Strona 19 z 32
Re: Iron Maiden kona...
: ndz paź 22, 2006 2:22 am
autor: Nomad
Te forum upada ,bo Ty blokujesz Borysa ,który poprostu ma większa wiedze od nas i dobrze sie z nim pisze, bo ma inne zdanie i bo jest troche niepokorny, za to durne tematy w róznościąch mają sie dobrze.
Wogóle, rozmowy na forach netowych nie mają żadnej wartości, to zabija każdą więź, człowiek nie wyrazi tego czego naprawde chce, bo ma tylko słowa, czasem ważne są gesty, mimika, kontakt z drugą osobą, ale ludzie wolą net, fajnej poszpanować, a najlepsze to są blogi, tam to można pokazać jakim sie jest "metalem"
Re: Iron Maiden kona...
: ndz paź 22, 2006 2:43 am
autor: Szymon
Nomad pisze:Wogóle, rozmowy na forach netowych nie mają żadnej wartości, to zabija każdą więź, człowiek nie wyrazi tego czego naprawde chce, bo ma tylko słowa, czasem ważne są gesty, mimika, kontakt z drugą osobą, ale ludzie wolą net, fajnej poszpanować, a najlepsze to są blogi, tam to można pokazać jakim sie jest "metalem"
jak pamietam zawsze sie z tym powtarzasz jaki to net zdrajczy jest, juz to kiedys pisalem - chyba Cie ktos chlopie kiedys "zranil". To jest oczywiste ze net to fikcja..... zawsze tak bylo i bedzie
Re: Iron Maiden kona...
: ndz paź 22, 2006 2:52 am
autor: Nomad
Fikcja to jest film, net to namiastka, która pomału wygrywa z rzeczywistością.
Re: Iron Maiden kona...
: ndz paź 22, 2006 3:05 am
autor: Szymon
mam wrazenie z u Ciebie wygrala, mimo ze sie probujesz zapierac...
Re: Iron Maiden kona...
: ndz paź 22, 2006 3:09 am
autor: Nomad
To masz złe wrażenie.
Re: Iron Maiden kona...
: ndz paź 22, 2006 3:17 am
autor: Szymon
tak zapewne jest
Nomad pisze:2824 -ładna liczba,podoba mi sie i na tej liczbie wypada skończyć te moje wypociny, już mi to wogóle nie sprawia przyjemnosci,ale pal licho z tym,to już mnie za bardzo denerwuje,i chyba innych też,więc skrócimy tę męki, chętnie bym z kazdym pogadał o Maiden ale nie przez net, bo to jest dobre ale na krótką mete. Ostatnio co raz więcej tu pyskówek, agresji ,ale to nie główny powód że rezygnuje...nie,nie nowa administracja to też nie ten powód,tymbardziej że nie zauwazyłem żadnych zmian...poprostu mnie męczy pisanie na forum, wszystko staje sie takie powszednie, przegadane, no i rozmowa przez net to pseudo-rozmowa, wole poświęcać więcej czasu na rozmowe w oko w oko,a wiadomo że net to zjadacz czasu.
Ja już planowałem to zrobić w czerwcu,przed wakacjami ale nie miałem silnej woli, teraz mówie już cześc
Myśle że niedługo forum czeka kolejny duży przypływ ludzi, taka świerza krew no i odejście albo maxymalne wyluzowanie częstotliwości pisania postów przez starszych userów i może forum zyska nową jakośc, albo cąłkiem zdziadzieje,nie wiem ,ale wiem że pewnie tak będzie, bo tak samo było przez Mysticem jak cała masa nowych osób sie rejestrowała.
Cześc, wiem że pewnie i tak wszyscy sobie pomyślą że wróce, ale z czasem przekonacie się że nie,poprostu trzeba powiedzieć stop i już.
Jak będe chciał coś napisać,to kogoś poprosze by napisał za mnie, chodzi mi tutaj o info o zlotach, zresztą każdy może napisać takie info.
Re: Iron Maiden kona...
: ndz paź 22, 2006 4:19 am
autor: Freeze
Masz racje, że dyskusje przez neta to nie to samo co rzeczywistość, ale zauważ, że najczęściej szanse na spotkanie są bardzo niskie. Nie mówiać już o tym, że zapewne o istnieniu większości osób byś nie wiedział.
Re: Iron Maiden kona...
: ndz paź 22, 2006 6:50 am
autor: freeforce
Re: Iron Maiden kona...
: ndz paź 22, 2006 7:24 am
autor: bluzgacz
A ja uważam, że Ci którzy uważają AMOLAD za beznadziejny album nie dojrzali jeszcze do niego. Ja sam nie uważam że dojrzałem do niego. Podoba mi się ale nie rozumiem go do końca. Może mi się uda go zrozumieć dogłębnie. Ale jeszcze nie jestem gotowy.
Re: Iron Maiden kona...
: ndz paź 22, 2006 9:57 am
autor: Qba666
bluzgacz pisze:A ja uważam, że Ci którzy uważają AMOLAD za beznadziejny album nie dojrzali jeszcze do niego. Ja sam nie uważam że dojrzałem do niego. Podoba mi się ale nie rozumiem go do końca. Może mi się uda go zrozumieć dogłębnie. Ale jeszcze nie jestem gotowy.
A ja sugeruje wiecej uwazac na polskim i przeczytac ten post jeszcze raz.
Re: Iron Maiden kona...
: ndz paź 22, 2006 12:46 pm
autor: Piwowarus
Qba666 pisze:A ja sugeruje wiecej uwazac na polskim i przeczytac ten post jeszcze raz.
Aż tak źle z tym postem nie jest, może nieco dziwnie połączone to wszystko, ale na forum widziałem wiele gorszych postów.
Re: Iron Maiden kona...
: ndz paź 22, 2006 2:08 pm
autor: syzygy
Piwowarus pisze:Aż tak źle z tym postem nie jest, może nieco dziwnie połączone to wszystko, ale na forum widziałem wiele gorszych postów.
gramatycznie może faktycznie nie jest tragicznie, ale przesłanie jakie ten post niesie jest komiczne

Re: Iron Maiden kona...
: ndz paź 22, 2006 2:45 pm
autor: Piwowarus
syzygy pisze:Piwowarus pisze:Aż tak źle z tym postem nie jest, może nieco dziwnie połączone to wszystko, ale na forum widziałem wiele gorszych postów.
gramatycznie może faktycznie nie jest tragicznie, ale przesłanie jakie ten post niesie jest komiczne

To już inna sprawa, ale z nauką polskiego o czym napisał Qba666 nie ma to aż takiego związku

Re: Iron Maiden kona...
: ndz paź 22, 2006 3:08 pm
autor: freeforce
A co niby w tym ma być śmieszne ?? Ja rozumiem kolegę akurat i popieram go w 100 % :beer bluzgacz ;]
Re: Iron Maiden kona...
: ndz paź 22, 2006 8:30 pm
autor: Artur
Nomad pisze:Te forum upada ,bo Ty blokujesz Borysa ,który poprostu ma większa wiedze od nas i dobrze sie z nim pisze, bo ma inne zdanie i bo jest troche niepokorny, za to durne tematy w róznościąch mają sie dobrze.
Ty to lepiej poczytaj jego posty i oceń ile wnoszą do dyskusji, a nie wstawiaj się za nim, bo sobie trochę poggadałeś i się koleś z Tobą zgodził...
Jak Ty czasem człowieku pieprzysz, to jest nie do zniesienia
Borys niepokorny ??
A tego, że ma większą wiedzę jakoś nie doświadczyłem...
Re: Iron Maiden kona...
: ndz paź 22, 2006 8:37 pm
autor: mimski
bluzgacz pisze:A ja uważam, że Ci którzy uważają AMOLAD za beznadziejny album nie dojrzali jeszcze do niego. Ja sam nie uważam że dojrzałem do niego. Podoba mi się ale nie rozumiem go do końca. Może mi się uda go zrozumieć dogłębnie. Ale jeszcze nie jestem gotowy.
Ale głupoty...
Re: Iron Maiden kona...
: ndz paź 22, 2006 8:41 pm
autor: Freeze
A tam gotowy/nie gotowy. Z własnych obserwacji widzę, że ten album ma to do siebie, że albo się go kocha, albo nienawidzi (o czym już pisałem kiedyś), ew. powoli przekonuje do niego. Zresztą z tego co widzę, to Maiden lat '80 lubią wszyscy, natomiast późniejsze dokonania podzieliły słuchaczy na coraz bardziej zdegustowanych i coraz bardziej wniebowziętych.
Re: Iron Maiden kona...
: ndz paź 22, 2006 8:44 pm
autor: Wrath
Freeze pisze:że albo się go kocha, albo nienawidzi
heh, ja go ani nie kocham ani nie nienawidzę...
mimski pisze:Ale głupoty...
taki trochę lol

Re: Iron Maiden kona...
: ndz paź 22, 2006 9:01 pm
autor: Stormshield
Freeze pisze:albo się go kocha, albo nienawidzi
Nie kocham go, ani go nie nienawidzę, po prostu średniak.
Re: Iron Maiden kona...
: ndz paź 22, 2006 9:18 pm
autor: iEvE
Arczi pisze:Ty to lepiej poczytaj jego posty i oceń ile wnoszą do dyskusji, a nie wstawiaj się za nim, bo sobie trochę poggadałeś i się koleś z Tobą zgodził...
Jak Ty czasem człowieku pieprzysz, to jest nie do zniesienia Rolling Eyes
Borys niepokorny ?? Laughing Laughing
A tego, że ma większą wiedzę jakoś nie doświadczyłem...
Hehe dzięki Szefie

. mnie się nawet tego nie chciało komentować, zwłaszcza że on ma niekompletnie informacje
