Strona 19 z 93
Re: Behemoth
: sob maja 19, 2007 10:28 am
autor: Elevatorman
a w moim odczuciu ta płyta nie jest najlepszą behemotha i to całe gadanie było z lekka przereklamowane....
Re: Behemoth
: sob maja 19, 2007 9:59 pm
autor: vyrus
Ja uważam (teraz), że to najlepsza płyta Beha nie jest. Demigod jest zdecydowanie lepszy. Oczywiście poczekam na premiere żeby poczuć tą produkcję - jestem ciekaw cz to coś zmieni. Słychać że perkusja jest inna, pod względem gitar nie ma jakiś zbyt wielu nowych pomysłów, wokale słabsze niż na Demigod. Jest tylko więcej dodatków choć wcale nie wyszły z tego jakieś wspaniałe rzeczy. Myślę że Demigoda będzie ciężko przebić. Na pozostałych płytach także są przynajmniej 2 kawałki którym żaden kawałek z Apostazji nie dorównuje.
Re: Behemoth
: wt maja 22, 2007 12:35 am
autor: speedrw
No zobaczymy co chłopaki pokażą na nowej płycie, mam nadzieję, że będzie podobnie do Demigod. Tak przy okazji to jestem dumny z ich sesji zdjęciowej na zamku w moim rodzinnym mieście

Mam nadzieję, że te zdjęcia będą w booklecie

Re: Behemoth
: wt maja 22, 2007 6:59 pm
autor: Dani Filth
Zespół ujawnił okładkę, oraz trackliste ''The Apostasy":
1. Rome 64
2. Slaying The Prophets Of Isa
3. Prometherion
4. At The Left Hand Of God
5. Kriegsphilosophie
6. Be Without Fear
7. Arcana Hereticae
8. Libertheme
9. Inner Sanctum
10. Pazuzu
11. Christgrinding Avenue.
Okładka pozostaje bez zmian

Re: Behemoth
: wt maja 22, 2007 7:02 pm
autor: slayer
szkoda

Re: Behemoth
: wt maja 22, 2007 7:10 pm
autor: Dani Filth
Nie mówcie, koncept i symbolika okładki ciekawe (Jednak do wgniatającej w ziemię szaty graficznej Zos Kia Cvltus jeszcze daleko). Dopiero teraz dowiedziałem się, że
osobnik spoglądający na nas z okładki nie został wykreowany w komputerze. Jest to prawdziwa rzeźba wykonana przez Graala :rocx
Re: Behemoth
: wt maja 22, 2007 7:43 pm
autor: Abstract
Jak dla mnie to okładka jest fatalna! Poprostu mi się nie podoba i jest zwyczajnie brzydka. O niebo (tudzież piekło) lepszy były Zos Kia Cultus czy Demigod
Re: Behemoth
: wt maja 22, 2007 8:35 pm
autor: Deadlock
okladka... jest taka inna... w sumie da sie do niej przyzwyczaic . jest calkiem nawet . ale jesli porownywac do zoski to wogole przegrywa juz na starcie .
Re: Behemoth
: śr maja 23, 2007 10:04 pm
autor: El Dorado
Dani Filth pisze:(Jednak do wgniatającej w ziemię szaty graficznej Zos Kia Cvltus jeszcze daleko).
Cały dzień puszczam tutaj ROTFLe. Ale nie mogę się powstrzymać, więc raz jeszcze:
R O T F L ! ! !
Co nadzwyczajnego w tej okładce? Baphomet czy jak on tam sie nazywa? To jest
wszędzie.
Re: Behemoth
: czw maja 24, 2007 11:31 am
autor: speedrw
Tobink pisze:wszędzie
Co przez to rozumiesz?
Re: Behemoth
: czw maja 24, 2007 1:48 pm
autor: Dani Filth
Tobink pisze:Co nadzwyczajnego w tej okładce? Baphomet czy jak on tam sie nazywa? To jest wszędzie.
Tu nie chodziło mi o pomysł, tylko wykonanie

Re: Behemoth
: czw maja 24, 2007 3:28 pm
autor: El Dorado
speedrw pisze:Co przez to rozumiesz?
To, że wszędzie to już było. Ten motyw jest strasznie nudny.
Re: Behemoth
: sob maja 26, 2007 9:00 am
autor: Swarożyc
Nudne to jest popisywanie się własną ignorancją. W przypadku mylenia przez Ciebie wywodzącego się kultury europejskiej bożka Baphometa z indyjską boginią Kali chyba można o ignorancji mówić.
Możesz odpisać, że masz to w dupie, bo wszystko jedno i w sumie rzeczywiście, teoretycznie można mówić na tramwaj autobus, a na księgarnię biblioteka, ale w moim rozumieniu to CHYBA nie dokładnie to samo.
Po drugie, możesz mi podać jakąś inną okładkę gdzie 'już był ten nudny motyw'?
Znam sporo ludzi którzy uważają, że okładka jest z odbytu wzięta i to ich sprawa i prawo, ale jak już się argumentuje to wypadałoby się nad swoimi słowami zastanowić.
Re: Behemoth
: sob maja 26, 2007 4:08 pm
autor: El Dorado
Swarożyc pisze:Nudne to jest popisywanie się własną ignorancją. W przypadku mylenia przez Ciebie wywodzącego się kultury europejskiej bożka Baphometa z indyjską boginią Kali chyba można o ignorancji mówić.
Możesz odpisać, że masz to w dupie, bo wszystko jedno i w sumie rzeczywiście, teoretycznie można mówić na tramwaj autobus, a na księgarnię biblioteka, ale w moim rozumieniu to CHYBA nie dokładnie to samo.
Po drugie, możesz mi podać jakąś inną okładkę gdzie 'już był ten nudny motyw'?
Znam sporo ludzi którzy uważają, że okładka jest z odbytu wzięta i to ich sprawa i prawo, ale jak już się argumentuje to wypadałoby się nad swoimi słowami zastanowić.
Pierwsze primo:
Nie mylę bogini Kali z Baphometem gdyż gadamy o okładce Zos Kia cośtam. Polecam lekcje czytania ze zrozumieniem.
Drugie primo:
Nie pamiętam więcej konkretnych okładek ale jak coś mi się napatoczy to nie omieszkam wrzucić.
Re: Behemoth
: sob maja 26, 2007 4:21 pm
autor: Artur
Że się tak wtrące lekko
Akurat wrzucenie tutaj okładki tegorocznej płyty Dimmu Borgir to jakiś ROTFL jest skoro Zośka wyszła w 2002 roku
Tobink pisze:Nie mylę bogini Kali z Baphometem gdyż gadamy o okładce Zos Kia cośtam. Polecam lekcje czytania ze zrozumieniem.
Ee, tak serio to ja radzę Tobie wziąć te lekcje bo chyba nie kumasz o co Swarożycowi chodzi

Re: Behemoth
: sob maja 26, 2007 4:30 pm
autor: El Dorado
Artur pisze:Akurat wrzucenie tutaj okładki tegorocznej płyty Dimmu Borgir to jakiś ROTFL jest skoro Zośka wyszła w 2002 roku
Wiem, takie miało być.
Artur pisze:Ee, tak serio to ja radzę Tobie wziąć te lekcje bo chyba nie kumasz o co Swarożycowi chodzi

Ta bogini Kali to to co jest na okładce The Apostasy a ja mówiłem o innej okładce.
a czy to jest podobne do Kali?

Re: Behemoth
: sob maja 26, 2007 4:37 pm
autor: Artur
Kuźwa, teraz to się pogubiłem
Wy mówicie o okładce Zośki czy Apostasy ?

Re: Behemoth
: sob maja 26, 2007 4:40 pm
autor: El Dorado
Artur pisze:Wy mówicie o okładce Zośki czy Apostasy ?

Ja mówiłem od początku o Zośce. Swarożyc jednak myślał, chyba, że mówię o Apostasy

Re: Behemoth
: wt maja 29, 2007 4:17 pm
autor: Dani Filth
Na
www.Ozzfest.com można przesłuchać premierowego utworu ''Prometherion".
Ja wsztrzymuje się do premiery

Re: Behemoth
: wt maja 29, 2007 5:33 pm
autor: slayer
Nergal dopracowywuje swoje plyty w najmniejszych szczegolach, chóry, smaczki, klawiszki. ok! ale do nedzy, gdzie to pierdo8lniecie? gdzie solidny riff? Tak jak herki wczesniej sie o o to obawial, to mial racje o co.
Wydaje mi sie, ze zbyt duzo czasu zostalo poswiecone na doklimatyzowanie plyty, niz nagranie na niej konretnie rznacych fundamentow.
Zeby post nie byl calkiem krytyczny, to powiem, ze plyta ma rewelacyjny poczatek , Intro + Slaying the Prophets Ov Isa razem naprawde niszcza.
Jest tu tez pare innych chwytow, ktore z przyjemnoscia łykam, ale siły i mocy Demigod nie przebili
