Strona 17 z 18

Re: Support - NIGHTWISH

: czw lip 14, 2005 1:13 pm
autor: Cmentarz
NIE WIEM CZEMU TEN 16 LATEK CO WYŻEJ PISAŁ CZEPIA SIE BEHEMOTHA JA UWAŻAM ŻE TO SUPER ZESPÓŁ TY POPROSTU JESTEŚ ZA MAŁY ABY ZROZUMIEĆ ICH MUZYKE !!!

Re: Support - NIGHTWISH

: czw lip 14, 2005 1:21 pm
autor: tremayne
A Ty nie krzycz i nie pisz Caps Lockiem i nie krzycz :? :roll:

Re: Support - NIGHTWISH

: czw lip 14, 2005 2:10 pm
autor: Cmentarz
Nie zwracaj Mi uwagi dziecko

Re: Support - NIGHTWISH

: czw lip 14, 2005 2:22 pm
autor: Yaaqb
Kurde następny... Bo co kolego?

Re: Support - NIGHTWISH

: czw lip 14, 2005 3:35 pm
autor: dysza666
bo kolega jest niedowartościowany :)

Re: Support - NIGHTWISH

: czw lip 14, 2005 3:47 pm
autor: tremayne
Cmentarz pisze:Nie zwracaj Mi uwagi dziecko
To, że jesteś starszy nie znaczy, że zawsze masz rację :roll:


p.s. Dziękuję Yaaqbowi

EOT :wink:

Re: Support - NIGHTWISH

: ndz gru 11, 2005 11:23 pm
autor: Bobik_Fett
Mam pytanie, co do zarzutu Playbacku.... Nie byłem co prawda zbyt blisko, żeby to widzieć, ale mam kilka pytań. 1) Skoro walili P.backiem to dlaczego zagrali "High Hopes", przecież nie nagrali tego nigdy studyjnie, a specjalne wejście do studia, aby nagrać jeden kawałek, zbyt dużo kosztuje. 2) Jeśli w Wishmastera, był wpleciony 'The Trooper', to chyba również przemawia za tym, że p.backu nie było. 3)Przejście pomiędzy tym jak Marco zanucił początek IWIHAA. a momentem kiedy zaczęli grać był bardzo płynny.4) Czy gdyby 'grali' z kasety/płyty robiliby przerwy na jakieś gadki do publiki[po prostu leciałyby po kolei utwory, a mikrofony byłyby odłączone, żeby nie robić problemów, bezsensowne byłoby przecież cały czas włączać/wyłączać mikrofon)? 5) Przecież było słychać ewidente błędy w nagłośnieniu.
Jeśli chodzi o solo, podczas którego gitarzyście odczepił się kabel, to możliwe przecież, że gra on je z keyboardzistą.
Mam nadzieję, że okaże się, że playbacku nie było, bo moim zdaniem to największa obraza dla publiczności. Jeśli się okaże, że takie zjawisko było podczas Mystica, to u mnie ten band już nie istnieje, bo chociaż dobrze go nie znam, do mam do niego respekt.

Re: Support - NIGHTWISH

: śr sty 18, 2006 6:15 pm
autor: mieko
mnie do teraz uszy bola po High Hopesie :x to bylo tragiczne i ona costam wspominala ze na kazdym koncercie to graja... ja osobiscie zmylem sie za tunel by byc jak najdalej od sceny... PORAZKA!! :guns to mało!!

Re: Support - NIGHTWISH

: śr sty 18, 2006 6:31 pm
autor: Yaaqb
mieko pisze:mnie do teraz uszy bola po High Hopesie
Łączę się z Tobą w bólu :shock:

Re: Support - NIGHTWISH

: śr lut 01, 2006 12:31 am
autor: bisqp
Nie znacie sie. Tyle Wam powiem.
Dziękuje.



Ps; Walu, pamietasz jak rzuciła ten ręcznik? :D

Re: Support - NIGHTWISH

: czw lut 02, 2006 7:15 pm
autor: Iron Marcin
Ja tam wogole nie wytrzymalem do konca tego wystepu. Musialem wyjsc. Natomiast gdy zobaczylem rozszalaly tlum njtłisz fanow to mi smiac zachcialo, ten wystep to byla dla mnie pomylka. A jezeli juz musieli ich wsadzic to mogli i wepchnac przed Kreatorem( chociaz dla mnie najlepiej by pasowalo przed Dragonforce :twisted: )

Re: Support - NIGHTWISH

: czw lut 02, 2006 9:38 pm
autor: Kowal-999
ogólnie nie lubie najtfisza xD fajna nazwa ;) i odrazuz ałozyłem ze koncert bedzie zły i taki był , ale ostatnia psioenka mnie rozwaliła i tylko dlatego wstałem i im klaskałem :solo :twisted:

Re: Support - NIGHTWISH

: czw lut 02, 2006 9:59 pm
autor: Misio
I wish... Cię rozwaliło? Widzę, że masz pojęcie o Najt-fishu raczej mizerne.

Re: Support - NIGHTWISH

: pt lut 03, 2006 2:57 pm
autor: Kowal-999
Greddo pisze:I wish... Cię rozwaliło? Widzę, że masz pojęcie o Najt-fishu raczej mizerne.
Wiesz mam ich płytki wszystkie zresztą , kiedys to przesłuchałem , ale nie spodobało mi się , nie lubie ( nie wiem jaki to rodzaj ) muzyki rockowo-gotyckiej , z takich nieco łagodniejszych brzmień słucham tylko Iron Maiden bo to mój zespół nad życie :D :solo :twisted:

Re: Support - NIGHTWISH

: pt lut 03, 2006 7:52 pm
autor: zygfryd
Kowal, te cyferki przy twoim nicku to wiek powtórzony trzykrotnie?
Tak orientacyjnie pytam.

Re: Support - NIGHTWISH

: pt lut 03, 2006 9:04 pm
autor: Nomad
bez sensu ,a co nie może uważać ,że Iron Maiden to zespół nad życie... ja też tak uważam ,a raczej 9 lat nie mam

Re: Support - NIGHTWISH

: pt lut 03, 2006 9:10 pm
autor: Kowal-999
zygfryd pisze:Kowal, te cyferki przy twoim nicku to wiek powtórzony trzykrotnie?
Tak orientacyjnie pytam.
zależy jak patrzysz i jak to interpretujesz , na twoje mogę mieć 9 lat ;] , ale powiem szczerze muzyka Najtfisza mi sie nie podoba koniec i kropka. :solo :twisted:

Re: Support - NIGHTWISH

: sob lut 04, 2006 11:18 am
autor: zygfryd
ThunderBird pisze:bez sensu ,a co nie może uważać ,że Iron Maiden to zespół nad życie... ja też tak uważam ,a raczej 9 lat nie mam
Owszem, to jest bez sensu. To nie jest jakiś tam wyświechtany slogan w stylu "kocham Iron Maiden" lub "Iron Maiden to mój ulubiony zespół". Nad życie to można kochać swoją rodzinę, ale do cholery nie zespół!
Thunder, rozumiem, że jakby Harris ci powiedział, że masz skoczyć ze skały, to bez zastanowienia zrobiłbyś to? Podziwiam desperację i głupotę.

Poza tym tak ogólnie (do Kowala) - "Wiesz mam ich płytki wszystkie zresztą , kiedys to przesłuchałem , ale nie spodobało mi się " OMG. Kupować całe dyskografie i później mówić, ze to się nie spodobało? Masz chyba dużo kasy. Także podziwiam.

Re: Support - NIGHTWISH

: sob lut 04, 2006 11:36 am
autor: Matek
zygfryd pisze:Poza tym tak ogólnie (do Kowala) - "Wiesz mam ich płytki wszystkie zresztą , kiedys to przesłuchałem , ale nie spodobało mi się " OMG. Kupować całe dyskografie i później mówić, ze to się nie spodobało? Masz chyba dużo kasy. Także podziwiam.
ale panie "ja i tak wiem lepiej"-zygfrydzie/. nie wiem gdzie Ty żejesz ale w tym kraju ciężko o osobę która w swojek\j kolekcji muzyki ma chociaż 10% oryginałów.......

Re: Support - NIGHTWISH

: sob lut 04, 2006 11:37 am
autor: zygfryd
Nie rozumiem :?.