Strona 3 z 3
Re: 09-11/08/2026 - Alestorm + Metal De Facto - Poznań/Szczecin/Lublin
: czw cze 25, 2026 10:00 am
autor: Max323
oo oo meksiko
Re: 09-11/08/2026 - Alestorm + Metal De Facto - Poznań/Szczecin/Lublin
: czw cze 25, 2026 12:36 pm
autor: johnny_o
nugz pisze: ↑czw cze 25, 2026 8:53 am
OK, włączyłem ten ostatni link. Widzę, że jest spoko zabawa, chyba głownie o to chodzi. Nie było nic o smokach, trochę pobluzgali - akceptuję ten wykon
High praise indeed, aj lajk

Re: 09-11/08/2026 - Alestorm + Metal De Facto - Poznań/Szczecin/Lublin
: wt sie 04, 2026 7:22 pm
autor: johnny_o
Czasówka na wszystkie trzy koncerty -
19:00 - The Doors
20:00 - Metal De Facto
21:10 - Alestorm
Re: 09-11/08/2026 - Alestorm + Metal De Facto - Poznań/Szczecin/Lublin
: ndz sie 09, 2026 3:32 pm
autor: johnny_o
Speszal ofer last mynyt dla Sanatorian z Poznania i okolic - czy ktoś miałby ochotę na wejście dzisiaj za free w zamian za wystanie nam barierki od jakiejś 18.00?

Re: 09-11/08/2026 - Alestorm + Metal De Facto - Poznań/Szczecin/Lublin
: ndz sie 09, 2026 11:33 pm
autor: johnny_o
ARE YOU A CUNT
OR DO YOU DRINK RUM?
Re: 09-11/08/2026 - Alestorm + Metal De Facto - Poznań/Szczecin/Lublin
: pn sie 10, 2026 6:43 am
autor: Shedao Shai
Czyli podobało się

Re: 09-11/08/2026 - Alestorm + Metal De Facto - Poznań/Szczecin/Lublin
: pn sie 10, 2026 9:19 am
autor: Max323
Oddychaj Johnny.
Re: 09-11/08/2026 - Alestorm + Metal De Facto - Poznań/Szczecin/Lublin
: pn sie 10, 2026 10:44 am
autor: Kevin18
Na koncert w końcu nie dotarłem z racji meczu na Bułgarskiej ale wcześniej udało się w Starym Browarze zaprosić do stolika w restauracji Chrisa i zamienić parę zdań. Bardzo sympatyczny człowiek, jestem ogromnym fanem jego hawajskich koszul i czapek

Re: 09-11/08/2026 - Alestorm + Metal De Facto - Poznań/Szczecin/Lublin
: czw sie 13, 2026 3:11 pm
autor: johnny_o
Czy mi się podobało? Jeszcze jak! I problemy z oddychaniem też były

Bawiłem się wspaniale mając dwa razy barierkę na środku, z tym że Lublin przyćmił Poznań w stopniu wręcz niedorzecznym z przyczyn pozamuzycznych - w Poznaniu nic nie złapałem, nie zamieniłem z nikim ani słowa i spieszyłem się potem na Flixa, natomiast w Lublinie wpadły dwie kostki i dwie setlisty, do tego fota i rozmowa z każdym członkiem zespołu plus fantastycznie pod względem towarzyskim. Dla mnie gig roku póki co - nie sądziłem że przebije Wrocław, o Wishbone Ash nie wspominając.