Pierwsza minuta to nomen omen najczarniejsza godzina w historii zespołu. Reszta utworu mnie nie interesuje, artystycznie mogłoby to być drugie 22 acacia avenue, nieważne - jak słyszę tą papkę na początku to nie jestem w stanie słuchać dalej i przełączam. Obok ,,Lost in a Lost World'' powód dlaczego drugi raz odsłuchałem tej płyty dopiero po czterech dniach.
Nie wierzę że Adrian pod czymś takim się podpisał i mam cichą nadzieję że Steve dał mu pigułkę gwałtu i zmusił do nagrania tego, bo to by chociaż go wizerunkowo uratowało.
Nie wiem jak tam u nich w 2019 wyglądał proces decyzyjny, ale wypuszczenie czegoś takiego oficjalnie, w 2021 roku, do milionów ludzi to efekt chyba jakiegoś sabotażu bo nawet nie robiąc nic powinien być lepszy efekt.
Coś się zmieniło - z The Angel and the Gambler mam bekę i nawet tego posłucham. Pierwszy raz jestem autentycznie wkurzony tym co prezentuje IM.
Darkest Hour - opinie
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Darkest Hour - opinie
Ten utwór jest bardzo dobry, ale totalnie niemaidenowy. To jest taki solowy Dickinson z Chemical Wedding i tam powinien trafić.
Dziwne, że Harris jeszcze Brytyjskiego Lwa nie przemycił jako utwór Maiden, a Smith ASAPA nie wrzucił.
Dziwne, że Harris jeszcze Brytyjskiego Lwa nie przemycił jako utwór Maiden, a Smith ASAPA nie wrzucił.
Re: Darkest Hour - opinie
Mi tam się podoba. Może dlatego, że bardzo lubię ballady, a ta zalatuje mi solowym Dickinsonem z ery Tyranny of Souls. Słyszę w niej trochę jakby Eternal. Brzmi mi to jak kawałek Dickinsona solo zagrany przez Maiden. Jest klimat i jakoś od razu ten utwór został mi w głowie i ciągle mi w niej grał przez kilka dni. Może nie jest to utwór z tych, przy których tracę dech, mam ciary i krzyczę "babciu, to jest zajebiste", ale jest bardzo przyjemny i na pewno zawsze chętnie będę do niego wracać. Ja tam lubię ballady Ironów i cieszę się, że je nagrywają i bardzo podoba mi się również Out of the Shadows, Coming Home i The Man of Sorrows. Oczywiście nie można z nimi przesadzić 
Jedynie to intro i outro z mewami trochę mi się kojarzy z czymś zupełnie innym, z jakąś piosenką z całkowicie innego stylu muzycznego.
Jedynie to intro i outro z mewami trochę mi się kojarzy z czymś zupełnie innym, z jakąś piosenką z całkowicie innego stylu muzycznego.
I am the man who walks alone.
Re: Darkest Hour - opinie
Sialalalalalalala lalala la la morza szum, ptaków śpiew....... 
"Still my heart calculate and pray"
Re: Darkest Hour - opinie
Siadła mi ta ballada jak nie przepadam za nimi 
Przez genialne solos, sa mega!
Faktycznie to bardziej solowy BD niz MAIDEN, ale jest dobrze! Ocenę zmieniłem na 8
Przez genialne solos, sa mega!
Faktycznie to bardziej solowy BD niz MAIDEN, ale jest dobrze! Ocenę zmieniłem na 8




