Strona 3 z 4
Re: Koszulka Bruce'a
: sob lip 09, 2005 12:34 am
autor: Kogut
nia ale wiecie KAT to ma niektore fajne teksty

"uniosla swe lono itp " <lol2> "nad grobem stryja wiatr cicho zdradza mi jego moc .......... taki sam taki sam czeka cie koniec prosto w piers wbije Ci sztylet .... Zemszcze sie <lol2>" wiecie mnie to smieszy nie uwazam to za satanizm tylko mi sie smiac chce z tego :] ale Maiden satanistami w zyciu to jest taki niewinny zespol nie moga byc satanistami

Re: Koszulka Bruce'a
: ndz lip 10, 2005 12:38 pm
autor: Swarożyc
Z tekstami Kata, to z niektórych to się nawet Kostrzewski (autor) śmiał. Jak widzieliście DVD "Somewhere..." to wiecie o co chodzi. Fajny jest tam taki tekst "Chyba żaden chociaż w połowie normalny człowiek nie będzie śpiewał: spijam dziewczęcą krew błony maciczej"

Z tymi tekstami Kata, to 1/4 jest totalnie infantylna, a reszta? Patrzę na Kostrzewskiego jako na błazna i to w pozytywnym tego słowa znaczeniu.
Chociaż nie można mu odmówić kilku doskonałych numerów, bo takowe ma na składzie. Vide 1/2 "Ballad" i chyba cały "Bastard"...
Czyżbym odbiegł od tematu?
Dobra, koniec...

Re: Koszulka Bruce'a
: ndz lip 10, 2005 3:24 pm
autor: WICKER MAN
Dziku pisze:Nicko - wierzacy praktykujacy (wychowany w chrzescijanskiej rodzinie, gral w jakims zepsole religijnym czesto grali w kosciele)
Dave, Janick, Adrian - niedosc ze laczy ich milosc do gitary to maja bardzo podobne poglady, wierzacy sredniopraktykujacy
Steve - wierzacy, niepraktykujacy....z tego co wiem to on przezywal jakies nawrocenie w swoim zyciu
Bruce - zawsze wierzyl nigdy nie praktykowal
Steve i Bruce ostatnio mówili, że nie wierzą... W zasadzie w ich przypadku to trudno cokolwiek powiedzieć, bo czasami ich wypowiedzi wskazują, że jednak uważają iż Bóg istnieje, a czasem zupełnie na odwrót.

Może przeżywają jakiś kryzys wiary...
Ale nie offtopujmy.
Re: Koszulka Bruce'a
: wt wrz 06, 2005 11:30 am
autor: Maiden Girl
Nico udziela sie jako bębniarz podczas festynów parafialnych . a Bruce z pierwszą żoną miał ślub kościelny a to chyba coś znaczy. zresztą kiedy zmarł papież oddali mu hołd.

Re: Koszulka Bruce'a
: wt wrz 06, 2005 12:41 pm
autor: Swarożyc
Możesz to rozwinąć? Bo o tym hołdzie nie słyszałem
Re: Koszulka Bruce'a
: wt wrz 06, 2005 2:28 pm
autor: Sashh
zapalili swieczke na parapecie
Re: Koszulka Bruce'a
: wt wrz 06, 2005 3:29 pm
autor: Maiden Girl
Nie tylko zapalili świeczke na parapecie ale też przerwali koncert, zeszli ze sceny i zanosili sie płaczem . Przeczytałam to w jakimś wywiadzie z menegerem.Wszyscy byli w szoku bo niespodziewali sie takiej reakcji z ich strony. Ale to świadczy tylko o tym że mają sumienie i potrafią to okazać.

Re: Koszulka Bruce'a
: wt wrz 06, 2005 3:36 pm
autor: Deleted User 357
Re: Koszulka Bruce'a
: wt wrz 06, 2005 4:15 pm
autor: Deleted User 1309
Jezeli to zart to conajmniej niesmaczny . A jezeli wiadomosc wynikajaca z niewiedzy to radze zmienic informatorow

. Pozatym kol. Maiden Girl jak narazie wyrasta na ,,bohaterke" dnia

Re: Koszulka Bruce'a
: wt wrz 06, 2005 4:24 pm
autor: Maiden Girl
Nieśmiałabym żartować z takich rzeczy . A co do koncertu to nie jakiś duży tylko chyba dla elity kameralny. Powtarzam co słyszałam
Re: Koszulka Bruce'a
: wt wrz 06, 2005 4:36 pm
autor: Deleted User 357
Re: Koszulka Bruce'a
: wt wrz 06, 2005 4:50 pm
autor: Deleted User 1309
chyba dla elity kameralny
Eee nie , nie pamietam zebym wtedy był na jakims koncercie . Chyba ze chodzi Ci o jakas inna
elite .
Re: Koszulka Bruce'a
: wt wrz 06, 2005 5:51 pm
autor: MaYeR
Maiden Girl pisze:Nie tylko zapalili świeczke na parapecie ale też przerwali koncert, zeszli ze sceny i zanosili sie płaczem . Przeczytałam to w jakimś wywiadzie z menegerem.
Ta gazeta pewnie bylo Bravo lub Popcorn

Re: Koszulka Bruce'a
: czw wrz 08, 2005 4:07 pm
autor: Katarn
oni chyba są chrześcijanami. Przyłączę się do dyskusji o księżach: mój ksiądz w szkole złapał mojego kolegę z koszulką 50Cent'a i powiedział że to jakiś szatański stwór (50cent to raper czarnoskóry), więc możecie się domyślić co by powiedział na widok IM. Mi wciąż każe ścinać włosy, ale mam go w dupie.
Re: Koszulka Bruce'a
: czw wrz 08, 2005 5:45 pm
autor: Metalophil
Katarn pisze:oni chyba są chrześcijanami. Przyłączę się do dyskusji o księżach: mój ksiądz w szkole złapał mojego kolegę z koszulką 50Cent'a i powiedział że to jakiś szatański stwór (50cent to raper czarnoskóry), więc możecie się domyślić co by powiedział na widok IM. Mi wciąż każe ścinać włosy, ale mam go w dupie.
doprawdy straszny problem...

Re: Koszulka Bruce'a
: czw wrz 08, 2005 5:48 pm
autor: Szymon
Maiden Girl pisze:Nie tylko zapalili świeczke na parapecie ale też przerwali koncert, zeszli ze sceny i zanosili sie płaczem .
Taa chyba im Sharon przerwala koncert dokladnie o 21.37 w haldzie dla papy
Tekst milenium

Re: Koszulka Bruce'a
: czw wrz 08, 2005 8:41 pm
autor: speedrw
A mój ksiądz prócz tego, że jest delikatnie mówiąc niemądry czasem można z nim jaja nizłe robić na lekcjach np. kiedyś robiliśmy jaja z radia maryja.
Re: Koszulka Bruce'a
: wt wrz 20, 2005 8:42 pm
autor: Maiden Girl
[quote="journeyman"]teraz to juz kompletnie nie wiem, w co wierzą i jak.
ale wystarczy mi że nie sa satanistami.[/quote]a jaby byli to przestałbyś ich słuchać???
Re: Koszulka Bruce'a
: śr wrz 21, 2005 7:51 am
autor: Putra
To ja mialem jednego gościa od geografi w gim. co słuchał Maiden , teraz gościa od Histori co słuchał Maiden a kiedys ksiadz mi powiedział ze widział jak był młody plakaty z eddiem z killersów

Re: Koszulka Bruce'a
: śr wrz 21, 2005 9:57 am
autor: Swarożyc
Nie wiem o co chodzi. Ja znam klienta (dominikanin) z hospicjum który 3 chorych na raka podopiecznych zabrał na Mystic.
Ja też bez krępacji pocinam do kościółka z Maidenem na klacie...