Rhapsody
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Rhapsody
Bardzo fajna kapela... ale na jedno przesłuchanie 
-
SebastianArcheo
- -#Ancient mariner

- Posty: 562
- Rejestracja: czw mar 17, 2005 9:34 pm
- Skąd: a skąd
Re: Rhapsody
tej kapeli juz chyba nie ma?!nie?!
muza dla dzieciaków!
muza dla dzieciaków!
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Rhapsody
jak dragon forceXiminez pisze:Bardzo fajna kapela... ale na jedno przesłuchanie
Re: Rhapsody
To ja już wole Rap SchodyElevatorman pisze:jak dragon forceXiminez pisze:Bardzo fajna kapela... ale na jedno przesłuchanieimage też podobny
Magia&Miecz
Re: Rhapsody
Wiesz jakie to jest zwykłe powerowe graniemichi pisze:Rap Schody to takie zwykłe powerowe granie Razz
Zapewniam Cię, że nie takie jak Rhapsody.
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Rhapsody
w Gitarzyście jak jest rozpoznywanie kawałków to gitarzysta Dragonforcemichi pisze:słyszałem po jednym kawałku i tego i tego i gitarzyści Dragonforce mnie poprostu załamali.
Re: Rhapsody
Taa, powiedział ten co potrafi dobre solówki graćElevatorman pisze:w Gitarzyście jak jest rozpoznywanie kawałków to gitarzysta Dragonforcemichi pisze:słyszałem po jednym kawałku i tego i tego i gitarzyści Dragonforce mnie poprostu załamali.jak mu puścili Lamb Of God to powiedział ze co to za gitarzyści jak dobrej solówki nie potrafią zagrać
Ja to zwykłem powerem nazywać [może niepoprawnie, nie wiem nigdy się nie zagłębiałem w ten gatunek] chodzi o taki hmm... epicki metal, bitwy,smoki itpWiesz jakie to jest zwykłe powerowe granie ?
Re: Rhapsody
to są dopiero pedały 
Re: Rhapsody
Rhapsody...ujdzie to w tłoku ale ogulnie nie lubie... wole HammerFalla
w Rhapsody zadużo jest tego rycerstwa etc.. ja tam nic do tego nie mam ale co za dużo to nie zdrowo.
już nie mam tu najwięcej postów

Re: Rhapsody
Czas... odświerzyć temat
W związku z tym ,że otrzymałem pod choinkę najnowszę płytę zespołu z Włoch chciałbym podzielić się wrażeniami. Płyta jest moim zdaniem naprawdę dobra, łączy się jakby w jedną spójną całość (może niektórzy uznają to za minus), ma rzeczywiście kilka bardzo ciekawych utworów. Jest to muzyka, którą można wielokrotnie analizować i zawsze znajdziemy coś ciekawego. Do najbardziej udanych kompozycji tego albumu możemy zaliczyć napewno utwór tytułowy "triumph or Agony" oraz majestatyczny 16-minutowy The Mystic Prophecy of the Demonknight. Moim zdaniem jego za mało troszczkę elemtnów w którym rzeczywiście słyszymy gitaryzystów ,a trochę za dużo orkiestry. Zachęcam jednak wszystkich do posłuchania 
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Rhapsody
nie sądze zeby mi się spodobała ale moge spróbować
chyba se sciagne 
Re: Rhapsody
Zobacz, warto. Jedyny minus to za rzadkie momenty takie jak utwór tytułowy
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Rhapsody
naczy ja ogólnie nie lubie power metalu i dlatego jestem do tego troche sceptycznie astawiony ale jak bede mial neta na swoim kompie to se sciagne 
Re: Rhapsody
Blind Guardian i Helloween-to typowy power.Ja to zwykłem powerem nazywać [może niepoprawnie, nie wiem nigdy się nie zagłębiałem w ten gatunek] chodzi o taki hmm... epicki metal, bitwy,smoki itp
Re: Rhapsody
Nie moi drodzy 
Typowy power to Metal Church, Iced Earth, Jag Panzer, Tad Morose, Brainstorm (niemiecki, nie łotewski
), Morgana Lefay
Ew. wczesny Nevermore.
Helloween to heavy metal w swej bardzo melodyjnej odmianie
Typowy power to Metal Church, Iced Earth, Jag Panzer, Tad Morose, Brainstorm (niemiecki, nie łotewski
Helloween to heavy metal w swej bardzo melodyjnej odmianie
Re: Rhapsody
Wszedł pan biblioteka muzycznaArtur pisze:Nie moi drodzy
Typowy power to Metal Church, Iced Earth, Jag Panzer, Tad Morose, Brainstorm (niemiecki, nie łotewski), Morgana Lefay
Ew. wczesny Nevermore.
Helloween to heavy metal w swej bardzo melodyjnej odmianie
Jak dla mnie typowy Power to BG I Helloween i tyle na ten temat ;p
Re: Rhapsody
A Gamma Ray? Jak to nazwiesz? Rhapsody of Fire to symfoniczny metal. Ja nie mam nic przeciwko power metalowi, ale nie lubię takiej ekstremy jak Dragonforce
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Rhapsody
iced earth ja b lubie iced earth i nie koniecznie nazwalbym to ower metalem
Re: Rhapsody
Nie, wszedł ktoś kto lubi prawdziwy power metalBeBe pisze:Wszedł pan biblioteka muzyczna
Również heavy metal w bardzo meldyjnej odmianie ;]Abstract pisze:A Gamma Ray? Jak to nazwiesz?
Generalnie dla mnie to jest tak pod względem ciężkości muzyki:
Heavy<Power<Thrash
Wtedy takie coś:
Iron Maiden < Helloween/Gamma Ray < Metallica/Testament/Slayer
Jest dość zabawne.
Dlatego dla mnie jak już to tak wygląda:
Helloween < Iron Maiden < Iced Earth/Nevermore/itd. < Metallica itd.
Dlatego zespoły pokroju IE, Nevermore czy Jag Panzer todla mnie powr metal - coś cięższego od heavy, a zarazem lżejszego niż thrash. Czasem tym zespołom bliżej do heavy (Jag Panzer),czasem bliżej do thrashu (Nevermore, Iced Earth), ale zawsze, że tak powiem, czegoś brakuje, żeby nazwać to thrashem czy też heavy. Tak to widzę
Re: Rhapsody
no to jak?Elevatorman pisze:iced earth i nie koniecznie nazwalbym to ower metalem
Artur, chyba Twoja krucjata o poprawne nazewnictwo jest skazana na porażkę

