Strona 18 z 63
Re: Ogólnie o koncertach
: czw lis 07, 2024 3:46 pm
autor: Schizoid
Cold pisze: ↑czw lis 07, 2024 1:49 pm
Sztuka w Madison Square Garden - 2 godziny i 50 minut. Całość git i rewelka. Waters może koledze Davidowi buty czyścić.
A Adama Bettsa z panem Grzegorzem "Gaśnicą" łączy na szczęście jedynie zarost i gogle.
Daj spokój, jadący na playbacku dziadyga z przepalonymi stykami i daddy issues vs kochający życie grzybiarz czarujący pojedynczymi nutami. Dla mnie ten "pojedynek" zawsze kończył się knock outem
Btw, tak wygląda dzisiejszy "wyprzedany" koncert Brit Floyd w Krakowie. I to nie są bilety typu resale, tylko zwykłe oferty. Już nie mam słów, naprawdę. Bandyckie zagrywki made in Poland.
Re: Ogólnie o koncertach
: czw lis 07, 2024 4:04 pm
autor: blackcocker
Tragedia, co za syfiarstwo
Re: Ogólnie o koncertach
: czw lis 07, 2024 4:59 pm
autor: nugz
Które wspólnie radośnie wspieramy

Re: Ogólnie o koncertach
: pt lis 08, 2024 8:27 am
autor: Schizoid
nugz pisze: ↑czw lis 07, 2024 4:59 pm
Które wspólnie radośnie wspieramy
Znajdź dobrą alternatywę...
No ale anyway, wpadłem na ten gig Brit Floyd i wow. Generalnie podejrzewam, że chyba trudno bardziej zbliżyć się do oryginału. Jakieś 2h40 muzyki, repertuar oparty o trasę PULSE, szczęśliwie tym legu bez całego Dark Side. Jednym słowem: sporo The Division Bell (ale chciałoby się ciut więcej...), ale jednocześnie swoją reprezentację miały różne inne epizody Floydów. Trafiło się Dogs, były akcenty z The Wall, itp. Wykonawczo top. Wokale miejscami niezwykle zbliżone do tego, co znam z płyt, zaś chórek jeden z najlepszych, jakie widziałem na żywo. Te 3 panie robiły kolosalną robotę, zwłaszcza w Learning to Fly i Keep Talking. Light show na najwyższym możliwym poziomie, świetnie to wszystko działało i skala przedsięwzięcia robiła duże wrażenie. Ogólnie jestem bardzo zadowolony z tego występu, za rok mają wrócić z rocznicą Wish You Were Here, więc postaram się przejść, bo warto.
To była moja druga wizyta w ICE i muszę pochwalić dźwięk, bo koncert nagłośniony był wzorowo. Jednakże siedzenia w tych lożach są dość wąskie i bardzo zbite, przez co odczuwałem pewien dyskomfort. No i z racji na moje - najwyższe z możliwych - miejsce, okrągły ekran z animacjami był mi zasłaniany przez rusztowanie ze światłami. No ale nie z tego zapamiętam ten wieczór

Re: Ogólnie o koncertach
: pt lis 08, 2024 8:32 am
autor: paulek
W ICE najlepszy dźwięk jest właśnie na tych najwyższych miejscach. Na dole i w tzw lożach vipowskich dźwięk delikatnie mówiąc średni.
Re: Ogólnie o koncertach
: sob lis 09, 2024 12:21 am
autor: Schizoid
Dziś (a w sumie wczoraj) odhaczyłem event pt. Blaze of Perdition + Totenmesse + Shodan w Kamiennej 12, Hype Parku, czy jak to zwał, bo już sam nie nadążam
Shodan - muzyka dla ludzi, którzy nienawidzą rocka. Sądząc po raczej oziębłych reakcjach wśród publiczności, chyba nie tylko mi się nie podobało. Zapamiętałem ich źle z 2021 roku, dalej jest źle.
Totenmesse - duża sprawa, bo pierwszy koncert w rodzinnym mieście. I trzeba przyznać, że panowie się postarali. Na repertuar złożyły się głównie nowsze kompozycje, zaś z debiutu zaprezentowano tylko 2 - na sam początek i koniec gigu. Nie powiem, zespół na żywo wypada naprawdę dobrze. Oczekiwania były spore, wszak jeszcze w 2021 Stawrogin mówił mi coś o koncertach i czekało się na te sztuki w zasadzie latami, ale jak przyszło co do czego, to nie miałem powodów do narzekań. Wujas to dobry wokalista dla tej kapeli i choć podświadomie oczekiwałem, że ryczeć będzie Maryj, to "nowy" sprawdził się jak najbardziej okej, także w starszych numerach. W ogóle ciekawie oglądało się Stawa w wydaniu innym niż kuchnia gruzińska. Widać, że to plumkanie na słynnym 5-strunowym basie sprawia mu przyjemność, z łatwością odnajduje się w innej roli. Zresztą patrząc po ostatnich wyczynach Gruzji, może tego zwyczajnie potrzebował
Blaze of Perdition - no i pan Paweł no kuuuurwa. To zawsze przyjemność oglądać tego faceta w akcji. Jest to bez dwóch zdań jeden z absolutnie topowych polskich gardłowych w black metalu. Ostatnie BoP może nie zachwyca, ale na żywo zespół robi bardzo dobrą robotę. Ich występ trwał 55 minut, czyli krócej niż styczniowy występ Manbryne w tym samym miejscu, ale był wystarczająco treściwy. Mimo wszystko najbardziej zapamiętam z niego Pawła "odgrywającego" Night's Blood Dissection podczas ustawiania dźwięku
A teraz mniej przyjemnie: tę małą salę na Kamiennej należy zabić dechami i wykorzystywać jedynie jako magazyn na rupiecie, bo jako miejsce do koncertów (przynajmniej tych ekstremalnych) zupełnie się nie sprawdza. Na Shodan dźwięk leżał i kwiczał zupełnie. Chłop coś tam gada, dedykuje jakiś numer organizatorowi (nie mam pojęcia, czy to było coś pozytywnego, czy negatywnego) i go zapowiada, a ja mam takie "ale co ty chłopie pierdolisz, nikt cię tu nie rozumie xD". Na Totenmesse było już lepiej, choć główny wokal nagłośniony był gorzej niż wokal wspierający, co było dość kuriozalne. Blaze of Perdition zabrzmiało już spoko, ale musiałem się wycofać na tyły, bo pod sceną za bardzo nawalało. A mowa tylko o dźwięku, bo osobną kwestią jest naprawdę beznadziejny brak przestrzeni w rzeczonym miejscu. Nie wiem, może w takim maju, czerwcu, czy nawet wrześniu, da się tam zrobić koncert, ale jak pizga, to nie ma zmiłuj. Co prawda jest ta rampa przed wejściem, ale powodzenia z wystaniem tam, jeżeli odzież oddałeś do szatni - a dzisiaj z Shodan człowiek akurat chciał się ulotnić. Cen rozwodnionego piwa nawet nie komentuję, bo sytuacja jest chyba ogólnopolska i zna ją każdy zainteresowany.
Reasumując: całkiem miły wieczór w beznadziejnym venue. Mam tylko nadzieję, że Lucifera za tydzień zabookowali na dużej sali, choć ten zespół akurat nie powinien być szczególnie zły do nagłośnienia. Co innego Ulcerate, które gra na Kamiennej 14 listopada - tej sztuki już kompletnie nie wyobrażam sobie w tym miejscu i jeśli ktoś wybiera się na ten koncert, to życzę mu, żeby orgowie poszli po rozum do głowy i wybrali jedyną słuszną opcję.
EDIT: Nic nie złapałem
Re: Ogólnie o koncertach
: sob lis 09, 2024 11:33 am
autor: gumbyy
O u mnie jutro ten koncert... rozważam

Re: Ogólnie o koncertach
: pn lis 11, 2024 7:38 am
autor: Deleted User 8263
Czy było warto leciec 6h w jedną strone do LA i stracić dwie nocki cennego snu żeby zobaczyć Belew/Levin/Carrey/Vai grajacych kolorowe płyty King Crimson?
Otoz kurwa mac warto było. Sztuka nieprawdopodobna, muzyka obezwladniajaca, wykony 9.5/10 (bo czasami Vai przesadzal), świetny klimat.... no i uslyszec jak Korwin-Mikke gra wstep do Sleepless - warte każdego siana.
Re: Ogólnie o koncertach
: pn lis 11, 2024 11:21 am
autor: Kevin18
Bardzo fajne, zazdroszczę. Chociaż King Crimson w połowie dyskografii dla mnie asłuchalne.
Re: Ogólnie o koncertach
: pn lis 11, 2024 3:20 pm
autor: Deleted User 8263
Ten okres kolorowy najbardziej "przystepny" i piosenkowy, dodajac sporadyczne shreddy Vaia wychodzi bardzo fajne rockowe show, chociaż to ciągle progresywna muzyka.
Re: Ogólnie o koncertach
: wt lis 12, 2024 10:20 am
autor: kam
Wróciłem z Inside Seaside 2024. Festiwal robiony przez Radio 357 (post-Trójka), więc i publika inna niż na Open'erze, gdzie króluje młodzież i rap/pop niskiej jakości. Tutaj target festiwalu jest inny i kiedy wchodziłem tam w sobotę to przede mną szły jakieś dziewczyny (18-20 lat max), które stwierdziły, że "srednia wieku tutaj jest totalnie pojebana". Mam 34 lata i podniosło mi się cisnienie słysząc te tępą gówniarę zyjąca instagramem. Czasem sie zastanawiam czy ja mając 20 lat też tak wkurwialem 30 latków.
Re: Ogólnie o koncertach
: wt lis 12, 2024 1:51 pm
autor: Kuba
Helloween z Beast in Black zaraz trasę ogłosi. Pod banderą że "40 lecie".
Miło by było jakby się o Spodek to zahaczyło.
Re: Ogólnie o koncertach
: wt lis 12, 2024 1:55 pm
autor: pz
Beast in Black?
Re: Ogólnie o koncertach
: wt lis 12, 2024 2:10 pm
autor: johnny_o
Support very underwhelming, ale wypadałoby w końcu zaliczyć Hello.
Re: Ogólnie o koncertach
: wt lis 12, 2024 2:24 pm
autor: Max323
pz pisze: ↑wt lis 12, 2024 1:55 pmBeast in Black?
Raz ich widziałem. Była strasznie krindżowa akcja z majtkami rzuconymi z publiki.
Re: Ogólnie o koncertach
: wt lis 12, 2024 2:27 pm
autor: pz
Max323 pisze: ↑wt lis 12, 2024 2:24 pm
pz pisze: ↑wt lis 12, 2024 1:55 pmBeast in Black?
Raz ich widziałem. Była strasznie krindżowa akcja z majtkami rzuconymi z publiki.
Cringowe byłoby rzucanie że sceny
Ja też miałem nieprzyjemność. Straszne disco było
Re: Ogólnie o koncertach
: wt lis 12, 2024 8:38 pm
autor: Kuba
Schizoid pisze: ↑sob lis 09, 2024 12:21 am
A teraz mniej przyjemnie: tę małą salę na Kamiennej należy zabić dechami i wykorzystywać jedynie jako magazyn na rupiecie, bo jako miejsce do koncertów (przynajmniej tych ekstremalnych) zupełnie się nie sprawdza.
EDIT: Nic nie złapałem
Całe Krakowskie HP będzie w styczniu / lutym przechodziło gruntowny remont. Zobaczymy w marcu z jakim skutkiem się on odbędzie.
Re: Ogólnie o koncertach
: wt lis 12, 2024 11:27 pm
autor: krusejder
Max323 pisze: ↑wt lis 12, 2024 2:24 pm
pz pisze: ↑wt lis 12, 2024 1:55 pmBeast in Black?
Raz ich widziałem. Była strasznie krindżowa akcja z majtkami rzuconymi z publiki.
Ten wpis dał mi dużo radości i śmiechu xD
Re: Ogólnie o koncertach
: śr lis 13, 2024 9:33 pm
autor: Cold
Kurczę, obrodziła koncertami różnistymi przyszłoroczna jesień.
Jak tak dalej pójdzie, to terminów i miejsc na Kjurów zbraknie.
Re: Ogólnie o koncertach
: czw lis 14, 2024 12:30 am
autor: Mr. M
Cold pisze: ↑śr lis 13, 2024 9:33 pm
Kurczę, obrodziła koncertami różnistymi przyszłoroczna jesień.
Jak tak dalej pójdzie, to terminów i miejsc na Kjurów zbraknie.
Parafrazując klasyka: "Więcej tych koncertów dajcie, Atlas Arena wytrzyma"

.