Speed Of Light - opinie
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Speed Of Light - opinie
Dziś w pracy słuchałem Antyradia . Wieczorem jest TurboTop . Odpalili SoL i poczułem znów , że to jest to . Ten power Maidenowski , ta esencja ich muzyki , która tak do mnie przemawia . Jak Bruce wydaje z siebie ten jego niepowtarzalny okrzyk na początku to już wiem , że mnie poniesie cały numer . I tak jest . Niesie mnie jak diabli. To jest to, to jest cały Maiden . Nie chce nic innego. Chce ich muzyki .
Who motivates the motivator
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Speed Of Light - opinie
Dzisiaj słuchając Speed of Light stwierdziłem, że linia wokalna w zwrotkach brzmi trochę jak te ze zwrotek "Ghost in the Machine" Blaze'a. Na początku dziwnie to brzmiało, jakby nie do końca uporządkowane, ale teraz jest okej. 
Jeżeli zdaniem Madrila to najsłabszy numer na płycie, to znaczy, że będzie dobrze. U mnie 8 za śliczne solo Dave'a, energię i świeżość.
Jeżeli zdaniem Madrila to najsłabszy numer na płycie, to znaczy, że będzie dobrze. U mnie 8 za śliczne solo Dave'a, energię i świeżość.
Re: Speed Of Light - opinie
Speed of Light na 20. miejscu dzisiejszego notowania Trójki.
Re: Speed Of Light - opinie
właśnie to chciałem pisać, ładnie! głosuje znowu i czekam na następną LPScoobany pisze:Speed of Light na 20. miejscu dzisiejszego notowania Trójki.
The lover of life's not a sinner.
Re: Speed Of Light - opinie
Typowy Maidenowski walec :-) Krótko , dobrze i z wykopem ... 
Who motivates the motivator
Re: Speed Of Light - opinie
Po wysłuchaniu nowej twórczości dwukrotnie w całości... też macie wrażenie, że Speed of Light kompletnie nie pasuje do tego albumu? 
Jest kompletnie "wyrwany z kontekstu"...
Jest kompletnie "wyrwany z kontekstu"...
UP THE IRONS !!!
Re: Speed Of Light - opinie
To prawda. W ogóle w porownaniu z resztą to na pewno najslabszy, mimo tego ze mi sie podoba
While you sleep in earthly delight,
Someone's flesh is rotting tonight
- DeJMIeN Wielki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3857
- Rejestracja: pt kwie 01, 2011 10:12 pm
- Skąd: ze wsi warszawa
Re: Speed Of Light - opinie
Raczej dość oczywisty wybór na singiel, uderza od głowy od pierwszego przesłuchania, bardzo mi się podoba.
8/10
8/10
-
Zakkahletz
- -#Rainmaker

- Posty: 6550
- Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
- Skąd: na północ (od W-wy)
Re: Speed Of Light - opinie
Zakkahletz pisze:Słucham teraz w trójkowym Minimaksie.
Odnosił się jakoś szerzej Pan Piotr do płyty
-
RidingOntheWind
- -#Trooper

- Posty: 317
- Rejestracja: czw cze 18, 2015 7:25 am
Re: Speed Of Light - opinie
Fajny rocker, zdecydowanie lepszy od marniutkich Different World czy El Dorado, naprawdę udany singiel. W zasadzie ciężko coś więcej napisać, bo raczej nie jest to utwór gdzie jeszcze się będzie odkrywało. Porządne kopnięcie od Iron Maiden, brakuje jedynie lepszych solówek gitarowych takich jak np. ma Rainmaker czy Mercenary, no ale niestety Dave to już nie ten gitarzysta z błyskiem w ręku.
Ocena 7,5/8 w tych granicach.
Ocena 7,5/8 w tych granicach.
- hipcio_stg
- -#Moonchild

- Posty: 1682
- Rejestracja: pn lip 08, 2013 7:13 am
Re: Speed Of Light - opinie
Po długim wałkowaniu singla w odniesieniu do całej płyty nadal uważam, że to świetny koncertowy numer. Zaraz po zakończeniu if eternity jak Becur zawyje okrzykiem tłumy na koncertach będą sikać w nogawki ze szczęścia, a refren wszyscy będą wyć pod niebiosa. Ot taka prawda. Dużo osób marudzi, że najsłabszy na płycie, ale jeżeli chodzi o potencjał koncertowy to dwieście razy wolę SoL niż ToaC. Cowbell również zajebiaszczy 
-
RidingOntheWind
- -#Trooper

- Posty: 317
- Rejestracja: czw cze 18, 2015 7:25 am
Re: Speed Of Light - opinie
Zdecydowanie się zgadzam. Wszyscy traktują utwór nieco zbyt surowo, ale to normalne dla singli. Pojawia się jako pierwszy i spada na niego ciężar reprezentowania płyty. Speed of Light to bardzo fajny, rockerski utwór. Nic wielkiego ale przyjemnie posłuchać, tego typu utwory Ironom najlepiej wychodziły do 1992 r. Potem wydają się być jedynie uzupełnieniem albumu.
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3011
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: Speed Of Light - opinie
Po pięciokrotnym przesłuchaniu nowego albumu zreflektowałem się, że Speed Of Light, czyli numer, o którym jeszcze kilka tygodni temu pisałem, że jest - w dużym skrócie - po prostu słaby, wcale nie jest najgorszy na płycie! Tak, panowie popełnili jeszcze jedną czy dwie gorsze "perełki" na The Book Of Souls... Ale i tak muszę stwierdzić, że trochę mi wszedł ten numer. Ze strasznego stał się zwyczajnie przeciętny. Szkoda, że po genialnym i klimatycznym otwieraczu, dostaliśmy takie prostackie pitu, pitu.
Re: Speed Of Light - opinie
Speed of Light awansowało na 15. miejsce listy przebojów Trójki.
Re: Speed Of Light - opinie
Mam podobne odczucia. Dla mnie jest to najgorszy numer na płycie, co nie znaczy, że uważam go za nieporozumienie. Szybko uderza głowy, ma fajne momenty, ale po prostu na albumie są lepsze utwory i SOL trochę przy nich blednie.ClouD pisze:Po wysłuchaniu nowej twórczości dwukrotnie w całości... też macie wrażenie, że Speed of Light kompletnie nie pasuje do tego albumu?
Jest kompletnie "wyrwany z kontekstu"...
Re: Speed Of Light - opinie
Po przesłuchaniach płyty mam wrażenie, że utwór może nie wtapia się do końca w jej klimat, ale jest takim solidnym rockerem, z fajnym "kopnięciem". Dobry punkt albumu, ale nie jakiś wybitny. Taki odpowiednik El Dorado z TFF, jeśli miałbym porównywać. Ocenić jest trudno, ale wystawione 8/10 podtrzymuję. 
Re: Speed Of Light - opinie
Dla mnie najlepszy z krótszych numerów. Spokojnie wygrywa z DoG. Chwycił od pierwszego przesłuchania, refren bardzo często sobie śpiewam 
