Strona 19 z 83
Re: Blaze Bayley
: czw lut 09, 2012 9:29 am
autor: Godzio
DZIADEK LEON pisze:Od tej pory nijak nie moge się przemóc, żeby znowu zobaczyc BB na żywo
Polecam się 'przemóc' o ile masz czas i dość blisko, bo bilety są tanie a naprawdę śmiało mogę powiedzieć, że miło byś się zaskoczył wyjściem na koncert Bayleya.

Re: Blaze Bayley
: czw lut 09, 2012 10:31 am
autor: RALF
Dlaczego Blaze nie przyjedzie do Łodzi? Jest kilka klubów na parę - set osób, fanów sporo..
Ech!
Re: Blaze Bayley
: czw lut 09, 2012 10:37 am
autor: Zakkahletz
Była kiedyś taka szansa, ale klub - a konkretnie Stereo Krogs - nie był zainteresowany kupnem takiego koncertu (za niewygórowaną kwotę).
Re: Blaze Bayley
: sob mar 10, 2012 7:19 pm
autor: TrOop3r
Na oficjalnej stronie Blaza pojawił sie wlasnie tytulowy kawalek
http://www.youtube.com/watch?v=wYkR_-An ... r_embedded
Re: Blaze Bayley
: sob mar 10, 2012 10:45 pm
autor: Godzio
Troszkę bezpłciowy, choć momentami chwyta.
Re: Blaze Bayley
: sob mar 10, 2012 10:54 pm
autor: ironlemon
Zapytam wprost - co to za gówno? Szlag, spodziewałem się, że po wywaleniu kapeli obniży loty, ale że wypuści coś takiego?
Re: Blaze Bayley
: sob mar 10, 2012 10:57 pm
autor: pucha
Kurde, myślałem że tragizują wszyscy pisząc że ten nowy numer jest raczej kiepski, ale... okazuje się że nie. Niby tylko 3 minuty, a zdążyłem się zmęczyć

Re: Blaze Bayley
: sob mar 10, 2012 11:00 pm
autor: Godzio
Skończył się zespół to i skończyło się ambitne i prawdziwe granie... zobaczymy, co pokaże reszta kawałków z następnego albumu, ale... gość się przez chciwość zabije, w sensie artystycznym.
Re: Blaze Bayley
: ndz mar 11, 2012 12:41 am
autor: gumbyy
Niestety strasznie słabiutki ten numer i obawiam się, iż sprawdza się czarny scenariusz o którym pisałem w grudniu:
Zobaczymy jak Blaze poradzi sobie z komponowaniem muzyki. Jak na razie to zawsze miał oparcie w zespole, a teraz po raz pierwszy będzie sam kombinował. Będzie to chwila prawdy, bo jak album będzie słaby, to już niczym się nie obroni. Koncerty już gorzej wypadają, w porównaniu do stałego składu.

Re: Blaze Bayley
: ndz mar 11, 2012 1:11 am
autor: Deleted User 804
Kawałek świetnie pasuje do okładki płyty, jej tytułu oraz tego co zrobił z zespołem. Jedna wielka żenada.

Re: Blaze Bayley
: ndz mar 11, 2012 8:23 am
autor: TrOop3r
Godzio pisze:Troszkę bezpłciowy, choć momentami chwyta.
Też sie zgodze. Przesłuchalem go kilkanascie razy i raczej mnie ten kawalek nie przekona. Faktycznie momentami chwyta, aczkolwiek wieje padliną. Black Country to mam wrazenie, ze był na kolanie pisany. Wychodzi na to, ze sa juz 2 pachowe numery i wedlug mnie zapowiada sie, ze ten album bedzie nieporozumieniem. Z drugiej strony nie skreslam go, poniewaz wiem, ze podobne odczucia miałem z Watching The Night Sky i Promise and Terror ktory uwazam ze swietny album. Pozostaje tylko czekac.
Re: Blaze Bayley
: ndz mar 11, 2012 8:39 am
autor: ttomasz
TrOop3r pisze:Z drugiej strony nie skreslam go, poniewaz wiem, ze podobne odczucia miałem z Watching The Night Sky i Promise and Terror ktory uwazam ze swietny album. Pozostaje tylko czekac.
Swoją drogą gdyby po genialnym Promise ktoś nam powiedział, że następna płyta miała takie gnioty nikt z nas by nie uwierzył
Deleted User 804 pisze:Kawałek świetnie pasuje do okładki płyty, jej tytułu oraz tego co zrobił z zespołem. Jedna wielka żenada.
Nic dodać, nic ująć...szkoda mi tylko świetnego jak dotąd artysty/zespołu
PS:Nigdy w sprawie Blaza to forum nie było tak jednomyślne

Re: Blaze Bayley
: ndz mar 11, 2012 9:14 am
autor: TrOop3r
Swoją drogą gdyby po genialnym Promise ktoś nam powiedział, że następna płyta miała takie gnioty nikt z nas by nie uwierzył
Mozna sie było tego spodziewac, gdy sie zbiera grajków z ulicy a ogarniety team wyrzuca.
Re: Blaze Bayley
: ndz mar 11, 2012 9:17 am
autor: ttomasz
Po wywaleniu składu wszyscy byliśmy sceptycznie nastawieni, chodziło mi o rok 2010
Ja do tych "grajków z ulicy" nic nie mam, bo Blaze sam komponował album, jedynie ten Thomas Zwisen (czy jak mu tam) coś pomagał...i cóż, najwyraźniej sam słabo potrafi

Re: Blaze Bayley
: ndz mar 11, 2012 9:26 am
autor: TrOop3r
Ze starego składu został bodajze perkusista, nawet gral z Blazem we wrzesniu tylko nie wiem czy sie angazował cos do tego albumu. Ja rownież to tych grajków nic nie mam, powiem nawet, ze fajnie wypadli na zywo w Lublinie, ale z ludzmi ktorzy sie zmieniaja co trase raczej dobrego albumu sie nie nagra.
Re: Blaze Bayley
: ndz mar 11, 2012 9:36 am
autor: ttomasz
Perkusista ten sam, choć akurat długo w "Blaze Bayley Band" nie był, bo doszedł na samą trasę chyba (ostatnią jako zespół).
Nie wiem czy na ostatniej trasie był ten sam skład, na pewno tego Thomasa (czy jak mu tam) nie było.
TrOop3r pisze:z ludzmi ktorzy sie zmieniaja co trase raczej dobrego albumu sie nie nagra.
Tyle, że to zwykli muzycy sesyjni

Oni nie komponowali utworów, więc cała odpowiedzialność za materiał spada na Blaza. Oni dołączyli, gdy materiał był już gotowy.
Re: Blaze Bayley
: ndz mar 11, 2012 9:49 am
autor: TrOop3r
ttomasz pisze:Perkusista ten sam, choć akurat długo w "Blaze Bayley Band" nie był, bo doszedł na samą trasę chyba (ostatnią jako zespół).
Tak tak bo grał z nimi jeszcze w Malborku jak byłem. To byla ostatnia trasa zespołu.
Dziwie jest to dla mnie, skoro wyrzuca sie zespół(wiem, ze chodzi o pieniadze) ktory podczas komponowania, kazdy z czlonkow moze wniesc cos swiezego do studia, angazuje sie sesyjnych muzykow ktorzy przychodza na gotowy material tylko odegrac swoje. Nie chce juz sie dalej wgłębiac czy to mu sie opłacało finansowo czy nie tylko chodzi mi o to ze to nie było dobre posunięcie. Zresztą w najblizszym czasie sie to okaze.
Re: Blaze Bayley
: ndz mar 11, 2012 11:08 am
autor: Godzio
Współczuję ludziom, którzy zamówili super hiper ekstra limitowaną edycję płyty

Re: Blaze Bayley
: ndz mar 11, 2012 11:10 am
autor: Journeyman666
pucha pisze:Kurde, myślałem że tragizują wszyscy pisząc że ten nowy numer jest raczej kiepski, ale... okazuje się że nie.
Dokładnie z takiego samego założenia wyszedłem. Pomyślałem, że wszyscy przesadzają, że taki gniot. Ale już po refrenie miałem takie samo odczucie. Dwie poprzednie płyty były na prawdę dobre ale to co się zapowiada na nowym albumie wygląda na tragedię. Nie można oceniać albumu po okładce i jednym utworze ale jeśli cały album będzie taki jak King of Metal to będzie prawdziwy, rasowy gniot

Re: Blaze Bayley
: ndz mar 11, 2012 12:38 pm
autor: ttomasz
TrOop3r pisze:Zresztą w najblizszym czasie sie to okaze.
Już się okazało
Journeyman666 pisze:Nie można oceniać albumu po okładce i jednym utworze ale jeśli cały album będzie taki jak King of Metal to będzie prawdziwy, rasowy gniot
Dwóch, jest jeszcze Black Country

(

)