Strona 1795 z 3611

Re: Teraz słucham...

: pt wrz 24, 2021 7:44 am
autor: Zdan
blackmailer pisze: pt wrz 24, 2021 6:26 am Unto Others - Strength
Miałem dostęp wcześniej i jest to tak dobry strzał jak "Mana" - a może nawet lepszy ;)

U mnie:

Deathhammer - Phantom Knights

Znakomite zresztą jak każdy ich album.

Re: Teraz słucham...

: pt wrz 24, 2021 7:57 am
autor: Daveastate
Obrazek

Reverend Bizarre - Harbringer Of Metal

taka tam ponad godzinna EPka

Re: Teraz słucham...

: pt wrz 24, 2021 9:17 am
autor: blackcocker
Zdan pisze: pt wrz 24, 2021 7:44 am
blackmailer pisze: pt wrz 24, 2021 6:26 am Unto Others - Strength
Miałem dostęp wcześniej i jest to tak dobry strzał jak "Mana" - a może nawet lepszy ;)
Jest bardzo dobrze. Cieszy mnie, że nie próbowali powielać tego co na Manie wyszło świetnie. Jest mniej melodyjnie, postawili bardziej na ciężar. Momentami mix wokalu średnio mi siedzi, ale będzie słuchane :D

Re: Teraz słucham...

: pt wrz 24, 2021 9:47 am
autor: Neon
R-900984-1170880301.jpeg.jpg

Re: Teraz słucham...

: pt wrz 24, 2021 10:58 am
autor: AncientMariner
Obrazek

Re: Teraz słucham...

: pt wrz 24, 2021 12:10 pm
autor: blackcocker
Ponownie Unto Others - Strength

Re: Teraz słucham...

: pt wrz 24, 2021 12:32 pm
autor: Neon
R-20008879-1630035962-2848.jpeg.jpg
Turnstile - Glow On

Re: Teraz słucham...

: pt wrz 24, 2021 12:42 pm
autor: widman
JUDAS PRIEST "Chicago International Amphiteater" 21.09.1982

Re: Teraz słucham...

: pt wrz 24, 2021 1:08 pm
autor: Daveastate
Nie wiem kurwa co mnie podkusiło, nie mam pojęcia, może chęć zapoznania się z tym syfem przed ocenieniem?

Nocny tfu Kochanek - Turbo kurwa ich mać Kochaś.

Zażenowanie, jak usłyszałem refren nie wytrzymałem i wyłączyłem w pizdu.
Aż takiego kibla się nie spodziewałem, a mogłem bo karykatura zespołu jakim są jest mi znana

Re: Teraz słucham...

: pt wrz 24, 2021 1:22 pm
autor: Deleted User 2259
DT - Forbidden Dreams pt.1 Osaka 92

Re: Teraz słucham...

: pt wrz 24, 2021 1:52 pm
autor: Neon
R-1538759-1579910245-4930.jpeg.jpg

Re: Teraz słucham...

: pt wrz 24, 2021 2:20 pm
autor: widman
Daveastate pisze: pt wrz 24, 2021 1:08 pm Nie wiem kurwa co mnie podkusiło, nie mam pojęcia, może chęć zapoznania się z tym syfem przed ocenieniem?

Nocny tfu Kochanek - Turbo kurwa ich mać Kochaś.

Zażenowanie, jak usłyszałem refren nie wytrzymałem i wyłączyłem w pizdu.
Aż takiego kibla się nie spodziewałem, a mogłem bo karykatura zespołu jakim są jest mi znana
Bo to też nie jest tekst o kochanku stricte, tylko miłości do auta (KK kupił chyba wtedy jakieś Porsche Turbo). Halford w biografii coś o tym szerzej pisał.

Obrazek

Re: Teraz słucham...

: pt wrz 24, 2021 2:33 pm
autor: Schizoid
Ale tekst jest dużo bardziej dwuznaczny, niż podobne I'm In Love With My Car od Queen. W Turbo Loverze ta narracja jest wręcz naszpikowana konotacjami erotycznymi, więc branie tego tekstu dosłownie nie wydaje mi się szczególnie mylne. Słuchałem fragmentu tego coveru, z ciekawości. Nie mam zbyt wielkich zarzutów. Tekst przetłumaczony został sprawnie, miejscami byłem aż zaskoczony tym, jak z tego wybrnęli. Inna sprawa, że według mnie Turbo Lover to jest kawałek, który bez tego oryginalnego klimatu, którym nasączony był w szczególności rok 1986, tej syntetycznej, nieco futurystycznej produkcji, wypada dużo słabiej. U Ruchanka zabrakło tego elementu, przez co no jest sobie taki cover i tyle, nic z niego nie wynika. Według mnie ta cała płyta jest zupełnie niepotrzebna, nie wiem, co chcieli nią pokazać. Że Polacy zwracają mniej uwagi na teksty po angielsku? Wow, ależ rewolucyjny wniosek xD

Re: Teraz słucham...

: pt wrz 24, 2021 2:38 pm
autor: Zdan
blackmailer pisze: pt wrz 24, 2021 9:17 am
Zdan pisze: pt wrz 24, 2021 7:44 am
blackmailer pisze: pt wrz 24, 2021 6:26 am Unto Others - Strength
Miałem dostęp wcześniej i jest to tak dobry strzał jak "Mana" - a może nawet lepszy ;)
Jest bardzo dobrze. Cieszy mnie, że nie próbowali powielać tego co na Manie wyszło świetnie. Jest mniej melodyjnie, postawili bardziej na ciężar. Momentami mix wokalu średnio mi siedzi, ale będzie słuchane :D
O to chodzi - jest mroczniej, ciężej, dwie stopy robią mega robotę miejscami :) Bardzo jestem zadowolony z takiego skrętu. Miejscami miałem skojarzenia z najlepszymi okresami Tiamat czy Paradise Lost.

U mnie:

Wraith - Undo The Chains

No kurwa! Jak nie wyjdzie nic co mnie powali to płytę thrashową roku już mamy.

Re: Teraz słucham...

: pt wrz 24, 2021 3:06 pm
autor: blackcocker
Zdan pisze: pt wrz 24, 2021 2:38 pm
blackmailer pisze: pt wrz 24, 2021 9:17 am
Zdan pisze: pt wrz 24, 2021 7:44 am

Miałem dostęp wcześniej i jest to tak dobry strzał jak "Mana" - a może nawet lepszy ;)
Jest bardzo dobrze. Cieszy mnie, że nie próbowali powielać tego co na Manie wyszło świetnie. Jest mniej melodyjnie, postawili bardziej na ciężar. Momentami mix wokalu średnio mi siedzi, ale będzie słuchane :D
O to chodzi - jest mroczniej, ciężej, dwie stopy robią mega robotę miejscami :) Bardzo jestem zadowolony z takiego skrętu. Miejscami miałem skojarzenia z najlepszymi okresami Tiamat czy Paradise Lost.

U mnie:

Wraith - Undo The Chains

No kurwa! Jak nie wyjdzie nic co mnie powali to płytę thrashową roku już mamy.
Szczerze liczyłbym na całą płytę jak otwieracz. Dojebany wałek!

A chuj, jeszcze raz

Unto Others - Strength

Re: Teraz słucham...

: pt wrz 24, 2021 3:12 pm
autor: Zdan
blackmailer pisze: pt wrz 24, 2021 3:06 pm
Zdan pisze: pt wrz 24, 2021 2:38 pm
blackmailer pisze: pt wrz 24, 2021 9:17 am

Jest bardzo dobrze. Cieszy mnie, że nie próbowali powielać tego co na Manie wyszło świetnie. Jest mniej melodyjnie, postawili bardziej na ciężar. Momentami mix wokalu średnio mi siedzi, ale będzie słuchane :D
O to chodzi - jest mroczniej, ciężej, dwie stopy robią mega robotę miejscami :) Bardzo jestem zadowolony z takiego skrętu. Miejscami miałem skojarzenia z najlepszymi okresami Tiamat czy Paradise Lost.

U mnie:

Wraith - Undo The Chains

No kurwa! Jak nie wyjdzie nic co mnie powali to płytę thrashową roku już mamy.
Szczerze liczyłbym na całą płytę jak otwieracz. Dojebany wałek!

A chuj, jeszcze raz

Unto Others - Strength
Otwieracz doskonały ale fajnie, że są różniaste klimaty na płycie. To dobrze jej robi.

Re: Teraz słucham...

: pt wrz 24, 2021 3:23 pm
autor: blackcocker
Jak najbardziej, po prostu Heroin mnie mega zaskoczył. Nie spodziewałem się takiego wjazdu na chatę :D

Re: Teraz słucham...

: pt wrz 24, 2021 3:28 pm
autor: Zdan
blackmailer pisze: pt wrz 24, 2021 3:23 pm Jak najbardziej, po prostu Heroin mnie mega zaskoczył. Nie spodziewałem się takiego wjazdu na chatę :D
No jest to strzał w pysk na dzień dobry. W sumie mała rewelacja :)

Re: Teraz słucham...

: pt wrz 24, 2021 3:55 pm
autor: octavian
Obrazek

Re: Teraz słucham...

: pt wrz 24, 2021 3:58 pm
autor: Daveastate
Schizoid pisze: pt wrz 24, 2021 2:33 pm Ale tekst jest dużo bardziej dwuznaczny, niż podobne I'm In Love With My Car od Queen. W Turbo Loverze ta narracja jest wręcz naszpikowana konotacjami erotycznymi, więc branie tego tekstu dosłownie nie wydaje mi się szczególnie mylne. Słuchałem fragmentu tego coveru, z ciekawości. Nie mam zbyt wielkich zarzutów. Tekst przetłumaczony został sprawnie, miejscami byłem aż zaskoczony tym, jak z tego wybrnęli. Inna sprawa, że według mnie Turbo Lover to jest kawałek, który bez tego oryginalnego klimatu, którym nasączony był w szczególności rok 1986, tej syntetycznej, nieco futurystycznej produkcji, wypada dużo słabiej. U Ruchanka zabrakło tego elementu, przez co no jest sobie taki cover i tyle, nic z niego nie wynika. Według mnie ta cała płyta jest zupełnie niepotrzebna, nie wiem, co chcieli nią pokazać. Że Polacy zwracają mniej uwagi na teksty po angielsku? Wow, ależ rewolucyjny wniosek xD
Pewnych rzeczy po prostu nie powinno się spolszczać, mnie z żeżuncji skręciło po refrenie, brrrr