Strona 153 z 274

Re: Newsy muzyczne

: pn sty 28, 2019 1:17 pm
autor: Deleted User 4876
Mr. M pisze: pn sty 28, 2019 12:38 pm Widzę same dobre płyty w tej promce w Biedronce po 14,99: Perfect, Kobong, Lady Pank, Maryla Rodowicz, Akcent, Bayer Full... :B

Jest też promocja na niektóre płyty Mystic (chociażby w Empiku). Parę dni temu przytuliłem Repentless CD+Blu-Ray za 27,99 :mryellow:
O widzisz, a już chciałem tego Sellera brać w MediaMarkcie za 29,99 - bo myślałem ze to dobra cena.. a widać da się taniej hehe :) zwłąazcza ze z MM mi dochodziły koszty wysyłki, a empika mam pod domem heh.

Re: Newsy muzyczne

: pn sty 28, 2019 5:44 pm
autor: mic7
Steve Hackett wydał nową płytę.

https://mlwz.pl/recenzje/plyty/20876-ha ... e-of-light

Re: Newsy muzyczne

: pn sty 28, 2019 6:18 pm
autor: Deleted User 2259
mic7 pisze: pn sty 28, 2019 10:08 am I znow winyle (39,99) i CD (14,99) w biedrze.
Wczoraj zakupiłem CD Kobong "Chmury nie było"
Coś ciekawego było? jest jakas gazetka w pdf moze?

Re: Newsy muzyczne

: pn sty 28, 2019 6:29 pm
autor: mic7
Z CD to tylko Kobong mnie zainteresował.
W winylach większy wybór.

https://www.terazmuzyka.pl/aktualnosci/ ... lista.html

Re: Newsy muzyczne

: wt sty 29, 2019 8:24 am
autor: Saimon1995
mic7 pisze: pn sty 28, 2019 10:08 am I znow winyle (39,99) i CD (14,99) w biedrze.
Wczoraj zakupiłem CD Kobong "Chmury nie było"
Wczoraj byłem w pobliskiej Biedrze, bo właśnie polowałem na Kobonga, ale niestety - nie udało mi się go dorwać. mic7, to jest to najnowsze wydanie, czy tamto starsze, wydane jeszcze przez Metal Mind?

Re: Newsy muzyczne

: wt sty 29, 2019 3:21 pm
autor: mic7
FaithNoMore pisze: wt sty 29, 2019 8:24 am
mic7 pisze: pn sty 28, 2019 10:08 am I znow winyle (39,99) i CD (14,99) w biedrze.
Wczoraj zakupiłem CD Kobong "Chmury nie było"
Wczoraj byłem w pobliskiej Biedrze, bo właśnie polowałem na Kobonga, ale niestety - nie udało mi się go dorwać. mic7, to jest to najnowsze wydanie, czy tamto starsze, wydane jeszcze przez Metal Mind?


Oczywiście to najnowsze z Universalu :-)

Re: Newsy muzyczne

: wt sty 29, 2019 5:24 pm
autor: Saimon1995
mic7 pisze: wt sty 29, 2019 3:21 pm Oczywiście to najnowsze z Universalu :-)
Super. A jeśli komuś by się nie udało w Biedrze, to w MM też fajne ceny płyt - https://mediamarkt.pl/lp-190123-wielka-wyprzedaz/muzyka. P.S. Oba Kobongi w ofercie :)

Miałem w planach wyhamować trochę z kupowaniem kolejnych CD i znowu zgrzeszyłem. 5 płytek wylądowało w koszyku ;)

Re: Newsy muzyczne

: śr sty 30, 2019 6:47 pm
autor: barabarashi

Re: Newsy muzyczne

: śr sty 30, 2019 8:34 pm
autor: mic7
Behemoth dołącza do składu Download Festival 2019
Zagrają 15 czerwca(drugi dzień ) na scenie głównej.

Re: Newsy muzyczne

: pt lut 01, 2019 12:40 am
autor: Pajong
W tym roku Deep Purple nagra kolejny album:
http://ultimateclassicrock.com/deep-pur ... lbum-2019/

Re: Newsy muzyczne

: pt lut 01, 2019 10:54 am
autor: Metalophil
Pajong pisze: pt lut 01, 2019 12:40 am W tym roku Deep Purple nagra kolejny album:
http://ultimateclassicrock.com/deep-pur ... lbum-2019/
Ciężko to skomentować w sumie. Z jednej strony spoko że legenda jeszcze gra, z drugiej - oni już naprawdę rozmieniają się na drobne w mega-stopniu. Ostatnim wydanym przez nich kawałkiem który stał się jako-taką klasyką i w miarę dorównał tym starym był Sometimes I Feel Like Screaming sprzed 23 lat. Oni są trochę jak Motorhead pod tym względem. Nagrywają nowe albumy tylko po to żeby jechać w trasy, na których i tak grają kotlety z lat 70. + Perfect Strangers. Ale niby wolny rynek weryfikuje ich pozytywnie (sprzedaż albumów i biletów na plus), więc nic mi do tego :D

Re: Newsy muzyczne

: pt lut 01, 2019 12:39 pm
autor: Zdan
Tylko różnica była taka, że Motorhead do końca istnienia nagrywał BARDZO BARDZO dobre albumy. Ich ostatni jest świetny wręcz.

Re: Newsy muzyczne

: pt lut 01, 2019 1:01 pm
autor: Metalophil
Zdan pisze: pt lut 01, 2019 12:39 pm Tylko różnica była taka, że Motorhead do końca istnienia nagrywał BARDZO BARDZO dobre albumy. Ich ostatni jest świetny wręcz.
To kwestia gustu. Natomiast fakt jest taki, że utwory z albumów wydanych pod koniec lat 90. i po 2000 r. były obecne na setlistach jedynie tras promujących dany album, praktycznie żaden nie utrzymał się na dłużej (chyba że coś pominąłem, analizowałem pobieżnie). Schemat dwudziestu ostatnich lat istnienia zespołu był taki, że po wydanym albumie grali trasę na której były 2-3 numery z niego+kotlety praktycznie wyłącznie z lat 70.i 80. I tak po każdej nowej płycie.

Re: Newsy muzyczne

: pt lut 01, 2019 1:25 pm
autor: pz
Czyli w zasadzie standard. Np. nasi ulubieni Maiden. Ostatni album, w którego przypadku możemy mówić o utrzymaniu się utworów w secie, to Brave New World, a w zasadzie grają tylko lata 80te + tytułowy z Fear of the Dark. Różnica taka, że na trasach promujących Maideni akurat wrzucają dużo utworów z promowanego albumu. A Helloween - trasy 7 Sinners i Keeper Legacy to były przede wszystkim numerów ze starych Keeperów + 2-3 z promowanego + 2-3 z czasów Derisa. Dopiero na trasie Straight out of Hell się to zmieniło. Nie mówiąc już o ostatniej trasie :) Nowsze utwory nie staną się nagle klasykami, więc zespoły grają głównie to co ludzie dobrze znają. A jak już ktoś powyciąga więcej nowości albo jakieś stare perełki jak Judasi, to znajdzie się masa ludzi, którzy będą na forach narzekać, że akurat na ich koncercie zagrali coś innego :mryellow:

A co do Purpli to ostatnie albumy nie są złe. Bardziej mi podeszły niż np. Bananas. Pytanie tylko ile wokalu Gillana jest obecnie w wokalu Gillana? :)

Re: Newsy muzyczne

: pt lut 01, 2019 1:40 pm
autor: Zdan
Metalophil pisze: pt lut 01, 2019 1:01 pm
Zdan pisze: pt lut 01, 2019 12:39 pm Tylko różnica była taka, że Motorhead do końca istnienia nagrywał BARDZO BARDZO dobre albumy. Ich ostatni jest świetny wręcz.
To kwestia gustu. Natomiast fakt jest taki, że utwory z albumów wydanych pod koniec lat 90. i po 2000 r. były obecne na setlistach jedynie tras promujących dany album, praktycznie żaden nie utrzymał się na dłużej (chyba że coś pominąłem, analizowałem pobieżnie). Schemat dwudziestu ostatnich lat istnienia zespołu był taki, że po wydanym albumie grali trasę na której były 2-3 numery z niego+kotlety praktycznie wyłącznie z lat 70.i 80. I tak po każdej nowej płycie.
Lemmy kiedyś tłumaczył to tak, ze fani by go zmasakrowali gdyby nie grał tych "kotletów". Nie mógł nie zagrać "Ace Of Spades" (choć tego numeru miał dosyć) czy "Overkill" bo - jak tłumaczył - bez tego nie może być koncertu Motorhead. Fani płacą i wymagają - niestety tylko żelaznych klasyków. Jasne, że poziom płyt Motorhead to kwestia gustu ale konsensus był taki, że Motorhead raczej do końca kariery nagrywało solidne/bardzo dobre albumy. Wystarczy sięgnąć po "Inferno" czy "Motorizer" - mogą komuś nie pasować ale to nie są jakieś totalne gnioty.

Re: Newsy muzyczne

: pt lut 01, 2019 1:42 pm
autor: Metalophil
pz pisze: pt lut 01, 2019 1:25 pm Czyli w zasadzie standard. Np. nasi ulubieni Maiden. Ostatni album, w którego przypadku możemy mówić o utrzymaniu się utworów w secie, to Brave New World, a w zasadzie grają tylko lata 80te + tytułowy z Fear of the Dark. Różnica taka, że na trasach promujących Maideni akurat wrzucają dużo utworów z promowanego albumu. A Helloween - trasy 7 Sinners i Keeper Legacy to były przede wszystkim numerów ze starych Keeperów + 2-3 z promowanego + 2-3 z czasów Derisa. Dopiero na trasie Straight out of Hell się to zmieniło. Nie mówiąc już o ostatniej trasie :) Nowsze utwory nie staną się nagle klasykami, więc zespoły grają głównie to co ludzie dobrze znają. A jak już ktoś powyciąga więcej nowości albo jakieś stare perełki jak Judasi, to znajdzie się masa ludzi, którzy będą na forach narzekać, że akurat na ich koncercie zagrali coś innego :mryellow:

A co do Purpli to ostatnie albumy nie są złe. Bardziej mi podeszły niż np. Bananas. Pytanie tylko ile wokalu Gillana jest obecnie w wokalu Gillana? :)
Trochę w tym prawdy jest. Chociaż Maideni przynajmniej raz na jakiś czas walą trasę "best of", np. Give Me Ed `till I`m Dead (najlepsza chyba trasa pod względem setlisty) czy obecne Legacy, gdzie te utwory z lat 90. i 2000. jednak są mocno (odczuwalnie) obecne. Purple czy Motorhead takich tras nie robią/nie robili.

Re: Newsy muzyczne

: pt lut 01, 2019 1:46 pm
autor: Metalophil
Zdan pisze: pt lut 01, 2019 1:40 pm
Metalophil pisze: pt lut 01, 2019 1:01 pm
Zdan pisze: pt lut 01, 2019 12:39 pm Tylko różnica była taka, że Motorhead do końca istnienia nagrywał BARDZO BARDZO dobre albumy. Ich ostatni jest świetny wręcz.
To kwestia gustu. Natomiast fakt jest taki, że utwory z albumów wydanych pod koniec lat 90. i po 2000 r. były obecne na setlistach jedynie tras promujących dany album, praktycznie żaden nie utrzymał się na dłużej (chyba że coś pominąłem, analizowałem pobieżnie). Schemat dwudziestu ostatnich lat istnienia zespołu był taki, że po wydanym albumie grali trasę na której były 2-3 numery z niego+kotlety praktycznie wyłącznie z lat 70.i 80. I tak po każdej nowej płycie.
Lemmy kiedyś tłumaczył to tak, ze fani by go zmasakrowali gdyby nie grał tych "kotletów". Nie mógł nie zagrać "Ace Of Spades" (choć tego numeru miał dosyć) czy "Overkill" bo - jak tłumaczył - bez tego nie może być koncertu Motorhead. Fani płacą i wymagają - niestety tylko żelaznych klasyków. Jasne, że poziom płyt Motorhead to kwestia gustu ale konsensus był taki, że Motorhead raczej do końca kariery nagrywało solidne/bardzo dobre albumy. Wystarczy sięgnąć po "Inferno" czy "Motorizer" - mogą komuś nie pasować ale to nie są jakieś totalne gnioty.
Zgoda, ale AoS czy Overkill to tylko dwa utwory :P Co do jakości albumów z ostatniego, powiedzmy, ćwierćwiecza, to tak naprawdę wyróżniłbym tylko We Are Motorhead (tytułowy chyba nawet grali w latach późniejszych, to jest ta jaskółka co to nie czyni wiosny ;) ) i Inferno. One wybijały się ponad przeciętność. Reszta praktycznie bez echa przeszła, co nie znaczy że były złe. To był na tyle dobry zespół, że takich ewidentnie złych płyt nie nagrywał.

Re: Newsy muzyczne

: pn lut 04, 2019 3:04 pm
autor: Deleted User 5155

Re: Newsy muzyczne

: pn lut 04, 2019 4:12 pm
autor: Vorgel
Brytyjskie gusta muzyczne co do metalu były już dla mnie dziwne na początku lat 90, kiedy brytyjski Metal Hammer za album 1991 roku uznał Nevermind Nirvany. Oni nigdy metalu należycie nie docenili, mimo iż mają klasyków gatunku. Tam od 40 lat króluje punk, są go się w stanie doszukać nawet w popie. Gdyby nie publika amerykańska i sprzedaż albumów tam, to o Judasach czy Ironach mówilibyśmy dzisiaj jako o kultowych zespołach dla wybrańców.

PS. Album XXI wieku? Abigail II. (XXI wiek liczę oczywiście od 2001 roku).

Re: Newsy muzyczne

: pn lut 04, 2019 11:16 pm
autor: Zdan
Też uznałbym za album 1991 roku "Nevermind" Nirvany. Bez żadnej dyskusji.

Albumy XXI wieku? Hmmm. Powiedzmy - Killing Joke (2003).