Strona 17 z 27

Re: Hit or Shit?!

: sob sie 10, 2013 5:26 pm
autor: Maximus
Shit to mało powiedziane... Koszmarnie zagrany riff, fatalny wokalista, który powinien udać się do logopedy, potem na kurs jęz. angielskiego dla początkujących, a na końcu wziąć lekcje śpiewu. Profanacja.

Metalowo - jazzowy eksperyment:
http://www.youtube.com/watch?v=gsmAF9cVPm4

Re: Hit or Shit?!

: sob sie 10, 2013 10:59 pm
autor: Mr Jacq
Hit! Świetne, urozmaicone granie :)

Od tego kawałka się zaczęło tydzień temu - http://www.youtube.com/watch?v=jFtyxDdE4h4 Dzisiaj znam już większość dyskografii, a zespół wciąż mnie pozytywnie zaskakuje. Szkoda tylko, że tak późno poznaje ich twórczość :(

Re: Hit or Shit?!

: ndz sie 11, 2013 12:25 pm
autor: barsiarz
Znam to dzięki coverowi Hammerfall - zdecydowanie hit!

http://www.youtube.com/watch?v=tmnCNLq_p7Y

Re: Hit or Shit?!

: ndz sie 11, 2013 12:44 pm
autor: syzygy
koszmarna powermetalowa patatajka - shit

http://www.youtube.com/watch?v=U_j4Eq3ziE4

Re: Hit or Shit?!

: ndz sie 11, 2013 1:14 pm
autor: IronKevin
Absolutny hicior. Killing Joke niszczy system.

http://www.youtube.com/watch?v=WWLxT5OFcWg

We Are The Priests, Of The Temple Of Syrinx !

Re: Hit or Shit?!

: ndz sie 11, 2013 2:30 pm
autor: Szajba

Re: Hit or Shit?!

: ndz sie 11, 2013 2:47 pm
autor: voivod'
hit, chociaz sa na ostatnim albumie duzo lepsze numery

https://www.youtube.com/watch?v=N7SnrVYz7FA

Re: Hit or Shit?!

: ndz sie 11, 2013 8:11 pm
autor: kirk_pazdzioch
Hit (basistka <3 )

Ode mnie: http://www.youtube.com/watch?v=MKp30C3MwVk

Re: Hit or Shit?!

: pn sie 12, 2013 12:10 am
autor: IronCezarek
Hit. Fajny Brejkkor, troszkę eksperymentów i troszkę szarlataństwa niestety.



http://www.youtube.com/watch?v=VvmiBxIyCGo

Re: Hit or Shit?!

: pn sie 12, 2013 11:02 pm
autor: Maximus
Jednak shit. Początkowo fajny, oniryczny klimat, ale potem zaczęło mnie to męczyć. Za długie.

Kręcili się wokół Bon Jovi i Gn'R, ale grali po swojemu:
http://www.youtube.com/watch?v=I_DuKw3v8So

Re: Hit or Shit?!

: czw sie 15, 2013 12:18 pm
autor: mimski
hit, dobry miażdżący riff, świetne brzmienie, tylko wokal momentami bywa irytujący, ale tylko mometami. :) Jakie albumy polecasz, bo przesłuchałem parę kawałków, ale już nie miały tej mocy, za dużo glamu w nich. :)

Ode mnie klasyka, o dziwo jeszcze nie było, a zespół w końcu kultowy:
http://www.youtube.com/watch?v=D-PaT0Bgj-Y

Re: Hit or Shit?!

: czw sie 15, 2013 12:24 pm
autor: Deleted User 2868
Oczywiście hit, uwielbiam Opeth, do tego znowu powalili mnie występem na żywo na Brutalu.

http://www.youtube.com/watch?v=AA6LqVfjMcg

Re: Hit or Shit?!

: czw sie 15, 2013 12:30 pm
autor: Maximus
@mimski

Skid Row generalnie prezentuje taki "heavy glam" właśnie, czyli cięższą stronę amerykańskich brzmień pudlowych ;-) Pewnej glamowości nie da się u nich uniknąć, ale spróbuj posłuchać całego albumu Slave to the Grind, bo jest w miarę z wykopem zrobiony. Wokalista o skromnym pseudonimie Sebastian Bach :lol: nagrał też dobry cover Children of the Damned - polecam.

Edycja: Zupełnie zapomniałem o Subhuman Race - szału ten album nie zrobił, ale jeśli nie lubisz hairmetalowych klimatów, to może przypadnie Ci do gustu, bo glamu tu jak na lekarstwo.

@Kronos

Hit. Solidne ciężkie granie, bardzo dobre riffy.

Może trochę teutońskiego thrashu?
http://www.youtube.com/watch?v=lQZWfrXsfyc

Re: Hit or Shit?!

: czw sie 15, 2013 6:34 pm
autor: mimski
Hit, a jakże by inaczej, sam miałem Kreator wrzucić, tylko coś z Violent Revolution. :)


Scena Norweska:
http://www.youtube.com/watch?v=-NabrGpSNmg

Re: Hit or Shit?!

: pt sie 16, 2013 2:10 pm
autor: Pawcio
Hit. Dosc orginalne i ciekawe. A tu coś czysto rock'n'rollowego

http://www.youtube.com/watch?v=kGuqqaPtKGA

Re: Hit or Shit?!

: pt sie 16, 2013 2:20 pm
autor: Deleted User 2868
Turbowolf oczywiście świetny, hit :)

http://www.youtube.com/watch?v=BAVUPu7URbc

Re: Hit or Shit?!

: pt sie 16, 2013 4:30 pm
autor: Pawcio
Hit. Pierwsza piosenka MA, jaką poznałem, lubię House'a. ;)

http://www.youtube.com/watch?v=sN48blEp86A

Re: Hit or Shit?!

: pt sie 16, 2013 4:53 pm
autor: Maximus
Shit. Nuda śmiertelna.

Blisko 20 lat temu zobaczyłem to na MTV i odpadłem. Często geniusz tkwi w prostocie:
http://www.youtube.com/watch?v=g26ed_ujqcM

Re: Hit or Shit?!

: pt sie 16, 2013 5:47 pm
autor: mimski
hit, sympatyczny spokojny utworek, z ciekawą harmonią.

Skoro Mike Stipe już sie pojawił to ode mnie kontynuacja:
http://www.youtube.com/watch?v=Z0GFRcFm-aY

Re: Hit or Shit?!

: pt sie 16, 2013 11:18 pm
autor: Maximus
Hit. Nie jestem zagorzałym fanem R.E.M., ale ten kawałek zawsze mi się podobał, bo jest w nim energia, chwytliwy refren i prawdziwie rockowy duch.

Często zarzucano im, że zrzynają od swoich sławniejszych rodaków, ale trzeba przyznać, że jest to z jajem zagrane:
http://www.youtube.com/watch?v=Qa-Qc3cMJ2g