Re: One
: sob sty 28, 2006 7:50 pm
no wiem, ale np. w ankiecie o najlepsze "Sacrifice" też jest cover, jako jedna z opcji...a może One korna podoba się niektórym bardziej od oryginałuMiKi pisze:ale one korna to cover
no wiem, ale np. w ankiecie o najlepsze "Sacrifice" też jest cover, jako jedna z opcji...a może One korna podoba się niektórym bardziej od oryginałuMiKi pisze:ale one korna to cover
WłaśnieMiKi pisze:ale one korna to coverWrathchild_88 pisze:chociaż brakuje tu np. One Soulfly'a czy Korna
mnie się podoba.. jon z należytą emocją śpiewa.. jak zawsze zreszta. cudnieArtur pisze: i do tego tak wykonany, że nie zasługuje na obecność w tej ankiecie
huh ? . okArtur pisze:Sorry MiKi
Rozumiem, że sobie jaja stroisz, bo chyba nie jesteś kolejnym wcieleniem Gromowładnego???Yaaqb pisze:Jak możecie?! To jest Overkill czy Sanktuarium
Heh, wiedziałem, że jak nie dam odpowiedniego emota to będą takie pytaniaArtur pisze:Rozumiem, że sobie jaja stroisz, bo chyba nie jesteś kolejnym wcieleniem Gromowładnego???Yaaqb pisze:Jak możecie?! To jest Overkill czy Sanktuarium![]()
:laugh a skąd wiesz czy czasem jamezzzz nie jest większym brudasem od drusta?bati pisze:Jaja se facet dosłownie robi!Porównuje Metallice do brudasów z bizkit(czy jakoś tak)
Ej no, ich najlepszy utwór "Don't Go Off Wandering" to czysty geniusz. Durst dobrze śpiewa (Ximinez pisze:a po Limp Bizkit nie spodziewam się majstersztyku
A to nieładnie, bo piękna to pieśń :closed Do tego tak pięknie wykonana w Chorzowie....Filik10 pisze:A One U2 nie słyszałem, lub nie wiedziałem, że ta piosenka się tak nazywa
To poszukam, bo czasem U2 dobrze jest posłuchaćArtur pisze:A to nieładnie, bo piękna to pieśń :closed Do tego tak pięknie wykonana w Chorzowie....Filik10 pisze:A One U2 nie słyszałem, lub nie wiedziałem, że ta piosenka się tak nazywa
Jak najbardziejFilik10 pisze:bo czasem U2 dobrze jest posłuchać
[Subjective Taste Mode] To dopiero musi być kicha. SOAD skończył się dla mnie po Toxicity, a Limp Bizkit zachwycałem się w podstawówce (nie twierdze, że są źli, ale w drugą stronę też specjalnie nie ciągną). Nie podejrzewam ich o nagranie czegoś lepszego niż 'One' Metallicy.Ej no, ich najlepszy utwór "Don't Go Off Wandering" to czysty geniusz. Durst dobrze śpiewa ( Shocked ), refren powala na kolana. Wiolonczelle tworzą chaos, a w wersji demo głosu udziela wokalista S. O. A. D. i przezto jest to wersja lepsza od tej na płycie.