2012/23/05 - Konferencja IAB - Warszawa
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6594
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: 2012/23/05 - Konferencja IAB - Warszawa
Kilka fotek: http://imageshack.us/g/88/43578998.jpg/
Wykład upload'uje się na YouTube. Jutro wrzucę linki. Niestety pod koniec prelekcji skończyło mi się miejsce na karcie pamięci więc musiałem uciąć minutę czy dwie.
Co do treści wystąpienia to po części zgadzam się z Tomtomalą. Jednakże od początku oczywiste było, że Bruce został zaproszony na konferencję nie jako światowej sławy specjalista z dziedziny marketingu, bo od tego byli pozostali prelegenci, a znana i barwna postać, która swoją obecnością podniesie rangę imprezy w oczach mediów (bo nie ukrywajmy, że pozostałe nazwiska ludziom spoza branży mówiły niewiele...), a zarazem ciekawy przerywnik między specjalistycznymi wykładami. Bruce rzucił świeże, a raczej mocno staroświeckie, ale powoli zapominane, spojrzenie na temat relacji z klientem i podkreślił, że w dobie rozwoju nowych technologii zapominamy o tym co jest kluczowe jeśli chodzi o pozyskiwanie klientów - czyli o relacjach międzyludzkich. Marketing poprzez social media, nie dające tak naprawdę nic programy lojalnościowe czy automatyzowanie wszystkiego doprowadziło do tego, że wiele firm zapomniało o tym co najważniejsze, a mianowicie o budowaniu personalnej relacji z klientem. Pod tym kątem wykład jego jak najbardziej odnosił się do zagadnienie adaptive marketingu, chociaż Bruce mówił bardziej jak typowy humanista/socjolog, a nie spec w tej dziedzinie.
Co do złapania Bruce'a to chyba wszystkim obecnym fanom się to udało, aczkolwiek Bruce był ciągle "w biegu" więc szansę na lepsze, pozowane zdjęcia i ładniejsze autografy mieli raczej nieliczni.
Wykład upload'uje się na YouTube. Jutro wrzucę linki. Niestety pod koniec prelekcji skończyło mi się miejsce na karcie pamięci więc musiałem uciąć minutę czy dwie.
Co do treści wystąpienia to po części zgadzam się z Tomtomalą. Jednakże od początku oczywiste było, że Bruce został zaproszony na konferencję nie jako światowej sławy specjalista z dziedziny marketingu, bo od tego byli pozostali prelegenci, a znana i barwna postać, która swoją obecnością podniesie rangę imprezy w oczach mediów (bo nie ukrywajmy, że pozostałe nazwiska ludziom spoza branży mówiły niewiele...), a zarazem ciekawy przerywnik między specjalistycznymi wykładami. Bruce rzucił świeże, a raczej mocno staroświeckie, ale powoli zapominane, spojrzenie na temat relacji z klientem i podkreślił, że w dobie rozwoju nowych technologii zapominamy o tym co jest kluczowe jeśli chodzi o pozyskiwanie klientów - czyli o relacjach międzyludzkich. Marketing poprzez social media, nie dające tak naprawdę nic programy lojalnościowe czy automatyzowanie wszystkiego doprowadziło do tego, że wiele firm zapomniało o tym co najważniejsze, a mianowicie o budowaniu personalnej relacji z klientem. Pod tym kątem wykład jego jak najbardziej odnosił się do zagadnienie adaptive marketingu, chociaż Bruce mówił bardziej jak typowy humanista/socjolog, a nie spec w tej dziedzinie.
Co do złapania Bruce'a to chyba wszystkim obecnym fanom się to udało, aczkolwiek Bruce był ciągle "w biegu" więc szansę na lepsze, pozowane zdjęcia i ładniejsze autografy mieli raczej nieliczni.
Re: 2012/23/05 - Konferencja IAB - Warszawa
nieliczni czytaj - obecni na wykładzie 
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6594
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: 2012/23/05 - Konferencja IAB - Warszawa
Też nie wszyscy, bo po wykładzie otoczyła go chmara osób i czmychnął czym prędzej z terenu konferencji.Budziol pisze:nieliczni czytaj - obecni na wykładzie
EDIT: Bardzo fajna relacja z wystąpienia Bruce'a:
http://blog.oslawiony.pl/marketingowe-m ... vy-metalu/
- DeJMIeN Wielki
- -#Clansman

- Posty: 4137
- Rejestracja: pt kwie 01, 2011 10:12 pm
- Skąd: ze wsi warszawa
Re: 2012/23/05 - Konferencja IAB - Warszawa
To ja się też pochwalę kilkoma swoimi:
http://yfrog.com/ncimg6331yj
http://yfrog.com/myimg6334cj
http://yfrog.com/c8img6336qj
http://yfrog.com/jximg6338xij
http://yfrog.com/nqimg6339mj
http://yfrog.com/mbimg6340xj
Najlepsze jest to że poszedłem bez jakiejkolwiek nadziei na złapanie go, ale jednak snucie się godzinami po ewakuacyjnych klatkach i przesiadywanie w multikinie zostało mi wynagrodzone. Jak się pewnie domyślicie jestem tym co obejmuje Bruce'ka na 6336
Generalnie nikomu z fanów chyba się nie udało mieć ładnej pozowanej fotki, w ogóle na początku jak do nas wyszedł to chyba jakimś 3 osobom się tylko udało bo na ten wywiad strasznie się spieszył, potem go jeszcze na szczęście przy windach dorwaliśmy, ale i tak mieliśmy tylko ułamki sekund. Zresztą i tak jestem mu wdzięczny za anielską cierpliwośc, bo wynika z fotek że chyba jednak nie był zbyt zachwycony
Tym niemniej co by nie mówić, udało się 
http://yfrog.com/ncimg6331yj
http://yfrog.com/myimg6334cj
http://yfrog.com/c8img6336qj
http://yfrog.com/jximg6338xij
http://yfrog.com/nqimg6339mj
http://yfrog.com/mbimg6340xj
Najlepsze jest to że poszedłem bez jakiejkolwiek nadziei na złapanie go, ale jednak snucie się godzinami po ewakuacyjnych klatkach i przesiadywanie w multikinie zostało mi wynagrodzone. Jak się pewnie domyślicie jestem tym co obejmuje Bruce'ka na 6336
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6594
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: 2012/23/05 - Konferencja IAB - Warszawa
Wystąpienie Bruce'a:
cz. 1: http://www.youtube.com/watch?v=zr21B8RMwy4
cz. 2: http://www.youtube.com/watch?v=hL19D-SPUKI
cz. 1: http://www.youtube.com/watch?v=zr21B8RMwy4
cz. 2: http://www.youtube.com/watch?v=hL19D-SPUKI
Re: 2012/23/05 - Konferencja IAB - Warszawa
fakt ze ze zdjec widac ze pare osob go napastowalo 
Re: 2012/23/05 - Konferencja IAB - Warszawa
Haha myslał , że sie cichaczem przemknie przez Złote Tarasy i żadne fan nie zwróci na niego uwagi
Ale sie pomylił i mamy super fotki
Ale sie pomylił i mamy super fotki
Who motivates the motivator
Re: 2012/23/05 - Konferencja IAB - Warszawa
Co do samego wykładu ... myśle , że Bruce starał sie przezde wszystkim przypomnieć i zwrócić uwagę właścicieli firm na to , że na pierwszym miejscu zawsze powinien być człowiek i jemu ma służyć cała najnowsza technologia a nie na odwrót .
Myślę, że to było bardzo dobre przemówienie , patrzące z troche bardziej "ludzkiej" strony na zagadnienia marketingu i nowych technologii... bardzo pouczające i mądre po prostu...
Dzięki Wicker za upload , na ciebie zawsze można liczyć Up The Irons !
Myślę, że to było bardzo dobre przemówienie , patrzące z troche bardziej "ludzkiej" strony na zagadnienia marketingu i nowych technologii... bardzo pouczające i mądre po prostu...
Dzięki Wicker za upload , na ciebie zawsze można liczyć Up The Irons !
Who motivates the motivator
Re: 2012/23/05 - Konferencja IAB - Warszawa
No niesamowite odkrycie. Jestem zszokowany. Jak on na to wpadł.... Jak pisałem wcześniej - główne tezy trącą o banał i truizm.matik pisze: że na pierwszym miejscu zawsze powinien być człowiek i jemu ma służyć cała najnowsza technologia a nie na odwrót .
Re: 2012/23/05 - Konferencja IAB - Warszawa
Bruce nie był tam zaproszony w charakterze światowej sławy eksperta z dziedziny marketingu to oczywiste . Weż to pod uwagę.tomtomala pisze:No niesamowite odkrycie. Jestem zszokowany. Jak on na to wpadł.... Jak pisałem wcześniej - główne tezy trącą o banał i truizm
Who motivates the motivator
Re: 2012/23/05 - Konferencja IAB - Warszawa
Ależ biorę. Napisałem przecież, że wykład był barwny. Merytorycznie słaby ale zabawny i bardzo energiczny.
Jeżeli by cokolwiek więcej Bruce poopowiadał o swoim podejściu do Klienta w biznesach nie czepiałbym się. Bo to chcieliśmy usłyszeć, czyż nie? O nim jako artyście wiemy bardzo dużo. Ale jako o biznesmenie - prawie nic. A mnie strasznie ciekawi w jaki sposób udało mu się stworzyć to co stworzył, w jaki sposób pozyskuje klientów, dba o nich itd.
Nie zrozum mnie źle - bardzo się cieszę, że byłem na wykładzie i posłuchałem. Nie zwalnia mnie to jednak z faktu, że mogę krytykować niedociągnięcia.
Jeżeli by cokolwiek więcej Bruce poopowiadał o swoim podejściu do Klienta w biznesach nie czepiałbym się. Bo to chcieliśmy usłyszeć, czyż nie? O nim jako artyście wiemy bardzo dużo. Ale jako o biznesmenie - prawie nic. A mnie strasznie ciekawi w jaki sposób udało mu się stworzyć to co stworzył, w jaki sposób pozyskuje klientów, dba o nich itd.
Nie zrozum mnie źle - bardzo się cieszę, że byłem na wykładzie i posłuchałem. Nie zwalnia mnie to jednak z faktu, że mogę krytykować niedociągnięcia.
Re: 2012/23/05 - Konferencja IAB - Warszawa
Jako biznesmen to w zasadzie "osoba z odpowiednim uposażeniem" ale i inteligentny gość... Cóż, może powinien zostać kaznodzieją telewizyjnym: Jimmy "Reptile" Swogan.. jak w "Holy Smoke"... 
Re: 2012/23/05 - Konferencja IAB - Warszawa
Bruce to Bruce , może podał proste rozwiązania ( choć uważam , że bardzo dobrze , że przypomniał o co tak naprawde chodzi w relacji z klientem ) ale niezwykle barwnie wypadł masz racje . Moim zdaniem mimo wszystko na plustomtomala pisze:Nie zrozum mnie źle - bardzo się cieszę, że byłem na wykładzie i posłuchałem. Nie zwalnia mnie to jednak z faktu, że mogę krytykować niedociągnięcia.
Who motivates the motivator
- Maidenholik
- -#Ancient mariner

- Posty: 528
- Rejestracja: pt gru 24, 2004 11:36 am
- Skąd: Polandia:)
Re: 2012/23/05 - Konferencja IAB - Warszawa
Tomtomala - racja. Dla mnie od razu bylo wiadomo, ze Bruce to showman przede wszystkim. Wszedlem akurat, gdy zaczynal jego przedmowca i roznica byla namacalna. Przedmowca mial przygotowane od A do Z, a Bruce improwizowal w pewien sposob. Owszem, historie byly swietne, nie nuzyly, dla mnie - jako fana - cholernie ciekawe, ale dla branzowca - banalne. Ktos mowil, ze mial swietna frekwencje... Siedzialem przy wejsciu i moim zdaniem wiecej osob weszlo, gdy mowil Pan bezposrednio przed Brucem, niz na poprzednika - nie dziwie sie w gruncie rzeczy i nie bylo w tym stwierdzeniu deprecjonowania zaslug Dickinsona dla biznesu;)
Re: 2012/23/05 - Konferencja IAB - Warszawa
Mnie ciekawi coś innego: czy Bruce coś osiągnął konkretnego jako samodzielny biznesmen ? Czy tylko, na razie, pozyskał środki z UE i je wydaje, czy coś więcej ?
Przyznam, że filmiki zrobiły na mnie jak najgorsze wrażenie. Coś jakby sprzecznego z tytułem prelekcji
Natomiast pozostając w rodzinie IM, bardzo chętnie posłuchałbym, co miałby do powiedzenia Rod Smallwood. To jeden z najwybitniejszych managerów w świecie rocka.
Przyznam, że filmiki zrobiły na mnie jak najgorsze wrażenie. Coś jakby sprzecznego z tytułem prelekcji
Natomiast pozostając w rodzinie IM, bardzo chętnie posłuchałbym, co miałby do powiedzenia Rod Smallwood. To jeden z najwybitniejszych managerów w świecie rocka.
Najbliższe koncerty w 2026: Geoff Tate, Eric Clapton, Frontiers Rock Festival, Neil Zaza, Paul Quinn, Uli Jon Roth, SBB, IRON MAIDEN
- MetallicaTruFan^^
- -#Long distance runner

- Posty: 893
- Rejestracja: czw wrz 02, 2010 4:52 pm
Re: 2012/23/05 - Konferencja IAB - Warszawa
Oglądając z YouTube to wystąpienie miałem ciągle wrażenie, że Bruce zaraz krzyknie "The Trooper" i zbiegnie ze sceny 
Re: 2012/23/05 - Konferencja IAB - Warszawa
+1krusejder pisze:Natomiast pozostając w rodzinie IM, bardzo chętnie posłuchałbym, co miałby do powiedzenia Rod Smallwood. To jeden z najwybitniejszych managerów w świecie rocka.
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6594
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: 2012/23/05 - Konferencja IAB - Warszawa
Oczywiście, że osiągnął.krusejder pisze:Mnie ciekawi coś innego: czy Bruce coś osiągnął konkretnego jako samodzielny biznesmen ? Czy tylko, na razie, pozyskał środki z UE i je wydaje, czy coś więcej ?
Do tego oczywiście baza szkoleniowa pilotów (jak na razie Boeingów 737) pod londyńskim Heathrow (gdzie realizowane są też sesje z cyklu "Flight 666 Experience"), która zostanie podłączona do Cardiff Aviation Ltd. i pewnie przeniesiona do Walii. Bruce właśnie nabył kosztujący miliony funtów symulator Boeinga 747, który został przetransportowany właśnie do Walii. Więcej informacji znajdziecie tutaj: http://www.cardiffaviation.com/blog
Re: 2012/23/05 - Konferencja IAB - Warszawa
A ja powiem tak: szanuję ludzi, którzy na rocku dorobili się sporych pieniążków a teraz potrafią świetnie inwestować nie przetrwaniając fortuny... to jest wspaniała sprawa i za to Dickinson'owi szacun się należy: UP THE IRONS!

