Strona 18 z 267

Re: Metallica

: sob wrz 06, 2008 1:13 pm
autor: Szajba

Re: Metallica

: ndz wrz 07, 2008 12:47 pm
autor: Matek
a mi się coraz bardziej podoba ta płyta. all nightmare long hicior jest mocny :D chociaż i tak st. anger był lepszy ;)

Re: Metallica

: ndz wrz 07, 2008 2:12 pm
autor: Bonzo
najlepsze wg mnie:

judas
just your life
suicide
BBaS
end of the line
nightmare

kolejnosc dowolna, dobra płyta!

Re: Metallica

: ndz wrz 07, 2008 3:52 pm
autor: Deleted User 357
Matek pisze:tak st. anger był lepszy ;)
Jasne;]

W życiu bym nie przypuszczał że to napisze ,ale: Płyta naprawdę świetna,zdecydowanie najlepsza od czasów czarnej,a może i od czasów AJFA. Teraz jestem w staniu uwierzyć we wszystko:powrót Kiskego do helloween,zmądrzenie Rock n' Rolfa i Watersa a nawet w powrót Rainbow :lol:

Re: Metallica

: ndz wrz 07, 2008 4:12 pm
autor: Crazy_Sam
Ja z oceną wstrzymam się do priemiery... Wtedy funkiel-nówka prosto z MM powędruje do mojego full wypasowego LG sprzed 80-ciu lat i po wysłuchaniu materiału w takiej jakości na jaką to zasługuje pokuszczę się o ocenę ;)

Re: Metallica

: ndz wrz 07, 2008 8:58 pm
autor: benedykt
Crazy_Sam pisze:Ja z oceną wstrzymam się do priemiery... Wtedy funkiel-nówka prosto z MM powędruje do mojego full wypasowego LG sprzed 80-ciu lat i po wysłuchaniu materiału w takiej jakości na jaką to zasługuje pokuszczę się o ocenę ;)
Dokładnie, ale już teraz moge napisać, że album jest naprawde dobry - dużo zyskuje po którymś tam przesłuchaniu
That was just your life zajebisty, coś mi sie wydaje, że będzie openerem na trasie promującej DM

Re: Metallica

: ndz wrz 07, 2008 9:28 pm
autor: Bonzo
benedykt pisze:That was just your life zajebisty, coś mi sie wydaje, że będzie openerem na trasie promującej DM
a zaraz po nim Creeping Death i pół płyty stadionu zarżnięte :twisted:

Re: Metallica

: ndz wrz 07, 2008 9:32 pm
autor: Stormshield
Drżyjcie narody! Stormowi ta płyta wpadła w ucho! :shock:

Re: Metallica

: ndz wrz 07, 2008 9:33 pm
autor: Matek
Żelazny pisze:
Matek pisze:tak st. anger był lepszy ;)
Jasne;]
jasne. ja tam bardzo lubie st.angera. tytułowy np to jedeen z większych ich kilerów w całej karierze. dirty window zajebiste jest, tak samo invisible kid czy frantic. unnamed feeling jest świetne, all within your hands też. włąściwie tylko shoot me again, some kind of monster i sweet amber mi nie leżą.

Re: Metallica

: pn wrz 08, 2008 1:03 am
autor: Crazy_Sam
Matek pisze:
Żelazny pisze:
Matek pisze:tak st. anger był lepszy ;)
Jasne;]
jasne. ja tam bardzo lubie st.angera. tytułowy np to jedeen z większych ich kilerów w całej karierze. dirty window zajebiste jest, tak samo invisible kid czy frantic. unnamed feeling jest świetne, all within your hands też. włąściwie tylko shoot me again, some kind of monster i sweet amber mi nie leżą.
Podbijam. Twierdzę, że St. Anger jest świetną płytą, ale pod warunkiem, że nie patrzymy na nią przez pryzmat przeszłości Mety. Jeżeli ktoś tak patrzy to trudno się dziwić, że nie trawi Angerka. Odcinając przeszłość i słuchając owej płyty po prostu dochodzę do wniosku, że jest po prostu zajebista... kopie dupę i tyle ;]

Re: Metallica

: pn wrz 08, 2008 5:29 pm
autor: slayer
dobry album, ale mam z nim problem taki, ze w calosci zwyczajne za dlugo sie ciagnie. Same kompozycje to dobre i mile dla ucha numery. Ale razem zbyt dlugo nagrzewaja sie i parzą. no i jak wiadomo bylo juz po pierwszym singlu, perkusja znow nabita do metalowej puszki, z ktorej to lars juz nigdy chyba nie bedzie w stanie jej uwolnic. Dodatkowo jeszcze postawiona przed wszystkmi. Ale generalnie fajna muze zrobili,wystarczylo troche ukrocic. oczywiscie DM>>>StA

Re: Metallica

: wt wrz 09, 2008 12:23 am
autor: panzerschreck
Słucham kolejny raz i no nie ma bata, nie mogę tego ugryźć. Gdyby nie magnetyzm (:D) nazwy kapeli, dawno bym to olał. Jak StA zarzuca się robienie na siłę, tak tutaj to jeszcze bardziej wychodzi, tylko z drugiej strony (całe te powroty do korzeni- sytuacja jak z takim jednym zespołem, nieważne w sumie jakim). Zgadzam się z Matkiem, że StA była jakaś, tutaj nie ma niczego co mogłoby zaciekawić na dłuższą metę. StA to nie jest megafajna płyta, ale Frantic, tytułowy i UF zawsze będę lubił, a tutaj nawet nic specjalnie nie mogę wyróżnić. Wszystko gdzieś słyszałem, wszystko przelatuje. Resztę zarzutów z poprzedniego posta podtrzymuję, nie ma się co powtarzać.

Re: Metallica

: wt wrz 09, 2008 1:35 am
autor: slayer
na pewno w przypadku metallici dziala magnetyzm marki. to jak z mcdonaldem.

Re: Metallica

: czw wrz 11, 2008 8:55 pm
autor: herki
Cały album na stronie Metalliki.

Re: Metallica

: czw wrz 11, 2008 8:57 pm
autor: Bonzo
The Day That Never Comes, po zobaczeniu teledysku nawet mi sie spodobał ten kawałek, chociaz sam teledysk kiepski, mogli zrobic lepszy obraz zwiazany z wojna w iraku ;-)

Re: Metallica

: czw wrz 11, 2008 9:28 pm
autor: Opra
nie podoba mi sie nic na tej plycie :razz: tyle powiem :razz:

Re: Metallica

: pt wrz 12, 2008 12:04 am
autor: Stormshield
Świat się wali - podoba mi się ten album. Dobry jest ten album, oczekiwań nie spełnił bo ich nie miałem. Zaskoczyli mnie całkiem niezłą dawką thrashu i dobrego gitarowego grania. Nie jest to co prawda arcydzieło, ale na tle wtórnych młodych zespołów brzmi to dość świeżo i mnie kupiło. Teraz pozostaje kwestia czy szybko mi się znudzi, bo przesłuchałem tą płytę dopiero po raz piąty. Jedyne co mi się dłużyło to "Suicide & Redemption", połowa tego kawałka spokojnie by wystarczyła, a tak to męczą i męczą.

Re: Metallica

: pt wrz 12, 2008 9:03 am
autor: iEvE
Na początku bez echa, nic po sobie nie pozostawił, bo tak to bywa jak album ma długie utwory. Ale słuchałam słuchałam słuchalam wiele razy, na słuchawkach nie przy kompie sobie przesłuchałam i jest znakomity :). Może utwory przydługie (może chcieli na siłe dobić do płytowych 74 minut :) ), ale czuć to dopiero przy Judas Kiss. Bo w tym momencie mija ten czas że mi sie płyta stndardowo kończy, a tutaj jeszcze. Ale leci do końca i mnie nie nuży.
Jest bardzo przyzwoita, najlepsza od Czarnego, zasadniczo to jak sluchałam jej bardziej uważnie to właśnie z BlackAlbumem zaczęła mi się kojarzyć. Głównie wokalnie. James nie kaszani sprawy jak wydawało się po dwóch utworach co weszły do sieci najpierw. A na takich rzeczach jak brzmienie perkusji co tak narzekacie, to się nie znam i mi wogle ona tam nie wadzi :]. Mi tam wszystko fajnie gra i buczy. Solidną piątka z plusem za album :]

Re: Metallica

: pt wrz 12, 2008 10:06 am
autor: nevlanthiriel
Dobra płyta. Słucha sie dobrze, ale miałam cichą nadzieję, ze po dnie jakim było dla mnie st. Anger odbiją się i zrobią coś co mnie z nóg powali. Szkoda, że tak się nie stało. Miejmy tylko nadzieję, że na tym nie poprzestaną.

Re: Metallica

: pt wrz 12, 2008 11:19 am
autor: Stormshield
Perkusja na tym albumie po prostu... jest ;) I nic poza tym.