Strona 3 z 14

Re: Czy Maiden to twój muzyczny numer 1?

: sob wrz 03, 2005 6:05 pm
autor: syzygy
narazie jest i raczej już tak pozostanie :wink:

Re: Czy Maiden to twój muzyczny numer 1?

: sob wrz 03, 2005 6:18 pm
autor: Nocny Jastrząb
Dla mnie Ironi są będą i byli number 1

Re: Czy Maiden to twój muzyczny numer 1?

: pn wrz 05, 2005 12:53 pm
autor: Matek
mimo że już mało słucham IM i metalu w ogóle to nadal są moim nr1! to jedyna kapela na której koncert zawsze pojade choćby nie wiem co(w tym roku olałem ważne kolokwium) i której każde nowe wydawnictwo staram się mieć zaraz po premierze i zawsze original. w przypadku innych kapel mnie to je*ie ale co do maiden to oryginał musi być i już. no i zawsze wracam do Maiden chociaż bym ich nie słuchał miesiącami to zawsze moja ulubiona kapela

Re: Czy Maiden to twój muzyczny numer 1?

: pt wrz 09, 2005 10:36 pm
autor: Gosia
dla mnie nr 1 to METALLICA :solo

Re: Czy Maiden to twój muzyczny numer 1?

: sob wrz 10, 2005 9:16 am
autor: Green Man
Dla mnie Maideni to jeden z "numerów jeden", ale najbardziej ich cenię, bo od nich zacząłem słuchać metalu :rocx :P

Re: Czy Maiden to twój muzyczny numer 1?

: sob wrz 10, 2005 12:49 pm
autor: rynek
dla mnie jest tylko jeden nr1...i jest to led zeppelin...

Re: Czy Maiden to twój muzyczny numer 1?

: czw wrz 15, 2005 1:03 am
autor: Fender
Pink pisze:Nie jest i nigdy nie był:)
---------- SLAYER -----------

Re: Czy Maiden to twój muzyczny numer 1?

: pt wrz 16, 2005 2:32 pm
autor: michi
Jest nr.1 i raczej pozostanie, bo w poglądach jestem raczej stały, ale tez nie ograniczam sie do ich muzyki.

Re: Czy Maiden to twój muzyczny numer 1?

: pt wrz 16, 2005 10:09 pm
autor: Siwy
oł jes fooking Iron Maiden is my Fuuuking nomber one i love this fucing band i to na serio :D zadne inne brzmienie nie podnieca mnie tak bardzo jak Maideni 8)

Re: Czy Maiden to twój muzyczny numer 1?

: sob wrz 17, 2005 1:07 am
autor: ropuch
ciezko jest wybrac jeden jedyny ulubiony zespol, pozniewaz wielu z moich ukubionych kapel slucham tak samo chetne, a obracaja sie one w zupelnie innych stylistykach, wiec IM uwazam za jeden z numerow jeden :P

Re: Czy Maiden to twój muzyczny numer 1?

: czw wrz 22, 2005 10:14 pm
autor: Misio
Już nie. Kiedyś może i byli nr. 1, ale też moja wiedza o innych kapelach była wtedy nikła. Nie słucham już kawał czasu, a bardziej mnie interesują inne zespoły (zwłaszcza jeśli chodzi o koncerty).

Re: Czy Maiden to twój muzyczny numer 1?

: pt wrz 23, 2005 4:56 pm
autor: Artur
A dla mnie Maiden zawsze będzie Jedynym Numerem Jeden. Nie słucham ich już tak dużo, często tygodniami nie włączam żadnej płyty, ale jak już słucham to zawsze zachwyt. Ale słucham też baaardzo wielu innych zespołów, wśród których są takie które wprawiają mnie w nie mniejszy zachwyt niż Ironi. Po co sie ograniczać tylko do Maidenów, heavy metalu, czy do metalu w ogóle????Jest tyle wspaniałej muzyki, RÓŻNEJ muzyki. Ale Iron Maiden pozostanie zawsze najbardziej cenionym przeze mnie zespołem. Są najlepsi. :rocx

Re: Czy Maiden to twój muzyczny numer 1?

: pt wrz 23, 2005 7:15 pm
autor: Pigmej
Iron Maiden nie jest dla mnie numerem 1, dla mnie numerem 1 jest Pink Floyd! :solo

Re: Czy Maiden to twój muzyczny numer 1?

: pt wrz 23, 2005 8:41 pm
autor: zygfryd
1. Helloween
2. Manowar
3. Iron Maiden

Kolejność zdecydowanie nieprzypadkowa, IM raczej nigdy nie będzie moim numerem 1, ponieważ pan Dick. to jednak DLA MNIE (wyróżnione dla panów niżej, widać niektórzy są niedomyślni) zdecydowanie nie to, co Kiske/Adams...

Re: Czy Maiden to twój muzyczny numer 1?

: ndz wrz 25, 2005 11:27 am
autor: Artur
zygfryd pisze:Kolejność zdecydowanie nieprzypadkowa, IM raczej nigdy nie będzie moim numerem 1, ponieważ pan Dick. to jednak zdecydowanie nie to, co Kiske/Adams...
No fakt, bo On jest sto razy lepszy :rocx

Re: Czy Maiden to twój muzyczny numer 1?

: ndz wrz 25, 2005 11:56 am
autor: ropuch
zygfryd pisze:M raczej nigdy nie będzie moim numerem 1, ponieważ pan Dick. to jednak zdecydowanie nie to, co Kiske/Adams...
buhahahahahah buahahahahah buahahahahh ale mnie rozwaliles :D :lol: to jest lol na lolami :D i lolem poganiany.

Re: Czy Maiden to twój muzyczny numer 1?

: ndz wrz 25, 2005 1:24 pm
autor: zygfryd
ropuch, Artur---> wybaczcie, ze raczyłem mieć inne zdanie od was i postanowilem się z tym podzielić. To wręcz oburzające, że ktoś wogóle śmie powiedzieć, że ma jakieś swoje zdanie, nie?
I tak dziękuję wam, drodzy wspaniałomyślni i obiektywni pseudofani, że potraktowaliście mnie jedynie śmiechem, liczyłem na coś typowego dla was, czyli zbluzganie.

Zresztą i tak pewnie nie zroumiecie oczywistej ironii, ale taka już przypadłość... ułomnych.

Re: Czy Maiden to twój muzyczny numer 1?

: ndz wrz 25, 2005 1:35 pm
autor: ropuch
zygfryd pisze:To wręcz oburzające, że ktoś wogóle śmie powiedzieć, że ma jakieś swoje zdanie, nie?
mnie to nie oburza, tylko smieszy mnie to porownanie ;)
I tak dziękuję wam, drodzy wspaniałomyślni i obiektywni pseudofani, że potraktowaliście mnie jedynie śmiechem, liczyłem na coś typowego dla was, czyli zbluzganie.
chyba Ci sie forum Sanktuarium z jakims innym, na ktorym wolno bluzgac pomylilo.
zygfryd pisze:Zresztą i tak pewnie nie zroumiecie oczywistej ironii, ale taka już przypadłość... ułomnych.
a to Ty sie uwazasz z doskonale i nieulomnego ? to ja gratuluje skromnosci i dobrego samopoczucia.

Re: Czy Maiden to twój muzyczny numer 1?

: ndz wrz 25, 2005 1:40 pm
autor: zygfryd
ropuch pisze: mnie to nie oburza, tylko smieszy mnie to porownanie ;)
>>>Jakie porównanie? Czy to, że wolę inny wokal od Dickinson to porównanie? Gdzie ja pana Bruce'a porównywałem do ww. wokali? Po prostu wolę te dwa inne od IM, tyle.


a to Ty sie uwazasz z doskonale i nieulomnego ? to ja gratuluje skromnosci i dobrego samopoczucia.
Wybacz, ale tytuł ułomności nie jest codzienny i skoro ty się za takiego uważasz, to OK... Ja ci mogę co najwyżej przytaknąć :). A za doskonałego się nie uważam.

Re: Czy Maiden to twój muzyczny numer 1?

: ndz wrz 25, 2005 2:17 pm
autor: ropuch
zygfryd pisze:Jakie porównanie? Czy to, że wolę inny wokal od Dickinson to porównanie? Gdzie ja pana Bruce'a porównywałem do ww. wokali? Po prostu wolę te dwa inne od IM, tyle.
no dobrze, wiec ujmijmy to tak, ze moja ulomnosc nie rozumie jak mozna powiedziec, ze Kiske spiewa lepiej od Dickinsona, albo jeszcze inaczej - chodzi mi o barwe glosu :] Kiske po prostu wole nie slyszec :D

A co do kwestii ulomnosci to nie bede z Toba dyskutowac, bo widze, ze twoja doskonalosc nieprawidlo odczytuje moje intencje ;)