje mi się ogromną przesadą. Przy Ronim, to Halford wygląda na dziadka amatora. Jak dla mnie w ogóle nie ma porównania, obu panów dzielą lata świetlne.
Ale tak, jak pisałem poza Robem koncert naprawdę bardzo dobry, młody też dał radę i moim zdaniem doskonale wkomponował się w zespół. No i oprawa naprawdę znakomita. Zgadzam się, że przebili w tym roku Maiden pod względem oprawy.

Re: 10/08/2011 - Metal Hammer Festival - Katowice

: czw sie 11, 2011 6:04 pm
autor: Szymon
kolejna porcja.....

Judas Priest -Starbreaker live @ Spodek , Katowice Poland 2011
http://www.youtube.com/watch?v=3C0XE_FwgIg

Judas Priest - Victim of Changes live @ Spodek , Katowice Poland 2011
http://www.youtube.com/watch?v=xO_3kX2Y63A

Judas Priest - Turbo Lover live @ Spodek , Katowice Poland 2011
http://www.youtube.com/watch?v=Ntxrr_WxxOY

Judas Priest - The Green Manalishi live @ Spodek , Katowice Poland 2011
http://www.youtube.com/watch?v=KOCVCPkXObk

Judas Priest - Breaking The Law live @ Spodek , Katowice Poland 2011
http://www.youtube.com/watch?v=0p5bQ28AJ5U

Re: 10/08/2011 - Metal Hammer Festival - Katowice

: czw sie 11, 2011 6:14 pm
autor: Tipton
Mr.Hankey pisze:A ja niestety bardzo się rozczarowałem... Tzn. sam koncert świetny, ale na pewno Judas Priest nie łapie się do mojego Top 5 Live.
Bardzo rozczarował mnie Halford. To co zrobił z The Sentinel woła o pomstę do nieba. Jeden z najlepszych numerów w historii metalu, a Rob kompletnie go położył. Niewiele lepiej było we wstępie do Blood Red Skies (choć resztą numeru panowie kompletnie pozamiatali), o Painkilerze nawet nie wspominam. W ogóle Halford bardzo mało ruchliwy i jakoś nie potrafił mnie porwać.
Ktoś tu wcześniej napisał, że Halford to najlepszy metalowy wokalista, co wydaje mi się ogromną przesadą. Przy Ronim, to Halford wygląda na dziadka amatora. Jak dla mnie w ogóle nie ma porównania, obu panów dzielą lata świetlne.
Ale tak, jak pisałem poza Robem koncert naprawdę bardzo dobry, młody też dał radę i moim zdaniem doskonale wkomponował się w zespół. No i oprawa naprawdę znakomita. Zgadzam się, że przebili w tym roku Maiden pod względem oprawy.
chyba byles kolego na innym koncercie skoro twierdzisz, ze halford cos polozyl na tym koncercie...jego spiew wczoraj to byl absolutny top...skala, modulacja, frazowanie, barwy etc. robil z wokalem co chcial i jak chcial

Re: 10/08/2011 - Metal Hammer Festival - Katowice

: czw sie 11, 2011 6:16 pm
autor: PanPrezes
Powiem tylko tyle, jeśli ktoś nie był może się śmiało zacząć ciąć z rozpaczy, bo już chyba drugiego takiego koncertu u nas nie będzie. Pozamiatali totalnie i nawet jakoś strasznie nie cierpię z powodu że już przy drugim utworze zacząłem tracić przytomność od ścisku i musiałem się ewakuować na sam koniec płyty.

Re: 10/08/2011 - Metal Hammer Festival - Katowice

: czw sie 11, 2011 6:22 pm
autor: PanPrezes
Tipton pisze:chyba byles kolego na innym koncercie skoro twierdzisz, ze halford cos polozyl na tym koncercie...jego spiew wczoraj to byl absolutny top...skala, modulacja, frazowanie, barwy etc. robil z wokalem co chcial i jak chcial
Dokładnie - stałem przy samej obsłudze dźwięku i bardzo dokładnie wsłuchiwałem się w Halforda. Jak na moje ucho poza jakimiś drobnymi niedociągnięciami nie było żadnych większych fałszy. Tak swoją drogą instrumentalnie też prawie perfekcyjnie - nie było większych wpadek oprócz zbyt wczesnego wejścia młodego w LAM i jakiejś drobnej pomyłki Glenna w sweepie w Painkillerze.

Re: 10/08/2011 - Metal Hammer Festival - Katowice

: czw sie 11, 2011 8:05 pm
autor: Rafaello
Ja tam słyszałem wyraźnie, że średnio się Rob starał na niektórych kawałkach. Najsłabiej mu wyszedł Breaking the Law :lol: A tak poważnie, to na Sentinelu i Turbo wyraźnie słyszałem, że rewelacji nie ma. Nie zmienia to faktu, że całość wypadła świetnie.

Re: 10/08/2011 - Metal Hammer Festival - Katowice

: czw sie 11, 2011 8:10 pm
autor: Pablo1919
Ode mnie BTROD
http://www.youtube.com/watch?v=TKJ4GtDlJtQ
I kawałek LAM
http://www.youtube.com/watch?v=ILt9hr848Ms
Później jeszcze wrzucę po jednej piosence z Vadera, Tanka i Exodusa. Z Pristów nic więcej nie nagrywałem.

Re: 10/08/2011 - Metal Hammer Festival - Katowice

: czw sie 11, 2011 8:31 pm
autor: tomtomala
Tipton pisze:jego spiew wczoraj to byl absolutny top...skal
Błagam Cię. Nie wypisuj takich bzdur. Sentinel położony, nieudolny śpiew na Painkillerze. Ruchy majestatyczne, ani jednego wysiłku, jak zaryczał trochę dłużej to oddychał tak, że bałem się, że trzeba mu będzie tlen podawać, ledwo zlazł z Harleya. Dalej mam wymieniać?

Nie zmienia to faktu, że koncert znakomity. Oprawa, długość, kawałki jakie zagrali - klasa!
Mr.Hankey pisze:młody też dał radę i moim zdaniem doskonale wkomponował się w zespół
Jako zamiennik do odgrywania kawałków wypadł świetnie. Niestety na koniec było to jego żenujące solo, które obnażyło całe jego braki techniczne jakie posiada. Jak porównam go do jego rówieśnika - Gus G. od Ozziego to dzielą ich lata świetlne.

Re: 10/08/2011 - Metal Hammer Festival - Katowice

: czw sie 11, 2011 8:45 pm
autor: DeJMIeN Wielki
co do Sentinela to żadna niespodzianka, bo w Pradze też był to najsłabszy kawałek na koncercie, jak się przysłuchuję tym nagraniom to u pepików Pejnkyla wypadło dużo lepiej

Re: 10/08/2011 - Metal Hammer Festival - Katowice

: czw sie 11, 2011 9:04 pm
autor: krusejder
Tipton pisze:
Mr.Hankey pisze:A ja niestety bardzo się rozczarowałem... Tzn. sam koncert świetny, ale na pewno Judas Priest nie łapie się do mojego Top 5 Live.
Bardzo rozczarował mnie Halford. To co zrobił z The Sentinel woła o pomstę do nieba. Jeden z najlepszych numerów w historii metalu, a Rob kompletnie go położył. Niewiele lepiej było we wstępie do Blood Red Skies (choć resztą numeru panowie kompletnie pozamiatali), o Painkilerze nawet nie wspominam. W ogóle Halford bardzo mało ruchliwy i jakoś nie potrafił mnie porwać.
Ktoś tu wcześniej napisał, że Halford to najlepszy metalowy wokalista, co wydaje mi się ogromną przesadą. Przy Ronim, to Halford wygląda na dziadka amatora. Jak dla mnie w ogóle nie ma porównania, obu panów dzielą lata świetlne.
Ale tak, jak pisałem poza Robem koncert naprawdę bardzo dobry, młody też dał radę i moim zdaniem doskonale wkomponował się w zespół. No i oprawa naprawdę znakomita. Zgadzam się, że przebili w tym roku Maiden pod względem oprawy.
chyba byles kolego na innym koncercie skoro twierdzisz, ze halford cos polozyl na tym koncercie...jego spiew wczoraj to byl absolutny top...skala, modulacja, frazowanie, barwy etc. robil z wokalem co chcial i jak chcial
Rob niczego nie położył. Zarówno Sentinel jak i Painkiller były znakomite, aczkolwiek na kilku koncertach tej trasy bywało gorzej.

Nie będę polemizował z tezą, że śp. Ronnie Dio był lepszy, bo też ją podzielam. Ale nie ze względu na technikę głosu, lecz z uwagi na koloraturę.

Zaś co do porównania koncertów, to wolę mój pierwszy show z Robem, z 2004 r. w Pradze. W Spodku drażniła mnie niespójna oprawa: albo marne animacje i wizualizacje albo zupełnie bez polotu wyświetlane okładki płyt. Wadą był również brak telebimu, na którym można by oglądać muzyków z dalszej odległości od sceny (ważne zwłaszcza na płycie).

p.s. Na płytach JP dodawano do wokalu tyle elektroniki, że nie da się tego odegrać 1:1 na koncertach. To też powinno być jasne. Można na płytach koncertowych, ale nie do końca godnemi metodami ;)

Re: 10/08/2011 - Metal Hammer Festival - Katowice

: czw sie 11, 2011 9:14 pm
autor: Deleted User 357
krusejder pisze:Wadą był również brak telebimu, na którym można by oglądać muzyków z dalszej odległości od sceny (ważne zwłaszcza na płycie).
O, tu się zgadzam, zwłaszcza że scena była dość nisko

Re: 10/08/2011 - Metal Hammer Festival - Katowice

: czw sie 11, 2011 9:15 pm
autor: tomtomala
krusejder pisze:Zarówno Sentinel jak i Painkiller były znakomite, aczkolwiek na kilku koncertach tej trasy bywało gorzej.
ale nie możesz się cieszyć i wielbić wykonania bo "bywało gorzej". Painkiller jest jednym z najtrudniejszych kawałków do zaśpiewania. I albo jest w stanie go wykonać albo nie powinni go grać.

Re: 10/08/2011 - Metal Hammer Festival - Katowice

: czw sie 11, 2011 9:23 pm
autor: gumbyy
Painkiller - ja się nie czepiam, bo skala trudności w tym kawałku powala.

The Sentinel - Rob po prostu większość tekstu deklamuje i omija wszelkie górki. Tak było wczoraj i na Wacken. Dla mnie to słabizna.

Nie pamiętam jeszcze w którym kawałku było podobnie, ale na troszkę mniejszą skalę.

Poza tym większych zastrzeżeń brak. To jest koncert, coś co dzieje się na żywo i tutaj jakieś niedociągnięcia, czy małe wpadki są akceptowalne. Natomiast chałturą mówię stanowcze nie! :)

Re: 10/08/2011 - Metal Hammer Festival - Katowice

: czw sie 11, 2011 9:33 pm
autor: krusejder
tomtomala pisze:
krusejder pisze:Zarówno Sentinel jak i Painkiller były znakomite, aczkolwiek na kilku koncertach tej trasy bywało gorzej.
ale nie możesz się cieszyć i wielbić wykonania bo "bywało gorzej". Painkiller jest jednym z najtrudniejszych kawałków do zaśpiewania. I albo jest w stanie go wykonać albo nie powinni go grać.
Dlatego piszę wyraźnie: uważam rze tak powinny brzmieć na koncertach jak zabrzmiały w Spodku. Aczkolwiek nie zawsze Rob radzi sobie z nimi na tej trasie.

Inna sprawa: czy kupiliście program ? 30 zł za takie cudo to jak za darmo :D Mam prywatną teorję, że to miało kosztować 30 euro ale ktoś czegoś nie przeliczył ;)