Strona 19 z 40
Re: 10/05/2012 - Metallica - Sonisphere Festival - Warszawa
: pn lut 06, 2012 3:41 pm
autor: Mercenary155
KISS gościem specjalnym.
Hahaha make my day.
Kiss to raczej headlinerem powinien być jak już.
Re: 10/05/2012 - Metallica - Sonisphere Festival - Warszawa
: pn lut 06, 2012 3:44 pm
autor: RALF
Jeżeli to miałby być Queen z tym chłystkiem ... to jeszcze zaproście FEEL i KOMBII - to dopiero target by był szeroki...
A poważnie, sądzę że zdecydowanie bliżej "metalu" - może SOAD faktycznie

Re: 10/05/2012 - Metallica - Sonisphere Festival - Warszawa
: pn lut 06, 2012 3:46 pm
autor: Zakkahletz
Bardzo chętnie usłyszałbym na żywo "Crazy Nights", mój ulubiony kawałek KISS.

Re: 10/05/2012 - Metallica - Sonisphere Festival - Warszawa
: pn lut 06, 2012 3:47 pm
autor: Deleted User 357
Kiss nie będzie grało jako nie-headliner, zapomnijcie

Re: 10/05/2012 - Metallica - Sonisphere Festival - Warszawa
: pn lut 06, 2012 3:47 pm
autor: Mercenary155
wielkie dyskusje, a na końcu się okaże jak zawsze, że coś innego.
Wg mnie nie ma co liczyć na jakiś mega super band już a te ich super gość specjalny to tylko tak żeby szybciej bilety poszły i mogli się pochwalić sprzedażą.
A tak w ogóle to 94 dni do Sonisphere

Re: 10/05/2012 - Metallica - Sonisphere Festival - Warszawa
: pn lut 06, 2012 5:59 pm
autor: ttomasz
Mercenary155 pisze:yankes pisze:
To wyrzuciłeś w błoto 55zł, ale to Twoja sprawa

chyba, że potrafisz wystać pod barierkami od 15 do 23.30
Wiesz możliwość zrobienia zdjęć bez stada ludzi samemu przed sceną = bezcenne
Tym bardziej, że zawsze brałem płytę.To się w tym roku wyżyłem.

Może i tak, co nie zmienia faktu że Yankes ma rację. No ale skoro tyle jest dla Ciebie warte zdjęcie przed pustą sceną....wolny kraj

Re: 10/05/2012 - Metallica - Sonisphere Festival - Warszawa
: pn lut 06, 2012 6:38 pm
autor: lead
Wuja pisze:
Lead, no offence, ale czy jest jakieś miejsce w sieci w którym nie udzielasz się w temacie Sonisphere?

Magisterka czeka żeby się napisać, to trzeba sobie znaleźć zajęcie zastępcze
(a poza tym płacą mi za rozsiewanie plotek

)
Co do tych informacji o Queen że jednak nie będą grać - wygląda to na robienie zamieszania przed oficjalnym ogłoszeniem. Pamiętam jak było przed ogłoszeniem Big4 po raz pierwszy - jeszcze kilka dni przed Dave utrzymywał że nie było w ogóle takiego planu żeby razem zagrać, że nic takiego nie będzie miało miejsca, że sobie tego nie wyobraża, a kilka dni później dołożyli Mega i mieliśmy Big4. Tu podobnie wygląda z Queen. Kilka źródeł ich potwierdziło na angielskim soni, nawet ktoś z Universala, ale wiadomość szybko zdjęto.
Druga opcja, lepsza ale mniej prawdopodobna - Queen z innym wokalistą;)
Re: 10/05/2012 - Metallica - Sonisphere Festival - Warszawa
: pn lut 06, 2012 8:12 pm
autor: Shedao Shai
Ja tam się nie dziwię ludziom którzy kupują GC EE, jeśli takowy bilet był by na koncert jakiegoś mojego ukochanego zespołu, to ani bym się chwilę nie wahał: warto? nie warto? tylko brał.
Re: 10/05/2012 - Metallica - Sonisphere Festival - Warszawa
: pn lut 06, 2012 8:35 pm
autor: lead
@Kali
Tylko po co być pod samą sceną, kiedy scena jest tak wysoka że pod samymi barierkami jest o wiele gorsza widoczność?;) Kilka rzędów dalej, w okolicach piątego widoczność o wiele lepsza, a nie ma żadnych problemów żeby się tam dostać.
Re: 10/05/2012 - Metallica - Sonisphere Festival - Warszawa
: pn lut 06, 2012 8:41 pm
autor: ttomasz
lead pisze:Tylko po co być pod samą sceną, kiedy scena jest tak wysoka że pod samymi barierkami jest o wiele gorsza widoczność?;) Kilka rzędów dalej, w okolicach piątego widoczność o wiele lepsza, a nie ma żadnych problemów żeby się tam dostać.
Dokładnie, pozatym bez EE też można być baaardzo blisko.
Dla mnie nie sztuka wydać pieniądze

Re: 10/05/2012 - Metallica - Sonisphere Festival - Warszawa
: pn lut 06, 2012 9:03 pm
autor: Kuki91
Shedao Shai pisze:Ja tam się nie dziwię ludziom którzy kupują GC EE, jeśli takowy bilet był by na koncert jakiegoś mojego ukochanego zespołu, to ani bym się chwilę nie wahał: warto? nie warto? tylko brał.
Metallica to mój ukochany zespół, a EE uważam za chamskie wyłudzenie LiveNation

Re: 10/05/2012 - Metallica - Sonisphere Festival - Warszawa
: pn lut 06, 2012 9:21 pm
autor: vaktor
A jak się kupi bilet na płyte to ciężko się dostać do przodu ?
Re: 10/05/2012 - Metallica - Sonisphere Festival - Warszawa
: pn lut 06, 2012 9:42 pm
autor: krusejder
Shedao Shai pisze:Ja tam się nie dziwię ludziom którzy kupują GC EE, jeśli takowy bilet był by na koncert jakiegoś mojego ukochanego zespołu, to ani bym się chwilę nie wahał: warto? nie warto? tylko brał.
No dobrze, ale po co ? Jak masz siłę, to się przepchniesz, jak jej nie masz - to cię wypchną.
Pomijając już fakt, że EE oznacza stratę iluś godzin przed koncertem, jeśli chcesz je zrealizować.
Re: 10/05/2012 - Metallica - Sonisphere Festival - Warszawa
: pn lut 06, 2012 9:51 pm
autor: Shedao Shai
krusejder pisze:No dobrze, ale po co ? Jak masz siłę, to się przepchniesz, jak jej nie masz - to cię wypchną.
No wiesz - nie jestem chamem, nie uznaję przepychania się na koncercie. Co oznacza dwie rzeczy: nie wpycham się innym ludziom do przodu (w myśl zasady no trudno, zależało ci bardziej to przyszedłeś prędzej, uszanuję to), i nie pozwalam ludziom wepchać się przede mnie (no chyba że to jakiś napakowany kark, ale to rzadkie sytuacje na szczęście

). No i jest jeszcze wyjątek taki, gdy nie zależy mi by być blisko wykonawcy (w sumie dość częsta sytuacja).
Tutaj działa zasada: zależy mi bardziej więc dopłacę te parędziesiąt złotych, bądź nie zależy mi aż tak żeby być pod barierką więc zapłacę mniej. Oczywiście na Soni brałem zawsze 2 sektor, ale gdyby rzucili np. Soundgarden to to kwestia minut nim zamówię GC EE
krusejder pisze:Pomijając już fakt, że EE oznacza stratę iluś godzin przed koncertem, jeśli chcesz je zrealizować.
Stratę? Tzn? No stoisz pod barierką i czekasz. A co byś robił gdybyś nie miał EE? Stał trochę dalej i pił piwo

Re: 10/05/2012 - Metallica - Sonisphere Festival - Warszawa
: pn lut 06, 2012 10:16 pm
autor: lead
To właśnie ciekawe z tym piwem, bo tak w poprzednim roku zaobserwowałem że większość posiadaczy biletów EE wykorzystała je żeby rzucić się do ogródka piwnego i go okupować, kiedy w GC na kilka minut przed Killing Joke spokojnie dalo się bez przepychania dojść do barierek w kilku miejscach...

A miałem zwykły bilet GC i do sektora wszedłem właśnie kilka minut przed.
Re: 10/05/2012 - Metallica - Sonisphere Festival - Warszawa
: pn lut 06, 2012 10:48 pm
autor: tomak1986
A ja tam nie rozumiem idei kupowania gc, a tym bardziej gc ee. Patrząc na ceny biletów ubiegłej edycji , to lepiej pojechać na austriacki festiwal Nova Rock - wyjdzie niewiele więcej (tani dojazd - polskibus.com) , a można zobaczyć naprawdę dużo, a w dodatku nie ma żadnego gc.

Nawet przy cenach obecnej edycji to jest całkiem niezła opcja.

Następnym razem , gdy IM będzie miała trasę festiwalową, wybiorą raczej Nova Rock.
Re: 10/05/2012 - Metallica - Sonisphere Festival - Warszawa
: pn lut 06, 2012 11:04 pm
autor: michalhusta
Kali pisze:I dobrych zdjęć nie zrobisz
No ludzie proszę was.... czy wy jedziecie na koncerty aby zrobić fotorelacje? Na koncertach po pierwsze trzeba się dobrze bawić! (Btw. niedawno w internecie widziałem obrazek jak zmieniało się podnoszenie rąk w trakcie koncertów, który nieźle obrazuje realia)
Re: 10/05/2012 - Metallica - Sonisphere Festival - Warszawa
: pn lut 06, 2012 11:10 pm
autor: tomak1986
Bardzo dobrych zdjęć i tak nie zrobisz, bo z lustrzankami nie wpuszczają, a kompakty nie mają równie dobrych matryc.

Druga sprawa ciężko zrobić zdjęcie , bo barierki są bardzo blisko sceny, która jest dosyć wysoka. No ale każdy zarządza swoimi pieniędzmi jak chce, chociaz czy nie lepiej wydać te 150zł na inny koncert lub festiwal?
Re: 10/05/2012 - Metallica - Sonisphere Festival - Warszawa
: pn lut 06, 2012 11:12 pm
autor: michalhusta
Spoko tylko tak to zabrzmiało jakbyś nic nie miała do roboty na koncercie, tylko ciągłe pstrykanie fotek

Re: 10/05/2012 - Metallica - Sonisphere Festival - Warszawa
: pn lut 06, 2012 11:19 pm
autor: lead
A tak przy okazji tematu robienia zdjęć... Overkill organizuje akcję żeby zabrać na koncert zapalniczki i zapalić je podczas Unforgiven i Nothing else matters, tak dla zrobienia świetnego, starego klimatu na tych balladach. Zamiast ekranów telefonów i aparatów - światło zapalniczek w całym tłumie. Pomysł wg mnie świetny, widok tych wszystkich nagrywających i robiących zdjęcia przez cały koncert naprawdę irytuje. A i tacy którzy tabletami na koncertach focą się ostatnio zdarzają... Paranoja

A zapalniczki na balladach dodają genialnego klimatu. Więc jeżeli się wybieracie, to najlepiej z zapalniczką
@Kali
/edit
A, widzę że już byłeś i robiłeś. No to spoko

Skoro lubisz to twoja sprawa

Ale jednak jakość zbyt wysoka nie jest. Tyle zdjęć z koncertów jest robionych profesjonalnie i wstawianych później w różnych serwisach w wysokiej jakości, pooglądać zawsze można. Ale co kto lubi
