Strona 1890 z 3610
Re: Teraz słucham...
: śr gru 08, 2021 10:01 pm
autor: Zdan
Holy Mother - Criminal Afterlife
Mike Tirelli nadal wciąga nosem większość heavy metalowych wokalistów. Taka prawda

Re: Teraz słucham...
: śr gru 08, 2021 10:18 pm
autor: widman
DEAD CAN DANCE - DEAD CAN DANCE
Re: Teraz słucham...
: śr gru 08, 2021 10:30 pm
autor: Frank Drebin
Re: Teraz słucham...
: śr gru 08, 2021 11:41 pm
autor: Schizoid
Ulver - Nattens Madrigal
Enslaved - Hordanes Land
Re: Teraz słucham...
: śr gru 08, 2021 11:48 pm
autor: octavian
Re: Teraz słucham...
: czw gru 09, 2021 10:06 am
autor: LukaSieka
Re: Teraz słucham...
: czw gru 09, 2021 10:47 am
autor: Zdan
Lubię bardzo The Rods ale to nie jest ich najlepszy album
Hirax - Raging Violence
Re: Teraz słucham...
: czw gru 09, 2021 10:51 am
autor: LukaSieka
Zdan pisze: ↑czw gru 09, 2021 10:47 am
Lubię bardzo The Rods ale to nie jest ich najlepszy album
Mój też nie

. Wolę "Wild Dogs" i "Let Them Eat Metal". Ale włączam regularnie wszystkie do "Heavier Than Thou".

Re: Teraz słucham...
: czw gru 09, 2021 10:54 am
autor: Schizoid
Paradise Lost - The Plague Within
Re: Teraz słucham...
: czw gru 09, 2021 10:55 am
autor: Zdan
LukaSieka pisze: ↑czw gru 09, 2021 10:51 am
Zdan pisze: ↑czw gru 09, 2021 10:47 am
Lubię bardzo The Rods ale to nie jest ich najlepszy album
Mój też nie

. Wolę "Wild Dogs" i "Let Them Eat Metal". Ale włączam regularnie wszystkie do "Heavier Than Thou".
Ja bardzo lubię właśnie "Heavier Than Thou" - tam jest kilka znakomitych speed metalowych strzałów i soczysta produkcja.
Re: Teraz słucham...
: czw gru 09, 2021 12:20 pm
autor: Cold
Re: Teraz słucham...
: czw gru 09, 2021 12:26 pm
autor: Schizoid
Bathory - The Return...
Kurde, znam ten krążek na pamięć, od strony technicznej to zwykła sieczka, a i tak rozwala mnie 100 razy bardziej, niż większość nowości, które poznaję. Absolutnie ponadczasowy materiał.
Re: Teraz słucham...
: czw gru 09, 2021 1:22 pm
autor: LukaSieka
Re: Teraz słucham...
: czw gru 09, 2021 1:32 pm
autor: Zdan
Schizoid pisze: ↑czw gru 09, 2021 12:26 pm
Bathory - The Return...
Kurde, znam ten krążek na pamięć, od strony technicznej to zwykła sieczka, a i tak rozwala mnie 100 razy bardziej, niż większość nowości, które poznaję. Absolutnie ponadczasowy materiał.
Rzecz rewelacyjna ale moim zdaniem absolutne apogeum tego stylu Quorthon osiągnął na następnym albumie

Re: Teraz słucham...
: czw gru 09, 2021 2:00 pm
autor: Neon
Metallica - Reload
Re: Teraz słucham...
: czw gru 09, 2021 2:01 pm
autor: Schizoid
To chyba najpopularniejsza opcja, ale osobiście jej nie podzielam. The Return to według mnie najlepszy Bathory po genialnym Hammerheart, ta płyta ma niesamowity, grobowy klimat (popsuty przez remastering), w życiu nie słyszałem czegoś tak trupiego.
Re: Teraz słucham...
: czw gru 09, 2021 2:12 pm
autor: LukaSieka
Re: Teraz słucham...
: czw gru 09, 2021 3:15 pm
autor: Zdan
Schizoid pisze: ↑czw gru 09, 2021 2:01 pm
To chyba najpopularniejsza opcja, ale osobiście jej nie podzielam. The Return to według mnie najlepszy Bathory po genialnym Hammerheart, ta płyta ma niesamowity, grobowy klimat (popsuty przez remastering), w życiu nie słyszałem czegoś tak trupiego.
Na pewno dołączam się do opinii, że najgenialniejsze co zrobił Quorthon to Hammerheart gdzie wszystko jest wręcz idealne. Problemem wczesnego Bathory jest to, że wersje remasterowane są skopane i to solidnie. Osobiście słucham ripów z oryginalnych winyli i liczę na to, że ktoś wyda pierwsze trzy w odpowiednim brzmieniu. Trójka z kolei po prostu pasuje mi totalnie przez nadal swoją surowość ale też już pewien mistycyzm i klimat nieznanego.
Re: Teraz słucham...
: czw gru 09, 2021 3:29 pm
autor: LukaSieka
Nie wiem, którą płytę Bathory wskazałbym jako najlepsza. U mnie sie to zmienia od lat. Włączam "Under The Sign Of The Black Mark" i myślę, że te jest najlepsza. Puszczam innym razem "The Return...." albo "Twilight Of The Gods" i myślę sobie: "Nie no, to jest najlepszy Bathory"

.

Re: Teraz słucham...
: czw gru 09, 2021 3:32 pm
autor: Zdan
Hammerheart po prostu ma coś co chwyta mnie za serce. Każda sekunda, każda melodia, każdy podniosły zaśpiew Quorthona. Nie mogę inaczej
