Strona 3 z 7
Re: Mija rok od ostatniego koncertu Maiden w Polsce...
: pn maja 29, 2006 8:51 pm
autor: Opra
szatanista pisze:hmmm, z jakas dziewczyna z Olkusza zamienialem sie opaskami (ona miala czarna a nie chciala wchodzic do sektora), to nie bylas Ty? :>
oj no niestety chyab nie ja, ja czarnej nie mialam...
a tak w ogole to ciekawe ktora to byla

Re: Mija rok od ostatniego koncertu Maiden w Polsce...
: pn maja 29, 2006 8:57 pm
autor: Siwy
to byl moj drugi koncert Maidenow i moge powiedziec ze rzeczywiscie z tych, ktore widzialem ten byl najslabszy
ale nie byl taki zly i mi sie podobalo nawet baardzo. zaluje tylko ze przy drifterze nie bylo "IJOJOJOJOJ" ciekawe czemu bo to fajna zabawa jest przy tym :rocx

Re: Mija rok od ostatniego koncertu Maiden w Polsce...
: pn maja 29, 2006 9:12 pm
autor: Brand
Artur pisze:JWiem, że to nie był idealny koncert, wiem, żę obiektywnie rzecz biorąc to na Śląskim takie U2 czy Meta dały lepsze koncerty, ale po prostu dla mnie Maiden to Maiden, w tym przypadku sentyment zabija obiektywne myślenie. Super i tyle.
O, zgadzam się z Arturem :beer
Mój pierwszy koncert Maiden i też oczekiwałem więcej, ale jak usłyszałem, że grają to całe niesnaski poszły na bok

Re: Mija rok od ostatniego koncertu Maiden w Polsce...
: pn maja 29, 2006 9:16 pm
autor: Artur
vBrand pisze:O, zgadzam się z Arturem
:beer Maiden to Maiden

A jak następnym razem przyjadą to zagrają tak, że już nikt nie będzie narzekał
vBrand pisze:jak usłyszałem, że grają to całe niesnaski poszły na bok
That's right :rocx
Re: Mija rok od ostatniego koncertu Maiden w Polsce...
: pn maja 29, 2006 9:20 pm
autor: Szymon
Siwy pisze:zaluje tylko ze przy drifterze nie bylo "IJOJOJOJOJ" ciekawe czemu bo to fajna zabawa jest przy tym
jojojojo byla w Paryzu podczas sanktuary, ale podejrzewam, ze odpuscili dlatego poniewaz bylo wydluzenie Running Free
Re: Mija rok od ostatniego koncertu Maiden w Polsce...
: pn maja 29, 2006 9:24 pm
autor: Abstract
no trzeba przyznać ,że było napewno ciekawie sądząc po opiniach. Jedni twierdzą ,że koncert słaby a inny ,że jeden z lepszych koncertów jakie widzieli. Ja jestem tak pośrodku:D
Re: Mija rok od ostatniego koncertu Maiden w Polsce...
: pn maja 29, 2006 9:37 pm
autor: WICKER MAN
Szymon pisze:jojojojo byla w Paryzu podczas sanktuary, ale podejrzewam, ze odpuscili dlatego poniewaz bylo wydluzenie Running Free
W Hammersmith zrobili z kolei jojojojo w czasie Running Free.

Maideni wyszli na scenę równo rok temu.

Re: Mija rok od ostatniego koncertu Maiden w Polsce...
: pn maja 29, 2006 9:52 pm
autor: Ximinez
szatanista pisze:hmmm, z jakas dziewczyna z Olkusza zamienialem sie opaskami (ona miala czarna a nie chciala wchodzic do sektora), to nie bylas Ty? :>
hehe.. przypomniał mi się jakiś anglojęzyczny import, który dawał mi 10 ojro za opaskę na sektor (a takiego

). Gadałem też z jakimiś gościami, którzy wejście pod scenę bez opasek załatwili sobie u ochrony za 2 litrową Colę

Występ co by nie było będę zawsze miło wspominał, bo był to mój pierwszy Iron live.
A rocznica uczczona

Re: Mija rok od ostatniego koncertu Maiden w Polsce...
: pn maja 29, 2006 10:30 pm
autor: Elevatorman
Mirdaroh pisze:Nom ale przynamniej mamy tą satysfakcje że słyszeliśmy Charlotte The Harlot live.
a to wg mnie zdecydowanie nasjłabszy kawałek w secie...pamietam ze jak usłyszałem ze pierwsze 4 płyty to tak sie cieszyłem ze prisonera usłysze a tu ... dupa
Re: Mija rok od ostatniego koncertu Maiden w Polsce...
: pn maja 29, 2006 10:35 pm
autor: Abstract
tiaaa brakowało bardzo Prisonera
Re: Mija rok od ostatniego koncertu Maiden w Polsce...
: pn maja 29, 2006 10:39 pm
autor: Elevatorman
to na poczatku mój ulubiony utwór maiden był ... ale charlotte to dla mnie pomyłka juz lepiej 22 by dali ... a pozatym napis 22 acacia avenue a utworu nie było dla mnie było to conajmniej dziwne...
Ja tam jakos wole koncerty na wolnym powietrzu...
Re: Mija rok od ostatniego koncertu Maiden w Polsce...
: pn maja 29, 2006 10:59 pm
autor: Krzysiu
Pomimo tej słabej oprawy koncert wyszedł super, jak juz było wspomniane, kiedy wyszli na scene to wszystkie niesmaki sobie poszły w zapomnienie i to jest autentyczny fakt. To co oni robia na scenie sprawia ze zapominam o rzeczywistosci i mimo tego ze juz byłom ostro zmęczony to wytrwałem do konca i jeszcze dłużej :rocx
To był mój pierwszy koncert IM i napewno bede na następnych i mam nadzieję że jeszcze pokażemy że polska publika rządzi

Re: Mija rok od ostatniego koncertu Maiden w Polsce...
: pn maja 29, 2006 11:12 pm
autor: IvonMaiden
rok od mojego pierwszego koncertu Iron Maiden...

mimo iz zdaje sobie sprawe z tego ze do najlepszych koncetow ten akurat niespecjalnie sie zalicza, wspominam ten dzien bardzo pozytywnie
cala niesamowita atmosfera w Chorzowie :rocx tylu pozytywnie zakreconych ludzi i tyle wydarzen towarzyszacych finalowemu gigowi Wicker Andzia i pare innych osob wiedza co mam na mysli
z samego koncertu nie zawiele widzialam przez moje skromne 1.69m i przez to ze zostalam delikatnie mowiac przekopana na koniec ;p
ale na ostatnie 30sek Revelations i cale Where Eagle Dare znalazl sie smialek ktory podniosl mnie do gory
Koncert wywarl na mnie ogromne wrazenie juz nie moge doczekac sie rozpoczenia kolejnej trasy tym razem albumowej i koncertu w Dortmundzie ktory juz nakreca mnie i napawa pozytywna energia

:rocx
Re: Mija rok od ostatniego koncertu Maiden w Polsce...
: pn maja 29, 2006 11:12 pm
autor: Elevatorman
dokładnie ja tak samo jak Krzysiu....jechałem głownie dla maiden ale dzieki mysticowi zacząłem słuchac kreatora... i to bardzo

i zobaczyłem Behemotha....przed wyjazdem byłem zawiedziony ze mają tak mało czasu a nightwish tak duzo

chociaz na nightwishu tez byłem posłuchac.... teraz miejmy nadzieje ze zagraja w 2007 i na golden years na golden years juz bede pełnoletnim człowiekiem hahahaha
Re: Mija rok od ostatniego koncertu Maiden w Polsce...
: pn maja 29, 2006 11:22 pm
autor: kobi
a co Wy tu o koncercie, wlasnie mija rok od rozpoczecia zlotu w Lesniczowce
[sim0n mode on] Skrimmm forrrr mi Leashniczooofka ! [/off]
Pogoda byla masakryczna, no i jeszcze wystep Kreatora porzadnie skopal mi dupsko, takze na Maidenach to juz bylem wypompowany troche i zdarte gardlo bylo

pierwszy raz widzialem ich z tak bliska - 2-3 rzad, a pod koniec udalo sie nam wbic do pierwszego. Prawie zlapalem paleczke od Nicko - odbila mi sie od palca i poleciala dalej, ale to chyba dobrze ze jej nie zlapalem bo tam gdzie spadla rozpetalo sie pieklo

ogolnie Mystic 2005 wspominam bardzo pozytywnie, rowniez ze wzgledu ze byla to okazja do poznania sporej ilosci forumowiczow

Re: Mija rok od ostatniego koncertu Maiden w Polsce...
: pn maja 29, 2006 11:25 pm
autor: Krzysiu
Elevatorman pisze:na golden years na golden years juz bede pełnoletnim człowiekiem hahahaha
tak jak ja hehe :beer
Re: Mija rok od ostatniego koncertu Maiden w Polsce...
: pn maja 29, 2006 11:25 pm
autor: Elevatorman
ja nie byłem w lesniczówce

Re: Mija rok od ostatniego koncertu Maiden w Polsce...
: wt maja 30, 2006 12:11 am
autor: mimski
Tak jak ktoś zauważył również mi najbardziej żal Kreatora, za skopane przez dzwiękowców nagłośnienie. Sam koncert Maiden również średnio nagłośniony. A i samemu koncertowi czegoś brakowało. Katowice 2003 zdecydowanie zmiażdżyły Mystic 2005. Wrocek też zdecydowanie lepszy.
Re: Mija rok od ostatniego koncertu Maiden w Polsce...
: wt maja 30, 2006 1:09 am
autor: Mr.Hankey
Dla mnie był to już piąty koncert Maiden i niestety musze przyznać że najsłabszy... ale to Maiden więc i tak było genialnie :rocx Najlepiej zagrali w Spodku promójąc Brave New World! To był czad!!!
Re: Mija rok od ostatniego koncertu Maiden w Polsce...
: wt maja 30, 2006 9:11 am
autor: S1MON
kobi pisze:a co Wy tu o koncercie, wlasnie mija rok od rozpoczecia zlotu w Lesniczowce

a Ty mi hallsa po Kreatorze dales :laugh