Strona 18 z 19
Re: 31/05-02/06/2013 - Ursynalia - Warszawa
: sob cze 01, 2013 11:16 am
autor: cellman
Dziękuję. Naprawdę zapomniałem jak bardzo lubię Motorhead i jakie zajebiste dają koncerty.
Re: 31/05-02/06/2013 - Ursynalia - Warszawa
: sob cze 01, 2013 12:26 pm
autor: Pablo1919
Kurde setlista spoko! Lemmy nawet jeszcze nieźle wygląda. Trzyma się skurczybyk i oby tak jeszcze długie lata. Byle słowa Phila stały się prawdą i rzeczywiście jeszcze do nas zawitali. Tylko już nie na jakimś głupim feście, normalny klubowy koncert być musi.
Re: 31/05-02/06/2013 - Ursynalia - Warszawa
: sob cze 01, 2013 12:31 pm
autor: RALF
Sądzę, że nawet Torwar mogą śmiało zabookować. Te 4,500 fanów się znajdzie!
Re: 31/05-02/06/2013 - Ursynalia - Warszawa
: sob cze 01, 2013 12:36 pm
autor: yankes
w listopadzie i grudniu grają trasę. Na razie są daty w UK i Niemczech. Supportuje Saxon.
Re: 31/05-02/06/2013 - Ursynalia - Warszawa
: sob cze 01, 2013 1:15 pm
autor: widman
No to można na Berlin znów uderzyć...
Re: 31/05-02/06/2013 - Ursynalia - Warszawa
: sob cze 01, 2013 10:38 pm
autor: Lando
Oficjalne oświadczenia z dziś :
Jak już wiecie, z przyczyn niezależnych od nas jutro nie będzie z nami 5FDP. Chłopaki obiecali jednak, że wrócą do Polski i zagrają dla nas być może już tej jesieni! Mamy jednak niespodziankę. W zamian za 5FDP zagra INFERNAL BIZARRE - to zespół który nie ma płyty, który nie ma dema, nie ma nawet strony www i FB! Pierwszy koncert zagrał 25 maja tego roku... A teraz na naszej dużej scenie zagra swój pierwszy OPENAIR! Kto wie może jesienią rozgrzeją 5FDP - wszystko w Waszych rękach!
Chcieliśmy także serdecznie podziękować naszych partnerom i produkcji, gdyż dzięki ich życzliwości i wsparciu festiwal przybrał taką, a nie inną formę. Dzięki!

Za nami świetny pierwszy dzień Ursynalia Warsaw Student Festival, koncerty Motörhead i Bullet for My Valentine przeszły przynajmniej nasze oczekiwania.
Odnośnie ATN to oficjalnie możemy zaznaczyć, iż zespół nie wystąpi jutro, oficjalne oświadczenie w ich sprawie wydamy po festiwalu. Stanowczo jednak nie zgadzamy się z ich wersja.
Tak samo niestety musimy potwierdzić, iż nie zagra z nami jutro Steve Aoki. Staraliśmy się do ostatniej chwili. Oficjalny statement podamy Wam po festiwalu.
Ręce opadają...

Re: 31/05-02/06/2013 - Ursynalia - Warszawa
: sob cze 01, 2013 10:43 pm
autor: RALF
Mnie mogli poprosić.
Pogrywam na basie, też nie mam płyty ani dema, za to mam profil na FB i stronkę www !!! No co, nie można - można.

Re: 31/05-02/06/2013 - Ursynalia - Warszawa
: sob cze 01, 2013 11:33 pm
autor: Pablo1919
Za rok też sobie takiego festa stworzę. Napisze że zagra Maiden, Priest, Sabbath, Manowar, AC/DC a nawet specjalnie na tę okoliczność reaktywowane Led Zeppelin. Karnety po 500zł. Na kilka dni przed planowanym rozpoczęciem festiwalu napiszę że niestety żadna z kapel nie wystąpi, tylko kilka regionalnych amatorskich zespołów.

Ale co szumu zrobię to zrobię
Re: 31/05-02/06/2013 - Ursynalia - Warszawa
: ndz cze 02, 2013 10:37 am
autor: kam
to jest cyrk na kółkach... Ursynalia skończyły się w 2012 roku.
Re: 31/05-02/06/2013 - Ursynalia - Warszawa
: ndz cze 02, 2013 10:42 am
autor: Abstract
Cos jeszcze ciekawego się wydarzyło?

Re: 31/05-02/06/2013 - Ursynalia - Warszawa
: ndz cze 02, 2013 11:01 am
autor: Deleted User 4876
Jelonek zagraU

Re: 31/05-02/06/2013 - Ursynalia - Warszawa
: ndz cze 02, 2013 1:52 pm
autor: Mila
Dla mnie to chyba był najgorszy fest ever. słaby dźwięk (scena z techniawką, którą było słychać pomiędzy piosenkami), bagnista lokalizacja, smród szamba, zespołów mniej niż więcej- nic dodać nic ująć

Nie polecam :]
Re: 31/05-02/06/2013 - Ursynalia - Warszawa
: wt cze 04, 2013 3:41 pm
autor: Mr. M
Skoro byłem 3 dni i coś widziałem, to można by było coś napisać...
Niby organizacyjnie klapa, niby dźwięk nie najmocniejszy (po wyjściu nie czułem za bardzo różnicy, że byłem na rockowych koncertach), niby wszędzie błoto, po którym byłem bardziej uwalony niż na Brudstocku, niby scena z techniawą (po co ktoś to w ogóle wymyślił?), która przeszkadzała w odbiorze koncertów , ale...Motorhead, HIM i 3 Doors Down zagrali po prostu GENIALNIE. W sobotę miałem takie wrażenie: "Po co oni mydlili oczy o jakimś headzie, skoro 3 Doors wywiązali się z tego idealnie?". Także mimo całej, wiadomo jakiej otoczki, warto było przyjechać na te 3 dni.

Chociaż patrząc na te pustki 3 dnia, to średnio widzę edycję 2014...
I mam nadzieję, że będę mógł zobaczyć znowu Lemmy'ego na żywo - bardziej epickiego koncertu nie mogłem sobie wyobrazić, mimo że trwał tylko 70 minut.
Re: 31/05-02/06/2013 - Ursynalia - Warszawa
: wt cze 18, 2013 1:24 pm
autor: kam
na FB organizatorzy pisali, ze bedą wystosowane oświadczenia po festiwalu ws. odwołanych zespołów w ostatniej chwili itp. Niedługo miną 3 tyg od festu, a nadal cisza w tej sprawie. Ci ludzie są naprawdę niepoważni

Re: 31/05-02/06/2013 - Ursynalia - Warszawa
: wt cze 18, 2013 2:04 pm
autor: Deleted User 4876
Przecież po festiwalu wyjechali na Malediwy za hajs z biletów, daj im wypocząć

Re: 31/05-02/06/2013 - Ursynalia - Warszawa
: sob cze 22, 2013 6:59 pm
autor: Papa
Na Motorhead pojechałbym i na koniec Polski, gdyby tylko grali w jakiejś porządnej hali - klubowe granie to jest to. Ale musieli znowu wybrać u nas Open Air, i to jakiś ku*a festiwal studencików

Ceny - brak słów. Mam nadzieje, że doczekam tego dnia nim Lemmy się zawinie.
Re: 31/05-02/06/2013 - Ursynalia - Warszawa
: sob cze 22, 2013 7:26 pm
autor: Nomad1985
Motorhead faktycznie na takie spędy się w ogóle nie nadaje, bardziej chyba niż ktokolwiek. Szkoda, że nie udało mi się zobaczyć ich w 2006 r. w Stodole
Re: 31/05-02/06/2013 - Ursynalia - Warszawa
: sob cze 22, 2013 7:29 pm
autor: Kuki91
A ktoś z was ich widział na "takim spędzie" ?
Re: 31/05-02/06/2013 - Ursynalia - Warszawa
: sob cze 22, 2013 8:39 pm
autor: Papa
Widziałem na Soni w 2011 i nie byłem powalony na kolana (jakością dźwięku). Motorhead jak Motorhead, pierdolnięcie było, ale koncert w 4 ścianach zawsze przedkładam nad zbiegowisko.
Re: 31/05-02/06/2013 - Ursynalia - Warszawa
: sob cze 22, 2013 9:02 pm
autor: Pablo1919
Wiadomo. Motorhead to nie kapela festiwalowa. Widziałem ich na Sonisphere i mimo niezbyt dobrego nagłośnienia zniszczyli wszystko tak że nawet Maiden wypadło przy nich nudno jak flaki z olejem. Po takiej miazdze na Soni aż ciężko sobie wyobrazić co zrobiliby na własnym halowym koncercie.