Strona 18 z 18

Re: 30/03/2024 - Judas Priest - Kraków

: pn kwie 01, 2024 10:27 pm
autor: barsiarz
Odnośnie do Twojego PS - no właśnie nie rozdystrybuowali.

Re: 30/03/2024 - Judas Priest - Kraków

: pn kwie 01, 2024 10:30 pm
autor: pz
barsiarz pisze: pn kwie 01, 2024 10:27 pm Odnośnie do Twojego PS - no właśnie nie rozdystrybuowali.
Co za łosie. Zasłużyli na warna. :) Jutro ogarnę, bo dzisiaj chyba nie będę miał jak.

Re: 30/03/2024 - Judas Priest - Kraków

: pn kwie 01, 2024 11:11 pm
autor: TV WAR
Dwóch kolegów było w Dublinie, dwóch innych w Krakowie i wszyscy mieli bardzo podobne przemyślenia.

Kurestwo niebywałe z organizacją, koledzy w Krakowie Uriah Heep nie zobaczyli. Gdybym jechał, też pewnie miałbym pecha, a Uriah Heep jako jedyne z tego zestawu nie widziałem. Rainbow Demon na żywo, no nawet bez Davida Wielkiego fajna sprawa. Z tego setu Saxon słyszałem wszystkie utwory (poza albumowymi) , a z setu Judas Priest 8 kawałków. Także setlistowo mogło być troszkę bardziej rarytasowo. Oglądałem dość obszerne fragmenty na youtube z tej trasy i według mnie Saxon jest duuużo lepiej nagłośnione niż Judas Priest. Chyba też nieco więcej energii jakoś.

Chciałbym by Saxon zagrał jakąś trasę opartą o takie albumy jak Unleash the Beast, Killing Ground czy Dogs of War. Z tych płyt nie słyszałem ani jednego utworu. Było tam sporo bardzo dobrych rzeczy.

Re: 30/03/2024 - Judas Priest - Kraków

: pn kwie 01, 2024 11:16 pm
autor: Schizoid
Rainbow Demon to mój ulubiony numer UH. Miałem to szczęście, że widziałem ich 3 razy i za każdym razem go grali :D Cudna rzecz, na żywo sprawdza się naprawdę wybornie.

Re: 30/03/2024 - Judas Priest - Kraków

: pn kwie 01, 2024 11:18 pm
autor: TV WAR
Strach pomyśleć jakby to zabrzmiało z panami KH i DB w składzie. Nawet sobie tego nie wyobrażam.

Chodzi mi oczywiście o oglądanie tego na żywo.

Re: 30/03/2024 - Judas Priest - Kraków

: wt kwie 02, 2024 12:49 am
autor: wojteq
Piotr Lange pisze: pn kwie 01, 2024 8:40 pm Z tymi efektami to się zgodzę, za dużo wyglądało na to, ze chcieli osiągnąć efekt niesamowitości a wyszedł przester do kwadratu. Czy odbębniali byle szybko? Taka uroda power - speed metalu, w który bawią się JP.
Nie mogę się tu za bardzo wypowiedzieć bo na speed-metalowych koncertach za bardzo nie bywałem, lecz w mojej wypowiedzi bardziej chodziło mi o brak przerw między utworami, czy nawet przed bisem, jeden utwór przechodził zaraz w drugi, co przy kiepskim nagłośnieniu nie dawało chwili wytchnienia
TV WAR pisze: Chciałbym by Saxon zagrał jakąś trasę opartą o takie albumy jak Unleash the Beast, Killing Ground czy Dogs of War. Z tych płyt nie słyszałem ani jednego utworu. Było tam sporo bardzo dobrych rzeczy.
Same here, i też jak już parę osób pisało - zamarzył mi się pełnoprawny koncert Saxona, zbyt wiele ich przegapiłem przez te ostatnie lata :)

Re: 30/03/2024 - Judas Priest - Kraków

: wt kwie 02, 2024 2:22 am
autor: Schizoid
Przecież Priest to nie jest żaden speed metal. Mają trochę szybszych kawałków, ale nie wiem skąd pomysł oddzielania ich od heavy metalu, którego są kanonem. Zresztą nawet setlista nie jest szczególnie szybka, bo jest w niej Love Bites, Metal Gods, Crown of Horns, Manalishi, czy Turbo Lover.

I tak, zgadzam się, że koncert był bardzo intensywny. Niektóre występy JP takie są. Kilak tygodni temu widziałem bardzo rozgadanego Roba, w Krakowie był bardzo oszczędny. On co prawda nigdy nie jest szczególnie wylewny, ale w sobotę dało się to szczególnie odczuć. Zgaduję, że wolał spożytkować wszystkie siły na śpiew, zwłaszcza że dzień wcześniej też grali koncert.

Re: 30/03/2024 - Judas Priest - Kraków

: wt kwie 02, 2024 7:29 am
autor: kalectwo
pz pisze: pn kwie 01, 2024 9:40 pm Organizacja. Tragedia. Dotyczy to zarówno samej organizacji koncertu jak i działań służb miejskich. Oczywiście osobom parkującym na zakazach mandaty się należały, ale trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Tauron Arena ma zbyt małą bazę parkingową (a górny parking był wyłączony). Decathlon (a w zasadzie Europark) korzysta, kasując podobno 170 za parkowanie w dniach imprez w hali. Na około parku w ogóle miejsc parkingowych brak. Po koncercie koszmarne korki (wszystko do lewoskrętów), jakby nie można było puścić 4 patroli niebieskich do udrożnienia ruchu na 3 okolicznych skrzyżowaniach. Masakra. Nam na szczęście udało się znaleźć w miarę blisko miejsce w niezłej cenie (30zł), ale kosztowało nas to trochę czasu.
A na M1 nie można parkować? To by było kompletnie kretyńskie jeśli ten parking miałby stać pusty, mogliby kasować po dwie dychy od auta na imprezach i wszyscy zadowoleni.
Przy O2 zaparkowaliśmy dosłownie przed halą, 100 metrów od wejścia, za frajer, i nawet z wyjazdem nie było ciężko.

Re: 30/03/2024 - Judas Priest - Kraków

: wt kwie 02, 2024 7:36 am
autor: blackcocker
kalectwo pisze: wt kwie 02, 2024 7:29 am
pz pisze: pn kwie 01, 2024 9:40 pm Organizacja. Tragedia. Dotyczy to zarówno samej organizacji koncertu jak i działań służb miejskich. Oczywiście osobom parkującym na zakazach mandaty się należały, ale trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Tauron Arena ma zbyt małą bazę parkingową (a górny parking był wyłączony). Decathlon (a w zasadzie Europark) korzysta, kasując podobno 170 za parkowanie w dniach imprez w hali. Na około parku w ogóle miejsc parkingowych brak. Po koncercie koszmarne korki (wszystko do lewoskrętów), jakby nie można było puścić 4 patroli niebieskich do udrożnienia ruchu na 3 okolicznych skrzyżowaniach. Masakra. Nam na szczęście udało się znaleźć w miarę blisko miejsce w niezłej cenie (30zł), ale kosztowało nas to trochę czasu.
A na M1 nie można parkować? To by było kompletnie kretyńskie jeśli ten parking miałby stać pusty, mogliby kasować po dwie dychy od auta na imprezach i wszyscy zadowoleni.
Przy O2 zaparkowaliśmy dosłownie przed halą, 100 metrów od wejścia, za frajer, i nawet z wyjazdem nie było ciężko.
Wjazd na parking pod M1 już w okolicach 15.30 był zastawiony, nie dało się ta wjechać.

Re: 30/03/2024 - Judas Priest - Kraków

: wt kwie 02, 2024 8:41 am
autor: gumbyy
UH - widziałem po raz 4 i zdecydowanie wolę ich w klubie, niż na takim "małym" supporcie. Ale dali radę i swoje zagrali. Choć byli ciut za głośno jak dla mnie.

Saxon - po raz 11 i tutaj niedosyt, bo wolałbym, żeby zagrali ten czas który mieli x2 ;) no ale co pan poradzisz. Bdb koncert i zasadniczo ten zespół na żywo mnie nie zawodzi. Czy na festiwalu, czy w klubie, czy na supporcie.

JP - po raz 10. Dla mnie ich każdy koncert to małe święto (podobnie jak koncerty IM). Był ogień, była moc i całkiem dobra forma zespołu. Do seta zero zastrzeżen, bo co by nie zagrali = święto :D To jest dla mnie koncertowo wielki zespół i od naszego pierwszego spotkania (1998) nic na żywo się nie zmiania. Mam nadzieję, że choć raz ich jeszcze zobaczę.

Re: 30/03/2024 - Judas Priest - Kraków

: wt kwie 02, 2024 8:42 am
autor: Deleted User 4876
Dziwna sprawa z tym zastawieniem wjazdu bo tam bliżej OBI widziałem całkiem sporo miejsc... może trzeba się było wbijać od Nowohuckiej? Czort wie.

Re: 30/03/2024 - Judas Priest - Kraków

: wt kwie 02, 2024 9:28 am
autor: blackcocker
thorgal_30 pisze: wt kwie 02, 2024 8:42 am Dziwna sprawa z tym zastawieniem wjazdu bo tam bliżej OBI widziałem całkiem sporo miejsc... może trzeba się było wbijać od Nowohuckiej? Czort wie.
Możliwe, bo widziałem tam auta, ja próbowałem wjeżdżać od Alei Pokoju

Re: 30/03/2024 - Judas Priest - Kraków

: wt kwie 02, 2024 1:02 pm
autor: TV WAR
Schizoid pisze: wt kwie 02, 2024 2:22 am Przecież Priest to nie jest żaden speed metal. Mają trochę szybszych kawałków, ale nie wiem skąd pomysł oddzielania ich od heavy metalu, którego są kanonem. Zresztą nawet setlista nie jest szczególnie szybka, bo jest w niej Love Bites, Metal Gods, Crown of Horns, Manalishi, czy Turbo Lover.

I tak, zgadzam się, że koncert był bardzo intensywny. Niektóre występy JP takie są. Kilak tygodni temu widziałem bardzo rozgadanego Roba, w Krakowie był bardzo oszczędny. On co prawda nigdy nie jest szczególnie wylewny, ale w sobotę dało się to szczególnie odczuć. Zgaduję, że wolał spożytkować wszystkie siły na śpiew, zwłaszcza że dzień wcześniej też grali koncert.
Speed Metal może nie, ale Judas Priest w odróżnieniu do Iron Maiden czy Saxon grał zdecydowanie bardziej skomplikowaną muzykę. Gdy słyszałem covery Saxon to wypadały przeważnie bardzo dobrze, covery IM to problemy były głównie wokalnie,a muzycznie było ok. Co do coverów Judas Priest było już znacznie gorzej. Trudno było znaleźć gitarzystów potrafiących odwzorowować styl KK i Glenna. Heavy IM czy Saxon to dość prosta muzyka; oparta na feelingu, harmoniach rodem z Ufo, Thin Lizzy itd. Z Judasami jest inaczej, to jest muzyka technicznie wręcz perfekcyjna i trudno to wszystko potem idealnie odwzorować na koncertach.

Re: 30/03/2024 - Judas Priest - Kraków

: wt kwie 02, 2024 1:19 pm
autor: Schizoid
Odpowiem odpowiedzią akademicką: to zależy ;)

Istotnie część utworów Judas Priest jest skomplikowana zarówno wokalnie, jak i gitarowo. Numery typu All Guns Blazing, Ram it Down, czy The Sentinel do prostych nie należą. Ale Priest ma też sporo kawałków wręcz hardrockowych, gdzie od strony budowy utworów nie ma większej filozofii, typu Grinder, Hot Rockin', Running Wild. Znawcą Saxon nie jestem, ale wydaje mi się, że oni bardziej skomplikowane rzeczy zaczęli tworzyć dopiero po pewnym czasie. Te kawałki z lat 80. są wyraźnie osadzone w rock 'n' rollu spod znaku AC/DC. U Maidenów nie ma jakiegoś standardu, ale jednak młody Dave miał znakomitą technikę, a Adrian do dziś ma piękny feeling, którego wkuwaniem tabulatur nie zastąpisz. Przy czym zgodzę się z Ralfem, że od pewnego czasu słychać u Harrisa coraz bardziej wyraźne nawiązania do twórczości jego idoli, przez co ta precyzja jest poniekąd zastępowana przez przestrzeń i luz charakterystyczny dla rocka lat 70. pokroju Purpli.

Re: 30/03/2024 - Judas Priest - Kraków

: wt kwie 02, 2024 11:11 pm
autor: Kuba
gumbyy pisze: wt kwie 02, 2024 8:41 am ...i od naszego pierwszego spotkania (1998) nic na żywo się nie zmiania.
Metalmania? Zazdro :D