Strona 194 z 291

Re: Judas Priest

: wt lip 05, 2022 11:15 am
autor: Schizoid
Ripper zagrał Hellfire Thunderbolt na solowym koncercie. Czyżby KK's Priest istniało już tylko na papierze? Koncertów brak, a głupio robić live premiere na gigu pod innym szyldem i to bez głównego zainteresowanego.

Re: Judas Priest

: wt lip 05, 2022 12:53 pm
autor: Max323
Wygląda na to, że okrojono set. Padło na Rocka Rolla i Desert.

Re: Judas Priest

: wt lip 05, 2022 2:08 pm
autor: Bon Dzosef
Coooo? Szkoda Plains :(

Re: Judas Priest

: wt lip 05, 2022 2:23 pm
autor: Schizoid
Szkoda, ale wypadało gorzej, niż w 2015. Wciąż to mój ulubiony numer... Gorzej z Rocka Rollą, bo to prawdziwy rarytas i super wychodził na żywo, mega bujał.

Re: Judas Priest

: wt lip 12, 2022 12:52 am
autor: Schizoid
Nie wiem co im się stało, ale to był najlepszy JP jaki widziałem

Re: Judas Priest

: wt lip 12, 2022 1:31 am
autor: manichean
Schizoid pisze: wt lip 12, 2022 12:52 am Nie wiem co im się stało, ale to był najlepszy JP jaki widziałem
Potwierdzam, mega energiczny koncert. Halford w bardzo wysokiej formie, lepiej niż na Mysticu. Ritchie jeszcze weselszy i bliższy fanom niż kiedykolwiek. Z 3 koncertów JP na których byłem, ten był najlepszy.

Re: Judas Priest

: wt lip 12, 2022 10:56 am
autor: krusejder
Na pewno warto być na tej trasie Księdza. Bardzo pozytywne wrażenia z Pesztu, choć szkoda Desert Plains i braku Glenna.

Najważniejsze plusy: Freewheel, Touch of Evil, Hell Patrol i Victim.

Na minus: Sentinel.

Czego mogliby nie grać: Painkiller. Wolałbym np Sinner lub Exciter

Re: Judas Priest

: wt lip 12, 2022 4:02 pm
autor: Deleted User 357
Na minus: Sentinel.
O, zdecydowanie. Sam kawałek oczywiście świetny, ale to jak go obecnie Halford śpiewa sprawia że traci sens granie go.

Za to Painkiller powinien zostać, wokalnie Rob tu daje radę a i tak szczerze mówiąc to ja bez tego kawałka nie wyobrażam sobie koncertu JP.

W ogóle to patrząc na prognozy, sugeruję przygotować na przyszły tydzien dużo płynów ;)

Re: Judas Priest

: wt lip 12, 2022 4:03 pm
autor: blackcocker
Hehe, zrobi się

Re: Judas Priest

: wt lip 12, 2022 4:15 pm
autor: Sardi
Żelazny pisze: wt lip 12, 2022 4:02 pm
Na minus: Sentinel.
O, zdecydowanie. Sam kawałek oczywiście świetny, ale to jak go obecnie Halford śpiewa sprawia że traci sens granie go.

Za to Painkiller powinien zostać, wokalnie Rob tu daje radę a i tak szczerze mówiąc to ja bez tego kawałka nie wyobrażam sobie koncertu JP.

W ogóle to patrząc na prognozy, sugeruję przygotować na przyszły tydzien dużo płynów ;)
Sentinel wczoraj wypadł bardzo dobrze, tak z 3 poziomy wyżej niż w Gdańsku.

Co do samego gigu - no, rozkręcili się panowie. Rob wyciągał górki nawet w miejscach gdzie były niepotrzebne xD. Brak RR i Plains nie przeszkadzał, ten set jest już wystarczająco intensywny.

Jedyne co mnie martwi to fizyczna forma Roba. Widać było, że jest zmęczony, na ukłon wyszedl z laską, a dwa ostatnie numery przed bisami śpiewał przy statywie czego raczej nie robi. Przed Manalishim spędził całkiem sporo czasu na wdychaniu tlenu i dzięki temu koncert był sztucznie wydłużony o minutkę, czy dwie :D

Z każdym kolejnym gigiem Priest tylko się utwierdzam w przekonaniu że nawet w tym mało klasycznym składzie są absolutnie niepokonani i lepsi od zespołów z mniejszym stażem ;)

Re: Judas Priest

: wt lip 12, 2022 5:06 pm
autor: Schizoid
Podpisuję się pod wszystkimi słowami napisanymi powyżej. Od siebie dodam jeszcze, że nie iść pod Richiego to grzech. Zawsze był świetnym showmanem i gwarantował fajną zabawę, ale wczoraj to był już absolutny top, panowie mieli olbrzymie szczęście, że na siebie trafili. Rob ze swoim głosem robił miejscami bardzo ciekawe rzeczy, aż dziwne, bo dzisiaj grają w Słowenii, nie wiem, czy się po tym Budapeszcie tak szybko zregeneruje. Na pewno powinni się bardziej oszczędzać, jesienią jest jeszcze trasa po USA, a już teraz widać, że Rob się naprawdę męczy. Wybaczam obcięcie setu, zresztą i tak nie miało to żadnego wpływu na odbiór koncertu.

Wątpię, żeby wszystkie kolejne sztuki na trasie były na poziomie wczorajszej, bo to był jakiś zupełny ewenement, ale i tak bardzo zazdroszczę tym, którzy widzą ich jeszcze gdzieś w EU.

Re: Judas Priest

: wt lip 12, 2022 5:13 pm
autor: krusejder
Np. ze wschodniego Londynu ;)

Wczorajszy Painkiller był bez zarzutu, po prostu katalog LP Painkiller byłby i bez niego wystarczający.

Re: Judas Priest

: wt lip 12, 2022 5:35 pm
autor: Sardi
krusejder pisze: wt lip 12, 2022 5:13 pm Np. ze wschodniego Londynu ;)

Wczorajszy Painkiller był bez zarzutu, po prostu katalog LP Painkiller byłby i bez niego wystarczający.
2x zgoda :)

Re: Judas Priest

: wt lip 12, 2022 6:15 pm
autor: Bon Dzosef
To może ja na Graspopie miałem pecha, bo to co tam słyszałem zwlaszcza na Glory to było bardziej stękanie.

Re: Judas Priest

: wt lip 12, 2022 6:23 pm
autor: Sardi
Bon Dzosef pisze: wt lip 12, 2022 6:15 pm To może ja na Graspopie miałem pecha, bo to co tam słyszałem zwlaszcza na Glory to było bardziej stękanie.
Chyba byłeś gluchy, bo z tego co słyszałem w internecie to to wykonanie było jak najbardziej ok

Re: Judas Priest

: wt lip 12, 2022 6:26 pm
autor: Bon Dzosef
No jeśli takie macie standardy, to pewnie tak. Jakby Bruce zrobił cos takiego, to sam pierre nawalilby ze 20 stron o tym jaki to Dickinson zły

Re: Judas Priest

: wt lip 12, 2022 7:22 pm
autor: MaidenFan
Bon Dzosef pisze: wt lip 12, 2022 6:26 pm No jeśli takie macie standardy, to pewnie tak. Jakby Bruce zrobił cos takiego, to sam pierre nawalilby ze 20 stron o tym jaki to Dickinson zły
I bez tego wali :lol: :lol:

Re: Judas Priest

: wt lip 12, 2022 8:02 pm
autor: Bon Dzosef
MaidenFan pisze: wt lip 12, 2022 7:22 pm
Bon Dzosef pisze: wt lip 12, 2022 6:26 pm No jeśli takie macie standardy, to pewnie tak. Jakby Bruce zrobił cos takiego, to sam pierre nawalilby ze 20 stron o tym jaki to Dickinson zły
I bez tego wali :lol: :lol:
Opcja ignor czyni cuda :D

Re: Judas Priest

: wt lip 12, 2022 8:33 pm
autor: pz
Sentinala zdecydowanie powinni odpuścić, ale jak mówiłem to w Gdańsku, to chcieliście mnie bić (mówię o młodzieży). Też mi się nie podoba obecna interpretacja tego numeru przez Halforda. Czyli set jest o 2 numery krótszy niż na Mysticu teraz? No trochę słabo, ale skoro piszecie, że Rob wygląda na zmęczonego, to rozumie. Gość ma swoje lata i tak nieźle się trzyma na tej scenie.

Re: Judas Priest

: wt lip 12, 2022 9:19 pm
autor: Mikojaski
Za samo śpiewanie painkillera w tym wieku bije pokłony, a Richie jest mistrz