Strona 3 z 5
Re: IRON MAIDEN ułatwia życie!
: pt wrz 28, 2012 2:09 pm
autor: Deleted User 5453
Dzięki Iron Maiden, a dokładniej, dzięki Eddiemu dostałam 5 z WOSu

Mieliśmy przygotować prezentację/wystąpienie na temat siebie, ulubionego filmu, gry bądź postaci, w związku z czym wybrałam Eddiego

Ową prezentację uważam za sukces, ponieważ mimo moich obaw nie było żadnych tekstów na temat tego, że niby jestem satanistką ;P
Re: IRON MAIDEN ułatwia życie!
: pt wrz 28, 2012 2:44 pm
autor: RALF
Gratulujemy i tak trzymać!
Re: IRON MAIDEN ułatwia życie!
: czw lis 08, 2012 2:07 pm
autor: Wirgiliusz
A ja dzięki Iron Maiden zdałem mature z polskiego ponieważ nuciłem sobie pod nosem The number of the Beast i także zaliczyłem Egzamin z Polaka w Technikum Zaocznym wtedy przed egzaminem słuchałem albumu Dance of Death ,i na następny dzień to była sobota ,miałem na Egzaminie W pytaniu Rozmowe Mistrza Polikarpa ze Śmiercią w którym jest motyw Tańca Śmierci czy to zbieg okoliczności ,do dziś nie wiem.

Re: IRON MAIDEN ułatwia życie!
: czw lis 08, 2012 2:26 pm
autor: Zakkahletz
Łał, zdałeś, poniewarz nuciłeś?

Re: IRON MAIDEN ułatwia życie!
: czw lis 08, 2012 3:29 pm
autor: Kenobi
>Poniewarz
>PONIEWARZ
>gościu w technikum
Brawo za ort.

Re: IRON MAIDEN ułatwia życie!
: czw lis 08, 2012 3:44 pm
autor: Mr. M
Wirgiliusz pisze:A ja dzięki Iron Maiden zdałem mature z polskiego poniewarz
Chyba trzeba reaktywować Złotą Czcionkę Sanktuarium

Re: IRON MAIDEN ułatwia życie!
: czw lis 08, 2012 4:25 pm
autor: voivod'
Wirgiliusz pisze:dzięki Iron Maiden zdałem mature z polskiego
lepiej późno niż wcale
Re: IRON MAIDEN ułatwia życie!
: pn lis 12, 2012 8:53 am
autor: Wirgiliusz
jak się pisze post tak szybko byki się zdarzają za co z góry przepraszam,co do pytania Zakkahletz to dzięki nuceniu moja wena była bardzo rozległa i potrafiłem się naprawde pożądnie rozpisać.
Re: IRON MAIDEN ułatwia życie!
: pn lis 12, 2012 11:55 am
autor: Zakkahletz
To nie było pytanie, tylko wyrażenie zadowolenia, że zdałeś, poniewaRZ nuciłeś. A skoro teraz wiem, że na dodatek się poŻądnie rozpisałeś, to już w ogóle cieszę się niezmiernie.

Re: IRON MAIDEN ułatwia życie!
: czw lis 22, 2012 1:29 pm
autor: El Dorado
Takich historii w liceum miałem mnóstwo!
Re: IRON MAIDEN ułatwia życie!
: sob lis 24, 2012 10:49 am
autor: Drake
No skoro tu wszyscy chwalą się ocenami w szkole, to może ja też?

A 4 wczoraj dostałem z Wiedzy o Kulturze za recenzję "Flight 666". Ale tak na poważnie, to przecież jeżeli ktoś ma ulubiony zespół to jest fajnie, bo jest to jakiś punkt odniesienia i jest to ktoś, kto inspiruje nas do zrobienia czegoś. Nie wiem czy powielam czyjeś słowa czy też nie, ale ja tak uważam.
Re: IRON MAIDEN ułatwia życie!
: wt gru 04, 2012 6:55 pm
autor: Atreju
W 98 albo 99 roku na lekcji niemieckiego w liceum dostaliśmy pracę domową - napisanie krótkiego "wypracowania" o swoim idolu (aktor, piosenkarz, zespół itd.) Napisałem o Iron Maiden, przykleiłem wycięte fotki. Nauczycielka postawiła mi chyba 3 "z dwoma", bo twierdziła, że to za dobre jak na mnie i pewnie skądś przepisałem, a siedziałem nad tym pół nocy
A w ogóle to fajnie Was się czyta, zwłaszcza tych w wieku około 20 lat, do 20 i troszkę ponad 20 mówiących "ale to były fajne, staaaare czasy, jak dobrze, że teraz to jestem już taaaki dojrzały", mając na myśli sytuacje sprzed raptem 3 - 5 lat

U mnie w 2013 stuknie 20 lat od momentu jak zacząłem kieszonkowe wydawać na kasety z metalem, ale mnie się cały czas wydaje, że to było wczoraj, a nie tak daaaawno.

Re: IRON MAIDEN ułatwia życie!
: czw gru 06, 2012 10:32 pm
autor: Running Free 84
Atreju pisze:W 98 albo 99 roku na lekcji niemieckiego w liceum dostaliśmy pracę domową - napisanie krótkiego "wypracowania" o swoim idolu (aktor, piosenkarz, zespół itd.) Napisałem o Iron Maiden, przykleiłem wycięte fotki. Nauczycielka postawiła mi chyba 3 "z dwoma", bo twierdziła, że to za dobre jak na mnie i pewnie skądś przepisałem, a siedziałem nad tym pół nocy
A w ogóle to fajnie Was się czyta, zwłaszcza tych w wieku około 20 lat, do 20 i troszkę ponad 20 mówiących "ale to były fajne, staaaare czasy, jak dobrze, że teraz to jestem już taaaki dojrzały", mając na myśli sytuacje sprzed raptem 3 - 5 lat

U mnie w 2013 stuknie 20 lat od momentu jak zacząłem kieszonkowe wydawać na kasety z metalem, ale mnie się cały czas wydaje, że to było wczoraj, a nie tak daaaawno.

Mądre słowa, młodzi ludzie bardzo często rzucają słowa na wiatr a jednocześnie do wszystkiego mają słomiany zapał i tak dużo możliwości, które daje internet i dlatego tak się dzieje.
Łatwy dostęp to rzecz dobra tyle, że we wszystkich trzeba zachować umiar, jednak jakaś tam trudność w dostępie do muzyki sprawia, że sentyment jest większy a i satysfakcja
Ja np. współczuję ludziom, którzy nie załapali się na erę kaset; nagrywania muzyki z radia na czyste taśmy . Ja nawet miło wspominam Vivę II gdzie były fajne koncerty i czasami teledyski, pamiętam jak kiedyś Malcolm Young przedstawiał swoje ulubione teledyski i pojawił się The Number of the Beast...teraz w epoce youtube trudno o takie wspomnienia.
Re: IRON MAIDEN ułatwia życie!
: pt gru 07, 2012 8:48 am
autor: DARTH
Running Free 84 pisze:Ja np. współczuję ludziom, którzy nie załapali się na erę kaset; nagrywania muzyki z radia na czyste taśmy
Ja się nawet załapałem jeszcze na magnetofon szpulowy

A co do kaset to czy ktoś jeszcze pamięta że w sklepach ciężko było je dostać a 90 była już w ogóle unikatem! Chodziło się do Pewexu bo tam za dolara lub bona kupowało się TDK lub BASF 60 a chyba za 1,20 $ była 90 !!! A ten dolar Kosztował naprawdę w ciul ....
Re: IRON MAIDEN ułatwia życie!
: pt gru 07, 2012 11:26 am
autor: navigator
U mnie z ajronami było tak: trzy lata temu, chciałem zmienić dysk w komputerze, więc w tym celu zaszedłem do pewnego małego sklepu (właściciel był sprzedawcą) no i pytam o dyski gość mi mówi że ma takie i takie itp. W pewnym momencie z wieżyczki, którą gość miał jako "umilacz czasu" poleciał Run To The Hills" no i ja wtenczas do gościa: Oooo! widzę że słucha pan zacnej muzyki

A on na to: tak - Ironów słucham od jakiś 20 lat

ja do niego: no to prawie tyle co ja - z tym że u mnie zaczęło się jakoś w latach 87-88. I tak od słowa do słowa kupiłem ten dysk po cenie jaką ten gość zapłacił w hurtowni
.

ARTH:.

również takie ceny pamiętam - były Basf TDK, Sony, Maxwell i kilka innych mniej znanych firm. 60 kosztowała poniżej dolara a 90 lekko powyżej. Chyba że ktoś chciał chroma lub metala to cena była odpowiednio wyższa

Re: IRON MAIDEN ułatwia życie!
: pt gru 07, 2012 6:20 pm
autor: Atreju
Za 1 dolara to zazwyczaj w Pewexie rodzice kupowali pół litra wódki, kawę i paczkę gum "Donald". Na szczęście mieliśmy dwie ciotki w Ameryce więc na dolary nie narzekaliśmy, co innego z innymi towarami za komuny, jak np. sytuacja, jak mnie ojciec prowadził do przedszkola, a wcześniej dostał cynk od sąsiadki, że rzucili na sklep papier toaletowy. Ojciec z dwoma szkrabami u boku dostał od współczującej sklepowej dwa "obwarzanki" na szyję, a babki z kolejki mało mu oczu nie wydrapały, bo one po jednym dostały. To tak na marginesie
PS. Ilu młodych odgadnie zagadkę: Co to jest.... kaseta + ołówek?

Re: IRON MAIDEN ułatwia życie!
: pt gru 07, 2012 6:35 pm
autor: PanPrezes
zestaw do przewijania do tyłu?
Re: IRON MAIDEN ułatwia życie!
: pt gru 07, 2012 9:30 pm
autor: MetallicaTruFan^^
Komunistyczny wibrator?
Re: IRON MAIDEN ułatwia życie!
: pt gru 07, 2012 9:45 pm
autor: gumbyy
PanPrezes pisze:zestaw do przewijania do tyłu?
Blisko
Zestaw do nawijania taśmy wciągniętej przez głowicę...
Re: IRON MAIDEN ułatwia życie!
: pt gru 07, 2012 9:52 pm
autor: Slaug
Bez przesady. Kasety to nie są jakieś zamierzchłe czasy, mam 17 lat i to pamiętam.