Dwa pierwsze lp lubie, pierwszy nawet bardzo lubie. Trzeci troche już mniej. Późniejsze słucham na prawdę rzadko, bo wkradają się tam już rzeczy, który mi nie za bardzo leżą.
Teraz słucham...
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 18373
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Teraz słucham...
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Teraz słucham...
Klawisze? W przypadku Tarot moim zdaniem zrobione są bardzo ze smakiem. Z późniejszych warto "Suffer Our Pleasures" - tam bardzo dobre numer i odpowiednia ciężkość i przyłożenie.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 18373
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Teraz słucham...
Nie tyle same klawisze, co co raz mniejsza ilość rozwiązań i stylu prezentowanego na pierwszych dwóch płytach. Słychać, że zależało im podążaniu w z duchem czasu. Zwłaszcza brzmienie i zdecydowana mniejsza ilość heavy metalowego grania z połowy lat osiemdziesiątych. Chociaż nigdzie nie napisałem, że to złe płyty.Zdan pisze: ↑sob kwie 24, 2021 12:58 pmKlawisze? W przypadku Tarot moim zdaniem zrobione są bardzo ze smakiem. Z późniejszych warto "Suffer Our Pleasures" - tam bardzo dobre numer i odpowiednia ciężkość i przyłożenie.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Teraz słucham...
Chodzi Ci o to, że były mniej, że tak powiem old-skulowe jak dwie pierwsze? Bo moim zdaniem to nadal heavy metal tylko faktycznie zagrany z duchem czasów. Ja zawsze ceniłem Tarot za pewną unikalność, wokale Marco i naprawdę sporą "hitowość". Spróbuj tej płyty którą przytoczyłem powyżej - powinna wejść dobrze bo pomimo brzmienia jest bardzo klasyczna w konstrukcji.LukaSieka pisze: ↑sob kwie 24, 2021 1:08 pmNie tyle same klawisze, co co raz mniejsza ilość rozwiązań i stylu prezentowanego na pierwszych dwóch płytach. Słychać, że zależało im podążaniu w z duchem czasu. Zwłaszcza brzmienie i zdecydowana mniejsza ilość heavy metalowego grania z połowy lat osiemdziesiątych. Chociaż nigdzie nie napisałem, że to złe płyty.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 18373
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Teraz słucham...
Ja mam wszystkie Taroty. Każdego słuchałem,ale niektóry z nowszych odstawiłem do półke do szafki i gdzieś tam teraz się trochę kurzą z racji tego, że kiedyś nie zrobiły na mnie takiego wrażenia jak dwie pierwsze. Tylko "The Spell Of Iron MMXI" olałem z punktu i nie słuchałem ani razu, bo nie lubię takich płyt.Zdan pisze: ↑sob kwie 24, 2021 1:14 pmChodzi Ci o to, że były mniej, że tak powiem old-skulowe jak dwie pierwsze? Bo moim zdaniem to nadal heavy metal tylko faktycznie zagrany z duchem czasów. Ja zawsze ceniłem Tarot za pewną unikalność, wokale Marco i naprawdę sporą "hitowość". Spróbuj tej płyty którą przytoczyłem powyżej - powinna wejść dobrze bo pomimo brzmienia jest bardzo klasyczna w konstrukcji.LukaSieka pisze: ↑sob kwie 24, 2021 1:08 pmNie tyle same klawisze, co co raz mniejsza ilość rozwiązań i stylu prezentowanego na pierwszych dwóch płytach. Słychać, że zależało im podążaniu w z duchem czasu. Zwłaszcza brzmienie i zdecydowana mniejsza ilość heavy metalowego grania z połowy lat osiemdziesiątych. Chociaż nigdzie nie napisałem, że to złe płyty.
Teraz:

Ostatnio zmieniony sob kwie 24, 2021 1:21 pm przez LukaSieka, łącznie zmieniany 1 raz.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Teraz słucham...
Jasne. Chodzi mi po prostu o to, że warto sobie czasem przypomnieć bo można zmienić zdanie na temat niektórych płyt. Mi się to kilka razy zdarzyło.LukaSieka pisze: ↑sob kwie 24, 2021 1:20 pmJa mam wszystkie Taroty. Każdego słuchałem,ale niektóry z nowszych odstawiłem do półke do szafki i gdzieś tam teraz się trochę kurzą z racji tego, że kiedyś nie zrobiły na mnie takiego wrażenia jak dwie pierwsze.Zdan pisze: ↑sob kwie 24, 2021 1:14 pmChodzi Ci o to, że były mniej, że tak powiem old-skulowe jak dwie pierwsze? Bo moim zdaniem to nadal heavy metal tylko faktycznie zagrany z duchem czasów. Ja zawsze ceniłem Tarot za pewną unikalność, wokale Marco i naprawdę sporą "hitowość". Spróbuj tej płyty którą przytoczyłem powyżej - powinna wejść dobrze bo pomimo brzmienia jest bardzo klasyczna w konstrukcji.LukaSieka pisze: ↑sob kwie 24, 2021 1:08 pm Nie tyle same klawisze, co co raz mniejsza ilość rozwiązań i stylu prezentowanego na pierwszych dwóch płytach. Słychać, że zależało im podążaniu w z duchem czasu. Zwłaszcza brzmienie i zdecydowana mniejsza ilość heavy metalowego grania z połowy lat osiemdziesiątych. Chociaż nigdzie nie napisałem, że to złe płyty.
Teraz:
![]()
- AncientMariner
- -#Clansman

- Posty: 4864
- Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
- Skąd: Poznań
Re: Teraz słucham...
U mnie tez Lizzy


Re: Teraz słucham...
Puściłem sobie to samo. Przyszła żona, posluchała chwillę i pyta: "Co to jest? Koleś wyje jak Sebastian."
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków), Wishbone Ash (Warszawa), Monstrum (Rzeszów), Soen (Kopenhaga)
03: Lady Pank, Zalewski, Turbo (Łódź)
05: Defenders of Steel
06: Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), Linkin Park
07: Judas Priest
Re: Teraz słucham...
W sensie jak Bach ze Skid Row? Mnie to się tak nie kojarzy
Re: Teraz słucham...
Można by o nim pomyśleć widząc to imię, ale w głębi dobrze wiesz, że jest tylko jeden Sebastian 
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków), Wishbone Ash (Warszawa), Monstrum (Rzeszów), Soen (Kopenhaga)
03: Lady Pank, Zalewski, Turbo (Łódź)
05: Defenders of Steel
06: Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), Linkin Park
07: Judas Priest
Re: Teraz słucham...
THE DOORS "WAITING FOR THE SUN"
Re: Teraz słucham...
Forbidden - Forbidden Evil
CHALICE OF BLOOD!
CHALICE OF BLOOD!
- Daveastate
- -#Clairvoyant

- Posty: 1173
- Rejestracja: czw mar 05, 2020 7:46 am



