Strona 19 z 67

Re: Somewhere Back In Time World Tour '08

: śr paź 24, 2007 3:55 pm
autor: Abstract
Hehe, nawet nie słyszałem ,że takie cuda się dzieją (tzn ,że ktoś z "S" wystąpił na scenie ;) ).
Może opowiesz nam jaki było ? :P

Re: Somewhere Back In Time World Tour '08

: śr paź 24, 2007 7:21 pm
autor: Kamelot
No właśnie takie "cuda" miały miejsce w 2003 :D
A skoro to kogoś interesuje to mogę zamieścić relację z tego wydarzenia ale gdzie- bo w tym temacie to chyba spam???

Re: Somewhere Back In Time World Tour '08

: śr paź 24, 2007 7:30 pm
autor: S1MON
cale to forum to spam.

Re: Somewhere Back In Time World Tour '08

: śr paź 24, 2007 7:44 pm
autor: Abstract
Daj gdziekolwiek, bo chętnie bym poczytał.

Re: Somewhere Back In Time World Tour '08

: śr paź 24, 2007 8:29 pm
autor: Madril
W 2003 FC działał trochę inaczej chyba. Nie losowali też na przykład FTTB.
Ale inne formy 'wejścia na scenę' mogą być dostępne np. gdy za mało ludzi z FC się zgłosi, a Polaków dużo tam nie ma. :)
Jak będzie - przekonamy się już za kilka miesięcy.

Re: Somewhere Back In Time World Tour '08

: śr paź 24, 2007 8:58 pm
autor: Kamelot
Skoro mam zgodę na spam to spamuje :D
Relacja- ale w dużym skrócie.
Rok 2003 - długo wyczekiwany i pierwszy w życiu koncert ulubionej kapelii. Nie ma sensu pisać jakie towarzyszą temu emocje gdyż każdy to przechodził. Pozostał niecały tydz. do koncertu w Spodku. Moje lokalne radio rockowo/metalowe zorganizowało konkurs związany z tym wydarzeniem. Oczywiście dostałam się do telefonu z prędkością światła- i udało się. Wygraną okazał się wspólny występ na scenie z zespołem + wejście na sesję odsłuchową nowej płyty. Poza anteną udało mi się jeszcze załatwić dwie wejściówki (dla rodzeństwa). Wyznaczyli nam godzinę, w której mieliśmy się zjawić na weryfikacje dowodów osobistych. Zobaczyli trzy takie same nazwiska- więc od razu były spojrzenia typu "rodzina prominenta" :D Przydzielili nam świetną "opiekunkę", przylepili na koszulki nalepki typu "comp. singer" i poinformowali, że jesteśmy "częścią występu" więc nie możemy się zgubić.
No i zaczęła się PRZYGODA! Najpierw zostaliśmy zaproszeni na sesję odsłuchową płyty, w której brali też udział dziennikarze a miała ona miejsce w autokarze Ironów. Byliśmy więc pierwsi, którzy mieli okazję przesłuchać 4 utwory z nowej płyty. (Zgadałam się kiedyś z Wickerem i wiem, że również był wówczas na odsłuchaniu w tym historycznym autokarze). Zapewne już Wam kiedyś wspominał o tym jakimi zabawnymi kłódeczkami były zabezpieczone discmany. Z łatwością można było je otworzyć wsuwką do włosów. Wewnątrz każdy z nas mógł wybrać sobie dowolny napój (począwszy od piwa skończywszy na coli) z lodówki Ironów!!! :beer Opis wnętrza autokaru pominę gdyż wiadomo I liga!
Po odsłuchaniu były wpisy do pamiątkowej "księgi fanów".
Supportów nie mieliśmy możliwości zobaczyć gdyż musieliśmy czekać w innym pomieszczeniu. Ale warto było- dlatego, że była tam również przez chwilę grupa TSA!
Koncert oglądaliśmy pod eskortą ochrony w miejscu przeznaczonym dla sanitariuszy. Dwa utwory przed "Heaven..." pogonili nas za scenę gdzie oczekiwaliśmy na wspólny występ (oczywiście byliśmy sparaliżowani :shock: ). Jak już wspomniałam w naszej grupie było 4 obcokrajowców, którzy powiedzieli nam, że są na KAŻDYM koncercie w trasie Ironów- prawie jak Wicker ;-)
Co działo się na scenie to już każdy kto był widział :rocx (Bruce na koniec osobiście sfotografował jednego chłopaka z grupy jego aparatem).
No i po wszystkim nie można było zasnąc przez dwa dni...................

BTW to naprawdę w dużym skrócie

Re: Somewhere Back In Time World Tour '08

: śr paź 24, 2007 10:58 pm
autor: Budziol
Kamelot pisze:Niekoniecznie należy być członkiem oficjalnego FC żeby wygrać wejściówkę na scenę. Mi osobiście udało się wystąpić z Harrisem na scenie (Spodek 2003) za pośrednictwem wygranej w konkursie radiowym organizowanym w Polsce. Oprócz wspólnego występu na scenie (podczas Heaven Can't...) dorzucili jeszcze wszystkim zwycięzcom gratisa w postaci odsłuchania wówczas nowej płyty w Ich osobistym autokarze :rocx
Jeżeli więc koncert odbędzie się u nas to domniemywam, że organizator może postąpić w podobny sposób- rozdzieli wejściówki na 3 rokowe radia a one zorganizują konkursy.
Aha - wśród naszej grupy było też 4 obcokrajowców (byc może to właśnie zwycięzcy ofic.FC).
jesli tak to niech MYSTIC wynagrodzi dziewczyna - diablicom ktore niestety przez brak ich organizacji nie wystapily

Swoja droga bardzo fajny opis tej przygody z 2003 :) :beer

Re: Somewhere Back In Time World Tour '08

: śr paź 24, 2007 11:16 pm
autor: Madril
Budziol pisze:jesli tak to niech MYSTIC wynagrodzi dziewczyna - diablicom ktore niestety przez brak ich organizacji nie wystapily
To tylko moje domysły, ale wydaje mi się, że tego typu akcje to jeden z powodów, dla których doborem ludzi zajmować się będzie IMFC. Innym powodem na pewno jest sama promocja IMFC. :)

Re: Somewhere Back In Time World Tour '08

: czw paź 25, 2007 3:47 pm
autor: Abstract
Suuuper. Można tylko pozazdrościć takiej przygody. Faktycznie miałeś duże szczęście. A nie straciłeś przez to niemal całego koncertu? Pytam, bo z tego co napisałeś to zrozumiałem ,że większą część występu spędziłeś za kulisami

Re: Somewhere Back In Time World Tour '08

: czw paź 25, 2007 5:12 pm
autor: Kamelot
Z całego setu nie widzieliśmy tylko 2 kawałków- tylko tyle trzymali nas na backstage, więc praktycznie oglądaliśmy cały koncert.

(Abstract- ja dziewczyną jestem :roll: )

Re: Somewhere Back In Time World Tour '08

: czw paź 25, 2007 6:36 pm
autor: Abstract
Sorka :P Dobrze wiedzieć. A w jakim miejscu mogłaś oglądać ten koncert ,że Cię obsługa mogła zaciągnąć za kulisy?

Re: Somewhere Back In Time World Tour '08

: czw paź 25, 2007 7:22 pm
autor: Kamelot
Pierwotna wersja była taka, że nie będziemy mieli możliwości zobaczenia koncertu. Musieliśmy podjąć więc decyzję kto zostaje a kto rezygnuje. Wyłamał się jeden chłopak z grupy i zrezygnował z występu. Jeśli o mnie chodzi to ja mogłabym nawet w piwnicy przesiedzieć cały koncert w zamian za występ. Ale co kto lubi. Szef dał się jednak później namówić na zmianę planów.
A koncert oglądaliśmy na schodach w miejscu gdzie stali sanitariusze w towarzystwie ochrony i opiekunki - kiedy dostała sygnał otworzyli nam bramki i ruszyliśmy na scenę.

(chyba Abstract zaraz dostaniemy po głowach za te spamy :D )

Re: Somewhere Back In Time World Tour '08

: czw paź 25, 2007 8:16 pm
autor: Budziol
do 31.X raczej i tak nic nowego w tym temacie nie bedzie a przyjemnie poczytac takie ralacje :beer

Re: Somewhere Back In Time World Tour '08

: czw paź 25, 2007 8:41 pm
autor: Brand
Kamelot pisze:(chyba Abstract zaraz dostaniemy po głowach za te spamy
e tam. Liv zmiękczyła mnie i S1 :P

Re: Somewhere Back In Time World Tour '08

: czw paź 25, 2007 8:41 pm
autor: Kamelot
Skoro tak to jeszcze taka krótka dygresja do mojej relacji. Spotkała mnie tam również kuriozalna sytuacja. Przed koncertem na tyłach Spodka w kolejce do wejścia ustawiła się przy nas 80-letnia staruszka z BILETEM IRON MAIDEN W RĘKACH!!! Rozpoczęła ze mną konwersację mówiąc, że czas do występu głównego znacznie się wydłuży dlatego, że nie dojechał jeszcze Janick. Dodała również, żebyśmy się nie martwili gdyż dzisiaj z nim rozmawiała i jest już w drodze na koncert :shock: po czym wkroczyła w tłum do Spodka.
Wielki szacunek z mojej strony dla tej babci- mimo tego, że do dzisiaj jak próbuje to rozgryść to nie wiem czego się mam trzymać :shock:
Swoją drogą ciekawe ilu z nas w wieku 80 lat pojedzie na koncert metalowy :D

Re: Somewhere Back In Time World Tour '08

: czw paź 25, 2007 8:50 pm
autor: Szymon
to pewnie byl ktos z jego polskiej rodziny.......

a na scene podczas HCW bym sie chetnie zalapal, ale pod warunkiem ze zobacze ich na trasie kilka razy. Bo jednak koncert z pod bariery to jest to :)

Re: Somewhere Back In Time World Tour '08

: czw paź 25, 2007 9:09 pm
autor: wojteq
Kamelot pisze:Dodała również, żebyśmy się nie martwili gdyż dzisiaj z nim rozmawiała i jest już w drodze na koncert
LOL to Janick po polsku mówi?? Bo że ona po angielsku to się nie spodziewam ;)

Re: Somewhere Back In Time World Tour '08

: czw paź 25, 2007 9:37 pm
autor: Kamelot
Mówiła po polsku i wyglądała jak typowa, fajna, "moherowa" babcia :D

Re: Somewhere Back In Time World Tour '08

: czw paź 25, 2007 10:07 pm
autor: WICKER MAN
Kamelot pisze:Skoro tak to jeszcze taka krótka dygresja do mojej relacji. Spotkała mnie tam również kuriozalna sytuacja. Przed koncertem na tyłach Spodka w kolejce do wejścia ustawiła się przy nas 80-letnia staruszka z BILETEM IRON MAIDEN W RĘKACH!!! Rozpoczęła ze mną konwersację mówiąc, że czas do występu głównego znacznie się wydłuży dlatego, że nie dojechał jeszcze Janick. Dodała również, żebyśmy się nie martwili gdyż dzisiaj z nim rozmawiała i jest już w drodze na koncert :shock: po czym wkroczyła w tłum do Spodka.
Wielki szacunek z mojej strony dla tej babci- mimo tego, że do dzisiaj jak próbuje to rozgryść to nie wiem czego się mam trzymać :shock:
Buracka rodzina Janicka... Na szczescie raczej juz ich nie zaprasza na koncerty po tym jak narobili wiochy sprzedajac backstage passy za wodke. :lol: W kazdym razie nie tak liczebnie jak kiedys kiedy to na koncercie zjawiala sie cala jego rodzina. :) Swoja droga mialem okazje poznac jego kuzyna, Polaka, na koncercie w Chicago... Co drugie slowo to na "k". Smieszny typek. :B

Co do wejscia na Heaven Can Wait to w przeszlosci faktycznie mozna bylo wygrac wejsciowki w roznych konkursach radiowych etc., ale jak widac tym razem ma sie tym zajac jedynie IMOC - i chyba dobrze, bo przynajmniej nie dostana sie tam przypadkowi ludzie nie znajacy w ogole tworczosci Maiden (jak na Rock Am Ring w 2003). :)

Re: Somewhere Back In Time World Tour '08

: czw paź 25, 2007 10:14 pm
autor: Abstract
A rzeczywiście nie znali? :) oglądałem ten koncert ale jakoś nie zauważyłem ;:P