Strona 184 z 295
Re: Judas Priest
: ndz gru 12, 2021 11:20 pm
autor: AncientMariner
linia melodyczna Halforda...
Re: Judas Priest
: ndz gru 12, 2021 11:30 pm
autor: Schizoid
Czyli jednak włamali się do tego studia, gdzie Riot nagrywali płytę?
Re: Judas Priest
: ndz gru 12, 2021 11:43 pm
autor: AncientMariner
Schizoid pisze: ↑ndz gru 12, 2021 11:30 pm
Czyli jednak włamali się do tego studia, gdzie Riot nagrywali płytę?
Myślałem że może się od Ciebie dowiem. Ja taki fanem Painkiller nie jestem. Ogólnie rzecz biorąc to dziwne ze te utwory są tak mocno podobne do siebie. Żeby tylko riff a tu jeszcze ten wokal
Re: Judas Priest
: ndz gru 12, 2021 11:48 pm
autor: Felcio
Nie trzeba przecież włamywać się do jakiegoś studia

Koledzy z zespołów od lat wysyłają sobie taśmy demo nowego materiału do posłuchania. Wiem od samego Petera z Vader ze słyszał od swoich kolegów wiele materiałów zanim zostały profesjonalnie zarejestrowane które potem był oczywiście już nagrywane w studio. Ale o takiej sytuacji no i co najważniejsze podrobieniu utworu Riot przez Judas Priest osobiście nie słyszałem. Fakt faktem to jednak zastanawiające bo te utwory są jak ktoś wyżej pisał są zbyt podobne do siebie
Re: Judas Priest
: pn gru 13, 2021 12:28 pm
autor: Schizoid
AncientMariner pisze: ↑ndz gru 12, 2021 11:43 pm
Schizoid pisze: ↑ndz gru 12, 2021 11:30 pm
Czyli jednak włamali się do tego studia, gdzie Riot nagrywali płytę?
Myślałem że może się od Ciebie dowiem. Ja taki fanem Painkiller nie jestem. Ogólnie rzecz biorąc to dziwne ze te utwory są tak mocno podobne do siebie. Żeby tylko riff a tu jeszcze ten wokal
Ale to nie ja stawiam tę tezę, ja ją obalam i jak dotąd nie sprawia mi to szczególnych problemów xD
@Felcio, owszem, takie przypadki się jak najbardziej zdarzają, ludzie ze sceny znali Reign In Blood przed jej wydaniem, tyle że to dotyczy dość mocno związanych ze sobą kręgów towarzysko-artystycznych. O ile dobrze mi się wydaje, to związki JP z Riot były raczej żadne, Priest zresztą chyba ogólnie nie byli zbyt towarzyskimi ludźmi, a jeśli już, to przystawali do wykonawców ze swojej półki (na przykład Motorhead). No i gdyby Riot przyjacielsko pokazało im ten numer, to mimo wszystko naiwnie wierzę w to, że nie byliby na tyle bezczelni, by go splagiatować.
Jak chcecie szukać plagiatów, czy nawet inspiracji obecnych na tej płycie, to polecam np to:
https://m.youtube.com/watch?v=gXCwuYAqZPk
Re: Judas Priest
: pn gru 13, 2021 12:54 pm
autor: Adrian S.O.S.
Schizoid pisze: ↑pn gru 13, 2021 12:28 pm
@Felcio, owszem, takie przypadki się jak najbardziej zdarzają, ludzie ze sceny znali Reign In Blood przed jej wydaniem, tyle że to dotyczy dość mocno związanych ze sobą kręgów towarzysko-artystycznych. O ile dobrze mi się wydaje, to związki JP z Riot były raczej żadne, Priest zresztą chyba ogólnie nie byli zbyt towarzyskimi ludźmi, a jeśli już, to przystawali do wykonawców ze swojej półki (na przykład Motorhead). No i gdyby Riot przyjacielsko pokazało im ten numer, to mimo wszystko naiwnie wierzę w to, że nie byliby na tyle bezczelni, by go splagiatować.
Chyba że Rioty pokazali te numery na nowa płytę komuś a ten ktoś podał je jeszcze dalej. Tak tez mogło być
Re: Judas Priest
: pn gru 13, 2021 3:11 pm
autor: Schizoid
Pewnie, taka możliwość istnieje, ale znowu wkraczamy w zupełnie abstrakcyjne teorie. Równie dobrze to Leather Rebel mogło zostać skomponowane wcześniej, bo JP ma tendencję do chowania pomysłów do szuflady na lata i ktoś puścił Riot jakieś demo/odrzut z wcześniejszej sesji nagraniowej JP

Tego nie da się udowodnić i mam wrażenie, że ta sprawa nie jest tak skomplikowana. Gdyby TPOP wyszło rok wcześniej, nie miałbym problemu z przyznaniem Riot autorstwa tego pomysłu - tym bardziej, że Priest nie byli święci pod względem podpatrywania riffów. Ale jest jak jest i na ten moment te próby wytłumaczenia problemu mnie nie przekonują.
Re: Judas Priest
: pn gru 13, 2021 4:32 pm
autor: AncientMariner
Tak czy śmiak The Privilege of Power ukazało się pół roku wcześniej od Painkillera i czy Judas Priest mieli wtedy skomponowany cały, gotowy materiał raczej w 100% nie wiadomo
W ogólnej ocenie również dla mnie Thundersteel > Painkiller. Jeżeli chodzi o następna płytę to nie wiem ale może i tez bym się pokusił The Privilege of Power > Painkiller gdyby nie utwór Maryanne bo akurat na tym albumie mogłoby go nie być i by sie nic nie stało
Re: Judas Priest
: pn gru 13, 2021 5:39 pm
autor: Zdan
Schizoid pisze: ↑pn gru 13, 2021 3:11 pm
Pewnie, taka możliwość istnieje, ale znowu wkraczamy w zupełnie abstrakcyjne teorie. Równie dobrze to Leather Rebel mogło zostać skomponowane wcześniej, bo JP ma tendencję do chowania pomysłów do szuflady na lata i ktoś puścił Riot jakieś demo/odrzut z wcześniejszej sesji nagraniowej JP

Tego nie da się udowodnić i mam wrażenie, że ta sprawa nie jest tak skomplikowana. Gdyby TPOP wyszło rok wcześniej, nie miałbym problemu z przyznaniem Riot autorstwa tego pomysłu - tym bardziej, że Priest nie byli święci pod względem podpatrywania riffów. Ale jest jak jest i na ten moment te próby wytłumaczenia problemu mnie nie przekonują.
Dlatego rozważania powinny być w kierunku w Thundersteel bo dema z kawałkami z tej płyty pojawiły się już w 1987.
Re: Judas Priest
: pn gru 13, 2021 7:05 pm
autor: Schizoid
AncientMariner pisze: ↑pn gru 13, 2021 4:32 pm
Tak czy śmiak The Privilege of Power ukazało się pół roku wcześniej od Painkillera i czy Judas Priest mieli wtedy skomponowany cały, gotowy materiał raczej w 100% nie wiadomo
Ale już pisałem, jak to wyglądało z czasem nagrywania obu płyt. Chryste, Wy serio już tak przywykliście do tej teorii z Riot, że zaraz wpakujecie Iana Hilla w jakąś sprawę Watergate, by tylko "uzasadnić" to stanowisko

Re: Judas Priest
: pn gru 13, 2021 7:08 pm
autor: Sardi
Niesamowite to jest że po tylu latach Riot-boty wciąż nie za bardzo umieją czytać i tkwią w przekonaniu że Judasz poza zdradzeniem Jezusa ukradł też linie melodyczne zespołowi Riot
Re: Judas Priest
: pn gru 13, 2021 7:21 pm
autor: Zdan
Trzeba wszędzie forsować Riot bo to ważny i znakomity zespół a za mało uznany

Re: Judas Priest
: pn gru 13, 2021 7:26 pm
autor: pz
Dobra. Widzę, że Wy smarki nic nie rozumiecie, więc wyjaśnię to Wam najprościej jak się da.
1.Przede wszystkim Thundersteel ma dumną datę wydania 88, więc z definicji jest lepszy niż wydany w żałosnych latach 90tych Painkiller.
2.JP to znany i w miarę popularny zespół, Painkiller to w miarę znana płyta, a sam numer tytułowy był nawet puszczany na MTV. To oczywiste, że w takiej sytuacji nie ma startu do płyty Riot, o której słyszało maks. kilkanaście osób w Polsce.
3.No i w odróżnieniu do Painkillera, którego wszystkie posiadane przeze mnie wersje kopią po jajach, Thundersteel (posiadam jakieś wydanie CBS na CD) brzmi jak jego wykastrowany brat nagrywany w GARAŻU. To chyba ostateczny wyznacznik lepszej jakości.
Podsumowując, Painkiller to nędzna kopia Thundersteel. Tako rzekłem Howgh.
PS. Te smarki to było do smarków, a nie do Zdana, który mi się wciął przed opublikowaniem posta

Re: Judas Priest
: pn gru 13, 2021 7:41 pm
autor: blackcocker
pz pisze: ↑pn gru 13, 2021 7:26 pm
Dobra. Widzę, że Wy smarki nic nie rozumiecie, więc wyjaśnię to Wam najprościej jak się da.
1.Przede wszystkim Thundersteel ma dumną datę wydania 88, więc z definicji jest lepszy niż wydany w żałosnych latach 90tych Painkiller.
2.JP to znany i w miarę popularny zespół, Painkiller to w miarę znana płyta, a sam numer tytułowy był nawet puszczany na MTV. To oczywiste, że w takiej sytuacji nie ma startu do płyty Riot, o której słyszało maks. kilkanaście osób w Polsce.
3.No i w odróżnieniu do Painkillera, którego wszystkie posiadane przeze mnie wersje kopią po jajach, Thundersteel (posiadam jakieś wydanie CBS na CD) brzmi jak jego wykastrowany brat nagrywany w GARAŻU. To chyba ostateczny wyznacznik lepszej jakości.
Podsumowując, Painkiller to nędzna kopia Thundersteel. Tako rzekłem Howgh.
PS. Te smarki to było do smarków, a nie do Zdana, który mi się wciął przed opublikowaniem posta
W końcu zrozumiałem, dziękuję

Re: Judas Priest
: pn gru 13, 2021 7:41 pm
autor: Zdan
Ciekaw jestem porównania budżetu na nagrywanie Painkillera i tego za ile (i jeszcze w jakim czasie) nagrał swój album Riot. To by wiele powiedziało w sprawie brzmienia. Ale fakt - produkcja to jedna rzecz gdzie wyższość Painkillera jest jasna i niepodważalna.
Re: Judas Priest
: pn gru 13, 2021 7:53 pm
autor: Sardi
Zdan pisze: ↑pn gru 13, 2021 7:21 pm
Trzeba wszędzie forsować Riot bo to ważny i znakomity zespół a za mało uznany
Riot to bardzo dobry zespół był, ale to nie o to w tym wszystkim chodzi. Nawet na tym Thundersteel słychać zaledwie kilka momentów, które mogłyby przypominać Painkiller. To świetny heavy metal z elementami thrashu (tytułowy), ale jednak inny od tego co 3 lata później wypuścili panowie z Birmingham.
Już prędzej bym wskazał wczesne Queensryche czy Crimson Glory czy jakieś speedy jako ewentualną inspirację. Na TS jest zupełnie inny heavy niż na PK. To, że też jest agresywniejszy niż dotychczas to jeszcze nic nie znaczy. A sama solowka w tytułowym to przecież Freewheel Burning 2.0 więc jeśli już się tak bawimy, to raczej w druga stronę xD
Re: Judas Priest
: pn gru 13, 2021 8:05 pm
autor: Zdan
Nigdy nie wskazałbym na Queensryche ani Crimson Glory jako zespoły które mogłyby wpłynąć na Painkillera. To jest raczej ta bardziej melodyjna i mniej intensywna strona USPM. Jeśli już to rzeczy na przecięciu USPM i thrashu - i tu kłania się właśnie Riot z szybszymi tempami, akcentem na speedowe riffowanie czy podkręconą intensywnością.
Re: Judas Priest
: pn gru 13, 2021 8:15 pm
autor: Sardi
Thrash to na Painkillerze jest tylko poniekąd łapach i nogach Travisa (ale wciąż tylko poniekąd), który wyciągnął to już z gry w Racer X. Ta płyta to po prostu agresywniejsze i inaczej zagrane rzeczy, które były już w tym zespole wcześniej.
Co do QR i Riot: Queen of the Reich spokojnie by mogło wejść na Painkillera, taki tytułowy z TS czy Sign of the Southern Storm już zdecydowanie nie. Ten drugi to mógłby być nagrany przez Gary'ego Moore'a na Corridors of Power.
Re: Judas Priest
: pn gru 13, 2021 8:19 pm
autor: Zdan
Powiedzmy, że mam totalnie inną ocenę muzyczną. Jeśli chodzi o Riot to większość płyty widziałbym na Painkillerze - tytułowy, Fight or Fall, Flight of the Warrior, On Wings of Eagles czy nawet jako balladę Bloodstreets. U Riot też nie ma klasycznego thrash metalu.
Re: Judas Priest
: pn gru 13, 2021 8:40 pm
autor: Sardi
Bloodstreets to kompletnie niejudasowska ballada. Oni mieli zupełnie inną wrażliwość w tej materii. Jedyny numer, który po podkręceniu widziałbym na Painkillerze to Johnny's Back. Reszcie to bliżej do speedowych zapędów Accept. A tytułowy to zupełnie inna bajka