Najlepszy album studyjny Dickinsona

Zbiór ankiet i Waszych opinii dotyczących Iron Maiden i ich dokonań nagraniowych,koncertowych itd...

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Który studyjny album Brusa jest najdebestowy?

Tattooed Millionaire
9
8%
Balls To Picasso
4
3%
Skunkworks
5
4%
Accident Of Birth
33
28%
The Chemical Wedding
43
36%
Tyranny Of Souls
26
22%
 
Liczba głosów: 120

Hallowed
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1102
Rejestracja: pt gru 02, 2005 11:21 pm
Skąd: Skąd: Skąd:

Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona

Post autor: Hallowed »

Chemical Wedding. Jeszcze długo nic jej nie przebije.
Awatar użytkownika
Abstract
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4434
Rejestracja: pt cze 03, 2005 10:16 am
Skąd: Sosnowiec

Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona

Post autor: Abstract »

Zgadzam się - Chemical Wedding :solo
Awatar użytkownika
Deep
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 491
Rejestracja: sob sty 21, 2006 11:35 pm
Skąd: Wielka Polska

Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona

Post autor: Deep »

Clansman_ pisze:The Chemical Wedding. Moim zdaniem najlepsza.
Podzielam zdanie tegoz kolezki
Awatar użytkownika
Abstract
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4434
Rejestracja: pt cze 03, 2005 10:16 am
Skąd: Sosnowiec

Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona

Post autor: Abstract »

CW jest naprawdę świentym albumem :rocx
Awatar użytkownika
dostoevsky
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2347
Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
Skąd: St Andrews

Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona

Post autor: dostoevsky »

The Chemical Wedding i Tyranny Of Souls na równi.
Awatar użytkownika
HAMMERS
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 591
Rejestracja: sob mar 18, 2006 10:15 am
Skąd: Z daleka

Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona

Post autor: HAMMERS »

Tyrany Of Souls!!! Gdy 1 raz usłyszałem z niej 2 utwory w Minimaxie wiedziałem że to będzie cudo !!! :rocx
Awatar użytkownika
ironed
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 124
Rejestracja: czw gru 15, 2005 8:57 am
Skąd: Iława

Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona

Post autor: ironed »

Tyrany Of Souls bez 2 zdan :)
Awatar użytkownika
Elevatorman
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4390
Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
Skąd: Wrocław

Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona

Post autor: Elevatorman »

Chemical Weeding ... cała płyta świetna... i perełki jak Trumpets Of Jericho , tytułowy, Jerusalem,Killing Floor i inne...
Awatar użytkownika
Journeyman666
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1470
Rejestracja: śr maja 31, 2006 10:40 am

Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona

Post autor: Journeyman666 »

Tyranny of Souls nie ma słabego punktu...
chyba że Devil on a Hog :D
Borys1978
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 631
Rejestracja: pn lip 10, 2006 1:36 pm
Skąd: Wrocław - Krzyki

Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona

Post autor: Borys1978 »

Tyranny Of Souls
Marx
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 128
Rejestracja: czw wrz 07, 2006 11:28 am

Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona

Post autor: Marx »

Chemical Wedding
Tyrany Of Soul
Balls to Picasso

Niby taka kolejność acz w zasadzie to mozna móić o konkretnych kawałkach a nie całych płytach.
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona

Post autor: syzygy »

Marx pisze:zasadzie to mozna móić o konkretnych kawałkach a nie całych płytach.
Właśnie muzyki powinno się słuchać płytami, bo zawsze album to jakaś całość, nawet jak nie jest koncept albumem. Nie lubię słuchania hitami :P
Maveral
-#Invader
-#Invader
Posty: 218
Rejestracja: wt sie 02, 2005 7:52 pm
Skąd: Rybnik

Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona

Post autor: Maveral »

syzygy pisze:Właśnie muzyki powinno się słuchać płytami, bo zawsze album to jakaś całość, nawet jak nie jest koncept albumem. Nie lubię słuchania hitami
Zgadzam się. Np. "The Chemical Wedding" nie można słuchać wyrywkowo. Ta płyta jest całością, co podkreślił Bruce i spółka powracając w ostatniej piosence, "The Alchemist", do motywu przewodniego z kawałka tytułowego.

Mój głos na TCW po prostu za wszystko. Wszystkie utworki są kapitalne, ale jest jeden który zdystansował pozostałe - właśnie "The Alchemist". Ten utworek ma w sobie to genialne "coś".
Żabka
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 744
Rejestracja: sob maja 13, 2006 2:47 pm
Skąd: Wrocek

Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona

Post autor: Żabka »

Dojszłam dziś do wniosku, że najlepszą płytą jest Tyranny Of Souls :)
Na drugim miejscu Accident Of Birth (ballady są niesamowite) i The Chemical Wedding.
Filik10
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1237
Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden

Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona

Post autor: Filik10 »

The Chemical Wedding rządzi w dyskografii Bruce solowego :P
Mirdaroh
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1430
Rejestracja: czw lis 18, 2004 4:37 pm
Skąd: Bełchatów / Łódź

Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona

Post autor: Mirdaroh »

Hallowed pisze:Chemical Wedding. Jeszcze długo nic jej nie przebije.
Rafał wie co dobre :)
Awatar użytkownika
Szczur22
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 809
Rejestracja: śr paź 05, 2005 8:21 pm
Skąd: Pszczyna

Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona

Post autor: Szczur22 »

Cemical Wedding- wzór płyty heavymetalowej
Dani Filth
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 863
Rejestracja: pn sie 28, 2006 7:34 pm

Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona

Post autor: Dani Filth »

Ciężko się zdecydować. Wszystkie są równie znakomite, ale chyba Chemical Wedding najlepsza. Ten duszny klimat i ciężar perkusji. A utwór ,,Killing Floor", to jeden z najlepszych dzieł Heavy metalowych wszechczasów :!:
Nemesis...as one we stand!!
Awatar użytkownika
Szczur22
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 809
Rejestracja: śr paź 05, 2005 8:21 pm
Skąd: Pszczyna

Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona

Post autor: Szczur22 »

A Jerusalem to najlepsza ballada jaką słyszałem
salvis
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 295
Rejestracja: wt wrz 12, 2006 6:16 pm
Skąd: LV 426

Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona

Post autor: salvis »

TOS :rocx
"Każdego dnia rodzi się jakiś głupiec i wy się nie spóźniliście"
ODPOWIEDZ