Strona 3 z 11

Re: live after death - najlepszy koncert ??

: ndz maja 01, 2005 3:28 pm
autor: miki
szlifowali RiR po prostu trochę, one jest wiarygodne, bo bootleg podobny jest do tego co znane jest

Re: live after death - najlepszy koncert ??

: ndz maja 01, 2005 3:31 pm
autor: Szymon
No tak napisalem zeby nie bylo niescislosci ;) W sumie najbardziej te overdubbingi slychac na Clansmanie - tam ewidentnie slychac ze cos jest nie tak i w tym momencie mnie to najbardziej drazni. Na reszcie kawalkow tego tak bardzo nie zauwazam.

Re: live after death - najlepszy koncert ??

: ndz maja 01, 2005 5:09 pm
autor: Ascot
Mandrake pisze:
Ascot pisze:(...) poza tym trasa wszak skłoniła harrisa (poniekąd) do napisania WASTED YEARS.
Wasted Years napisał Adrian.
A Live After Death to dla mnie krótko mówiąc KLASYKA. Żaden inny koncert Maiden nie ma w sobie tego czegoś co "Lajf".
My fault... Masz rację
:beer

Re: live after death - najlepszy koncert ??

: ndz maja 01, 2005 5:44 pm
autor: Rainmaker.
Jak dla mnie "Live After Death" to wyśmienity koncert, większość numerów wyszło jeszcze lepiej niż w studio, najbadziej podoba mi się wykonanie "Children Of The Damned" :solo natomiast jeśli chodzi o "Rock In Rio" które również jest dobrym koncertem - jednak wokal Dickinsona to już nie to co na "Live After Death"

Re: live after death - najlepszy koncert ??

: ndz maja 01, 2005 5:59 pm
autor: Kro
Bartdeath pisze:
KROCZNIOK
PS Moze mi ktos wytlumaczyc jaki ten koncert ma wplyw na Polakow?? Dlaczego jest dla nich wazny bo nie rozumiem? :roll: :lol:
W czasach ogólnego zadupia koncertowo -wydawniczego ,kiedy płyty za ogromne pieniądze zdobywało się z drugiej ręki, ten album ukazał się oficjalnie na naszym rynku.
Była to pierwsza trasa IM , która zawitała do Polski.Zespól uczynił ogromny ukłon w stronę Polaków , grając koncerty po kosztach, dla fanów nie dla mamony.
Ja rozumiem trase, Maideni nawet doplacali do koncertow w Polsce, ale wydawalo mi sie, ze pierwszym albumem wydanym w Polsce byl FOTD (gdzies tak powiedzial rowniez Mayer :wink: )

Re: live after death - najlepszy koncert ??

: ndz maja 01, 2005 6:17 pm
autor: Piwowarus
Kroczniok pisze: Ja rozumiem trase, Maideni nawet doplacali do koncertow w Polsce, ale wydawalo mi sie, ze pierwszym albumem wydanym w Polsce byl FOTD (gdzies tak powiedzial rowniez Mayer :wink: )
Moje logo pochodzi z wiosny 1990r więc Live after death wtedy już było w Polsce. A FoTD jest z 1992 więc chyba jednak LAD było pierwsze :wink:

Re: live after death - najlepszy koncert ??

: ndz maja 01, 2005 8:29 pm
autor: MaYeR
Fear Of The Dark bylo pierwszym LEGALNYM wydawnictwem winylowym w Polsce.
LAD Tonpressu nie jest na licencji EMI

Re: live after death - najlepszy koncert ??

: ndz maja 01, 2005 9:53 pm
autor: Michcio
LAD jak dla mnie jest to hmmm. dobry ale gorszy koncert od RiR powodow jest wieeele < ni ebede o nich pisal bo sa zawarte w wypowiedziach poprzedników>

Re: live after death - najlepszy koncert ??

: pn maja 02, 2005 12:22 am
autor: Metalophil
nomad85 pisze:Będe pisał to co jest konieczne jeśli ktos pluje na mój ukochany zespół ,będe z nim walczył .
efekty słuchania Manowara :lol: :lol: :lol:

Re: live after death - najlepszy koncert ??

: pn maja 02, 2005 8:29 am
autor: Quisi
Nie wszystkie kawalki wypadaja lepiej niz te z albumow. W Aces High Bruce nie daje rady w 2 zwrotce i slychac ze ma problemy z wysokimi partiami. Najlepiej wypada Flight Of Icarus, jest szybszy i bardziej zywiolowy od tego z Piece of Mind. Co do samej koncertowki bez watpienia najlepsza w karierze Maiden, no chyba ze wydadza cos z Wrocka :wink:

Re: live after death - najlepszy koncert ??

: pn maja 02, 2005 8:32 am
autor: S1MON
Quisi pisze: no chyba ze wydadza cos z Wrocka :wink:
..lub katy `00 lub `03 :P

Re: live after death - najlepszy koncert ??

: wt maja 03, 2005 1:10 pm
autor: Cross
Ogolnei album bardzo dobry i bardzo go lubie .Chco szczerze przyznam ze na pocztaku jako calsoc malo go lubialme.Tak Powerslave ,Running Free czy 2MTM od rauz mnei wziely ale jako calosc wydawal mi sie przecietny.Z czasem jednak coraz bardizej m isie podobal i choc obiektywnie musze chbya stwierdzic ze Dickinson mial slabsza dyspozyjce wokalna to i tak podeszly mi wykonania Aces High czyFlight Of Icarus.Publika mimo wsyzstko dupna ,za malo jak dla mnie pokryzkiwan i nawet cyh gadek dickinsona z publika jednak czuc kilmat ( mam tu na mysli cala taka aure wokol koncertu) .Ogolnie bardoz lubie ten album i stawiam go w czolowce metalowych wydawnitw koncertowych .Cenie go wyzej niz RIR i uwazam za najlepsze oficjalne wydawnictwo kocnertowe ironów .Jednak za absolutne arcydzielo uwazam Beast Over Hamemrsmith . To tylko moje zdanie i nikt nei musi go podzielac :wink:

Re: live after death - najlepszy koncert ??

: wt maja 03, 2005 7:42 pm
autor: Sim0n
LAD jest swietne.. bardziej lubie tylko Maiden England (imo najlepszy koncert ironow jaki widzialem. pomijajac te co widzialem na zywo :P )
co do publiki.. to coz.. niestety tak zostalo to zmiksowane i tak jest ze nie sa zbyt glosno..

Re: live after death - najlepszy koncert ??

: wt maja 03, 2005 10:37 pm
autor: MaYeR
Cross pisze:,za malo jak dla mnie pokryzkiwan i nawet cyh gadek dickinsona z publika jednak czuc kilmat
Gadki zostaly wyciete aby koncert mogl sie zmiesic na vinylu. Pelne gadki sa dostepne na bootlegach z tych koncertow (Long Beach)

Re: live after death - najlepszy koncert ??

: śr maja 04, 2005 1:04 am
autor: miki
a jak ma się sprawa z video z LAD?
cos już kiedyś słyszałem o tym, ale nie pamiętam

Re: live after death - najlepszy koncert ??

: śr maja 04, 2005 8:28 am
autor: CubeX
"Live after Death" - DZIŚ czytam opinie fanów Maiden (bo przecież przede wszystkim oni odwiedzają to forum). Wiele jest zastrzeżeń co do kwestii formalnych, porównań do innych wydawnictw, krytyki co do "livowych" wykonań studyjnych hitów, itp. Podkreślam jednak - DZIŚ.
Bez mała dwadzieścia lat temu podobna dyskusja w gronie moich znajomych (czyt.: fanów Maiden) po prostu nie miała racji bytu. "LaD" to był dla nas kultowy krążek, absolutnie genialny, bez skazy wręcz i nie do pomyślenia było dla nas, że ktoś może go krytykować. Dlaczego? Z wielu powodów, nad którymi musiałbym się mocno rozwodzić, ale powiem krótko, a pewnie spora część zrozumie - bo inne były dla fanów Maiden (metalu, czy muzyki w ogóle) w Polsce wtedy czasy.
Macie dziś prawo do wybrzydzania, bo pewnie im więcej wody w Wiśle upłynie, tym więcej mankamentów tej płytki znajdziecie. Wiedzcie jednak, że są ludzie, którzy nawet jeśli im racjonalnie udowodniać będziecie słabość tej płytki, wiedzieć swoje i tak będą. I też mają do tego prawo.

Re: live after death - najlepszy koncert ??

: śr maja 04, 2005 2:48 pm
autor: bystry
dla mnie jest to najlepszy koncert IM doskonale slychac kazdy dzwiek moze za sprawa "kombajna" ktory to wszystko nagral, a nosi on nazwe "the rolling stone mobile" na lewym kanale slychac Deve`a a na Prawym Adriana jest to dopracowane w 100% a co do setlisty to jest ona genialna jak na 5 albumow ale brakuje mi np killers i prowlera. Niesamowite jest children of tha damned, hallowed chyba najlepsze wykonanie duzo ludzi twierdzi ze najlepsze jest z donington ale moim zdaniem jednak wersja a LAD jest najlepsza

Re: live after death - najlepszy koncert ??

: czw maja 05, 2005 12:58 am
autor: beaviso
Dla mnie LAD jest bardzo dobry, ale nie najlepszy. Do minusów zaliczę Nicko, który nie grał wtedy wg mnie jeszcze tak dobrze jak kilka lat później. Plusy to świetny Trooper i Icarus.

Wyżej od LAD cenię sobie natomiast RIR - za wszystko.

I przyznam, że Maiden England jest dla mnie w pełni porównywalny z LAD. Dickinson na koncercie z Birmingham 1988 śpiewa chyba najlepiej w karierze (SSOASS!!!), Nicko stuka i brzęczy już w stylu prezentowanym obecnie, który bardzo lubię, a jedyny minus to apogeum wieśniackich strojów i pomyłka fryzjera na głowie kochanego Adrianka ;)

Zdecydowanie najgorzej wypadają koncertówki z 1992: ARDO, Donington. Prawie ich nie słucham. ARLO broni się Afraidem.

Re: live after death - najlepszy koncert ??

: czw wrz 22, 2005 11:17 pm
autor: syzygy
Miodek_89 pisze: Prosze o komentarz, a jeśli to możliwe o link do koncertu Live After Death (może być w mp3). Dzięki z góry
Hehehe :twisted:

a co do Live to jest ma moim skromnym zdaniem fatalne brzmienie, nie lubię go słuchać, bruce śpiewa tak sobie, solówka każda w innym uchu, w ogóle jakoś mi nie podchodzi ta koncertówka...

Re: live after death - najlepszy koncert ??

: pt wrz 23, 2005 7:42 am
autor: Yogi
Fajny koncert wszystkie piosenki wypadają lepiej niż ich wersje studyjne
ogulnie to barrdzo fajny koncert :lol: