Strona 17 z 47
Re: Legacy of the Beast World Tour 2018 - trasa
: czw kwie 05, 2018 1:13 pm
autor: gumbyy
IM grający cover Turbo, czy NK... jak można o czymś takim marzyć?

nie nadążam
No ale pewno za chwilę się dowiemy, że to takie żarty

Re: Legacy of the Beast World Tour 2018 - trasa
: czw kwie 05, 2018 1:17 pm
autor: RALF
Słyszałeś kiedyś o czymś takim, jak sarkazm?
Jeśli nie przeczyta, to wykorzystując koneksje mógłbym poprosić aby np. w imieniu fana z Polski przekazać ową sugestię muzykom przez Phantom Management. Dla tych, co nie nadążają - to jest żart, a żart - to "je takie coś", że to nie bierze się na serio (tzn. na poważnie). Znaczy się do śmiechu
Powiem tyle - napisałem epistołę odnośnie karczemnej akustyki na większości koncertów grupy i wiem, iż pismo dotarło do "Maiden Towers". Ktoś mi najzwyczajniej pomógł - pisałem w imieniu wielu zawiedzionych fanów, te głosy niezadowolenia na rozmaitych forach były zbyt donośne aby je zlekceważyć. Co otoczenie kapeli z tym zrobi(?) - ich sprawa, jako wieloletni fan, który płaci za bilety, miałem prawo zwrócić uwagę na istotny problem. Jeszcze w zeszłym roku na maila przyszła do mnie niedwuznaczna odpowiedź, sugerująca bym "ojca nie uczył dzieci robić" - autorem był Martin Walker... Dopiero teraz o tym piszę. Tak, nie tylko "gadam anonimowo po forach" lecz otwarcie staram się coś w danym kierunku zrobić. Jakkolwiek ale jednak działać. W tym wypadku miałem ułatwione zadanie, bowiem poparła mnie osoba współpracująca ze Smallwoodem. Zobaczymy, olali, czy zabrali się do rzeczy na poważnie. Przekonamy się niebawem np. w Krakowie (dwa wieczory to dobra okazja do ocenienia jakości nagłośnienia).
Teraz ad rem: Fragment instrumentalny Kochanka, w ramach "mrugnięcia okiem" - co w tym złego?! Jakby jeszcze Krzyśka na scenę zaprosili albo z innej bajki - Kupczyka? Wiem, że to czysta abstrakcja, niemniej dla fanów heavy chyba lepszy bonus niż... (wpiszcie sobie tutaj tytuł dowolnej, wsiowej przyśpiewki

)
Kiedyś, lata temu takie wspólne wykonania np. coverów na koncertach IM, w których uczestniczyli członkowie zaprzyjaźnionych zespołów - zdarzały się na trasach Maiden. Mogliby pewnie i dziś to zrobić, niemniej - nie muszą. Mnie wystarczy jeśli bardzo solidnie, profesjonalnie zaprezentują set, jeśli mimo tylu lat obecności na estradzie wciąż będą w wysokiej formie. Oczekuję jedynie, że w secie znajdzie się parę nieoczywistych kompozycji. "LOTB" to jednak trochę taka "trasa historyczna " zatem wariacji na temat jazzu awangardowego w ramach np. bisów - próżno oczekiwać

. Hity znane i lubiane + kilka niespodzianek, wydaje mi się, że taka jest intencja zespołu w przypadku trasy pt. "Dziedzictwo Bestii". Już niedługo - 52 dni i wszystko będzie jasne. Set, produkcja i nagłośnienie (o tym będzie można coś powiedzieć dopiero po kilku (- nastu) koncertach tournee. Albo burza zachwytów albo gówno-burza i huragan obelg pod adresem kapeli. W Polsce tak, czy inaczej - będzie pomstowanie i zgryzota, nawet gdyby cały set składał się z 10 wersji Alexandra a każdy z uczestników otrzymał zwrot ceny biletów. Ten typ tak ma.
Re: Legacy of the Beast World Tour 2018 - trasa
: czw kwie 05, 2018 1:20 pm
autor: Michał
Turbo, Kat ok.
Ale Nocny Kochanek?

Re: Legacy of the Beast World Tour 2018 - trasa
: czw kwie 05, 2018 1:25 pm
autor: Bon Dzosef
Dramat ta koszulka. Może bedzie lepsza z datami.
Re: Legacy of the Beast World Tour 2018 - trasa
: czw kwie 05, 2018 1:27 pm
autor: RALF
Jakby krótki fragmencik zagrali przy bisach, po konsultacji z Krzyśkiem - wesoło by było

Choć przyznaję, niektórzy "tru metal warriors" byliby zdegustowani as fuck...
Re: Legacy of the Beast World Tour 2018 - trasa
: czw kwie 05, 2018 1:38 pm
autor: gumbyy
RALF pisze: ↑czw kwie 05, 2018 1:27 pm
Jakby krótki fragmencik zagrali przy bisach, po konsultacji z Krzyśkiem
Niezła fantazja. Harris będzie się konsultował z jakimś anonimowym obszczymurkiem (

) z Polski

Re: Legacy of the Beast World Tour 2018 - trasa
: czw kwie 05, 2018 2:22 pm
autor: Deleted User 4876
gumbyy pisze: ↑czw kwie 05, 2018 1:38 pm
RALF pisze: ↑czw kwie 05, 2018 1:27 pm
Jakby krótki fragmencik zagrali przy bisach, po konsultacji z Krzyśkiem
Niezła fantazja. Harris będzie się konsultował z jakimś anonimowym obszczymurkiem (

) z Polski
Szybciej Axel pozwoli Dodzie się zastąpić w Sweet CHild O' Mine po konsultacji ze Slashem

niżli Maiden kiedykolwiek kogokolwiek z PL na scenę zaproszą. Ogólnie może nowy wątek warto założyć pod nazwą " Różne fantazje i tym podobne SF związane z trasą Legacy" ??:D
Re: Legacy of the Beast World Tour 2018 - trasa
: czw kwie 05, 2018 2:40 pm
autor: Bon Dzosef
RALF pisze: ↑czw kwie 05, 2018 1:27 pm
Jakby krótki fragmencik zagrali przy bisach, po konsultacji z Krzyśkiem - wesoło by było

Choć przyznaję, niektórzy "tru metal warriors" byliby zdegustowani as fuck...
No faktycznie, zajebiscie. Ja bym jeszcze dorzucił Sławomira, Marylę i dzieci z Bulerbyn...
Re: Legacy of the Beast World Tour 2018 - trasa
: czw kwie 05, 2018 2:47 pm
autor: gumbyy
Dzosef pisze: ↑czw kwie 05, 2018 2:40 pm
RALF pisze: ↑czw kwie 05, 2018 1:27 pm
Jakby krótki fragmencik zagrali przy bisach, po konsultacji z Krzyśkiem - wesoło by było

Choć przyznaję, niektórzy "tru metal warriors" byliby zdegustowani as fuck...
No faktycznie, zajebiscie. Ja bym jeszcze dorzucił Sławomira, Marylę i dzieci z Bulerbyn...
A w chórkach klaszczący Rubik i ekipa z programu Iron Majdan

Re: Legacy of the Beast World Tour 2018 - trasa
: czw kwie 05, 2018 2:50 pm
autor: RALF
Nie, to jednak by bardziej do Mety pasowało i Ibisz jako wodzirej. Masz pojecie, jak by poszerzyli target. Byłoby Cool

Re: Legacy of the Beast World Tour 2018 - trasa
: czw kwie 05, 2018 3:00 pm
autor: gumbyy
RALF pisze: ↑czw kwie 05, 2018 2:50 pm
Nie, to jednak by bardziej do Mety pasowało i Ibisz jako wodzirej. Masz pojecie, jak by poszerzyli target. Byłoby Cool
Masz jakiś kompleks

tej Mety? Czy jakoś tak mało udolnie próbujesz być zabawno-prowokujący?

Re: Legacy of the Beast World Tour 2018 - trasa
: czw kwie 05, 2018 3:15 pm
autor: pz
Dzosef pisze: ↑czw kwie 05, 2018 2:40 pm
RALF pisze: ↑czw kwie 05, 2018 1:27 pm
Jakby krótki fragmencik zagrali przy bisach, po konsultacji z Krzyśkiem - wesoło by było

Choć przyznaję, niektórzy "tru metal warriors" byliby zdegustowani as fuck...
No faktycznie, zajebiscie. Ja bym jeszcze dorzucił Sławomira, Marylę i dzieci z Bulerbyn...
Dla Ciebie to raczej Sebastian z SM

Re: Legacy of the Beast World Tour 2018 - trasa
: czw kwie 05, 2018 3:41 pm
autor: Bon Dzosef
pz pisze: ↑czw kwie 05, 2018 3:15 pm
Dzosef pisze: ↑czw kwie 05, 2018 2:40 pm
RALF pisze: ↑czw kwie 05, 2018 1:27 pm
Jakby krótki fragmencik zagrali przy bisach, po konsultacji z Krzyśkiem - wesoło by było

Choć przyznaję, niektórzy "tru metal warriors" byliby zdegustowani as fuck...
No faktycznie, zajebiscie. Ja bym jeszcze dorzucił Sławomira, Marylę i dzieci z Bulerbyn...
Dla Ciebie to raczej Sebastian z SM
Wstydu nie masz!

I 15k ludzi krzyczących GÓÓÓÓÓÓÓÓÓWNOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
Re: Legacy of the Beast World Tour 2018 - trasa
: czw kwie 05, 2018 3:45 pm
autor: Schizoid
RALF pisze: ↑czw kwie 05, 2018 2:50 pm
Nie, to jednak by bardziej do Mety pasowało i Ibisz jako wodzirej. Masz pojecie, jak by poszerzyli target. Byłoby Cool
A to Nocny Kochanek ma do Maiden pasować? Ta wiocha raczej bliżej Mety.
I tak, w Krakowie dużo lepszą opcją byłby Krakowiaczek.
Re: Legacy of the Beast World Tour 2018 - trasa
: czw kwie 05, 2018 4:01 pm
autor: wojczi
RALF pisze: ↑czw kwie 05, 2018 1:17 pm
Słyszałeś kiedyś o czymś takim, jak sarkazm?
Jeśli nie przeczyta, to wykorzystując koneksje mógłbym poprosić aby np. w imieniu fana z Polski przekazać ową sugestię muzykom przez Phantom Management. Dla tych, co nie nadążają - to jest żart, a żart - to "je takie coś", że to nie bierze się na serio (tzn. na poważnie). Znaczy się do śmiechu
No tak, bo 10k postów samo się nie nabije, trzeba sobie pospamować

Re: Legacy of the Beast World Tour 2018 - trasa
: czw kwie 05, 2018 4:09 pm
autor: Mikojaski
Jezu, jaki piękny ból dupy.....

Przecież koncert ma byc dobrą zabawą, a nie spinaniem się, czy coś jest tru, czy nie, chociaż moze sie myle

. Meta wykonala fajny gest w kierunku czechow, reakcja publiki byla jednoznaczna, wiec o co chodzi? Meta zła bo robi pod publiczke? W koncu oni są dla publiki, a nie oni dla nas

. Super by było jakby Maideni potrafili troche zluzować poślady, pomieszać troche w skostniałej setliscie miedzy koncertami, czy tak jak meta, puscic oko w kierunku fanów z danego kraju. I tak, dla mnie byloby tak samo fajnie jakby zagrali fragment czegoś z Nocnego kochanka, Kata, Braci Figo Fagot, albo z cos repetuaru Krzysztofa Krawczyka. Ale widze ze dla niektorych to nie do pomyslenia

Re: Legacy of the Beast World Tour 2018 - trasa
: czw kwie 05, 2018 4:11 pm
autor: Bon Dzosef
I tak, dla mnie byloby tak samo fajnie jakby zagrali fragment czegoś z Nocnego kochanka, Braci Figo Fagot, albo z cos repetuaru Krzysztofa Krawczyka. Ale widze ze dla niektorych to nie do pomyslenia
Niektórzy po prostu słuchają metalu, a nie metalu i badziewia i idąc na koncert Maiden oczekują Maiden, a nie śmieszków.
Re: Legacy of the Beast World Tour 2018 - trasa
: czw kwie 05, 2018 4:35 pm
autor: Schizoid
Swoją drogą, to chyba tylko w tym śmierdzącym środowisku "metali" żart pokroju Jozina może wywołać takie kontrowersje.
Re: Legacy of the Beast World Tour 2018 - trasa
: czw kwie 05, 2018 4:49 pm
autor: RALF
Z tzw. "tru" punktu widzenia ja nie jestem godzien miana "metala". Już sam fakt uwielbienia Maiden dla wielu mnie z tego grona wyklucza, słucham wybranych grup metalowych, nie zaś wszystkiego co podejdzie, słucham także wybranych artystów pop, electro, new romantic, reggae, rocka, ulubionych kompozytorów muzyki klasycznej z Wagnerem, Bachem i Mozartem na czele. W tym momencie trudno mnie nazwać "tru metalem". Wyglądam za to jak typowy przedstawiciel klasy średniej. Za nic do stereotypu "tru" nie pasuję i pasować nie zamierzam, chyba iż mówimy o byciu "tru" względem samego siebie. Tak, to prawda - jestem "tru as fuck". Jak ktoś jeszcze nie zrozumiał, o co chodzi "hejterom Św. Mety" to powiem tak, nie chodzi o to, co robią, jak robią, co gada Duńczyk i Jaymz, chodzi tym wszystkim ludziom o to, jakie są ich pobudki, innymi słowy: po co to wszystko? Z prostej przyczyny - dla taniej popularności, populizmu, lansu i medialnego szumu, który nakręca im popularność wśród przypadkowych zupełnie ludzi. Bo nie o metalową, rockową czy tam thrashową publikę tutaj chodzi, lecz o to by było tych potencjalnych "odbiorców - klientów" jak najwięcej. Nawet, jak nie kupią płyty, to się i rozda i doliczy "nakład" do całości. Statystyki rosną (?) - rosną fejm jest(?) - jest! No i ego podbudowane. Lars i koledzy już wielokrotnie informowali, gdzie mają tych wszystkich prawdziwych fanów i scenę metalową, zwłaszcza thrashową, z którą - jak wyraźnie twierdzi ich karłowaty szef - nie mają nic wspólnego. Już dajmy spokój temu nieszczęsnemu "Jożinowi" - jest tego tak wiele, że gdyby szczegółowo wszystko opisać, to w końcu klawiatura komputera by się rozleciała. Zapatrzeni w "Św. Metę" nie chcą tego widzieć, choć przyznaję - spotkałem wiele osób, którzy są absolutnie w temacie "pro - Meta" i sami przyznają, iż zespół ten ma eufemistycznie ujmując "sporo za uszami". Jeszcze jedno, oprócz kilku starych płyt, pojedynczych kompozycji z późniejszych, nigdy za tym zespołem specjalnie nie przepadałem, o powodach - wspominałem przy okazji rozmowy o Larsie. Moje prawo i nic komu do tego, owszem byli dobrzy, swego czasu przełomowi (RTL i MOP) natomiast ja (i nie tylko) postrzegałem ich jako kontynuatorów radykalnej ścieżki NWOBHM na sterydach. Pamiętam ta histerie tu w PRLu po premierze "MOP" w 1986, kiedy na świecie Meta to jednak mogła otwierać koncert Ozza, IM i Scorpions czy Van Halen, jakoś specjalnie jej nie uległem. Bardziej szczery i bezkompromisowy wydawał mi się wówczas radykalizm Slayer, bez którego cały ekstremalny metal (i nie tylko) nigdy by nie wypłynął. Przecież nie muszę być zaraz wyznawcą jakiejś kapeli, tylk dlatego, iz "wiekszość tak myśli" a zespół jest mega popularny. To by było strasznie głupie. Tyle w temacie.
Re: Legacy of the Beast World Tour 2018 - trasa
: czw kwie 05, 2018 4:50 pm
autor: Bon Dzosef
Schizoid pisze: ↑czw kwie 05, 2018 4:35 pm
Swoją drogą, to chyba tylko w tym śmierdzącym środowisku "metali" żart pokroju Jozina może wywołać takie kontrowersje.
Jest roznica miedzy Jozinem a gownem pokroju Figo Fagot. Ja o Jozinie słowa nie powiedziałem.