Death On The Road DVD vs. Rock In Rio DVD
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Death On The Road DVD vs. Rock In Rio DVD
... dzisiaj, tak jak w niedzielę 12 lutego 2006 - czyli bez zmian "Rock In Rio" :rocx
Re: Death On The Road DVD vs. Rock In Rio DVD
Rock in rio rządzi ;] Mimo że bardziej lubię DoD od BNW
Re: Death On The Road DVD vs. Rock In Rio DVD
RiR rządzi!
Re: Death On The Road DVD vs. Rock In Rio DVD
Postawilem na RiR gdyz odczuwa sie prawdziwy klimat, bruce byl w lepszej formie niz na DotR. I wogole moim ulubionym koncertem jest wlasnie rock in rio.
UP THE IRONS!!!
UP THE IRONS!!!
Re: Death On The Road DVD vs. Rock In Rio DVD
Pomimo oprawy koncertu z DoD i klimatu na Dance Of Death, Paschendale, Jurneymanie, stawiam jednak na RiR, jako doskonałą koncertówkę. Praca kamer jest rewelacyjna. No i sam koncert przede wszystkim.
Something old... something new... something for the jurassic period.. Wrathchild!
Something old... something new... something for the jurassic period.. Wrathchild!
Aces High cpt. Dickinson!
-
JohnTheKillmaster
- -#Charlotte

- Posty: 17
- Rejestracja: pn wrz 11, 2006 6:57 pm
Re: Death On The Road DVD vs. Rock In Rio DVD
Ja jestem w pełni za RiR, ponieważ według mnie jest to najlepszy koncert metalowy na świecie... no może jeszcze Live After Death może sie z tym równać.
Re: Death On The Road DVD vs. Rock In Rio DVD
Rock in Rio. Nie chodzi mi o jakieś aspekty techniczne [ile kamer nagrywało koncert itp.] ale o samą setlistę, klimat i publikę. Rio moim zdaniem bije na głowę DOTR.

