Strona 3 z 7

Re: Utwory nie nadające się na koncert

: pn gru 20, 2004 5:38 pm
autor: likipiki
Man_Of_The_Edge pisze:Dzięki za wspaniałe oddanie mi klimatu koncertu, na którym byłem :D
a na Journeymanie to nawet trzymałem barierkę :wink:
no to co bredzisz głupoty że się nie nadaje :P ;)

bardzo się nadaje i już :lol:

Re: Utwory nie nadające się na koncert

: pn gru 20, 2004 5:42 pm
autor: miki
no wiesz, każdy się nadaje, bo napisał go zespół, który gra na scenie, ale ja bym wolał inny utwór w miejsce tego :wink:

Re: Utwory nie nadające się na koncert

: pn gru 20, 2004 6:25 pm
autor: kobi
trzeci pisze:Flight of icarus jest niby trudny hahahahahhahaha :lol: wedlug mnie to jeden z prostrzych kawałków ..........
Pewnie. Tak jak sola Adriana.

na koncert za cholere nie nadaje sie wg. mnie np. The Nomad, Angel and the gambler, Unbeliever i pare innych.

Re: Utwory nie nadające się na koncert

: pn gru 20, 2004 7:17 pm
autor: Stranger
Flight jest latwym utworem, nie wiem czemu sie upierasz ze nie.

TAATG slucham live i calkiem fajnie wychodzi, zagrany z kopem i nie jest taki usypiajacy jak na albumie.

Re: Utwory nie nadające się na koncert

: pn gru 20, 2004 7:44 pm
autor: kobi
ja szczerze mowiac nie cierpie tego utworu i nie znosze go w zadnej wersji ... chyba chlopcy mieli wielkiego kaca jak go tworzyli :?

Re: Utwory nie nadające się na koncert

: pn gru 20, 2004 7:59 pm
autor: El Dorado
kobi pisze:ja szczerze mowiac nie cierpie tego utworu i nie znosze go w zadnej wersji ... chyba chlopcy mieli wielkiego kaca jak go tworzyli :?
brawo! tez tak mysle!! to jest najwiekszy shit Ironów!

Re: Utwory nie nadające się na koncert

: pn gru 20, 2004 8:04 pm
autor: Tomek(JMM)
Była juz o tym dyskusja w innym temacie, a komentujac rzeczywiście w wersji na zywo Anioł wypada o wiele szybciej i dynamiczniej, moze nie tak bardzo jak Futureal, ale to też wspaniały utwór, a gorzej na koncertach brzmiałoby chocby Lightning Strike Twice.
(i Alexander The Great)

Re: Utwory nie nadające się na koncert

: pt gru 24, 2004 5:56 pm
autor: Nakard
co do zdania ze journeyman nie nadaje sie na koncert to zupelnie sie nie zgadzam... we wroclawiu byl na tym utworze taki klimacik ze aloha hehe ;-) i to chyba wlasnie po tym utworze bruce powiedzial ze jest zarabista publika... potem bylo udawane zejscie i ... wiadomo co :-) a co do kawalkow nie nadajacyh sie na koncert.... hm szukam w winampie....nie widze niczego takiego... ale chetnie bym uslyszal Holy Smoke na koncercie hehe

Re: Utwory nie nadające się na koncert

: sob gru 25, 2004 10:20 pm
autor: Samooray
Jak dla mnie to takim utworem moze być Drifter albo Invaders.. Hoć niekoniecznie- chciałbym zobaczyć czy mają jeszcze punkowo-rockowego ducha w sobie... :)

Re: Utwory nie nadające się na koncert

: sob gru 25, 2004 11:15 pm
autor: kobi
BassmaN pisze:Jak dla mnie to takim utworem moze być Drifter albo Invaders.. Hoć niekoniecznie- chciałbym zobaczyć czy mają jeszcze punkowo-rockowego ducha w sobie... :)
ale tylko z Paulem - IMHO Brusio nie nadaje sie do takiego spiewania (poza tym nie robi tak fajnie "ijoijojojo" w Drifterze jak Paul :)). No i zamiast Invaders wolalbym Invasion :P

Re: Utwory nie nadające się na koncert

: wt gru 28, 2004 12:22 am
autor: bystry
mother russia
alexander
invaders
weekend warrior

Re: Utwory nie nadające się na koncert

: wt gru 28, 2004 12:57 pm
autor: kocian_jr
Kompletnie nie moge sobie wyobrazic TTLBL&H (jaki skrot :D ) w wersji live. Ten utwor jest moim zdaniem dosc nietypowy, ma w sobie cos takiego ze w wersji albumowej wypada nadzwyczaj dobrze, ale mam przeczucie ze na koncercie stracilby zupelnie swoj urok.

Re: Utwory nie nadające się na koncert

: wt gru 28, 2004 1:02 pm
autor: she-wolf
kocian_jr pisze:TTLBL&H
a co to jest??

Re: Utwory nie nadające się na koncert

: wt gru 28, 2004 1:13 pm
autor: BeBe
Kea pisze:
kocian_jr pisze:TTLBL&H
a co to jest??
O ile się nie mylę to The Thin Line Betwenn Love And Hate.

Re: Utwory nie nadające się na koncert

: wt gru 28, 2004 1:14 pm
autor: she-wolf
a. fuckt. dzięki. ja tam bym to chciała na koncercie usłyszeć.

Re: Utwory nie nadające się na koncert

: wt gru 28, 2004 1:35 pm
autor: speedrw
TETMD

Re: Utwory nie nadające się na koncert

: wt gru 28, 2004 1:43 pm
autor: likipiki
Trooper, tak wiele wysiłku by Ciebie kosztowało gdybyś napisał The Evil That Man Do :?: :?

piszcie po ludzku :?

Re: Utwory nie nadające się na koncert

: wt gru 28, 2004 2:00 pm
autor: Sabi
The Evil That MEN Do :wink:
Ale tak poza tym to zgadzam się świnka - też mnie to denerwuje i czasem zachodzę w głowę co to może być te niektóre skróty...

Re: Utwory nie nadające się na koncert

: wt gru 28, 2004 2:49 pm
autor: likipiki
Men czy Man nie istotne:P

a swoją drogą.... jakim cudem to nie pasuje na koncert :?:... moim zdaniem, to jest właśnie świetne... a na Rock In Rio cudownie to wypadło

Re: Utwory nie nadające się na koncert

: wt gru 28, 2004 3:49 pm
autor: sobota
nooo, jak dla mnie The Evil That Men Do to tez bardzo koncertowy numer.

Osobiście uważam że na koncert nie pasowałyby na przykład To Tame A Land czy Still Life. Chociaż są to wspaniałe utwory, to jednak wydaje mi sie, że lepiej je sobie puścić w domu, niż próbować sie przy nich bawić na koncercie.