Strona 3 z 3
Re: 14/12/2022 - Nightwish - Gliwice
: śr gru 14, 2022 8:38 pm
autor: Beny82
Udało się dojechać. Od Częstochowy niezła śnieżyca, prędkość do 90 km/h.;(
Qracooosa pod barem widziałem;)
Re: 14/12/2022 - Nightwish - Gliwice
: śr gru 14, 2022 11:21 pm
autor: paulek
Dobra sztuka, dobre nagłośnienie, db setlista oraz wykon, ludzi zadziwiająco sporo. Supporty straszna kupa, ten cały beast of black koszmar a ci przed nimi jeszcze gorsi. Duży żal, że ni było, jak pierwotnie miało być Amorphis
Bardzo miły w sumie wieczór z gwiazdą no i faje zakończenie koncertowego roku...
Śniegu sporo
Re: 14/12/2022 - Nightwish - Gliwice
: śr gru 14, 2022 11:57 pm
autor: krusejder
Miło czytać
Spokojnego powrotu do domów Wszystkim
Re: 14/12/2022 - Nightwish - Gliwice
: czw gru 15, 2022 3:19 am
autor: Beny82
Powrót jeszcze lepszy. Do Częstochowy momentami 50km/h, bezpieczni już w domu.
Reszta rano;)
Re: 14/12/2022 - Nightwish - Gliwice
: czw gru 15, 2022 9:30 am
autor: Shedao Shai
Pojechałem raczej od niechcenia, zdecydowałem się dzień przed, że w sumie kiedyś (20 lat temu xD) lubiłem Nightwisha, że nie byłem jeszcze w Arenie Gliwice, znalazłem sobie pasujący mi przejazd. I bardzo się cieszę, że tak zrobiłem. Nie spodziewałem się, że aż tak bardzo mi się spodoba ten koncert. Duża w tym zasługa wokalistki (mówiłem o niej "nowa", ale hej, ona już jest z nimi tak długo jak była Tarja XD) - jest ekstra. W przyszłym roku wydaje solową płytę; jeśli przyjedzie z nią do Polski to przejdę się zobaczyć. Świetnie śpiewała. A poza tym produkcja koncertu stała na wysokim poziomie, pełna profeska, wszyscy muzycy dali z siebie dużo i to było widać. Setlista OK, wolałbym trochę więcej kawałków które znam, ale nie narzekam. Naprawdę, jak na dość niski poziom znajomości twórczości zespołu i raczej niezbyt moje klimaty, to jestem zaskoczony jak pięknie mi to weszło.
Supporty: nie znałem, nie kojarzyłem nawet z jakiej oni bajki. Turmion Kätilöt było całkiem OK, taka metalowa dyskoteka. Można było potuptać nuszko. Szkoda że tylko 25 minut dostali. Beast in Black natomiast to żenada do sześcianu, taka kuc-metalowa tandeta. Kojarzyli mi się z Manowarem. Ciężkie to było do zniesienia.
Oba supporty po koncercie Nightwish czekały na fanów w holu hali. Miło z ich strony. Trochę ludzi się tym zainteresowało.
Organizacja koncertu OK, nagłośnienie OK. Frekwencja dopisała - płyta i GC były pełne, na trybunach gorzej, ale tak w 2/3, myślę, były zapełnione. Knockouty na tym nie wtopiły... choć to był koncert jeszcze na cenach przedinflacyjnych, więc w sumie kto wie
Warunki pogodowe masakra, jechaliśmy A4 wężykiem 60km/h, pod Wrockiem widoczność spadła do 0 i przyznaję że trochę zaczynałem się miejscami bać

Re: 14/12/2022 - Nightwish - Gliwice
: czw gru 15, 2022 10:07 am
autor: Mikson
Koncert jak najbardziej udany. Nagłośnienie na plus, efekty (piro, dymy) na plus i forma zespołu też na plus. Setlista to kilka kawałków z nowej płyty, a reszta to w większości taki standard koncertowy. Zupełnie inaczej niż w 2018 w Krk, ale wtedy to była trasa na 20 lecie i grali dużo z pierwszych płyt.
Z rzeczy około koncertowych zapamiętam trudne warunki dojazdu i powrotu (mimo że daleko nie miałem) i jakiegoś gościa, który prawie pobił się z ochroną, bo nie chcieli go wpuścić (nie wiem o co poszło ale chyba wzywali policję

).
Re: 14/12/2022 - Nightwish - Gliwice
: czw gru 15, 2022 5:53 pm
autor: Beny82
Dobra, korzystając z okazji.
Wspominałem ja, wspominali inni użytkownicy - dojazd średnio przyjemny...Nie było aż tak tragicznie - ale przyjemności żadnej. Zakładaliśmy przyjazd do Gliwic około 19, finalnie w hali byliśmy o 20.20 - jakieś 25 przed Nightiwsh. Na supporty nie zdążyliśmy - czytająć powyższe komentarze - jako tako nic nie straciliśmy.
Frekwencja - bardzo dobra jak na nasze warunki. W innych krajach koncerty w podobnych obiektach - sold out lub bliskie. Na oko 3/4 moze było wypełnione. GC oznaczyli jako sold out, trybuny czy dalsza płyta - gorzej - ale i tak bardzo dobrze.
Dźwięk - staliśmy na wprost sceny, GC. Czyściutko, selektywnie. Bomba!!! Nie wiem jak w innych częściach sali ale tam gdzie staliśmy - bomba, bomba!!!
Od razu zaznaczę, że nigdy jakimś tam wielkim fanem Nightwish nie byłem. Jak coś tam leciało z głośnika to mnie nie wkurwiało - z drugiej strony - nigdy nie zabiegałem by słuchać tego więcej. Ale na ten koncert czekalismy z żoną od wielu miesięcy i finalnie byliśmy. I czytając komentarze - nie widzę komentarzy negatywnych.Nasze odczucia podobne. Setlista - w porządku. Floor zajebista, naprawdę. Moja żona stwierdziła, że jedziemy na koncert Floor z zespołem:) I coś w tym jest. Setlista znana, bez większych zaskoczeń ( chociaż parę dni temu wprowadzili Sahara plus pościelówkę z przedostaniej płyty). Set na 1h40 min.
Z ciekawostek.
1. Myśłałem,że pogo podczas Fear of the dark to już szczyt pomysłu naszej narodowej braci metalowej. hah:) Wczorajsze Nemo i pogo około 15 osób - niesamowite:) Jak ktoś nie kojarzy utworu - proponuję posłuchać do refrenu.
2. Moja żona nagrywała różne filmiki - no do cholery, na każdym słychać "kur.." , "napier..." czy inne tam. Masakra:) Ludzie, przecież to muzyka typu metal symfoniczny czy jak to tam. Momentami żenujące.
Powrót - masakra. Do Radomska - zawrotne 50-70 km/h. Plus taki, że widoczność była znośna ale pod kołem jedna wielka niewiadoma. Na trasie naliczyłem 2 samochody w rowie, jeden na barierce plus ciężarówka obrócona o 180 stopni. Ciężarówki to inna sprawa - wszyscy cisną twardo 60-70km/h i gęsiego. A na lewym pasie ciężarówki grzejące zgodnie z tempomatem 90km/h.
Wróciliśmy cali i zadowoleni. Niech dorzucą ich jako headliner na Mystic i możemy jechać.
Re: 14/12/2022 - Nightwish - Gliwice
: czw gru 15, 2022 6:21 pm
autor: qracoss
Koncert swietny.Malzonka mega zadowolona

Naglosnienie eleganckie.Dolne trybuny na wysokosci srodka hali.Mimo ze bardziej lubie Nightwish z Turunen to wczoraj mialem okazje przekonac sie, ze Floor to swietna wokalistka i w 100% zastepuje Tarje.Szkoda ze w secie zabraklo wiecej kawalkow z pierwszych plyt ale i tak bylo zacnie.Produkcja pierwsza liga,muzycy na luzie,nie widac jakos specjalnie braku Marco.Frekwencja na plus...nawet na taki plus, ze moglem z zona zmienic lokalizacje i przeniesc sie w lepsze miejsce

Plyta pelna,gorne sektory tez wydawaly sie byc zapelnione.Gorzej z drozszymi miejscowkami,obok mnie lekka reka 150-200 miejscowek wolnych.Generalnie maga pozytyw....nawet sniezyca nie byla straszna

Beny..szkoda ze nie udalo sie zlapac po koncercie,ale juz nie chcialem zawracac gitary wiedzac ze czeka was jeszcze powrot do domu. Zakonczenie koncertowe roku na piatke z plusem !!! P.S z supportow widzialem bestje w czerni i to ostatnie 2 kawalki...tragedii nie bylo
