Metallica
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Metallica
Mówienie, że nowa Metallika jest fajna, bo nie jest Senjutsu, to w zasadzie powiedzenie, że obie płyty są słabe, ale jedna mniej.
Ja o Senjutsu wypowiedziałem się już w innym temacie, a nowa Meta póki co mi nie wchodzi.
Ja o Senjutsu wypowiedziałem się już w innym temacie, a nowa Meta póki co mi nie wchodzi.
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9632
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: Metallica
Metallica to jeden z najważniejszych dla mnie zespołów. Czekałem więc na nowy album, choć może nie z wypiekami na twarzy. Ale czekałem!
Powiem tak. Warto "72 Seasons" sprawdzić. Sporo tu dobrych utworów. Nie jest to jednak płyta bez wad. Jest ciut rozciągnięta (spokojnie można byłoby ją skrócić o jakiś kwadrans).
Najlepsze utwory: "Lux Æterna", "If Darkness Had a Son" i "Room of Mirrors".
Powiem tak. Warto "72 Seasons" sprawdzić. Sporo tu dobrych utworów. Nie jest to jednak płyta bez wad. Jest ciut rozciągnięta (spokojnie można byłoby ją skrócić o jakiś kwadrans).
Najlepsze utwory: "Lux Æterna", "If Darkness Had a Son" i "Room of Mirrors".
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12640
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Metallica
Albo dwa
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Metallica
Jedyne, co mogę na pewno obecnie stwierdzić to fakt, że James ma najlepszy performens na albumie - jest wokalnie w super formie.
-
Deleted User 5155
Re: Metallica
Pełna zgoda.
Szkoda trochę, że taką formę zatrudnił do tak miałkiego materiału. Inna bajka, że to ułatwia mu "wygraną", bo niby z czym ma konkurować? Na całej płycie nie ma np. ani jednej solówki wartej/możliwej do zapamiętania.
Chyba taki urok trashu, choć pierwsze 3 płyty Mety przeczą takiej tezie. Co prawda na Masterze jest już zajawka chały uprawianej potem regularnie.
-
Deleted User 4876
Re: Metallica
Znalazłem tajne filmy ze studia z nagrywania nowej płyty:
https://www.youtube.com/watch?v=SfJFoyl-G5g
https://www.youtube.com/watch?v=SfJFoyl-G5g
Forum internetowe to poważna sprawa.
Re: Metallica
*tHrash, jesli juz mamy na mysli ten sam gatunek
Dla mnie Kirk zaczal naprawde konczyc sie na DM, teraz jest juz pelna padaka.
Justice czy BA maja swietne partie solowe, szczegolnie Czarna, Bob Rock o to zadbal
Dla mnie Kirk zaczal naprawde konczyc sie na DM, teraz jest juz pelna padaka.
Justice czy BA maja swietne partie solowe, szczegolnie Czarna, Bob Rock o to zadbal
Re: Metallica
Przesłuchałem ten albumy. Trwa on około trzy epoki geologiczne, jest tak wymuszony jak stolec przy zatwardzeniu i nic z niego nie wynika. Straszne to jest - nie słychać nawet odrobiny radości w tym graniu.
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12640
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Metallica
Przesłuchałem i raczej na pewno nie będę wracał już do całości. Single i zamykacz najlepsze.
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Metallica
Poki co ten album ma u mnie troche syndrom Sengniotsu - nie chce mi sie za bardzo go sluchac, nic na sile 
Bede jadl mniejszymi kawalkami
Troche jak Rudy - poszczul mnie niezlymi singlami, dorzucil calkiem OK Czarnobyl, a reszte zapomnialem, bez najblizszej prognozy na powrot.
Bede jadl mniejszymi kawalkami
Troche jak Rudy - poszczul mnie niezlymi singlami, dorzucil calkiem OK Czarnobyl, a reszte zapomnialem, bez najblizszej prognozy na powrot.
Re: Metallica
Na razie jest nieciekawie ,bez jajowe te niesłyszane /nowe kawałki.Może ma to taki kunszt ,że trudno za pierwszym razem załapać tę SZTUKĘ
choć wątpię...Szansę dziś jeszcze dostaną.
Clan Of Xymox 7.02 ; E.Clapton 29.04 ; Hellhaim,Orgasmatron 16.05 ;Metallica 19.05 ;Savatage + 11.08 ;Deep Purple 8.10 ; Acid Drinkers 12.12
-
Piotr Lange
- -#Moonchild

- Posty: 1535
- Rejestracja: czw paź 27, 2022 5:06 pm
- Skąd: Łódź
Re: Metallica
Cóż, przesłuchałem "72" dwukrotnie, czas na kilka refleksji. Zacznę od pozytywów, to bardzo metalowy album, świetnie brzmi, ma energię i wszystko to co charakteryzuje ten gatunek muzyki rockowej. Najlepsze kompozycje: "Lux Aeterna" (zdecydowanie najbardziej trafiony singel), "72 Seasons", "Shadows Follow" no i może "Chasing Light". Bohaterem albumu jest James Hetfield - świetnie brzmi no i partie rytmiczne robią robotę. Co do całej reszty, niestety nie mam już tak entuzjastycznych refleksji. Pop - thrashowe granie rodem z generatora AI Metalliki. Podobne zagrywki, sola Hammetta na jedno kopyto, motywy bliźniaczo podobne do tego, co słyszeliśmy na wielu poprzednich albumach, Urlich bębni niby gęsto ale zawsze tak jakoś mechanicznie. Wiele obiecywałem sobie po zamykającym stawkę "Inamorata". Dostajemy 11 minut grania w stylu Black Sabbath z zawodzącym Hetfieldem i odtwórczymi solówkami Hammetta. Boże, gdzie temu klocowi do "Outlaw Torn" z kontrowersyjnego "Load"... Tam były pomysły, tutaj jest znacznie mniej ciekawie.
Porównując ostatni album Megadeth i Metalliki, powiem tylko iż materiał Mustaine'a wywarł na mnie nieco lepsze wrażenie, rzeczy bardziej przyswajalnej i zapamiętywalnej. Na płycie Metalliki brakuje właśnie kompozycji spokojniejszej, takiej quazi-ballady która przełamałaby te thrashujące kawałki z rytmami na jedno kopyto.
Jak oceniam "72 Seasons"? W sumie dość pozytywnie, takie 7/10 - niemniej bez tendencji wzrostowej. Wątpię abym do tej płyty wracał po dłuższym czasie, no może poza kilkoma fragmentami. Co do porównań z IM, które towarzyszą fanom od kiedy tylko pamiętam. Nie potrafię zrozumieć dlaczego niektórzy ciągle uskuteczniają ten proceder, skoro:
1. Iron Maiden to kompletnie inny kierunek w metalu i inne priorytety w karierze.
2. Kompletnie różny charakter i klimat kompozycji.
3. Brytyjczycy wywodzą się z innej epoki w muzyce (połowa '70) i w ogromnej mierze rozwijali tamte wzorce przez całą karierę, zwłaszcza te brytyjskie.
Dwóch rzeczy Maideni mogą Metallice pozazdrościć od wielu, wielu lat: niesłychanie kompetentnego i skutecznego marketingowo managementu oraz trafnego wyboru producentów kolejnych albumów. To niestety się już nie zmieni, bo trudno po 48 latach kariery nagle zmieniać kierownictwo (co powinno nastąpić już bardzo dawno - przełom lat 80/90tych)) i szukać nowego producenta... czego chyba sami zainteresowani nie chcą, a szkoda.
Reasumując, nowa Meta ani mnie nie zawiodła, ani nie uwiodła, solidny album 7/10.
Porównując ostatni album Megadeth i Metalliki, powiem tylko iż materiał Mustaine'a wywarł na mnie nieco lepsze wrażenie, rzeczy bardziej przyswajalnej i zapamiętywalnej. Na płycie Metalliki brakuje właśnie kompozycji spokojniejszej, takiej quazi-ballady która przełamałaby te thrashujące kawałki z rytmami na jedno kopyto.
Jak oceniam "72 Seasons"? W sumie dość pozytywnie, takie 7/10 - niemniej bez tendencji wzrostowej. Wątpię abym do tej płyty wracał po dłuższym czasie, no może poza kilkoma fragmentami. Co do porównań z IM, które towarzyszą fanom od kiedy tylko pamiętam. Nie potrafię zrozumieć dlaczego niektórzy ciągle uskuteczniają ten proceder, skoro:
1. Iron Maiden to kompletnie inny kierunek w metalu i inne priorytety w karierze.
2. Kompletnie różny charakter i klimat kompozycji.
3. Brytyjczycy wywodzą się z innej epoki w muzyce (połowa '70) i w ogromnej mierze rozwijali tamte wzorce przez całą karierę, zwłaszcza te brytyjskie.
Dwóch rzeczy Maideni mogą Metallice pozazdrościć od wielu, wielu lat: niesłychanie kompetentnego i skutecznego marketingowo managementu oraz trafnego wyboru producentów kolejnych albumów. To niestety się już nie zmieni, bo trudno po 48 latach kariery nagle zmieniać kierownictwo (co powinno nastąpić już bardzo dawno - przełom lat 80/90tych)) i szukać nowego producenta... czego chyba sami zainteresowani nie chcą, a szkoda.
Reasumując, nowa Meta ani mnie nie zawiodła, ani nie uwiodła, solidny album 7/10.
-
Deleted User 8107
Re: Metallica
Co ciekawe te konkluzje i argumenty dość celne choć ja byłbym sporo surowszy.Scarred pisze: ↑pt kwie 14, 2023 1:23 pm https://magazynperkusista.pl/artykuly/r ... gdIVhrSwSY
recka
Re: Metallica
Odpowiedni request został już złożony, czekamyZdan pisze: ↑pt kwie 14, 2023 1:24 pmCo ciekawe te konkluzje i argumenty dość celne choć ja byłbym sporo surowszy.Scarred pisze: ↑pt kwie 14, 2023 1:23 pm https://magazynperkusista.pl/artykuly/r ... gdIVhrSwSY
recka
Forum internetowe to poważna sprawa.
Re: Metallica
Naprawdę chcesz żebym do reszty oszalał słuchając tego albumu kilka razy (bo tak pewnie będę musiał do recki)? Dobry kolega z Ciebie 
Re: Metallica
Jak Ci już mówiłem, życie sławy to nie tylko rurki z kremem i wywiady z Kodexem, są też cienie
Forum internetowe to poważna sprawa.
-
Piotr Lange
- -#Moonchild

- Posty: 1535
- Rejestracja: czw paź 27, 2022 5:06 pm
- Skąd: Łódź
