Strona 3 z 4
Re: Ulubiony klasyczny album?
: sob sie 31, 2019 11:58 am
autor: Vorgel
Po prostu ich lepiej wylansowano, gdyby Geffen powiedział, "dobra lansujemy LA Guns" to dokładnie to samo mówiono by dzisiaj o debiucie LA Guns, płycie która zamiata Appetite pod dywan.
Re: Ulubiony klasyczny album?
: sob sie 31, 2019 12:05 pm
autor: Zdan
Też wolę jedynkę LA Guns ale to "Apetite..." był wydarzeniem muzycznym czy wręcz szeroko - kulturowym. Taki ostatni oddech "klasycznego" rocka, że tak się wyrażę. Dlatego o tym mówimy. Muzycznie to solidne wydawnictwo.
Re: Ulubiony klasyczny album?
: sob sie 31, 2019 12:37 pm
autor: Vorgel
Ale tylko dlatego, że zadecydowali o tym jacyś ludzie spoza zespołu, w tym wypadku David Geffen i jego wytwórnia. Dzisiaj mówimy o tym jak o fakcie dokonanym, tak już się po prostu stało, ale bunt GNR był od początku wyreżyserowany. Myślę, że Axlowi się pogorszyło jeszcze przed wydaniem pierwszej płyty, jak im okładkę zamienili. Później poszło już z górki.
Re: Ulubiony klasyczny album?
: sob sie 31, 2019 1:48 pm
autor: Zdan
Vorgel pisze: ↑sob sie 31, 2019 12:37 pm
Ale tylko dlatego, że zadecydowali o tym jacyś ludzie spoza zespołu, w tym wypadku David Geffen i jego wytwórnia. Dzisiaj mówimy o tym jak o fakcie dokonanym, tak już się po prostu stało, ale bunt GNR był od początku wyreżyserowany. Myślę, że Axlowi się pogorszyło jeszcze przed wydaniem pierwszej płyty, jak im okładkę zamienili. Później poszło już z górki.
Tego absolutnie nie neguję. Ktoś na górze stwierdził, że na G'n'R można zarobić potężną kasę i nie pomylił się. Axl okazał się medialnym samograjem. Podkreślam tylko, że to nie jest jakiś słaby album a kompozycje są wystarczająco nośne i hiciarskie. Bunt G'n'R wydał mi się zawsze sztuczny - moim zdaniem to oni zawsze byli skupieni na konsumowaniu panienek, linijek koksu i butelek Jacka.
Re: Ulubiony klasyczny album?
: sob sie 31, 2019 10:56 pm
autor: Vorgel
W kategorii "kompozycje nośne i hiciarskie" było z 50 lepszych zespołów w tamtym okresie, ale to z GNR postanowiono zrobić rock and rollowych buntowników. Nawiasem mówiąc, żaden buntowniczy album nie trwa prawię godzinę. Chyba, że ktoś buntuje się przeciw słuchaczowi.
Re: Ulubiony klasyczny album?
: sob sie 31, 2019 11:14 pm
autor: Zdan
Cóż - najwidoczniej najlepiej się prezentowali/brali najmniej dragów/widzimisię wytwórni. Historię piszą zwycięzcy (co nie znaczy, że o przegranych należy zapomnieć)

Re: Ulubiony klasyczny album?
: sob sie 31, 2019 11:25 pm
autor: Vorgel
Nie jest tajemnicą że Geffen szukał wśród młodych blondynów mogących stać się bożyszczami nastolatek. Natomiast nie rozumiał tych muzyków, ale wiedział co chce osiągnąć i uznał, że osiągnie to, jak pewne mechanizmy zostaną wprowadzone. One zostały wprowadzone i zadziałały, ale Axl uznał siebie za autentycznego buntownika, co o ile na początku było pod kontrolą (demolka studia MTV), później stało się problemem tłumaczenia Axla, a to z homofobicznych, a to z seksistowskich wypowiedzi. Nie dało się tego połączyć z liberalną rewolucją, więc postawiono na nim krzyżyk.
Re: Ulubiony klasyczny album?
: sob sie 31, 2019 11:40 pm
autor: blackcocker
Vorgel, wiesz, że nie musisz pisać tego samego ciągle?
Re: Ulubiony klasyczny album?
: sob sie 31, 2019 11:44 pm
autor: Vorgel
Czasem trzeba
Re: Ulubiony klasyczny album?
: sob sie 31, 2019 11:47 pm
autor: Michał
Ja tylko wspomnę, że dzis rocznica wydania najlepszego popowego albumu ever - Michael Jackson wydał Bad

Re: Ulubiony klasyczny album?
: ndz wrz 01, 2019 12:00 am
autor: blackcocker
Michał pisze: ↑sob sie 31, 2019 11:47 pm
Ja tylko wspomnę, że dzis rocznica wydania najlepszego popowego albumu ever - Michael Jackson wydał Bad
Wolisz Bad od Thrillera czy Off The Wall? :O
Re: Ulubiony klasyczny album?
: ndz wrz 01, 2019 12:06 am
autor: Michał
blackmailer pisze: ↑ndz wrz 01, 2019 12:00 am
Michał pisze: ↑sob sie 31, 2019 11:47 pm
Ja tylko wspomnę, że dzis rocznica wydania najlepszego popowego albumu ever - Michael Jackson wydał Bad
Wolisz Bad od Thrillera czy Off The Wall? :O
Tak
Z tej trójki to tak:
Bad
Thriller
OTW
Re: Ulubiony klasyczny album?
: ndz wrz 01, 2019 12:07 am
autor: blackcocker
Ja mam na odwrót, może Thriller wymieniany z OTW, zależy od humoru

Re: Ulubiony klasyczny album?
: ndz wrz 01, 2019 12:17 am
autor: Michał
blackmailer pisze: ↑ndz wrz 01, 2019 12:07 am
Ja mam na odwrót, może Thriller wymieniany z OTW, zależy od humoru
Tak czy siak wszystkie albumy to 9-10/10
Pozniej po bad zresztą też jest bardzo dobrze
Re: Ulubiony klasyczny album?
: ndz wrz 01, 2019 12:17 am
autor: blackcocker
Michał pisze: ↑ndz wrz 01, 2019 12:17 am
blackmailer pisze: ↑ndz wrz 01, 2019 12:07 am
Ja mam na odwrót, może Thriller wymieniany z OTW, zależy od humoru
Tak czy siak wszystkie albumy to 9-10/10
Pozniej po bad zresztą też jest bardzo dobrze
To prawda, ale nie mają podjazdu

Re: Ulubiony klasyczny album?
: ndz wrz 01, 2019 12:30 am
autor: Michał
A słuchałes tych albumów wydanych po śmierci króla?
Jesli tak to jak oceniasz?
Ja nie sluchalem i nigdy nie mam zamiaru - aktywność Jacksona konczy się na This is it.
Reszta wydanych płyt to grzebanie i edytowanie rzeczy których Jackson wydać nie chciał, więc nie mam zamiaru tego słuchać.
Re: Ulubiony klasyczny album?
: ndz wrz 01, 2019 12:31 am
autor: blackcocker
Jeden numer znam, więc się nie wypowiem

Re: Ulubiony klasyczny album?
: sob lis 19, 2022 8:57 pm
autor: octavian
The Number of the Beast, Paranoid i debiut King Crimson
Re: Ulubiony klasyczny album?
: ndz lis 20, 2022 11:11 am
autor: Pawlo84
Iron Maiden - The Number of the Beast
Metallica - Master of Puppets
Judas Priest - Screaming for Vengeance
Queensrÿche - Operation: Mindcrime
Re: Ulubiony klasyczny album?
: pn lis 28, 2022 10:45 am
autor: Bon Dzosef
Z wymienionych: Number, RiP, Courts i Moving Pictures