Strona 171 z 189

Re: Megadeth

: wt lip 02, 2024 11:16 pm
autor: Deleted User 8263
Uwielbiam ten numer :D

Re: Megadeth

: czw lip 04, 2024 10:03 am
autor: nameless_charlotte
Dzosef pisze: wt lip 02, 2024 7:19 pm Wczoraj na scenie Teemu dostał tort i życzenia urodzinowe.

Jego urodziny sa w styczniu XD
No ustawił się chłop.
Dzięki Megadeth może dwa razy w roku świętować urodziny.

Re: Megadeth

: czw lip 04, 2024 10:49 am
autor: johnny_o
A może to jakaś inna ważna jego rocznica? Narodził się na nowo dołączając do zespołu ;)

Re: Megadeth

: śr lip 10, 2024 10:05 am
autor: Max323
Na fejsa poszedł post z zapytaniem o to co fani chcieliby w secie na jankeską trasę. O dziwo w komentarzach widzę sporo ciekawych wałków. Dance in the rain, skorpion, five magics, last rites, black friday itp. Pewnie nic z tego nie będzie XD

Re: Megadeth

: śr lip 10, 2024 10:16 am
autor: nugz
Nadal to fajny ukłon, taki mini by request, cos, na co nie można liczyć od Maiden :P

Re: Megadeth

: wt lip 23, 2024 6:56 pm
autor: Deleted User 8263
Event w Meksyku odwolany. Widac niewielu jankesow było chętnych na wydłużony weekend za 4k usd.

Re: Megadeth

: sob sie 10, 2024 12:52 pm
autor: Sardi
Tymczasem wczoraj w Kalifornii Liar po raz pierwszy od 2006!

Re: Megadeth

: ndz sie 25, 2024 9:45 am
autor: Sardi
Waszyngton jest następny wleciał w set

Re: Megadeth

: ndz sie 25, 2024 10:12 am
autor: gumbyy
To analizowanie akurat setów Mega ma jakieś głębsze znaczenie? ;)

Re: Megadeth

: ndz sie 25, 2024 10:18 am
autor: nugz
Wow, bardzo lubię ten numer, fajnie że wleciał.

Re: Megadeth

: ndz sie 25, 2024 10:36 am
autor: nugz
Kilka razy już pojawiał mi się ten kanał z różnymi wjazdami na backstage https://youtu.be/eIQz_krrONM?feature=shared

Re: Megadeth

: ndz sie 25, 2024 11:33 am
autor: Sardi
gumbyy pisze: ndz sie 25, 2024 10:12 am To analizowanie akurat setów Mega ma jakieś głębsze znaczenie? ;)
Nie, po prostu przez wiele lat w kolko grali to samo, a w tym roku Rudy postanowił zajrzeć trochę głębiej i przypomnieć kilka dawno niegranych kawałków - myślę że warte odnotowania

Re: Megadeth

: ndz sie 25, 2024 12:33 pm
autor: nugz
No, odszczekuję trochę w temacie pańszczyzny Rudego. Moze TM podjudza Mastejna do odkopek :)

Re: Megadeth

: ndz sie 25, 2024 1:22 pm
autor: blackcocker
Zajebiście kocham ten kawałek, super że odkopali, chciałbym usłyszeć live

Re: Megadeth

: ndz sie 25, 2024 1:41 pm
autor: nugz
Uważam, że to jeden z topowych numerów w katalogu.

Re: Megadeth

: ndz sie 25, 2024 2:18 pm
autor: nugz
Szkoda, ze Rudy na żywo juz nie robi tego tricku z przekładaniem kciuka u środku numeru, ale i tak zajebisty wykon.

Re: Megadeth

: śr sie 28, 2024 1:54 am
autor: Deleted User 8263
Odkopy zaczęły się już w 2018, Conjuring i MLW, potem DATFM i Angry Again w 2020, także widziałbym tu też duza zasługę Dirka, który z tego co wiem (i raz nawet słyszałem na zywo przez drzwi) namawia Rudego na granie więcej. Teemu to kolejny zastrzyk energii, facet jest ponad 20 lat młodszy niż Rudy i ostatnie lata spędził w saunie z debilem Jaarim nagrywając jakieś podcasty, więc nie dosc że wskoczył do metalowej ekstraklasy, to jeszcze pewnie wiele numerów MD katował jako nastolatek i ma ochotę je pograć, a do tego ma masę energii i cieszy się z bycia na scenie.

Wyjazd do USA na MD okazał się strzałem w dychę, świetnie było spuentowac mój najlepszy rok fanowania MD. Przed gigiem w Dallas pogadałem z Rudym i poprosiłem, żeby zagrał Liara i faktycznie znalazł się w secie (co nie było dużym zaskoczeniem, bo z setlistowego patternu wypadało mi, że powinien wlecieć*). Następnego dnia pokazał na mnie paluchem i śmiał się, że "no more requests".

*sporo było na tej trasie schematów typu 2 gigi dzień po dniu i dzień przerwy. Wychodziło mi, że w takiej sytuacji pierwszego dnia set to 17-18 numerów, a drugiego 16 i wtedy pierwszego dnia był zazwyczaj grany Liar. Przy czym to nie jest stały pattern, na Florydzie np było 17.

Z supportów All The Remains zaskakująco przyzwoicie, nic wielkiego ale nie bolało. Mudvayne powinno być zdelegalizowane, gówno obsrane jak to się ładnie mówi.

Pierwszy raz byłem też na koncertach w typowo amerykańskich amfiteatrach. Szczerze mówiąc ma to swoje plusy, mały pit pod sceną sprawia, że przychodząc 5 minut przed i tak ma się fajny widok czy to z trybun czy tylnych rzędów pita, na trawniku lawn ludzie sobie słuchają i piknikują. Wadą takich miejsc jest mniejsza odporność na pogodę, podczas gigu w Austin były 44 stopnie i to już naprawdę było trudno wytrwać. Z kolei w West Palm Beach na Florydzie była taka wilgotność powietrza, że kilka minut po prysznicu byłem już znowu mokry, tym razem od potu.

Jeśli chodzi o same koncerty - w Dallas był Liar, co totalnie zrobiło mi dzień, zwłaszcza że w trakcie koncertu byłem pewien, że już nie poleci - jak wynikało z mojej analizy setlistfm. Dobrze się pomylić.

Z kolei na Florydzie pożegnałem się z MD przed gigiem, chłopaki bardzo miło mnie przyjęli, można się poczuć po vipowsku. A potem totalnie rozbiło mnie, jak Mustaine zapowiedział numer niegrany 15 lat i poleciał Washington.... wiecie, solo trip bez auta po Teksiasie i Florydzie to droga zabawa, miałem lekkie wątpliwości czy było to warte wysiłku (upały, brak snu) i kasy (spokojnie puszczałem licząc noclegi ~120$ dziennie), natomiast zastrzyk emocji jaki dostaje człowiek słysząc topowy numer po raz pierwszy na żywo jest niesamowity i warty każdego kurwa siana. Co ciekawe pogadałem z Dirkiem i Washington był dodany last minute, niedługo przed wejściem na scenę. Czy to był ukłon Rudego w moją stronę? Pewnie nie, ale i tak fajnie wyszło. Na koniec wyjazdu pół dnia spacerowania po Miami z Crockett Theme, Vice City Theme i Flash FM w słuchawkach i oczami świecącymi jak pięciozłotówki na widok pięknej Miami South Beach, uliczek rodem wyjętych z ukochanej gry i budynków art deco wyglądających dokładnie tak samo, jak w filmach i serialach.

14 koncertów, 9 krajów, 3 kontynenty... piękna to była trasa.

EDIT:
sorry, zapomniałem o najwazniejszej informacji, złapałem kostki Dave'a i James mi dał do reki na koniec gigu (czyli grał nia Washington), a Dirk w Dallas rzucił mi drumsticka. Złapałem też drumsticka i frotę All The Remains, ale pałę oddałem dziewczynie obok bo znała ich wszystkie teksty i nawet miała ich vip.

Re: Megadeth

: śr sie 28, 2024 2:02 am
autor: johnny_o
Wow...

Re: Megadeth

: śr sie 28, 2024 6:54 am
autor: pz
Fajny trip. Miło było poczytać relację.

Re: Megadeth

: śr sie 28, 2024 7:00 am
autor: nugz
Fanowanie w wersji extreme hardcore :)