Najlepsza płyta roku 1986

Zbiór ankiet i Waszych opinii dotyczących innych zespołów.

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Sardi
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7420
Rejestracja: sob sty 23, 2016 11:06 pm
Skąd: Born in the BZ Land

Re: Najlepsza płyta roku 1986

Post autor: Sardi »

pz pisze: pn lis 13, 2023 10:23 pm
Sardi pisze: pn lis 13, 2023 9:27 pm
krusejder pisze: pn lis 13, 2023 8:45 pm Najbardziej zaskoczyła mnie Siekiera. Nie miałem pojęcia o istnieniu tej płyty. Coś poszło nie tak, skoro dostała 2x więcej głosów od Kawalerii szatana.
Przecież to absolutny klasyk polskiej (i nie tylko, top 1 na RYM w całym cold wave) muzyki lat 80 tych

Ps. Co do Kawalerii to ona oficjalnie się ukazała w styczniu 1987, Filip to dokladnie wyjasnil w pewnej srednio lubianei ksiazce, ale niech już będzie ten 86.
Olać fana Kupy. Na moim egzemplarzu z Pronitu nie ma co prawda daty wydania, jest za to napisane "Utwory zgłoszone do ZAIKSi 22.01.1986".
No to by się zgadzało, płyta była nagrywana od grudnia do stycznia 1986, więc od razu po nagraniu zgłosili do Zaiksu. Hunter's Moon Ghosta wisiał na amerykańskim odpowiedniku Zaiksu od 2019, a oficjalnie wypuszczony został w 2021 - zatem Hunter's Moon jest utworem z 2019 czy 2021? ;)

Mój dobry kolega też po nagraniu materiału zgłosił swoje rzeczy do Zaiksu, a wciąż nie wydał tego, także kwestia zgłoszenia nie ma większego znaczenia.
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21231
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Najlepsza płyta roku 1986

Post autor: pz »

Z 19, proste

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków), Wishbone Ash (Warszawa), Monstrum (Rzeszów), Soen (Kopenhaga)
03: Lady Pank, Zalewski, Turbo (Łódź)
05: Defenders of Steel
06: Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), Linkin Park
07: Judas Priest
Awatar użytkownika
Sardi
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7420
Rejestracja: sob sty 23, 2016 11:06 pm
Skąd: Born in the BZ Land

Re: Najlepsza płyta roku 1986

Post autor: Sardi »

pz pisze: pn lis 13, 2023 11:05 pmZ 19, proste
Czyli na Invincible Shield Judasów głosujemy w 2023, a nie 2024?
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11022
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: Najlepsza płyta roku 1986

Post autor: krusejder »

Schizoid pisze: pn lis 13, 2023 9:51 pm Dosłownie ciężko o bardziej znany polski album, niż Nowa Aleksandria. No, dla młodszego pokolenia może The Satanist. Ale ta Siekiera to jest blueprint dla niezliczonej ilości płyt.
Dla mnie na pewno bardziej znanymi płytami z 1986 były debiut Kultu oraz jedynka Obywatela GC. Włączyłem tę Siekierę i strasznie niesłuchalna. Ale ... po nazwie myślałem, że to jest punk
Koncertowy rok 2026: Polish Metal Alliance, Turbo, Wishbone Ash, Małgorzata Ostrowska, Galahad/ Millenium, Turbo, Old Breakout, Smith/ Kotzen, Schenker, DiMeola, Helicon, Another Pink Floyd, Turbo, K. Cugowski, Clapton ...
Awatar użytkownika
Felcio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4173
Rejestracja: wt lis 17, 2015 11:42 pm

Re: Najlepsza płyta roku 1986

Post autor: Felcio »

Kawaleria ukazała się właśnie oficjalnie w 1986 roku. W październiku 1986 w dzień moich urodzin Żołnierz Fortuny, Dłoń Potwora i Sztuczne Oddychanie były puszczane, cofane i śpiewane z 10 razy . W tym nastoletnim szalenstwie poza mną brał udział min. jeden z moich najlepszych ówczesnych kolegów który zginął w wypadku motocyklowym 1 listopada 1986 roku. Pewien jestem w 100% ponieważ równo dwa tygodnie temu odwiedzałem jego grób na którym jest data jego śmierci. Zresztą i bez napisu na nagrobku pamiętam doskonale te datę.
Do tego pewien jestem ze na pierwszej Metalmanii w 1986 roku Turbo zaprezentowało lwią cześć (o ile nie całą) Kawalerii i numery takie jak wspomniany wcześniej Żołnierz Fortuny albo Kawaleria Szatana Cz. II były całe zaśpiewane przez pękający w szwach Spodek. Ten koncert nagrał spod sceny mój kolega i słuchałem go do zdarcia. Nie wiem zatem skąd niby na Metalmanii '86 kilka tysięcy ludzi mogło znać teksty utworów z płyty która się rzekomo jeszcze nie ukazała :)
Southern Rock Fan
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 35
Rejestracja: sob lut 24, 2024 8:14 pm

Re: Najlepsza płyta roku 1986

Post autor: Southern Rock Fan »

Roussian Roulette czy Somewhere in Time? Remis raczej. Obie płyty wspaniałe.
ODPOWIEDZ