Strona 3 z 3

Re: Anathema

: ndz wrz 06, 2009 8:54 pm
autor: panzerschreck
herki pisze:Czy to jest Mariusz Czerkawski?
Tak to Pan Mariusz, tutaj jako organista w kościele w czasach jak grał w NHL:

Obrazek

Re: Anathema

: pn lut 17, 2014 11:38 am
autor: eyesore
pierwsza plyta najlepsza.
po alt 4 dla mnie nie istnieja.

Re: Anathema

: śr wrz 23, 2020 11:35 am
autor: Deleted User 4876
Koronawirus w natarciu - szkoda ludzików.

Re: Anathema

: śr wrz 23, 2020 11:50 am
autor: Zakkahletz
thorgal_30 pisze: śr wrz 23, 2020 11:35 amKoronawirus w natarciu - szkoda ludzików.
:?:

Re: Anathema

: śr wrz 23, 2020 11:53 am
autor: Vorgel
Znak naszych czasów. Zespół nie może grać koncertów, to zawiesza działalność. Płyty nagrywać nie będą, bo kto ją kupi? Czemu się dziwić, że rock and roll is dead.

Re: Anathema

: śr wrz 23, 2020 12:24 pm
autor: Deleted User 4876
Ale tam gruba akcja była, bo długi...dojdzie do tego, że nazwę zespołu zlicytują ;) a tak poważnie.. to dziwnie to wszystko wygląda, że zespoły z takim stażem nie są w stanie przetrwać roku bez koncertowania... Konsumpcjonizm i życie z dnia na dzień - planowanie w oparciu o przychody, które jeszcze nie wpłynęły. W marcu pisali że popłynęli na merczu, który szykowali na nadchodzącą trasę..ale to przecież nie Stonsi, ile oni tego merczu naszykowali? Pewnie nawet nie tira. Dziwne podejście...

Re: Anathema

: śr wrz 23, 2020 12:36 pm
autor: Vorgel
Napiszmy to co jest oczywiste, internet zabił przemysł fonograficzny więc zespoły były zmuszone zarabiać wyłącznie na koncertach i tym co przy okazji dodatkowo sprzedali. Ciężko winić samych muzyków, chociaż w dobie tanich produkcji, nic nie stoi na przeszkodzie nagrać album, a w momencie kiedy nie grają koncertów jest ku temu najlepsza okazja. Jak się okazuje, bez koncertów muzyka rockowa w zasadzie nie istnieje. Gdyby to miało trwać dłużej, nie będzie też i nowych płyt, a muzycy znajdą sobie inne zajęcie.

Re: Anathema

: śr wrz 23, 2020 2:26 pm
autor: blackcocker
thorgal_30 pisze: śr wrz 23, 2020 12:24 pm a tak poważnie.. to dziwnie to wszystko wygląda, że zespoły z takim stażem nie są w stanie przetrwać roku bez koncertowania...
Staż stażem, ale to nie był przynajmniej ostatnio duży zespół. Powiedziałbym, że średniej wielkości. Wiem, że to trochę inna sytuacja, ale polskie zespoły mimo stażu nawet na rodzimej scenie ledwo przędą.

Re: Anathema

: śr wrz 23, 2020 2:35 pm
autor: pz
U nas to raczej grają hobbystycznie. Poza tymi co grają na "sylwestrach u Jacusia".

Re: Anathema

: śr wrz 23, 2020 2:50 pm
autor: Deleted User 4876
blackmailer pisze: śr wrz 23, 2020 2:26 pm
thorgal_30 pisze: śr wrz 23, 2020 12:24 pm a tak poważnie.. to dziwnie to wszystko wygląda, że zespoły z takim stażem nie są w stanie przetrwać roku bez koncertowania...
Staż stażem, ale to nie był przynajmniej ostatnio duży zespół. Powiedziałbym, że średniej wielkości. Wiem, że to trochę inna sytuacja, ale polskie zespoły mimo stażu nawet na rodzimej scenie ledwo przędą.
Nie każdy jest U2, Stonsami czy innym Stingiem, ale przez 20 lat grania, z czego kilka przynajmniej bardzo dobrego grania i nie odłożyć sobie z 10 tys euro z funtów na przeżycie to trochę słabo. Nawet jeśli wyłożyli na ten merch ze 100k GBP to dogadać się z bankiem o jakąś prolongatę...czy kredyt to chyba nie jest jakiś problem? Ta pandemia wiecznie trwać nie bedzie i ten merch w końcu by się sprzedał. To ich wczorajsze oświadczenie zabrzmiało jakby naprawdę mieli kończyć działalność... nie że 16 stycznia mieli zaplanowany gig w Wiedniu i nawet chcialem Vouchera zużyć na ten gig w ubiegłym tygodniu, ale postanowiłem jeszcze poczekać. Bywa.. Grunt, że kosteczki od Vincenta i Dannyego w kolekcji są :D :P

Co do polskich bandów to nie znam się, ale tak jak pz pisze. Czasem śledzę co tam u Clostera, i widzę, że oni swoje gigi promują czyli grają za hajs ze sprzedanych biletów a nie stawkę od klubów raczej. Ale to tylko moje przypuszczenia.

Re: Anathema

: śr wrz 23, 2020 6:54 pm
autor: Deleted User 357
Oni ogólnie dość dziwnie się zachowali, każdy mniejszy zespół ucierpiał i raczej wszyscy proszą po prostu żeby kupować merch/nie zwracać biletów na przełożone koncerty, Anathema założyła konto na gofundme i dejcie piniodz, mam chory zespół

Re: Anathema

: pt maja 20, 2022 11:46 pm
autor: blackcocker
Jak podaje FB zespołu, Dan miał nieudaną próbę samobójczą.

Re: Anathema

: czw maja 26, 2022 1:02 pm
autor: Adrian S.O.S.
Nie wiem czmeu ktos lata temu w ankiecie podał Crestfallen razem z Serenades bo to dwa różne materiały tak na prawdę ale i tak najbardziej lubie właśnie Serenades. Od tej płyty poznałem Anatheme i kiedy ktoś porzyczał mi kolejne ich płyty do odsłuchania to i tak wracałem do pierwszego albumu.

Re: Anathema

: pt maja 27, 2022 1:03 pm
autor: Djuk_416
Serenades według mnie najlepszy album Anathemy. Późniejszych płyt sto lat temu próbowałem po trochu ale to nie do końca moja bajka. Wole Anatheme w doomowym wydaniu. W ogóle uważam Serenades za jedną z najlepszych płyt doomowych jakie kiedykolwiek się ukazały